Agregator kanałów

Modlitwa z okazji 68. Światowego Dnia Chorych na Trąd

Katolicka Agencja Informacyjna - 4 godziny 17 minut temu
W ostatnią niedzielę stycznia, w tym roku – 31 stycznia – będziemy obchodzony Światowy Dzień Chorych na Trąd. Jak co roku Sekretariat Misyjny Jeevodaya zaprasza do Katedry warszawsko-praskiej na wspólną modlitwę w intencji chorych oraz osób im pomagających. Msza św. sprawowana będzie o godz. 12.30. “Szczególnymi myślami obejmiemy pracę dr Heleny Pyz, która od 32 lat leczy trędowatych w Jeevodaya w środkowych Indiach oraz wszystkich darczyńców wspierających nasz Ośrodek” – zapowiada Marzena Kozak Kierownik Sekretariatu Misyjnego Jeevodaya.

Tego dnia wiele organizacji będzie przypominać światu o tej najstarszej chorobie ludzkości – zaznacza Marzena Kozak. W mediach z pewnością pojawią się historie ludzi, którzy poświęcili się służbie osobom trędowatym. Byli to m.in.: św. Damian z Molokai, bł. Jan Beyzym, Raoul Follereau, dr Wanda Błeńska, a także o. Marian Żelazek.

Dzień Chorych na Trąd nieprzypadkowo jest obchodzony w Kościele katolickim, gdyż to właśnie przy klasztorach i kościołach od zawsze organizowano pomoc trędowatym.

Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya został założony przez lekarza i polskiego pallotyna, ks. Adama Wiśniewskiego i s. Barbarę Birczyńską w 1969 roku. Od początku istnienia Ośrodek realizuje potrójną misję: leczy trędowatych, daje im pracę (rehabilitacja społeczna) i kształci dzieci z rodzin dotkniętych trądem.

W Jeevodaya na stałe mieszka ok. 100 osób, w tym większość to wyleczeni trędowaci i ich rodziny. Natomiast w ciągu roku szkolnego w Ośrodku przebywa około 250 dzieci z bliskich i odległych kolonii trędowatych. Dla dzieci z Jeevodaya edukacja jest jedyną szansą na to, by wyjść z zaklętego kręgu ubóstwa czy choroby. Pomoc ta jest świadczona dzięki wsparciu finansowemu z Polski i innych krajów, głównie poprzez akcję „Adopcja Serca”.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

Na świecie wykrywa się ponad 200 tys. nowych zachorowań rocznie. Aż 70 proc. trędowatych żyje na subkontynencie indyjskim. Niski poziom higieny, niedożywienie od pokoleń i ogólne osłabienie organizmu zwiększają podatność na tę chorobę. Im wcześniej trąd zostanie wykryty, tym większa szansa, że człowiek wróci do zdrowia i do normalnego życia. Terapia antybiotykowa trwa od 6 do 12 miesięcy, w zależności od postaci choroby. Jeśli chory trafi na leczenie zbyt późno, wówczas można go wyleczyć z trądu, ale nie można już cofnąć okaleczeń czy deformacji dłoni, stóp, twarzy.

Więcej o chorobie trądu i naszej działalności można przeczytać na stronie www.jeevodaya.org.

Bp Damian Bryl zawierzył swoją posługę św. Józefowi

Katolicka Agencja Informacyjna - 4 godziny 17 minut temu
Biskup nominat Damian Bryl modlił się w Narodowym Sanktuarium św. Józefa i katedrze św. Mikołaja w Kaliszu. Była to pierwsza wizyta w Kaliszu bp Bryla, którego Ojciec Święty Franciszek powołał 25 stycznia na urząd biskupa kaliskiego.

Bp Damian Bryl rozpoczął swoją wizytę od modlitwy w odnowionej Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa w kaliskiej bazylice, następnie złożył wizytę w katedrze św. Mikołaja w Kaliszu.

