Konferencja Episkopatu Polski

Subskrybuj Kanał Konferencja Episkopatu Polski
Konferencja Episkopatu Polski
Zaktualizowano: 24 minuty 2 sekundy temu

„Strzec życia ludzkiego za wszelką cenę” – apel prezydium CCEE o pokój w Ziemi Świętej

śr., 05/16/2018 - 14:04

Prezydium Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) wystosowało apel o modlitwę w intencji pokoju w Ziemi Świętej pod hasłem: „Strzec życia ludzkiego za wszelką cenę”.  

Prezydium CCEE apeluje, aby wierni 19 maja, w wigilię Zesłania Ducha Świętego, przyłączyli się do modlitwy łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy w intencji pokoju w Ziemi Świętej.

Wyrażając przekonanie, że „pokój i życie ludzkie są dobrami niepodważalnymi oraz ponad wszelkimi interesami narodowymi i międzynarodowymi”, Prezydium CCEE zaprasza do łączności na modlitwie z Kościołem katolickim w Ziemi Świętej w intencji pokoju i ochrony życia za wszelką cenę.

Publikujemy pełną treść apelu:

Apel Prezydium Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

Chronić życie za wszelką cenę.

Apel prezydium CCEE o pokój w Ziemi Świętej

Łączymy się z Kościołem katolickim w Ziemi Świętej, aby potępić „kolejny wybuch nienawiści i przemocy, która ponownie splamiła krwią Ziemię Świętą” w tych dniach. Prezydium CCEE pragnie dawać świadectwo bliskości Kościoła europejskiego i przyjmuje zaproszenie Administratora apostolskiego łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy, J.E. Pierbattisty Pizzaballi, o czas modlitwy o pokój w Ziemi Świętej.

Tym samym Prezydium CCEE, dając wyraz przekonaniu, że pokój i życie ludzkie są dobrami niepodważalnymi oraz ponad wszelkimi interesami narodowymi i międzynarodowymi, zaprasza wspólnoty i pojedyncze osoby, również w Europie, do włączenia się w modlitwę Kościoła jerozolimskiego przez medytację oraz modlitwę o pokój i w obronie życia ludzkiego za wszelką cenę, w sobotę 19 maja, w przededniu Zesłania Ducha Świętego.

Kard. Angelo Bagnasco, Arcybiskup Genui i Przewodniczący CCEE

Kard. Vincent Nichols, Arcybiskup Westminster i Wiceprzewodniczący CCEE

Abp Stanisław Gądecki, Arcybiskup Poznania i Wiceprzewodniczący CCEE

CCEE / BP KEP

Obchody 40. rocznicy wyboru św. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową

śr., 05/16/2018 - 13:05

Pod hasłem „Musicie być mocni mocą wiary, nadziei i miłości”, zaczerpniętym z homilii Jana Pawła II wygłoszonej na krakowskich Błoniach podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 roku, odbędą się w Krakowie obchody 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Cykl wydarzeń religijnych, kulturalnych i naukowych zostanie zainaugurowany 18 maja, w 98. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II, a ich kulminacja nastąpi w październiku.

Obchody 40. rocznicy wyboru Ojca Świętego Jana Pawła II na Stolicę Piotrową rozpoczną się 18 maja o 17.00 w Sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach, gdzie metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski będzie przewodniczył Mszy św. z racji 98. urodzin Papieża Polaka. Po Eucharystii zostaną wręczone nagrody dla laureatów IV Międzynarodowego Konkursu Literackiego pt. „Św. Jan Paweł II Apostoł Miłosierdzia – Patron Rodziny”, wyłonionych przez jury pod przewodnictwem Ernesta Brylla. Msza św. będzie transmitowana przez TVP3 Kraków. Wcześniej, tego samego dnia o 8.00, Mszę św. w Kaplicy Kapłańskiej w Sanktuarium św. Jana Pawła II odprawi jego wieloletni sekretarz osobisty kard. Stanisław Dziwisz.

Urodziny swojego Patrona świętować też będą młodzi z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. W piątkowy wieczór wyruszą o 19.50 spod bazyliki św. Floriana, by z radością i pieśnią na ustach uczcić tę rocznicę. Nie zabraknie żółtych chust, balonów i uśmiechów. Radosny pochód młodych przejdzie przez Plac Matejki, ul. Floriańską, przez Rynek Główny, aż po ul. Grodzką i Okno Papieskie na Franciszkańskiej 3.

Główne uroczystości związane z obchodami jubileuszu 40-lecia pontyfikatu św. Jana Pawła II odbędą się w październiku. W Sanktuarium na Białych Morzach, powstałym dla upamiętnienia dziedzictwa Jana Pawła II, 16 października zostanie odprawiona Msza św. dziękczynna z udziałem Episkopatu Polski i najwyższych władz państwowych. Będzie jej przewodniczył Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, a homilię wygłosi kard. Stanisław Dziwisz.

W niedzielę 14 października, kiedy to w Kościele w Polsce obchodzony jest Dzień Papieski, odbędzie się  spotkanie ze świadkiem wielkiego pontyfikatu – kard. Stanisławem Dziwiszem, który podzieli się swoimi wspomnieniami z niemal czterdziestu lat służby u boku świętego Papieża.

Uroczyste dziękczynienie w papieskim Sanktuarium na Białych Morzach trwać będzie od 16 października, a zakończy się odpustem ku czci św. Jana Pawła II, 22 października, w dniu liturgicznego wspomnienia Świętego. W tych dniach do Sanktuarium zostaną zaproszeni przedstawiciele wszystkich stanów i grup społecznych.

Od maja do października jubileusz 40-lecia pamiętnego konklawe, które wybrało papieża z dalekiego kraju, obchodzony będzie we wspólnotach, parafiach, sanktuariach i innych miejscach związanych w Archidiecezji Krakowskiej z Janem Pawłem II. Charakter dziękczynny za wydarzenia z października 1978 roku będą miały również coroczne pielgrzymki, jak Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę czy Pielgrzymka Rodzin Archidiecezji Krakowskiej do Kalwarii Zebrzydowskiej.

22 września do Sanktuarium św. Jana Pawła II pielgrzymować będą młodzi. Podczas Spotkania Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej (SMAK) wręczona zostanie Nagroda Metropolity Krakowskiego „Młodość – projekt życia”, nawiązująca do Listu Jana Pawła II do młodych „Parati Semper”. Młodzi będą dziękować za pontyfikat inicjatora i patrona Światowych Dni Młodzieży podczas Mszy św. i koncertu ewangelizacyjnego.

4 października w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie zostanie otwarta okolicznościowa wystawa „Święty pontyfikat”.

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II i Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie organizują w dniach 17-19 października Międzynarodową Konferencję „Veritatis Splendor” z udziałem naukowców, hierarchów i autorytetów duchowych z różnych stron świata. Ich refleksja będzie przebiegała pod hasłem: „Jan Paweł II – papież, który zmienił oblicze Europy i świata”.

md/40jp2

 

Piekary Śląskie: Pielgrzymka mężczyzn i młodzieńców do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej (zapowiedź)

śr., 05/16/2018 - 12:58

Tegoroczna pielgrzymka mężczyzn i młodzieńców do Sanktuarium Matki Bożej Piekarskiej odbędzie się w niedzielę 27 maja br. Gościem specjalnym będzie kard. Zenon Grocholewski, legat papieski. Będzie przewodniczył uroczystej Mszy św. i wygłosi homilię.

Zapraszając do udziału w pielgrzymce w ostatnią niedzielę maja metropolita katowicki abp Wiktor Skworc zwrócił uwagę: „Nasze pielgrzymowanie wpiszemy w historyczny kontekst, bowiem 700 lat temu, w 1318 roku, w miejscu dzisiejszej bazyliki dokonano poświęcenia pierwszego kościoła dedykowanego św. Bartłomiejowi Apostołowi. Tak rozpoczęła się historia kościoła, który stał się na przestrzeni wieków szczególnym miejscem kultu Matki Najświętszej”.

Abp Skworc zwrócił się do parafialnych rad duszpasterskich z prośbą o współpracę w zorganizowaniu wyjazdu pielgrzymów, aby każda wspólnota parafialna była reprezentowana w piekarskim sanktuarium. „Pielgrzymowanie do Matki Bożej Piekarskiej zawsze łączyło pokolenia: zapraszam więc ojców z synami i dziadków z wnukami; zapraszam gimnazjalistów i maturzystów, osoby pracy fizycznej i nauczycieli akademickich; zapraszam harcerzy i Rycerzy Kolumba oraz nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., służbę liturgiczną, mężczyzn i młodzieńców z Ruchu Światło-Życie oraz Domowy Kościół. Zapraszam samorządowców z naszej górnośląskiej metropolii i tych, którzy mają zaszczyt reprezentować nas w parlamencie” – napisał w zaproszeniu.

Wiernych, którzy z różnych przyczyn nie mogą uczestniczyć w pielgrzymce, metropolita katowicki zachęcił do duchowej łączności i modlitwy dzięki transmisjom w Telewizji Polonia, TVP Katowice, Radiu eM, Radiu Katowice i Radiu Piekary.

W programie pielgrzymki:

8.00 – Godzinki o NMP

8.30 – Modlitwa różańcowa pod przewodnictwem ks. prob. Krzysztofa Fulka z Leszczyn

9.30 – Przybycie kardynałów i biskupów, procesja na Kalwarię z obrazem Matki Bożej Piekarskiej

  1. 10.30 – Msza św. pod przewodnictwem kard. Zenona Grocholewskiego z Watykanu

13.45 – Godzina młodzieżowa z „Włóczykołem”. Słowo do młodych – bp Marek Szkudło

15.00 – Nabożeństwo majowe pod przewodnictwem bp. Andrzeja Iwaneckiego z Gliwic.


Archidiecezja Katowicka

Pozytywna opinia nt. heroiczności cnót i życia Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda

śr., 05/16/2018 - 11:23

Komisja Kardynałów i Biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wyraziła wczoraj w Watykanie pozytywną opinię o heroiczności cnót i życia Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda. Ostatnim krokiem do zakończenia procesu beatyfikacyjnego kard. Hlonda jest promulgacja Dekretu o heroiczności życia i cnót przez Papieża.

„Bardzo się cieszę, że postać prymasa Hlonda, wielkiego patrioty zostaje przypomniana Polakom i Kościołowi właśnie w roku obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości” – powiedział KAI ks. Bogusław Kozioł, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego.

Po promulgowaniu Dekretu przez papieża Franciszka, zostanie zakończony formalny etap procesu beatyfikacyjnego, podczas gdy do beatyfikacji potrzebny będzie jeszcze cud. Proces beatyfikacyjny toczy się od 9 stycznia 1992 roku. Jego postulatorem jest z urzędu postulator generalny salezjanów, ks. Pierluigi Cameroni, zaś wicepostulatorem chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł.