Bp. Damianowi Brylowi towarzyszyli: biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, ks. prał. Adam Modliński, proboszcz katedry i ks. prał. Jacek Plota, kustosz sanktuarium św. Józefa.

Biskup nominat przybył także do Kurii Diecezjalnej, gdzie został powitany przez kanclerza ks. kan. Marcina Papuzińskiego.

W swoim przemówieniu bp Bryl podziękował pracownikom Kurii za modlitwę i gotowość do współpracy. – Chciałbym razem z wami zmierzyć się z tym wezwaniem, do którego zaprosił mnie Ojciec Święty. Dziękuję za to, że jest w was gotowość do wspólnego wypełniania zadań. Bardzo zależy mi na tym, abyśmy to piękne dzieło, jakim jest diecezja kaliska razem współtworzyli – powiedział ordynariusz kaliski.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego Bp Damian Bryl wraz z pracownikami Kurii odmówił Anioł Pański w kaplicy i udzielił pasterskiego błogosławieństwa.

Nowy ordynariusz diecezji kaliskiej odwiedził wszystkie biura, w których spotkał się z pracownikami Kurii Diecezjalnej, Sądu Biskupiego i Dwutygodnika Diecezji Kaliskiej „Opiekun”.

Dziś wspomnienie św. Tomasza z Akwinu

Katolicka Agencja Informacyjna - 4 godziny 28 minut temu
Kościół katolicki 28 stycznia wspomina św. Tomasza z Akwinu. Był jednym z największych mistrzów teologii. Należał do zakonu dominikanów, wykładał na uniwersytecie paryskim, pozostawił cenne opracowania teologiczne i modlitwy.

Św. Tomasz urodził się w 1224 r. w okolicach Neapolu we włoskiej rodzinie szlacheckiej. Miał być mnichem benedyktyńskim w opactwie Monte Cassino. Planowano, iż błyskotliwy, uzdolniony młodzieniec zostanie tamtejszym opatem. Wbrew woli rodziny wstąpił do nowopowstałego zakonu żebraczego – dominikanów. Pozostał dominikaninem mimo, usilnych starań swoich krewnych. Był porywany i więziony. Rodzina chciała wywabić Tomasza z zakonu także “środkami natury obyczajowej”. Do jego nowicjackiej celi posłano kobietę lekkich obyczajów, aby nakłonić młodego zakonnika do opuszczenia klasztornych murów.
Tomasz przezwyciężył pokusy. Pozostał w zakonie dominikańskim. Ukończył studia m.in. pod kierunkiem jednego z mistrzów – św. Alberta Wielkiego. Pod jego wpływem zaadoptował filozofię Arystotelesa na grunt chrześcijańskiej teologii. Tomasz sam rozpoczął działalność nauczycielską, żywo uczestnicząc w toczonych wówczas dyskusjach. Przeszedł przez wszystkie kolejne stopnie kariery profesorskiej od wykładowcy ksiąg biblijnych aż do mistrza uniwersyteckiego w Paryżu.

Oprócz wykładów wiele podróżował, głosił i nauczał. Obliczono, że w całym swoim życiu przemierzył łącznie ok. 15 tysięcy kilometrów. W dzisiejszych czasach nie jest to zbyt wygórowana liczba, ale trzeba pamiętać, że w zwyczaju było podróżowanie pieszo. Owa ruchliwość zawsze była związana z nowymi zadaniami, jakie mu powierzano. Był więc mistrzem teologii, przełożonym studium, lektorem konwentualnym, to znaczy przełożonym szkoły, jaką stanowił każdy konwent braci kaznodziejów, a także odpowiedzialnym za formację nowicjuszy. Miejscami, gdzie przebywał dłużej, były prócz Paryża, Orvieto, Rzym i Neapol. Zmarł także w drodze. Jako ekspert teologiczny został wezwany na sobór lyoński w 1274 r. Złożony chorobą na sobór nie dotarł. Zmarł w cysterskim opactwie w Fossanuova.

Akwinata jest przykładem mądrego łączenia rozumu z wiarą i modlitwą. Opierając się na Objawieniu i Tradycji kościelnej a zarazem odważnie korzystając z osiągnięć współczesnej mu filozofii stworzył system filozoficzno-teologiczny, którego trafność, jasność i mądrość jest aktualna do dziś. Był niezwykłym realistą i na bazie tego realizmu tworzył swoją teologię, zwłaszcza moralną.

Charakterystyczny dla Tomasza jest głęboki chrześcijański optymizm w spojrzeniu na naturę ludzką. Dlatego też jego teologia moralna opiera się na cnotach, a więc na pozytywnych, dobrych sprawnościach duchowych, które człowiek z Bożą pomocą może w sobie wypracować, a nie koncentruje się na przykazaniach i grzechach. Szczególnie imponująca jest rzetelność i pokora św. Tomasza w dociekaniu prawdy. Zgodnie ze scholastycznym schematem jego dzieła mają postać dysputy, w której gromadzi on zawsze najtrudniejsze zarzuty przeciw własnym tezom i przedstawia najpełniejszą ich listę – i dopiero wtedy, krok po kroku, zarzuty te zbija. Pozostawił po sobie dziesiątki tomów, które pomagali mu spisać sekretarze, którym dyktował swoje wywody.

W ciągu wieków myśl św. Tomasza była na różne sposoby eksploatowana, często upraszczana albo absolutyzowana. Wypracowany przez niego system myślowy ulegał znacznemu skostnieniu w różnych tomistycznych czy neotomistycznych odmianach. W minionym wieku dokonano częściowej odnowy i uwspółcześnienia myśli Tomasza. Mieli w tym udział m.in. Jacques Maritain, Etienne Gilson, Marie Dominique Chenu OP czy Yves Congar OP a także tzw. Szkoła Lubelska związana z KUL. Do czerpania z “nieprzemijającej nowości myśli św. Tomasza z Akwinu” zachęca na kartach “Fides et ratio” Jan Paweł II.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

Tomasz pozostawił po sobie szereg hymnów i pieśni, które wypływały z jego pobożności, a szczególnie kultu eucharystycznego. Do dziś często śpiewana jest m.in. pieśń “Przed tak wielkim sakramentem”, będąca fragmentem hymnu “Sław języku tajemnicę”. Tomasz, człowiek modlitwy, pod koniec życia określił całą swoją spuściznę naukową mianem “słomy” w porównaniu z radością spotkania Boga “twarzą w twarz”.

Świętym ogłosił go Jan XXII w 1323 r., a Pius V obdarzył Tomasza tytułem doktora Kościoła. Miedzy innymi z racji na precyzyjną i błyskotliwą naukę o aniołach jest nazywany “doktorem anielskim”, a z racji systemu, który stworzył określany jest jako “doktor powszechnym”.

Rola kobiet w Kościele tematem rozmów Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich

Katolicka Agencja Informacyjna - 5 godzin 28 minut temu
Rola kobiety w Kościele to jeden z głównych tematów podjętych podczas ostatniego spotkania Rady ds. Apostolstwa Świeckich, które odbyło się 23 stycznia. Po raz drugi Rada spotkała się w trybie online. Dyskutowano również o potrzebie mocnej duchowej formacji osób świeckich, co ma ogromne znaczenie dla ludzi wierzących, szczególnie w dobie pandemii oraz o potrzebie wsparcia działalności rad parafialnych.

Modlitwa jest dzisiaj dla wielu ludzi źródłem siły i nadziei – zaznacza ks. bp. Adrian Galbas, Przewodniczący Rady – ważne jest by każda inicjatywa, którą podejmują osoby świeckie, jako wyraz ich apostolstwa, miała mocny fundament duchowy”. Dlatego Rada jesienią br. zorganizuje rekolekcje jasnogórskie (we współpracy z oo. Paulinami), adresowane do przedstawicieli rozmaitych ruchów i wspólnot działających w Kościele, na które już dzisiaj serdecznie zapraszamy. Szczegóły o terminie i zgłoszeniach udziału zostaną podane później.