August Hlond urodził się w 1881 r. w Brzęczkowicach, należących obecnie do Mysłowic, w rodzinie dróżnika kolejowego. Jako 12-letni chłopiec opuścił rodzinny dom i rozpoczął naukę w salezjańskim kolegium misyjnym w Turynie. W 1896 r. wstąpił do zgromadzenia salezjanów, w 1905 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował m.in. w Krakowie, Przemyślu i Wiedniu.

W 1922 r. został administratorem apostolskim polskiej części Górnego Śląska, a potem pierwszym biskupem diecezji katowickiej. W 1926 r. papież Pius XI mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, co było równoznaczne z objęciem funkcji prymasa. W 1927 r. abp Hlond został kardynałem.

Wojna zastała go w Warszawie, potem przeniósł się do Lublina. Wkrótce udał się na emigrację. Mieszkał w Rzymie, potem w Lourdes, a następnie – na żądanie rządu Vichy – w benedyktyńskim opactwie w Sabaudii. W 1944 r. został aresztowany przez gestapo. Był internowany we Francji i w Niemczech. Po zakończeniu wojny odebrał od papieża nadzwyczajne pełnomocnictwa, na mocy których ustanowił organizację kościelną na Ziemiach Odzyskanych. Odmawiał współpracy z komunistycznymi władzami Polski.

Zmarł 22 października 1948 r., przeżywszy 67 lat. Ciało prymasa Hlonda złożono w ruinach warszawskiej katedry. Taka była jego ostatnia wola. Jego pogrzeb był wielką religijną i patriotyczną manifestacją. Obecnie w Archikatedrze Warszawskiej jego grób znajduje się w osobnej kaplicy, tuż obok miejsca, gdzie spoczywa Prymas Wyszyński.

KAI / BP KEP

Fot. Towarzystwo Chrystusowe

Paradyż: Meeting of the Contact Group of the Polish and German Episcopates has just ended

śr., 05/16/2018 - 10:05

 

Marriage and family, migrations, World Youth Day in Panama were the themes of the meeting of the Contact Group of the Polish and German Episcopates, which took place on May 14-16. This year, members of the Group met in Paradyż at the invitation of Bishop Tadeusz Lityński, Ordinary of Zielona Góra-Gorzów.

This year, the Contact Group of the Polish and German Episcopates dealt with such issues as marriage and family, migration, World Youth Day in Panama, Youth Synod, 100th anniversary of Poland’s regaining independence, Polish-German project on refugees developed by Caritas Deutschland and Caritas Polska.

In addition, both sides agreed that they still want to develop the activities of the Maximilian Kolbe Foundation. It aims to strengthen efforts leading to reconciliation in Europe.

The meeting of the Contact Group was attended by: from the Polish side – the Metropolitan of Warsaw Cardinal Kazimierz Nycz, Ordinary of Gliwice Bishop Jan Kopiec, Ordinary of Zielona Góra-Gorzów Bishop Tadeusz Lityński, and Fr. Dr. Jarosław Mrówczyński, deputy secretary general of the Polish Bishops’ Conference and secretary of the Group from the Polish side; from the German side – Cardinal Rainer Maria Woelki, Metropolitan of Cologne, Ordinary of Bamberg Archbishop Ludwig Schick, Ordinary of the Diocese of Görlitz Bishop Wolfgang Ipolt and Dr. Jörg Lüer – secretary of the Group from the German side.

The Contact Group of the Polish and German Episcopates has been working regularly since 1995. Its task is to exchange the Church’s experiences in both countries, joint initiatives of episcopal conferences and their respective bodies.

Press Office of the Polish Bishops’ Conference

Paradyż: Zusammenkunft der Kontaktgruppe der Polnischen und der Deutschen Bischofskonferenz

śr., 05/16/2018 - 09:34

Ehe und Familie, Migrationen, Weltjugendtag in Panama sind die Themen der Zusammenkunft der Kontaktgruppe der Polnischen und der Deutschen Bischofskonferenz, die am 14.-16. Mai stattfindet. In diesem Jahr treffen sich die Mitglieder der Gruppe auf Einladung von Bischof Tadeusz Lityński, Ordinarius von Zielona Góra-Gorzów, in Paradyż.

Im Mittelpunkt des diesjährigen Treffens standen die Themen wie Ehe und Familie, Migration, Weltjugendtag in Panama, Jugendsynode, 100. Jahrestag der Wiedererlangung der Unabhängigkeit durch Polen, polnisch-deutsches Flüchtlingsprojekt von Caritas Deutschland und Caritas Polska.

Die Bischöfe berieten darüber hinaus den weiteren Aufbau der Maximilian-Kolbe-Stiftung, die sich im Auftrag beider Bischofskonferenzen um die Stärkung der kirchlichen Versöhnungsarbeit in Europa bemüht.

Aufgabe der Deutsch-Polnischen Kontaktgruppe, die seit 1995 besteht, ist der regelmäßige Austausch über die Entwicklung der Kirche in beiden Ländern und zwischen beiden Gesellschaften sowie die Verabredung gemeinsamer Initiativen der Bischofskonferenzen.

Der Deutsch-Polnischen Kontaktgruppe gehören Kazimierz Kardinal Nycz (Warschau), Bischof Jan Kopiec (Gleiwitz), Bischof Tadeusz Lityński (Zielona Góra-Gorzów) sowie Rainer Maria Kardinal Woelki (Köln), Erzbischof Ludwig Schick (Bamberg) und Bischof Wolfgang Ipolt (Görlitz) an.

Pressebüro der Polnischen Bischofskonferenz

2 czerwca – Ogólnopolskie Spotkanie Młodych LEDNICA 2000

wt., 05/15/2018 - 17:29

– Zawsze byłem pod wrażeniem tego młodego Kościoła, który gromadził się z o. Janem Górą – mówił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki 15 maja, zapowiadając w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski XXII Ogólnopolskie Spotkanie Młodych Lednica 2000. Odbędzie się ono pod hasłem „Jestem” 2 czerwca na Polach Lednickich.

Przewodniczący KEP, który opuścił tylko jedno spotkanie lednickie, podkreślił, że ogromne wrażenie robi na nim wolontariat lednickiej wspólnoty. „Lednica jest przykładem wolontariatu bardzo oddanego przed spotkaniem, w trakcie, i po nim” – powiedział, zauważając, że jest to droga uczenia się Kościoła poprzez bezinteresowny dar z siebie. Podkreślił też, że właśnie wolontariat będzie tematem najbliższego spotkania Rady Konferencji Episkopatów Europy, które od 13 do 16 września odbędzie się w Poznaniu.

Tegoroczne spotkanie lednickie, jak podkreślił sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński,  będzie związane z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Stąd jednym z symboli przekazywanych młodzieży przybyłej na Pola Lednickie, obok zwierciadła obrazującego hasło „Jestem”, będzie flaga Polski. Młodzi zostaną zaproszeni do wyjęcia jej podczas tzw. procesji orłów. Innym akcentem patriotycznym będzie m.in. powtórzenie za św. Janem Pawłem II gestu ucałowania polskiej ziemi. W związku z rocznicą odzyskania niepodległości zaproszenie na spotkanie lednickie przyjął prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką.

Bezpośrednim przygotowaniem do Spotkania Lednica 2000 jest akcja FISHMOB polegająca na spotkaniu na placach i ulicach miast, aby wspólnie zatańczyć dla Pana Boga. Świętując, organizatorzy akcji chcą wyrazić, że pamiętają o św. Janie Pawle II, który błogosławił dziełu LEDNICA 2000 od samego początku. Stąd data akcji FISHMOB jest zawsze bliska dniu rocznicy jego urodzin – 18 maja.

BP KEP

Fotorelacja:
Posłuchaj:

Zobacz też:
>>Materiały prasowe
>>Akcja Fishmob

Przewodniczący Episkopatu spotkał się z pracownikami Caritas Polska

wt., 05/15/2018 - 16:00

Msza św., bieżące działania Caritas i prezentacja Mobilnej Ambasady Niepodległej złożyły się na dzisiejszą wizytę przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego w siedzibie Caritas Polska w Warszawie.

Abp Stanisław Gądecki 15 maja spotkał się z pracownikami Caritas Polska. Rozmowy dotyczyły m.in. pomocy żywnościowej, ekologii integralnej oraz wolontariatu Young Caritas. W szczególności podkreślono obecność przedstawicieli Caritas Polska na majowej konferencji Caritas Europa w Tbilisi poświęconej wolontariatowi.

– W Europie postępująca laicyzacja dotyka również działalności społecznej, w tym także wolontariatu. Trzeba pamiętać, że bez Chrystusa wszelka działalność charytatywna Caritas nie ma sensu – przypomniał abp Gądecki. Przewodniczący KEP zapoznał się także z najważniejszymi wyzwaniami przed którymi stoi obecnie zespół medialny.

W ramach spotkania odprawiona została Msza św. w intencji pracowników Caritas w Polsce. Podczas homilii przewodniczący KEP poruszył temat jedności, która jest niezbędną wartością we współczesnym świecie i w stosunkach międzyludzkich. Skupił się także na teologicznym aspekcie modlitwy arcykapłańskiej, która stanowiła główny temat dzisiejszej Ewangelii. Podczas Mszy poświęcił relikwie bł. Hanny Chrzanowskiej, pielęgniarki i prekursorki opieki domowej.

Dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki zaprezentował również abp Gądeckiemu Bus – Mobilną Ambasadę Niepodległej. Przewodniczący KEP wpisał się do pamiątkowej księgi, która towarzyszy w drodze busa, uzupełniając hasło „Kocham Polskę, bo…”.

Bus – Mobilna Ambasada Niepodległej został pobłogosławiony przez papieża Franciszka w Watykanie. Podczas trasy, w ramach której odwiedzi 100 miejscowościach w całej Polsce, ma promować działalność Caritas oraz zachęcać do udziału w największych społecznych obchodach 100-lecia niepodległości, których finał odbędzie się 26 sierpnia na PGE Narodowym w Warszawie.

KAI

Spotkali się odpowiedzialni za formację kapłańską

wt., 05/15/2018 - 15:47

O normach i zasadach dotyczących formacji kapłańskiej rozmawiali 15 maja w  Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski rektorzy seminariów duchownych, ojcowie duchowni, osoby odpowiedzialne za powołania w diecezjach i zakonach oraz odpowiedzialni za formację stałą. Spotkaniu przewodniczył bp Damian Bryl.  

„Jest to spotkanie, podczas którego możemy posłuchać wprowadzeń osób kompetentnych, ale nade wszystko możemy wymieniać się doświadczeniami z naszych diecezji – powiedział bp Damian Bryl, podsumowując kolejne spotkanie osób odpowiedzialnych za formację kapłańską. Obrady mają na celu wypracowanie dokumentu, który będzie polskim odpowiednikiem dokumentu Kongregacji ds. Duchowieństwa „Ratio fundamentalis institutionis sacerdotalis” (Dar powołania do kapłaństwa).

„Rozmawiamy o kluczowych sprawach dotyczących formacji kapłańskiej” – powiedział bp Bryl. Jak podkreślił, rolą formatorów obok towarzyszenia klerykom na drodze ich rozwoju, jest również rozeznawanie ich gotowości do przyjęcia święceń. Jak wskazuje dokument watykański, to rozeznawanie ma się dokonywać na poszczególnych etapach formacji. Jak powiedział bp Bryl, podczas dyskusji zwrócono m.in. uwagę na potrzebę formacji stałej, już poza seminarium.

Kolejne spotkanie osób odpowiedzialnych za formację kapłańską zaplanowano na październik br.

Fotorelacja:

BP  KEP

Paradyż: trwa spotkanie grupy kontaktowej Episkopatów Polski i Niemiec

wt., 05/15/2018 - 15:35

Małżeństwo i rodzina, migracje, Światowe Dni Młodzieży w Panamie to tematy spotkania grupy kontaktowej Episkopatów Polski i Niemiec, które odbywa się w dniach 14-16 maja. W tym roku członkowie grupy spotkali się w Paradyżu na zaproszenie bp. Tadeusza Lityńskiego, ordynariusza zielonogórsko-gorzowskiego.

Na tegorocznym spotkaniu grupy kontaktowej Episkopatów Polski i Niemiec poruszone zostały kwestie m.in. małżeństwa i rodziny, migracji, Światowych Dni Młodzieży w Panamie, Synodu o Młodzieży, 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, polsko-niemieckiego projektu dotyczącego uchodźców opracowywanego przez Caritas Deutschland i Caritas Polska.

Ponadto obie strony ustaliły, że nadal chcą rozwijać działalność Fundacji Maksymiliana Kolbe. Ma ona na celu umacnianie wysiłków prowadzących do pojednania w Europie.

W spotkaniu grupy kontaktowej udział wzięli: ze strony polskiej – metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, ordynariusz gliwicki bp Jan Kopiec, ordynariusz zielonogórsko-gorzowski bp Tadeusz Lityński oraz ks. prał. dr Jarosław Mrówczyński – zastępca Sekretarza Generalnego KEP i sekretarz grupy ze strony polskiej, a ze strony niemieckiej – kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii, ordynariusz Bambergu abp Ludwig Schick, bp Wolfgang Ipolt, ordynariusz diecezji Görlitz oraz dr Jörg Lüer – sekretarz grupy ze strony niemieckiej.

Grupa kontaktowa Episkopatów Polski i Niemiec pracuje regularnie od 1995 roku. Jej zadaniem jest wymiana doświadczeń Kościoła w obydwu krajach, wspólne inicjatywy konferencji episkopatów i poszczególnych ich gremiów.

BP KEP

 

 

 

Przewodniczący Episkopatu i rabin na spotkaniu o „Biblii Aramejskiej” (zapowiedź)

pon., 05/14/2018 - 18:37

Z udziałem przewodniczącego Episkopatu i naczelnego Rabina Polski w środę w Lublinie odbędzie się promocja „Wprowadzenia do Biblii Aramejskiej”. Jest to tłumaczenie Starego Testamentu z języka hebrajskiego na język aramejski, który był potocznie używany w Palestynie w czasach Chrystusa. Autorem Wprowadzenia jest ks. prof. Mirosława Wróbla, który tłumaczy całość Biblii Aramejskiej.

„Wprowadzenie do Biblii Aramejskiej” jest wstępem do serii Biblia Aramejska – przekładu z języka aramejskiego na polski targumów do Pięcioksięgu (Targumu Neofiti 1, Targumu Pseudo-Jonatana i Targumu Onkelosa), targumów do Proroków oraz targumów do Pism.

Publikacja Wydawnictwa Gaudium ukazuje w przystępny sposób niezwykły świat tekstów targumicznych – najstarszych aramejskich przekładów Biblii hebrajskiej i komentarzy do niej. W książce zostały opracowane m.in. takie zagadnienia, jak: geneza i rozwój targumizmu, znaczenie języka aramejskiego czy wpływ aramejskich tłumaczeń na treści zawarte w Nowym Testamencie.

„Dzięki lekturze tej książki czytelnik może odkryć bogactwo starożytnych źródeł, na których podstawie były głoszone Tora i Ewangelia” – tłumaczą wydawcy. Ponadto prezentowany tom ułatwi zrozumienie równoległych, ale różnych sposobów interpretacji tekstów biblijnych przez rabinów i Ojców Kościoła.

Promocja publikacji odbędzie się w środę, 16 maja na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II o godz. 17.00. W spotkaniu wezmą udział m.in. przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, metropolita lubelski abp Stanisław Budzik i Michael Schudrich, naczelny rabin Polski.

KAI

Obrady Wyższych Przełożonych Zakonnych i Rektorów Zakonnych Seminariów Duchownych

pon., 05/14/2018 - 16:24

We wtorek i środę (15-16 maja) w Krakowie obradować będą wyżsi przełożeni zakonów męskich i rektorzy zakonnych seminariów duchownych. Na zebranie plenarne przybędzie z Watykanu sekretarz Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego abp José Rodríguez Carballo OFM i Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

Pierwszy dzień spotkania poświęcony będzie wyzwaniom stojącym przed osobami konsekrowanymi w Polsce. Abp José Rodríguez Carballo będzie mówił o przesłaniu dokumentu Kongregacji „Młode wino, nowe bukłaki” w kontekście obecnego stanu życia konsekrowanego w Polsce, a następnie odbędzie się na ten temat dyskusja panelowa osób konsekrowanych i przedstawicieli Episkopatu (bp Jacek Kiciński CMF, bp Jan Niemiec, o. Tadeusz Florek OCD, o. Paweł Kozacki OP i s. Dawida Ryll CSMA).

W drugim dniu obrad wyżsi przełożeni zakonni będą rozmawiać m.in. o nowych przepisach dotyczących ochrony danych osobowych w Kościele katolickim w Polsce w świetle nowego prawa Unii Europejskiej. Bliższych informacji dotyczących tych kwestii udzieli im ks. prof. Piotr Kroczek, Kościelny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

Z kolei rektorzy zakonnych seminariów duchownych spotkają się w tym czasie z biskupami Damianem Brylem i Jackiem Kicińskim CMF, aby wysłuchać informacji o aktualnym stanie przygotowań „Ratio Institutionis Sacerdotalis pro Polonia” i listu prefektów Kongregacji ds. duchowieństwa oraz Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Konsekrowanego w kontekście wprowadzenia wykładów z zakresu teologii życia konsekrowanego i teologii Kościoła partykularnego.

Dwudniowe zebranie plenarne w Klasztorze Księży Zmartwychwstańców zakończy się Eucharystią pod przewodnictwem Metropolity Krakowskiego abpa Marka Jędraszewskiego.

jms

***

15 maja o godz. 16.00 w Klasztorze Zmartwychwstańców w Krakowie przy ul. Pawlickiego 2 przewidziany jest briefing dla dziennikarzy. Oprócz zakonników weźmie w nim udział bp Jacek Kiciński CMF, Przewodniczący Komisji ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego Konferencji Episkopatu Polski.

Zdjęcie ilustracyjne: www.zyciezakonne.pl

O wcielaniu w życie Narodowego Programu Trzeźwości rozmawiali jego twórcy

pon., 05/14/2018 - 15:32

Wcielanie w życie postulatów Narodowego Programu Trzeźwości było głównym tematem spotkania osób, które go przygotowały. Obrady miały miejsce w poniedziałek 14 maja w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Przewodniczył im bp Tadeusz Bronakowski.

– Zastanawiamy się nad tym, co trzeba zrobić w naszej Ojczyźnie, aby polskość kojarzyła się nam zawsze z umiarem, a nie z pijaństwem – mówi bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, który przewodniczył obradom osób pracujących nad powstaniem Narodowego Programu Trzeźwości.

Jak wyjaśniają uczestnicy spotkania,  chodzi o to, by podtrzymać zaangażowanie wielu osób i środowisk na rzecz trzeźwości oraz wcielać w życie postulaty Narodowego Programu Trzeźwości. Drogą do tego jest włączenie się jak największej liczby osób w działania na rzecz trzeźwości. „Zapraszam do czytania Narodowego Programu Trzeźwości. Zapraszam do tego, aby jak najwięcej osób przyłączyło się do tej wielkiej grupy osób, które chcą zawalczyć o drugiego człowieka, ale także o siebie” – mówi bp Bronakowski.

Narodowy Program Trzeźwości został ogłoszony 13 lutego br., w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jest on owocem Narodowego Kongresu Trzeźwości zorganizowanego na UKSW w Warszawie we wrześniu 2017 roku.  Jego przesłania to m.in.: całkowita abstynencja kobiet w ciąży, wychowanie oraz edukacja dzieci i młodzieży w kulturze trzeźwości.

BP KEP

Posłuchaj:

Kościół MB Fatimskiej na Krzeptówkach Sanktuarium Narodowym

pon., 05/14/2018 - 10:08

– To do Pana należy czas i wieczność. I stąd ten cud ocalenia życia Jana Pawła II. Cud wymodlony także tutaj, w tym miejscu, cud, który sprawił, że powstała ta świątynia, to Sanktuarium, które stało się Sanktuarium Narodowym – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej z okazji uroczystego nadania zakopiańskim Krzeptówkom tytułu Sanktuarium Narodowego Matki Bożej Fatimskiej.

We wstępie do Mszy św. kustosz Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach ks. Marian Mucha SAC dziękował Księżom Pallotynom za opiekę nad polską Fatimą od wielu już lat.

– Idźmy do nieba codziennie, bo do nieba nie idzie się poprzez cudowność, ale przez codzienność, a przewodniczką niech nam będzie Ona, Maryja i Jej Niepokalane Serce – mówił.

Metropolita krakowski odczytał uchwałę Konferencji Episkopatu Polski z dnia14 marca 2018 roku, na mocy której Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach zostało uznane Sanktuarium Narodowym.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski przypomniał słowa wypowiadane podczas Liturgii Paschalnej: „Chrystus wczoraj i dziś. Początek i koniec. Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność.” – Do Niego należy czas. Do Niego należy wieczność. On jest Alfą i Omegą, a my w ten czas, w tę przestrzeń między początkiem i końcem zostaliśmy wpisani. A każdy ma swój czas i swoją historię. Ale ten nasz czas mieści się w tej wielkiej znanej tylko Bogu przestrzeni między Alfą i Omegą, początkiem i końcem. Jego jest czas i w tym czasie my ludzie Kościoła odkrywamy to, że dla nieba jesteśmy powołani. Jakże głęboko ta prawda wybrzmiała w życiu pastuszków fatimskich dokładnie 101 lat temu, 13 maja 1917 roku.