Rada podjęła także dwa istotne tematy: pomoc w lepszym działaniu parafialnych rad duszpasterskich i ekonomicznych oraz rolę kobiety w Kościele.

Swoim doświadczeniem funkcjonowania Parafialnej Rady Duszpasterskiej i Ekonomicznej, podzielił się o. Waldemar Borzyszkowski SJ, proboszcz warszawskiej parafii św. Andrzeja Boboli oraz jego świecki asystent – p. Paweł Witkowski. Pokazali oni konkretny model działania parafii, którego motorem jest wielowymiarowa współpraca między duchownymi i świeckimi. „Zadaniem naszej rady parafialnej jest odciążenie proboszcza, który niejednokrotnie musi mieć na głowie zarówno sprawy remontowe, codziennego użytkowania świątyni i przestrzeni sakralnych, a równocześnie musi dbać o dobrą jakość wszystkiego co dotyczy szeroko rozumianego duszpasterstwa i formacji duchowej” – mówił Paweł Witkowski, prezentując strukturę i schemat Rady działającej przy warszawskiej parafii oo. Jezuitów.

Rada ds. Apostolstwa Świeckich chciałaby opracować wkrótce rodzaj skromnego kompendium, mogącego być pomocą w organizowaniu i działaniu ciał pomocowych przy parafii, a także przygotować program szkoleń dla członków Rad i tych, którzy w przyszłości chcieliby się włączyć w ich prace.

Ważnym tematem posiedzenia Rady była kwestia roli kobiety w Kościele. Dyskusję na ten temat rozpoczął wykład p. Zuzanny Flisowskiej – Caridi, która pracuje w międzynarodowej organizacji „Voices of Fait”, jest historykiem sztuki i absolwentką teologii. Mieszka w Bolonii. Z. Flisowska jest również obserwatorką drogi synodalnej w Kościele niemieckim. Dzieląc się swoim doświadczeniem bycia i pracy w Kościele, które zawdzięcza formacji jezuickiej, powiedziała, że jej zdaniem temat roli kobiety w Kościele, będzie w najbliższych latach jednym z ważniejszych. Zwróciła uwagę na te przestrzenie, w których, we wspólnocie Kościoła, można by kobiecie przyznać większe i ważniejsze miejsce, bez zmiany obowiązującej doktryny. Byłaby to odpowiedź na apel papieża Franciszka, który pisze w Evangelii gaudium, że „potrzeba jeszcze poszerzyć przestrzenie dla bardziej znaczącej obecności kobiet w Kościele” (n.101). O tym samym papież wspomina także w opublikowanym niedawno Liście apostolskim Spiritus Domini.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

W trakcie debaty zwrócono uwagę na fundamentalne znaczenie Maryi w kształtowaniu duchowości kobiety, a także na przykłady kobiet, które wywarły wielki wpływ na historię Kościoła i świata i które mogą być wzorem dla współczesnych kobiet.

Temat roli kobiety w Kościele, jako ciekawy i aktualny, będzie prawdopodobnie podejmowany także na następnych posiedzeniach Rady.

Rozmawiano także o planowanym na maj w Częstochowie ogólnopolskim spotkaniu Konfraterni i Bractw. Odbędzie się ono przed spotkaniem europejskim, organizowanym przez Papieską Radę ds. Nowej Ewangelizacji we wrześniu tego roku w Maladze.

Kolejne spotkanie Rady zaplanowano na 20 marca br.

Kard. Jean-Claude Hollerich zarażony wirusem Covid-19

Katolicka Agencja Informacyjna - 6 godzin 27 minut temu
Przewodniczący Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej kardynał Jean-Claude Hollerich SJ zachorował na Covid-19. Arcybiskup Luksemburga ma pozytywny wynik testu na obecność wirusa, podała komisja biskupów COMECE.