Metropolita przywołał wspomnienia Łucji, w których jest mowa, że ujrzeli Panią w białej sukni promieniejącą jak słońce, a światło, które Ją otaczało zdawało się torować drogę do nieba. I chcieli tam być i pytali piękną Panią, czy do nieba pójdą. I wreszcie, pociągnięci porywem serca, zaczęli modlić się, uwielbiając Boga. Wyrazili także gotowość cierpieć dla uratowania grzeszników. – Mówimy o tym doświadczeniu nieba, mówimy o tym świetle Bożym, (…) ale wiemy, że ten świat to nie tylko, i niestety nie przede wszystkim, światło. To także ciemność, która może budzić przerażenie.

Arcybiskup wspomniał w tym miejscu wydarzenia z Placu św. Piotra z 13 maja 1981 roku, kiedy miał miejsce zamach na życie Jana Pawła II. – Uderzyli wtedy w apostoła światła. Zrobili po ludzku wydawałoby się wszystko, aby głos wołającego o otwarcie się na Chrystusa ostatecznie zamilkł. Ale nie człowiek decyduje o tym, co się dzieje w tym świecie. To do Pana należy czas i wieczność. I stąd ten cud ocalenia życia Jana Pawła II. Cud wymodlony także tutaj, w tym miejscu, cud, który sprawił, że powstała ta świątynia, to Sanktuarium, które stało się Sanktuarium Narodowym.

Metropolita przypomniał także wydarzenie z 1946 roku, kiedy obolały po wojnie naród polski zgromadził się na Jasnej Górze, by w uroczystym akcie poświęcić Ojczyznę i Kościół w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi. Wspomniał wreszcie zeszłoroczne ponowienie owego aktu z udziałem Episkopatu Polski, które miało miejsce właśnie w Sanktuarium na Krzeptówkach. – Chodziło o to, by, nawiązując do tego, co wydarzyło się we wrześniu 1946 roku, zrozumieć raz jeszcze nasz czas wpisany w czas Boga, zrozumieć wyzwania, przed którymi stoimy. Pojąć wielkość naszej odpowiedzialności za to, co trzeba nam czynić, aby Królestwo Najświętszej Marii Panny w naszym narodzie było prawdziwie Jej Królestwem miłości, dobroci, sprawiedliwości. I dlatego te wyzwania, które rok temu stąd podejmowaliśmy i zobowiązania, które stały się, a przynajmniej powinny stać się, treścią naszych wysiłków. Wezwania i zobowiązania, które powtórzymy na zakończenie dzisiejszej uroczystości.

Na zakończenie homilii arcybiskup prosił Matkę Bożą, by pokazała nam drogę do swego Syna i umacniała nas w dążeniu do Ojczyzny Niebieskiej.

Po Mszy św. nastąpiło uroczyste odnowienie Aktu Poświęcenia Ojczyzny i Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi.

W specjalnym przesłaniu na tę uroczystość premier Rzeczpospolitej Polskiej Mateusz Morawiecki wyraził wdzięczność za powierzanie w tym miejscu losów naszej ojczyzny opiece Fatimskiej Pani.

Prezes Jarosław Kaczyński w swym przesłaniu wyraził radość z ustanowienia Sanktuarium na Krzeptówkach w Zakopanem Sanktuarium Narodowym oraz życzył rodzinie pallotyńskiej i księdzu kustoszowi wielu sił i potrzebnych łask Bożych do dalszego prowadzenia tego wielkiego dzieła.

W imieniu pallotyńskiej rodziny wdzięczność za dzisiejszą celebrację wyraził ksiądz prowincjał Zenon Hanas SAC. Zaznaczył zarazem, że jest to dla nich wielki dar i jedocześnie zobowiązanie dla posługujących tam osób, by miejsce to dla wszystkich, którzy będą tu przybywać było okazją do autentycznego spotkania z Panem Bogiem.

Zakopiańskie Krzeptówki zostały ustanowione Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej uchwałą Konferencji Episkopatu Polski z dnia 14 marca 12018 roku. Sanktuarium w tym miejscu powstało jako dziękczynienie za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu w 1981 roku. W tym miejscu górale modlili się przed figurą Matki Bożej Fatimskiej o cud uzdrowienia papieża, obiecując, że jeśli Ojciec św. ocaleje wybudują w tym miejscu kościół. Tak się stało. Jan Paweł II osobiście konsekrował świątynię 16 lat później, podczas swojej pielgrzymki do ojczyzny w 1997 roku. Natomiast w setną rocznicę objawień fatimskich tu, na Krzeptówkach, z udziałem Konferencji Episkopatu Polski dokonano uroczystego ponowienia Aktu Poświęcenia Ojczyzny i Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi.

diecezja.pl

Fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Homilia. Demokracja. Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, Głównego Patrona Polski (Kraków, Skałka – 13.05.2018)

ndz., 05/13/2018 - 11:25

Abp Stanisław Gądecki
Demokracja. Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, Głównego Patrona Polski (Kraków, Skałka – 13.05.2018)

Gaude, Mater Polonia,
„Wesel się Polsko cała,
Matko szlachetnych ludzi,
przez wieki Tobie chwała,
przez wieki Bogu służysz”
(Marek Skwarnicki, 1979)

Z racji uroczystości św. Stanisława, biskupa i męczennika – myśląc o Polakach w Ojczyźnie i poza jej granicami – pragnę zatrzymać się dzisiaj na rozważaniu o demokracji w rozumieniu katolickiej nauki społecznej. A właściwie nad refleksją nad ośmioma, głównymi zasadami, które rządzą demokracją.

Ktoś mógłby spytać, co to ma wspólnego z osobą św. Stanisława z demokracją, czy nawet z jej pierwocinami? Aby zrozumieć ten problem, trzeba – na wstępie – uchwycić przyczynę śmierci św. Stanisława. Bł. Wincenty Kadłubek – który był uprzednio biskupem krakowskim i miał dostęp do źródeł bezpośrednich – pisze: „A [król] z takim zapamiętaniem prowadził wojnę, iż rzadko przebywał w zamku, ciągle w obozie, rzadko w ojczyźnie, wciąż wśród nieprzyjaciół. Ten stan rzeczy, ile przyniósł państwu korzyści, tyle sprowadził niebezpieczeństw, ile dawał sposobności do uczciwej zaprawy, tyle zrodził wstrętnej pychy” (Księga II,18). Bolesław nieustannie brał udział w zbrojnych wyprawach. I tak zaraz na początku swoich rządów (1058) udaje się do Czech, gdzie ponosi klęskę. Z kolei dwa razy wyrusza na Węgry, aby poprzeć króla Belę I przeciwko Niemcom (1060 i 1063). W roku 1069 wyruszył do Kijowa, aby tam poprzeć księcia Izasława, swojego krewnego, w zatargu z jego braćmi. W latach 1070-1072 widzimy znowu króla Bolesława w Czechach. Podobnie w latach 1075-1076. Po śmierci Beli I w roku 1077 Bolesław wprowadza na tron węgierski jego brata, św. Władysława. Wreszcie wyprawa druga do Kijowa (1077) przypieczętowała wszystko. Kiedy podczas ostatniej wyprawy na Ruś rycerze błagali króla, aby powrócił do kraju, lecz nie znaleźli u niego pozytywnej reakcji, zaczęli go potajemnie opuszczać.

Gdy zatem król powrócił do kraju, zaczął się okrutnie na nich mścić. W tych okolicznościach jeden tylko Stanisław miał odwagę upomnieć króla. Kiedy zaś ten nic sobie z upomnienia nie czynił, biskup rzucił na niego klątwę, czyli wyłączył króla ze społeczności Kościoła, a przez to samo zwolnił od posłuszeństwa królowi jego poddanych. Zapewne ten akt biskupa nazywa Gall Anonim „buntem” i „zdradą”. Ze strony Stanisława był to akt niezwykłej odwagi pasterza ujmującego się za swoją owczarnią, chociaż zdawał sobie z pewnością sprawę z konsekwencji, jakie go mogą za to spotkać. prawdopodobnie przypomniał sobie słowa Chrystusowe: „Dobry pasterz daje życie swoje za owce”.

I tak stało się to, co musiało się stać w tamtych warunkach. Musimy przecież pamiętać o tym, że – podobnie jak Mieszko I – tak również kolejnych jego ośmiu następców rządziło państwem polskim w sposób absolutnie despotyczny, gdzie za sprzeciw władcy groziła śmierć. Ten sposób sprawowania władzy przez pierwszych Piastów spotkał się w pewnym momencie z ostrym protestem biskupa krakowskiego Stanisława i to właśnie stało się przyczyną jego śmierci. W 1079 roku, gdy zakwestionowane zostały dotychczasowe metody rządzenia państwem. Dnia 11 kwietnia król Bolesław udał się na Skałkę i w czasie Mszy świętej zamordował biskupa a następnie kazał poćwiartować jego ciało. Stanisław zginął mając około 40 lat.

„Pamięć pasterzowania św. Stanisława na stolicy krakowskiej – które trwało zaledwie siedem lat – a zwłaszcza pamięć jego śmierci, nieustannie towarzyszyła przez wieki dziejom narodu i Kościoła w Polsce. A w tej zbiorowej pamięci święty biskup Krakowa pozostawał jako patron ładu moralnego i ładu społecznego w naszej Ojczyźnie […]. U początku naszych dziejów Bóg, Ojciec ludów i narodów, ukazał nam przez tego świętego Patrona, że ład moralny, poszanowanie Bożego Prawa oraz słusznych praw każdego człowieka, jest podstawowym warunkiem bytu i rozwoju każdego społeczeństwa” (List Jana Pawła II z okazji 750-lecia kanonizacji św. Stanisława Biskupa).

Po śmierci św. Stanisława pojawił się w ówczesnych elitach politycznych Polski nowy nurt, który postulował konieczność wprowadzenia praworządności jako podstawy porządku państwowego. Głównym orędownikiem tego nurtu był właśnie Wincenty Kadłubek, który napisał traktat o fundamentalnym znaczeniu. Przez długi czas jego dzieło było traktowane jako rodzaj zwykłej kroniki, tymczasem „Kronika polska” – która wyszła spod jego pióra – w rzeczywistości była traktatem dającym podstawy nowej koncepcji państwa prawa. Kadłubek postrzegł państwo polskie jako „Respublikę”, czyli „dobro wspólne” (por. prof. Jerzy Kłoczowski, Chrzest legitymacją do europejskiej „Respublica Christiana”, KAI, Warszawa, 8.03.2016).

  1. WŁADZA LUDU

Ok. osiem wieków później – Abraham Lincoln w „Mowie Gettysburskiej” z 1863 roku – powiedział, że demokracja to nic innego jak rządy „ludu, przez lud i dla ludu” („of the people, by the people and for the people”).

W demokracji zatem podmiotem władzy politycznej jest naród, w swoim całokształcie postrzegany jako posiadacz suwerenności. Demokracja oznacza więc taki system, w którym odrzuca się władzę skupioną w jednej osobie. Władza tu nie jest czyjaś. W demokracji nikt nie może ogłosić się władcą, tylko ludzie – demos, mogą wybrać sobie rządzących i tylko oni mogą ich odwołać. Jest to reguła, zasada demokracji. Przyjmując tę zasadę Sartori mówi: „demokracja to system, w którym nikt nie może sam siebie wybierać, nikt nie może powierzać sobie władzy rządzącej i – tym samym – nikt nie może przywłaszczyć sobie bezwarunkowej i nieograniczonej władzy” (por. Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, KNSK, 395).

„Kościół docenia demokrację – czytamy w encyklice Centesimusannus – jako system, który zapewnia udział obywateli w decyzjach politycznych i rządzonym gwarantuje możliwość wyboru oraz kontrolowania własnych rządów, a także – kiedy należy to uczynić – zastępowania ich w sposób pokojowy innymi. Nie może zaś demokracja sprzyjać powstawaniu wąskich grup kierowniczych, które dla własnych partykularnych korzyści albo dla celów ideologicznych przywłaszczają sobie władzę w państwie” (Centesimusannus, 46). Tej akceptacji demokracji – jako najodpowiedniejszemu obecnie sposobowi rządzenia – nie towarzyszy oczywiście – ze strony Kościoła – bezkrytyczna afirmacja wszystkiego, co niosą ze sobą współczesne demokracje.

Zasadniczą przyczyną pochwały demokracji jest relatywnie szerokie uczestnictwo obywateli w decyzjach politycznych. To uczestnictwo ma przede wszystkim wymiar pozytywny; jest bowiem wyrazem uznania osobowej godności każdego człowieka oraz wiary, że ogół obywateli najlepiej zatroszczy się o dobro wspólne. Posiada ono również swój aspekt negatywny, gdyż powszechność głosowania jest też – w jakiejś mierze – wyrazem antropologicznego pesymizmu, przekonania, że wszelkie rządy oparte na koncepcji władzy mniejszości nad całością wspólnoty politycznej, wszelkie „systemy kurateli” (R. Dahl), które – jeśli nie zniewalają opozycji – to przynajmniej łatwo zapominają o obywatelach nienależących do obozu władzy. Natomiast system demokratyczny – mimo iż nie eliminuje problemu tworzenia się oligarchii – to jednak skuteczniej utrudnia alienację elit politycznych, owych „wąskich grup kierowniczych” od reszty społeczeństwa.

  1. PAŃSTWO PRAWA

Kościół popiera koncepcję państwa prawnego („Rechtstaat”; „rule of law”), której istotą jest związanie władzy państwowej prawem – pisze O. Zięba (Maciej Zięba OP, Papieska ekonomia. Kościół-rynek-demokracja, Znak 2016, ss. 188-216). Władza państwowa może tam ingerować w prawa i wolności obywatelskie jedynie za pomocą ustaw uchwalonych przez demokratycznie wybrany parlament, prawo nie może działać wstecz, a prawa nabyte obywateli są prawnie chronione. W ten sposób „nowożytne państwo wiąże samo siebie za pomocą prawa…, które wyznacza granice działania instytucji tworzących państwo” (M. Kuniński, Państwo, w: Słownik społeczny, red. B. Szlachta, Kraków 2004, s. 818).

Trzeba przy tym podkreślić, że tak rozumiana doktryna państwa prawa jest czymś więcej niż tylko zbiorem przepisów i procedur. Jest ona bowiem zbudowana na konkretnej koncepcji filozofii politycznej, która zawiera w sobie immanentnie istotne wartości. Jak słusznie zauważył Bernhard Sutor: „Należy w związku z tym przestrzec przed lekceważeniem formalnych reguł. Są one czymś więcej niż zewnętrzną formą. Są wyrazem wartości, jakie stanowią wolność i prawo. Polityczna praktyka, która z nich korzysta, choć wymaga wiele cierpliwości, ma większą szansę znalezienia lepszych merytorycznie rozwiązań niż autorytarny rząd mniej związany prawem i regułami” (B. Sutor, Etyka polityczna, tłum. ks. A. Marcol, Warszawa 1994, s. 200). „Wydaje się – pisze F.A. Hayeck – że wszędzie tam, gdzie instytucje demokratyczne przestają być ograniczane tradycją rządów prawa, prowadzą one do demokracji totalitarnej, a po pewnym czasie często nawet do populistycznej dyktatury” (F.A. von Hayek, Law, Legislation and Liberty, s. 4).

„Prawdziwa demokracja możliwa jest jedynie w Państwie prawnym i w oparciu o poprawną koncepcję osoby ludzkiej” (Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, 107). O to, że człowiek przez Boga został stworzony i jest od Niego zależny. Podstawowy błąd ideologii marksistowskiej oraz jej dzisiejszych pochodnych polega na odrzuceniu więzi człowieka z Bogiem. Stąd bierze się błędne pojęcie odkupienia, które postrzega się jako wyzwolenie od wszelkich zależności. Tymczasem jedyną drogą, która prowadzi do wyzwolenia, jest pełna więź miłości człowieka z jego Stwórcą. Aby obronić człowieka przed ideologicznymi redukcjonizmami oraz absolutyzacją roli państwa, trzeba uznać, że posłuszeństwo względem Boga jest granicą posłuszeństwa człowieka względem państwa (Papież Franciszek, Przedmowa do wyboru pism Benedykta XVI o relacji między wiarą i polityką).

„W demokratycznym państwie, w którym decyzje zazwyczaj podejmuje większość reprezentantów woli społeczeństwa, osoby odpowiedzialne za sprawowanie rządów są zobowiązane do interpretowania dobra wspólnego ich kraju nie tylko zgodnie z poglądami większości, ale w perspektywie rzeczywistego dobra wszystkich członków obywatelskiej wspólnoty, włącznie z tymi, którzy stanowią mniejszość” (KNSK, 169).

Należy w związku z tym przestrzec przed lekceważeniem formalnych reguł. Są one bowiem wyrazem wartości, jakie stanowią wolność i prawo. To ważna i realistyczna przestroga przed emocjonalnymi reakcjami na wykryte nadużycia czy też pokusami czystego pragmatyzmu i niecierpliwością, które skłaniają czasem opinię publiczną, a więc również polityków, do zgody na naginanie, a niekiedy nawet na łamanie prawa lub uchwalania go ad hoc dla przyśpieszenia realizacji konkretnych celów. Za doraźne poprawienie efektywności działań poprzez przyjęcie – nawet w wersji łagodnej – zasady „cel uświęca środki” trzeba bowiem zawsze, w ogólnym rozrachunku, zapłacić sporą cenę, jaką jest osłabienie poszanowania dla instytucji państwa i stanowionych praw. Sprzyja to wzrostowi populizmu i anarchizacji państwa, a w efekcie powoduje wzrost społecznej nieufności, korupcji i nawyków omijania lub łamania prawa. Osłabia też wbudowane w państwo prawa mechanizmy przeciwstawiające się ewentualnym autorytarnym zakusom osób sprawujących władzę. Zagraża więc istnieniu państwa demokratycznego.

  1. TRÓJPODZIAŁ WŁADZY

Z pojęcia człowieka – jako bytu słabego i skłonnego do zła a jednak zdolnego do dobra – wywodzi się fundamentalna zasada wszelkich rządów demokratycznych i konstytucyjnych, a mianowicie podział władz konstytucyjnych.

Wywodzący się z przemyśleń Monteskiusza podział władzy – na prawodawczą, sądowniczą i wykonawczą – odzwierciedla realistyczną wizję społecznej natury człowieka, która wymaga odpowiedniego prawodawstwa dla ochrony wolności wszystkich. Wskazane jest, aby każda władza była równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które by utrzymywały ją we właściwych granicach (Centesimusannus, 44). Organizacja społeczeństwa winna być zatem oparta na równowadze władz, czyli na braku dominacji jednej władzy nad drugą. Władze te winny być niezależne wobec siebie, winny się dopełniać, hamować i kontrolować. „Na tym właśnie polega zasada ‘państwa praworządnego’, w którym najwyższą władzę ma prawo, a nie samowola ludzi” (KNSK, 408).

Trójpodział władz odzwierciedla realistyczną wizję społecznej natury człowieka, która na poziomie polityki ma się przeciwstawić zranionej przez grzech pierworodny naturze ludzkiej, podatnej – jak nieustannie poucza nas tym historia – na pokusy samowoli oraz poszerzania zakresu posiadanej władzy i powiększania możliwości swojej dominacji. „Jest wskazane, by każda władza była równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które by ją utrzymywały we właściwych granicach. Na tym właśnie polega zasada ‘państwa praworządnego’, w którym najwyższą władzę ma prawo, a nie samowola ludzi” – uczy  Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK, 1904).

  1. PLURALIZM POGLĄDÓW I POSTAW

Cechą charakterystyczną społeczeństwa demokratycznego jest funkcjonowanie obok siebie różnych światopoglądów, religii, sposobów na samorealizację jednostek, poglądów politycznych, systemów wartości itd. Współczesna przestrzeń społeczna naznaczona jest pluralizmem stale powiększającym zakres swego oddziaływania i obejmującym coraz to nowe obszary ludzkiej obecności. Nie dziwi więc to, że głównym problemem przed jakim stają rządy jest kwestia utrzymania porządku i pokojowego współżycia obywateli. A że nie jest to łatwe, widać przyglądając się konfliktom społecznym, które coraz częściej zdarzają się nawet w krajach o bardzo bogatych tradycjach demokratycznych.

W społeczeństwach o wyjątkowym przywiązaniu do wolności osobistej, pluralizm poglądów i postaw urasta do najwyższej wartości. Liberalnie nachylone prawodawstwo zezwala obywatelom żyć zgodnie z własnymi przekonaniami i według własnego sumienia nie narażając się na interwencję państwa (dotyczy to przede wszystkim wolności obyczajowej, w mniejszym stopniu odnosi się to do wolności gospodarczej, gdzie obowiązują ścisłe regulacje prawne).

Trzeba jednak zauważyć, że pluralizm poglądów i postaw sam z siebie nie jest w stanie wygenerować żadnych pozytywnych wartości zdolnych do zespolenia jednostek i uczynienia z nich społeczeństwa. Chociaż umożliwia on – do pewnego stopnia – pokojowe współżycie wewnątrz państwa, to jednak przyczynia się także do zaniku wartości wspólnych, które w atmosferze powszechnego pluralizmu karłowacieją i stają się poglądem lub stanowiskiem jakiegoś człowieka czy grupy ludzi bez możliwości uczynienia ich wartościami powszechnymi. Rozluźnia to więzy łączące ludzi i budujące wspólnotę. A przecież człowiek nie jest „samotną wyspą”. Aby w pełni zrealizować siebie, pluralizm poglądów potrzebuje także tych wartości, które zbliżają ludzi i ich łączą. Potrzebuje wartości, które o tyle są wartościami prawdziwymi, o ile stanowią pomost wiodący do drugiego człowieka. Sam pluralizm taką wartością nie jest, choć nie jest on całkowicie pozbawiony społecznego znaczenia.