Z informacji na komunikatorze Twitter wynika, że kard. Hollerich od kilku dni przebywa na kwarantannie a jego stan zdrowia jest stabilny.

62- letni Jean-Claude Hollerich jest arcybiskupem Luksemburga od 2011 roku. W 2018 r. został przewodniczącym Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE), zastępując na tym stanowisku arcybiskupa Monachium Reinharda Marxa. Organizacja ta reprezentuje konferencje episkopatów 27 państw członkowskich UE. Papież Franciszek mianował Hollericha kardynałem w 2019 r. Hollerich angażuje się w takie kwestie jak spójność w Europie, kwestie migracji i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym.

27.01.2021 Ważny dzień dla ochrony życia w Polsce.

Oddział Mazowiecki - śr., 01/27/2021 - 22:57

Z radością  przyjmujemy pisemne uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ochrony życia –   jako lekarze, matki i ojcowie , dla których troska o zdrowie i życie każdego dziecka, także chorego jest powołaniem codziennego życia.  TK w opublikowanym na swojej stronie pisemnym uzasadnieniu wyroku z 22.X.2020 dotyczącego przesłanki eugenicznej, podtrzymał stanowisko, że życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju.  Zgodnie z Konstytucja RP – zakres ochrony życia został zwiększony i po długim oczekiwaniu , zgodnie z wymogami konstytucyjnymi wyrok TK zostanie opublikowany w Dzienniku Ustaw.  W ocenie Trybunału, dziecko jeszcze nieurodzone, jako istota ludzka – człowiek, któremu przysługuje przyrodzona i niezbywalna godność, jest podmiotem mającym prawo do życia. Zdaniem Trybunału, omawiany warunek umożliwiający przerwanie ciąży, który zawarty jest w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., ma charakter eugeniczny.  Ryzyko urodzenia dziecka chorego czy niepełnosprawnego, nie może być powodem aborcji –  nie można przerwać ciąży, jeśli przyczyną jest wyłącznie prawdopodobieństwo urodzenia dziecka niepełnosprawnego.  Z wdzięcznością i uznaniem przyjmujemy uzasadnienie  Sędziów TK  : „Trybunał zwraca zatem uwagę, że nie odwołuje się, podobnie jak nie odwoływał się wcześniej, do argumentów natury filozoficznej, a ściślej, argumentów etycznych odnoszących się do statusu człowieka, a także początku ludzkiego życia. Trybunał opiera swoje wnioski na przesłankach czysto normatywnych, wynikających z przekonania o spójności, zwłaszcza aksjologicznej, systemu prawnego, a także konsekwencji wynikającej z przyjętego w systemie prawa założenia o racjonalności prawodawcy, szczególnie aktualnego w odniesieniu do kwestii najbardziej ważkich, do których należy bez wątpienia ochrona ludzkiego życia

Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie do wyroku ws. aborcji eugenicznej

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 20:30
Trybunał Konstytucyjny opublikował w środę na swoich stronach pisemne uzasadnienie do wyroku z 22 października, w którym uznał przepis o aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu za niezgodny z Konstytucją. Sam fakt upośledzenia lub nieuleczalnej choroby dziecka w fazie prenatalnej, łączący się ze względami natury eugenicznej, jak i z ewentualnym dyskomfortem życia chorego dziecka, nie może samodzielnie przesądzać o dopuszczalności przerwania ciąży – stwierdzili sędziowie Trybunału Konstytucyjnego.

Jeszcze w środę – jak zapowiedziało Centrum Informacyjne Rządu – uzasadnienie wyroku TK z 22 października ma zostać opublikowane w Dzienniku Ustaw.

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał 22 października 2020 r. wniosek grupy posłów o zbadanie zgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.

TK orzekł, że art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Orzeczenie zapadło większością głosów. Zdanie odrębne złożyli: sędzia TK Leon Kieres i sędzia TK Piotr Pszczółkowski.