  1. WARTOŚCI

Gdy chrześcijaństwo stanowiło w Europie religię dominującą, ono dostarczało owych wartości. Dzisiaj – pozbawieni tego wspólnego fundamentu wartości powszechnych – czujemy, jak nasze społeczeństwa kruszą się w sensie duchowym. Coraz mniej jest wartości, które nas łączą, a coraz więcej tych, które nas dzielą. Czy zatem skazani jesteśmy na świat, w którym łączyć nas będzie tylko Kodeks Ruchu Drogowego? Bo przecież nawet zapisy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka nie dla każdego znaczą to samo.

Dlatego prawdziwa demokracja domaga się „przyjęcia z przekonaniem wartości inspirujących procedury demokratyczne: godności każdej osoby ludzkiej, poszanowania praw człowieka, uznania dobra wspólnego za cel i kryterium porządkujące życie polityczne. Jeśli nie ma generalnej jednomyślności co do tych wartości, zatraca się znaczenie demokracji, a jej stabilność staje pod znakiem zapytania.

Jeśli pozbawi się demokrację aksjologicznych fundamentów, ona sama z siebie nie jest w stanie zagwarantować rządów prawa ani szeroko rozumianej wolności. Jeśli się ją pozbawi tych fundamentów, istnieje niebezpieczeństwo, że – zgodnie z procedurami demokratycznymi – państwo cieszące się wolnością z czasem przyjmie charakter totalitarny, w którym całkowitą władzę sprawować będzie wąska grupa wybranych przez naród oligarchów.

„Dziś zwykło się twierdzić, że filozofią i postawą odpowiadającą demokratycznym formom polityki są agnostycyzm i sceptyczny relatywizm, ci zaś, którzy żywią przekonanie, że znają prawdę i zdecydowanie za nią idą, nie są z demokratycznego punktu widzenia, godni zaufania”. Jednakże – replikuje Jan Paweł II – „w sytuacji, w której nie istnieje żadna ostateczna prawda będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza. Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. „Popularny nihilizm moralny, jakkolwiek usprawiedliwiany czy zgoła usprawiedliwienia nie szukający, nie jest niebezpieczeństwem teoretycznie wymyślonym, ale śmiertelnym zagrożeniem dla świata” (L. Kołakowski, Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania, Kraków 2009, s. 110).

Demokratyczne państwo nie może być zawieszone w aksjologicznej próżni, ponieważ zakłada ono konkretne fundamenty etyczne. Dotyczy to każdego państwa, którego istnienie nie opiera się na przymusie wobec obywateli. „Każda forma państwowości, rozumianej nie tylko formalnie – podkreśla Böckenförde – ma właściwy sobie etos. […] Jego poszanowanie czyni porządek państwa wewnętrznie możliwym i z tej racji można go uznać za rdzeń dobra wspólnego” (E.W. Böckenförde, Wolność – państwo – Kościół, Kraków 1994, s. 24).

Pośród wartości inspirujących procedury demokratyczne na pierwszym miejscu znajduje się poszanowanie godność osoby ludzkiej, które oznacza, że osoba zawsze winna być celem, nigdy środkiem do celu. Demokratyczne rządy opierają się przede wszystkim na osobie ludzkiej, na jej otwarciu się na drugiego, na jej rzeczywistej transcendencji wobec społeczności politycznej. To znaczy, że osoba – choć zawsze włączona we wspólnotę – nie jest nigdy tylko częścią grup społecznych, z których nie mogłaby się wydobyć albo w których by „się roztapiała”.

Głębiej niż uczynił to Lincoln, mówił o tym św. Jan Paweł II w ONZ: „Cała działalność polityczna wewnątrzpaństwowa czy międzynarodowa w ostatecznej swej analizie jest ‘z człowieka’, ‘przez człowieka’ i ‘dla człowieka’. Jeśli działalność ta odrywa się od tej fundamentalnej celowości, jeśli staje się poniekąd celem samym w sobie, traci także właściwą sobie rację bytu. Co więcej, może stać się nawet źródłem swoistej alienacji. Może stać się obca człowiekowi, może popaść w antynomię z samym człowieczeństwem” (Jan Paweł II, Przemówienie na forum ONZ – 3.10.1979).

  1. ZGODNOŚĆ PORZĄDKU PRAWNEGO Z PRAWEM MORALNYM

Zdrowa demokracja zakłada zgodność porządku prawnego z prawem moralnym. „We współczesnej kulturze demokratycznej – uczy encyklika Evangelium vitae – szeroko rozpowszechnił się pogląd, wedle którego porządek prawny społeczeństwa powinien ograniczać się do utrwalania i przyswajania sobie przekonań większości i w konsekwencji winien być zbudowany wyłącznie na tym, co większość obywateli stosuje i uznaje za moralne. Jeśli następnie uważa się wręcz, iż prawda wspólna i obiektywna jest w rzeczywistości niedostępna, to szacunek dla wolności obywateli — którzy w systemie demokratycznym uchodzą za prawdziwych suwerenów — nakazywałby w zakresie prawnym uznanie autonomii sumienia jednostki, to znaczy, że ustanawiając te normy, które w każdym przypadku są niezbędne dla współżycia społecznego, należałoby kierować się wyłącznie wolą większości, jakakolwiek by ona była. W ten sposób każdy polityk w swojej działalności powinien by wyraźnie oddzielać sferę osobistego sumienia od sfery aktywności publicznej” (Evangelium vitae, 69).

Nic bardziej błędnego. Nie wolno przeceniać demokracji, czyniąc z niej namiastkę moralności lub „cudowny środek” na niemoralność. Demokracja jest zasadniczo „porządkiem” i jako taka jest środkiem do celu, a nie celem. Charakter „moralny” demokracji nie ujawnia się samoczynnie, ale zależy od jej zgodności z prawem moralnym, któremu musi być podporządkowana podobnie jak każda inna ludzka działalność. Zależy ona od moralności celów, do których zmierza, i środków, jakimi się posługuje. Wartość demokracji rodzi się albo zanika wraz z wartościami, które ona wyraża i popiera.

Podstawą tych wartości nie mogą być tymczasowe i zmienne „większości” opinii publicznej, ale wyłącznie uznanie obiektywnego prawa moralnego, które jako „prawo naturalne”, wpisane w serce człowieka, jest normatywnym punktem odniesienia także dla prawa cywilnego. Gdyby – na skutek tragicznego zagłuszenia sumienia zbiorowego – sceptycyzm podał w wątpliwość fundamentalne zasady prawa moralnego, zachwiałoby to samymi podstawami ładu demokratycznego, tak że stałby się on jedynie mechanizmem empirycznej regulacji różnych i przeciwstawnych dążeń.

„Ja osobiście – mówi prezydent Niemiec, Frank-Walter Steinmeier – wierzę, że religia nie tylko toleruje codzienność demokracji, lecz – jeśli dobrze rozumiana – może wspierać demokrację! Państwo bowiem żyje dzięki założeniom, których samo nie jest w stanie stworzyć. Demokracja potrzebuje etycznego podłoża – a religia może mu w tym pomóc. […] Bo i ja sam żyję moją wiarą. Jestem chrześcijaninem aktywnym w Kościele protestanckim. I naturalnie moje bycie chrześcijaninem wiąże się z moim działaniem w społeczeństwie. Nie zostawiam mojej religii w garderobie, gdy idę rano do biura” (Frank-Walter Steinmeier, Przemówienie do studentów uniwersytetu El-Manar w Tunisie).

  1. PRAWA CZŁOWIEKA

Po upadku ustrojów totalitarnych obserwuje się dzisiaj — nie wolną od sprzeczności — dominację ideału demokratycznego, który łączy się z zainteresowaniem i troską o prawa człowieka. Narody, które reformują swoje systemy, muszą demokracji zapewnić autentyczne i owocne fundamenty przez wyraźne uznanie tych praw.

Wśród zasadniczych praw człowieka znajduje się przede wszystkim prawo do życia od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci; prawo do życia w zjednoczonej wewnętrznie rodzinie i w środowisku moralnym sprzyjającym rozwojowi osobowości; prawo do rozwijania własnej inteligencji i wolności w poszukiwaniu i poznawaniu prawdy; prawo do uczestniczenia w pracy dla doskonalenia dóbr ziemi i zdobywania środków utrzymania dla siebie i swych bliskich; prawo do swobodnego założenia rodziny oraz przyjęcia i wychowania dzieci, dzięki odpowiedzialnemu realizowaniu własnej płciowości. Źródłem i syntezą tych praw jest w pewnym sensie wolność religijna, rozumiana jako prawo do życia w prawdzie własnej wiary i zgodnie z transcendentną godnością własnej osoby (por. Centesimusannus, 47).

Prawa człowieka są powszechne nie dlatego, że są zaakceptowane i uznawane przez większość parlamentarną albo przez opinię publiczną, ale dlatego, że opierają się na naturze istoty ludzkiej, która nie zmienia się wraz z uwarunkowaniami społecznymi czy historycznymi. „Prawa te mają swój fundament w prawie naturalnym, zapisanym w sercu człowieka i obecnym w różnych kulturach i cywilizacjach. Oderwanie praw człowieka od tego kontekstu oznaczałoby zawężenie ich zasięgu i ustępstwo wobec koncepcji relatywistycznej, według której znaczenie i interpretacja praw mogłyby ulegać zmianie, a ich uniwersalność można by negować w imię różnych koncepcji kulturowych, politycznych czy nawet religijnych” (Benedykt XVI, Przemówienie do Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku – 18.04.2008).

Leszek Kołakowski pisał: „prawa człowieka, czyli uprawnienia przysługujące każdemu z osobna, nie powinny być mylone z prawami demokratycznymi; te pierwsze nie są rozciągnięciem, zastosowaniem, czy częścią tych drugich, ale przeciwnie ich granicą. Ryzykujemy stopniowe i nieustające ześlizgiwanie się ku przepaści demokratycznego totalitaryzmu, jeśli odróżnienie to nie jest jasno sformułowane w ustawodawstwie i nauczaniu publicznym. Nic to nie znaczy, że idea praw człowieka jest konstrukcją arbitralną; to samo można powiedzieć o idei demokracji – obie są normatywne. Jeśli jedne i drugie się uznaje, jest sprawą najwyższej wagi wiedzieć, że prawa człowieka nie dają się wydedukować z praw demokratycznych i nie są ich uzupełnieniem, lecz przeciwwagą; stanowią obszar, przed którym uprawnienia demokratyczne się zatrzymują” (L. Kołakowski, Niepewność epoki demokracji, Kraków 2014, 184–185).

  1. LAICKOŚĆ

Wreszcie zasada laickości, czyli świeckości, powinna być właściwa nie tylko demokracji, ale w ogóle wszelkim dobrym rządom politycznym. „Oddajcie cesarzowi, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Laickość „pojmowana jako autonomia sfery obywatelskiej i politycznej w stosunku do sfery religijnej i kościelnej — ale nie w odniesieniu do zasad moralnych — jest wartością przyswojoną już i uznaną przez Kościół, należącą do dziedzictwa wypracowanego przez cywilizację”.

Jan Paweł II wielokrotnie przestrzegał przed niebezpieczeństwami, jakie stwarza jakakolwiek forma mieszania sfery religii i sfery polityki. „Bardzo trudne są sytuacje, w których norma o charakterze czysto religijnym staje się prawem państwowym, lub jest tak traktowana, bez uwzględniania różnicy między funkcją religii a funkcją wspólnoty politycznej. Utożsamienie prawa religijnego z prawem państwowym może prowadzić do całkowitego zniesienia wolności religijnej, a nawet ograniczyć czy zlikwidować inne niezbywalne prawa ludzkie” (Jan Paweł II, Orędzie na XXIV Światowy Dzień Pokoju – 1.01.1991).

Wszyscy wierzący są w pełni świadomi, że sprawy ściśle religijne (wyznawanie wiary, akty kultu i sprawowanie sakramentów, uprawianie nauk teologicznych, wzajemne relacje między władzami kościelnymi i wiernymi itp.) nie leżą w gestii państwa, które nie powinno w nie ingerować, nie wolno mu też w żaden sposób ich nakazywać lub zakazywać – chyba że ze względu na uzasadnione wymogi porządku publicznego. Uznanie praw obywatelskich i politycznych oraz przyznawanie świadczeń społecznych nie może być uzależnione od przekonań religijnych obywateli lub spełniania przez nich określonych praktyk natury religijnej. Zasada zdrowej laickości zakłada poszanowanie wszystkich wyznań religijnych przez państwo, które zapewnia wspólnotom wierzących swobodę sprawowania kultu i prowadzenia działalności o charakterze duchowym, kulturalnym i charytatywnym. W społeczeństwie pluralistycznym laickość umożliwia spotkanie różnych tradycji religijnych z narodem (por. Kongregacja Nauki Wiary. Nota doktrynalna o niektórych aspektach działalności i postępowania katolików w życiu politycznym, 5).

Co innego laicyzm, który – podważając polityczne i kulturowe znaczenie wiary – usiłuje zdyskredytować wszelkie formy zaangażowania społecznego i politycznego chrześcijan, dlatego że utożsamiają się oni z prawdami głoszonymi przez Kościół i są posłuszni moralnemu obowiązkowi postępowania w zgodzie z własnym sumieniem. W laicyzmie dochodzi do radykalnego zanegowania samej etyki naturalnej. „Taka logika bowiem nie tylko próbuje odmówić wierze chrześcijańskiej wszelkiego wpływu na politykę i kulturę, ale wręcz zaprzeczyć samej możliwości istnienia etyki naturalnej. Ta droga doprowadziłaby do anarchii moralnej, która nie miałaby nic wspólnego z żadną formą uprawnionego pluralizmu. Ucisk słabszych przez silniejszych byłby oczywistym skutkiem takiego sposobu myślenia. Zepchnięcie chrześcijaństwa na margines nie mogłoby też być korzystne dla przyszłości społeczeństwa i nie sprzyjałoby zgodzie między narodami, ale przeciwnie — zagrażałoby najgłębszym fundamentom duchowym i kulturowym cywilizacji” (Kongregacja Nauki Wiary. Nota doktrynalna o niektórych aspektach działalności i postępowania katolików w życiu politycznym, 5).

ZAKOŃCZENIE

Tak więc – w uroczystość św. Stanisława – dziękujmy najpierw Panu Bogu i ludziom za odzyskaną przed stu laty niepodległość naszej Ojczyzny. Prosimy Go o dar zbawienie dla żołnierzy, którzy w tamtym pokoleniu walczyli o tę niepodległość. O miłosierdzie dla polityków, dzięki których zabiegom uznano w końcu nasze prawo do wolności. Modlimy się za ówczesne władze odrodzonej Rzeczpospolitej, tworzące z wielkim mozołem zręby polskiej państwowości. Modlimy się za zwykłych obywateli, którzy – nie zważając na własne sprawy – przez całe międzywojenne dwudziestolecie ofiarnie budowali nasz wspólny Dom.

Boże, który wskrzesiłeś Polskę cudem Twojej wszechmocy, spraw aby nasza Ojczyzna stała się w teraźniejszości i przyszłości narzędziem Twojej czci i chwały. Natchnij mądrością jej rządców, karnością i męstwem jej obrońców, zgodą i sumiennością w wypełnianiu obowiązków jej obywateli. Daj jej kapłanów pełnych ducha Bożego i przenikniętych troską o zbawienie dusz. Wzmocnij w rodzicach i nauczycielach ducha wiary i czystych obyczajów; niech wychowują dzieci i młodzież w bojaźni Bożej, zaprawiając ją do nauki i pracy. Niech wszystkich naszych rodaków ogarnie duch wzajemnej życzliwości i przebaczenia. Daj nam, o Panie, abyśmy Twego Ducha otrzymanego na chrzcie świętym nigdy nie zasmucali, a przez zawierzenie Maryi, Królowej Polski pozostawali zawsze wierni Chrystusowi, Kościołowi i Ojczyźnie. Amen.

 

Przewodniczący Episkopatu: Zdrowa demokracja jest oparta na wartościach, na prawie moralnym

ndz., 05/13/2018 - 11:25

Kościół docenia demokrację. Zdrowa demokracja zakłada zgodność porządku prawnego z prawem moralnym. Nie wolno przeceniać demokracji, czyniąc z niej namiastkę moralności lub „cudowny środek” na niemoralność – zaznaczył abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w Krakowie 13 maja, podczas głównych obchodów wspomnienia św. Stanisława, biskupa i męczennika, patrona Polski. Są one jedną z kościelnych uroczystości z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

We wspomnienie św. Stanisława, Mszy świętej z udziałem Konferencji Episkopatu Polski przewodniczył kard. Giuseppe Versaldi, Prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. Homilię wygłosił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP, który ukazał czym jest demokracja w rozumieniu katolickiej nauki społecznej.

>>Tekst homilii

Przewodniczący Episkopatu przypomniał życie św. Stanisława i okoliczności jego męczeńskiej śmierci. W tym czasie król Bolesław nieustannie brał udział w zbrojnych wyprawach. Kiedy rycerze błagali króla, aby powrócił do ojczyzny z wyprawy na Ruś, lecz nie znaleźli u niego pozytywnej reakcji, zaczęli go potajemnie opuszczać. Po powrocie do kraju, król zaczął się okrutnie na nich mścić. Wtedy biskup Stanisław miał odwagę upomnieć króla, gdy zaś ten dalej się mścił, biskup rzucił na niego klątwę, wyłączając go w ten sposób ze wspólnoty Kościoła, przez co również zwolnił poddanych z obowiązku posłuszeństwa królowi. W ten sposób zakwestionowane zostały dotychczasowe metody rządzenia państwem przez pierwszych Piastów. W odwecie, 11 kwietnia 1079 roku król Bolesław w czasie Mszy świętej w kościele na Skałce zamordował biskupa, a następnie kazał poćwiartować jego ciało. Stanisław zginął, mając około 40 lat. „Ze strony biskupa był to akt niezwykłej odwagi pasterza ujmującego się za swoją owczarnią” – podkreślił abp Gądecki.

W tym kontekście Przewodniczący polskiego Episkopatu przypomniał nauczanie św. Jana Pawła II, który podkreślił, że „Kościół docenia demokrację” (Centesimusannus, 46). „Tej akceptacji demokracji – jako najodpowiedniejszemu obecnie sposobowi rządzenia – nie towarzyszy oczywiście – ze strony Kościoła – bezkrytyczna afirmacja wszystkiego, co niosą ze sobą współczesne demokracje”.

„+Prawdziwa demokracja możliwa jest jedynie w Państwie prawnym i w oparciu o poprawną koncepcję osoby ludzkiej+ (Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, 107). O to, że człowiek przez Boga został stworzony i jest od Niego zależny. Podstawowy błąd ideologii marksistowskiej oraz jej dzisiejszych pochodnych polega na odrzuceniu więzi człowieka z Bogiem” – zaznaczył abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu zacytował słowa św. Jana Pawła II, który powiedział: „Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”.

Metropolita Poznański podkreślił wkład chrześcijaństwa w rozwój i stabilność Europy. „Gdy chrześcijaństwo stanowiło w Europie religię dominującą, ono dostarczało owych wartości. Dzisiaj – pozbawieni tego wspólnego fundamentu wartości powszechnych – czujemy, jak nasze społeczeństwa kruszą się w sensie duchowym. Coraz mniej jest wartości, które nas łączą, a coraz więcej tych, które nas dzielą. Czy zatem skazani jesteśmy na świat, w którym łączyć nas będzie tylko Kodeks Ruchu Drogowego? Bo przecież nawet zapisy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka nie dla każdego znaczą to samo” – zaznacza Przewodniczący Episkopatu.

„Zdrowa demokracja zakłada zgodność porządku prawnego z prawem moralnym – zaznaczył przewodniczący Episkopatu i dodał – Nie wolno przeceniać demokracji, czyniąc z niej namiastkę moralności lub „cudowny środek” na niemoralność. Demokracja jest zasadniczo „porządkiem” i jako taka jest środkiem do celu, a nie celem”.

Metropolita Poznański wskazał na prawa człowieka, które powinny być respektowane „prawo do życia od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci; prawo do życia w zjednoczonej wewnętrznie rodzinie i w środowisku moralnym sprzyjającym rozwojowi osobowości; prawo do rozwijania własnej inteligencji i wolności w poszukiwaniu i poznawaniu prawdy; prawo do uczestniczenia w pracy dla doskonalenia dóbr ziemi i zdobycia środków utrzymania dla siebie i swych bliskich; prawo do swobodnego założenia rodziny oraz przyjęcia i wychowania dzieci, dzięki odpowiedzialnemu realizowaniu własnej płciowości” –  podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu przypomniał nauczanie Kościoła nt. równoważenia się władzy: „Trójpodział władz odzwierciedla realistyczną wizję społecznej natury człowieka, która na poziomie polityki ma się przeciwstawić zranionej przez grzech pierworodny naturze ludzkiej, podatnej – jak nieustannie poucza nas tym historia – na pokusy samowoli oraz poszerzania zakresu posiadanej władzy i powiększania możliwości swojej dominacji. +Jest wskazane, by każda władza była równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które by ją utrzymywały we właściwych granicach. Na tym właśnie polega zasada ‘państwa praworządnego’, w którym najwyższą władzę ma prawo, a nie samowola ludzi+ – uczy Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK, 1904)” – wskazał.

Abp Gądecki ukazał różnicę między laickością a laicyzmem. „Laickość „pojmowana jako autonomia sfery obywatelskiej i politycznej w stosunku do sfery religijnej i kościelnej – ale nie w odniesieniu do zasad moralnych – jest wartością przyswojoną już i uznaną przez Kościół, należącą do dziedzictwa wypracowanego przez cywilizację+. Co innego laicyzm, który – podważając polityczne i kulturowe znaczenie wiary – usiłuje zdyskredytować wszelkie formy zaangażowania społecznego i politycznego chrześcijan, dlatego że utożsamiają się oni z prawdami głoszonymi przez Kościół i są posłuszni moralnemu obowiązkowi postępowania w zgodzie z własnym sumieniem” – podkreślił Metropolita Poznański.

W 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości – obchodząc wspomnienie św. Stanisława – Przewodniczący Episkopatu zachęcił do dziękczynienia Panu Bogu i ludziom za odzyskaną niepodległość naszej Ojczyzny. Abp Gądecki zakończył homilię modlitwą: „Boże, który wskrzesiłeś Polskę cudem Twojej wszechmocy, spraw aby nasza Ojczyzna stała się w teraźniejszości i przyszłości narzędziem Twojej czci i chwały. Natchnij mądrością jej rządców, karnością i męstwem jej obrońców, zgodą i sumiennością w wypełnianiu obowiązków jej obywateli. Daj jej kapłanów pełnych ducha Bożego i przenikniętych troską o zbawienie dusz. Wzmocnij w rodzicach i nauczycielach ducha wiary i czystych obyczajów; niech wychowują dzieci i młodzież w bojaźni Bożej, zaprawiając ją do nauki i pracy. Niech wszystkich naszych rodaków ogarnie duch wzajemnej życzliwości i przebaczenia. Daj nam, o Panie, abyśmy Twego Ducha otrzymanego na chrzcie świętym nigdy nie zasmucali, a przez zawierzenie Maryi, Królowej Polski pozostawali zawsze wierni Chrystusowi, Kościołowi i Ojczyźnie. Amen”.

BP KEP

Fotorelacja:

Zdjęcie ilustracyjne: Joanna Adamik/ Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Generalny Asystent KSM: Służba, relacje i formacja to kluczowe kierunki działania KSM

sob., 05/12/2018 - 17:06

„Dobrze przygotowany i uformowany młody człowiek to prawdziwy dar dla Polski, przyjaciel Jezusa i świadomy członek Stowarzyszenia” – powiedział Patryk Czech, Przewodniczący Prezydium Krajowej Rady Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży podczas obrad Rady Krajowej w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski, które odbyły się 12 maja.

Na spotkaniu podsumowano pierwsze miesiące pracy nowego Prezydium oraz nakreślono wizję rozwoju Stowarzyszenia. „Poruszyliśmy tematy takie jak: Rajd dla Życia – inicjatywa promująca troskę o życie każdego poczętego dziecka oraz główne obchody 450. rocznicy narodzin dla nieba św. Stanisława Kostki – patrona KSM” – podkreślił ks. Andrzej Lubowicki, Generalny Asystent KSM.

Podjęto również temat wakacyjnej formacji w KSM – „Wakacji z wartościami”. Liderzy Stowarzyszenia w tym roku spotkają się między innymi na Śnieżnicy na kursie Akademii Służby i Rozwoju. Tegorocznym hasłem jest – „KSM-owskie DNA”. Formacją wakacyjną zostaną objęci wszyscy członkowie Stowarzyszenia w ramach różnorodnych inicjatyw diecezjalnych.

„Dziękuję Wam młodzi za waszą obecność oraz zaangażowanie w sprawy Stowarzyszenia. Wierzę w to, że nasze współdziałanie doprowadzi do wspaniałych owoców. Ufam, że angażując się w sprawy organizacji, a przez to formując siebie, będziecie spełnionymi i szczęśliwymi ludźmi” – dodał Generalny Asystent KSM.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży jest organizacją zrzeszającą ok. 15 tysięcy młodych ludzi, którzy przez działanie chcą się rozwijać, a przez to służyć Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Stowarzyszenie działa w 38 polskich diecezjach. Jego historia sięga lat dwudziestych XX wieku. W powojennej Polsce zostało reaktywowane 10 października 1990r.

KSM / BP KEP

Foto: KSM

#ZapytajBiskupa – nowa inicjatywa KAI i FDNT przed Synodem Biskupów

sob., 05/12/2018 - 13:49

#ZapytajBiskupa, to projekt, w ramach którego młodzi Polacy wspólnie przeprowadzą „wywiad-rzekę” z polskimi biskupami. Do końca czerwca KAI i Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” zbierają propozycje pytań od młodzieży, na które następnie odpowiedzą hierarchowie.

– Praca z młodzieżą jest bardzo ciekawa, ale zakłada też możliwość i umiejętność wsłuchiwania się w pytania i problemy młodych ludzi. Dlatego dobrze, jeśli młodzież tymi pytaniami się z nami podzieli, a księża biskupi na pewno odpowiedzą – mówi KAI bp Henryk Tomasik. Ordynariusz radomski zapewnia, że san z przyjemnością sam odpowie na pytania młodych ludzi, przygotowane w ramach projektu #ZapytajBiskupa.

Wspólny projekt KAI i Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” zatytułowany #ZapytajBiskupa, to kolejna inicjatywa podjęta wspólnie w ramach cyklu „Młodzi od A do Ż”. Formuła jest niezwykle prosta: do końca czerwca młodzież z całej Polski może nadsyłać propozycje pytań do biskupów, za pomocą specjalnie przygotowanego formularza internetowego. Następnie, spośród nadesłanych propozycji zostanie wybranych 100, które zostaną zadane polskim hierarchom.

– Mam nadzieję, że ten projekt jeszcze bardziej pozwoli zobaczyć Kościołowi czym żyją i jakie pytania zadają sobie młodzi ludzie, a samym młodym, zwłaszcza tym, którym do Kościoła „nie po drodze”, pokaże, że mogą w nim znaleźć odpowiedzi na to, czym żyją i co ich nurtuje. Nawet jeśli nie wyczerpujące, to takie, które zachęca ich do dalszej rozmowy – mówi dziennikarka KAI Dorota Abdelmoula, pomysłodawczyni akcji #ZapytajBiskupa.

Propozycje pytań można nadsyłać do końca czerwca, korzystając z formularza: https://goo.gl/forms/MFJNowjUNo6ECoGX2

abd / Warszawa (KAI)

15 V, godz. 11.15 – konferencja prasowa przed XXII Spotkaniem Młodych LEDNICA 2000

sob., 05/12/2018 - 00:33

Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski
oraz
Wspólnota Lednica 2000

zapraszają

na konferencję prasową zapowiadającą

XXII Spotkania Młodych LEDNICA 2000 (2 czerwca)

Spotkanie odbędzie się

15 maja (wtorek) o godz. 11.15

w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie

(skwer kard. Stefana Wyszyńskiego 6, sala 16)

W spotkaniu wezmą udział:

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

abp Stanisław Gądecki

Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski

bp Artur G. Miziński

oraz przedstawiciele Wspólnoty Lednica 2000:

o. Wojciech Prus OP – Duszpasterz Wspólnoty LEDNICA 2000

Natalia Graczyk – Koordynator XXII Spotkania Młodych LEDNICA 2000

Kazek Hojna – Wodzirej Lednicki

Dominika Chylewska – Rzecznik Prasowy

Spotkanie poprowadzi rzecznik Konferencji Episkopatu Polski
ks. Paweł Rytel-Andrianik

ZAPRASZAMY!

Ogłoszenie zakopiańskich Krzeptówek Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej (zapowiedź)

pt., 05/11/2018 - 14:40

W najbliższą niedzielę, 13 maja, podczas inauguracji tegorocznych celebracji fatimskich nastąpi uroczyste ogłoszenie zakopiańskich Krzeptówek Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej. Aktu tego dokona metropolita krakowski, zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp Marek Jędraszewski.

Uroczystości fatimskie na Krzeptówkach rozpoczną się 13 maja o godz. 15.00 Nabożeństwem ku czci Bożego Miłosierdzia i Adoracją Najświętszego Sakramentu. O godz. 18.30 zebrani odmówią pokutny różaniec fatimski. Głównym punktem uroczystości będzie Msza św. o godz. 19.00 pod przewodnictwem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego. Po Eucharystii zaplanowano Apel Jasnogórski oraz procesję światła w Parku Fatimskim.

Sanktuarium Narodowe Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach zostało ustanowione uchwałą Konferencji Episkopatu Polski z 14 marca br. 28 marca, podczas spotkania w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski  w Warszawie, przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki przekazał dokument na ręce przełożonego prowincjalnego Księży Pallotynów ks. Zenona Hanasa i kustosza Sanktuarium ks. Mariana Muchy.

„To bardzo ważne miejsce dla Polaków. 13 maja 1981 r. po zamachu na życie Jana Pawła II, wierni modlili się o uratowanie życia Papieża przed Figurą Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Tam podjęli zobowiązanie, że jeśli Bóg uratuje życie Papieża, na tym miejscu wybudują kościół dziękczynienia. Tak się też stało” – mówi rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.

21 października 1987 r. Jan Paweł II dokonał w Rzymie koronacji Figury Matki Bożej Fatimskiej z Krzeptówek. Natomiast 7 czerwca 1997 r. podczas swojej pielgrzymki do Polski konsekrował kościół. 6 czerwca 2017 r. w 20 lat po tym wydarzeniu i w 100-lecie objawień fatimskich w Sanktuarium na Krzeptówkach miała miejsce historyczna uroczystość z udziałem  Konferencji Episkopatu Polski, podczas której został ponowiony Akt poświęcenia Ojczyzny i Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi.

„To wielka radość, że Polska ma nowe Sanktuarium Narodowe. Warto tam przyjeżdżać, modlić się i wypraszać łaski dla naszej Ojczyzny, Kościoła i dla naszych rodzin” – podkreśla Rzecznik Episkopatu.

***

Zalążek dzisiejszego centrum fatimskiego założyli na Krzeptówkach Pallotyni Prowincji Chrystusa Króla za zgodą ówczesnego metropolity krakowskiego abp. Eugeniusza Baziaka w 1950 roku. W 1961 roku biskup diecezji, na terenie której leży Fatima, przekazał kard. Stefanowi Wyszyńskiemu Figurę Matki Bożej Fatimskiej. Figura została poświęcona przez ówczesnego biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej bp. Karola Wojtyłę i pielgrzymowała po parafiach w Polsce.

BP KEP

Zobacz też:
>>Historia Sanktuarium

Zdjęcie ilustracyjne: BP KEP

Strony