W komunikacie opublikowanym na stronach TK czytamy, że istotą sprawy było stwierdzenie, czy zgodnie z Konstytucją przerwanie ciąży może być dokonane w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, zaś “bez znaczenia pozostawała kwestia granic temporalnych dopuszczalności przerwania ciąży”.

Rozstrzygnięcie problemu konstytucyjnego wymagało przeanalizowania dwóch kwestii. Po pierwsze, ustalenia statusu prawnego dziecka w prenatalnej fazie życia, jego podmiotowości. Po drugie, dopuszczalności i granic przerywania ciąży, a więc działania w przypadku konfliktu wartości, ważenia dóbr.

Trybunał, analizując art. 38 w związku z art. 30 Konstytucji, podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, wyrażone w orzeczeniu z dnia 28 maja 1997 r., zgodnie z którym życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne powinno być ono chronione przez ustawodawcę. TK stwierdził też wtedy, że dziecko jeszcze nieurodzone, jako istota ludzka, której przysługuje przyrodzona i niezbywalna godność, jest podmiotem mającym prawo do życia, zaś system prawny musi gwarantować należytą ochronę temu centralnemu dobru, bez którego owa podmiotowość zostałaby przekreślona.

W oparciu o te ustalenia Trybunał uznał, że możliwa jest sytuacja, w której jedno z dóbr konstytucyjnych znajdujących się w kolizji leży po stronie dziecka w okresie życia przed narodzinami. Przerwanie ciąży jednocześnie wiąże się z pozbawieniem dziecka jego życia. O ile dziecku temu nie odmawia się prawa do życia, to następuje ograniczenie jego prawnej ochrony. Wobec tego Trybunał dokonał oceny art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. w oparciu o wyrażoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji zasadę proporcjonalności sensu largo.

Trybunał przypomniał przy tym, odwołując się do wyroku z 30 września 2008 r., że metodologia oceny wypracowana na gruncie art. 31 ust. 3 Konstytucji w odniesieniu do rozwiązań ograniczających prawną ochronę życia znajduje zastosowanie z dwoma istotnymi zastrzeżeniami. Po pierwsze, każdy wypadek ograniczenia prawnej ochrony życia ludzkiego musi być „absolutnie konieczny”, traktowany jako środek o charakterze ultima ratio. Po drugie, mając na względzie fundamentalny charakter prawa do życia, nie każde z dóbr wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji może uzasadniać godzące w nie rozwiązania. Wymagana jest symetria dóbr: poświęcanego i ratowanego.

Zdaniem TK, ocena dopuszczalności przerywania ciąży, w przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a więc możliwości poświęcania dobra leżącego po stronie dziecka, wymaga wskazania analogicznego dobra po stronie innych osób. Z istoty przerywania ciąży tego analogicznego dobra można szukać jedynie u matki dziecka.

Jakkolwiek duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu może wiązać się także z zagrożeniem dla życia i zdrowia matki, to jednak art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. nie odnosi się do takiej sytuacji, tym bardziej, że okoliczność takiej kolizji została wskazana jako odrębna przesłanka dopuszczalności przerwania ciąży w art. 4a ust. 1 pkt 1 u.p.r.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

“Trybunał stwierdził ponadto, że sam fakt upośledzenia lub nieuleczalnej choroby dziecka w fazie prenatalnej, łączący się ze względami natury eugenicznej, jak i z ewentualnym dyskomfortem życia chorego dziecka, nie może samodzielnie przesądzać o dopuszczalności przerwania ciąży” – orzekli sędziowie.

TK stwierdził zatem, że legalizacja zabiegu przerwania ciąży, w przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, nie znajduje konstytucyjnego uzasadnienia.

Omawiając skutki orzeczenia Trybunał stwierdził, że ustawodawca ma prawo i obowiązek dostosować stan prawny do wydanego wyroku, w tym przeanalizować czy obowiązujące rozwiązania prawne w zakresie wynikającego z art. 71 ust. 2 Konstytucji prawa matki przed i po urodzeniu dziecka do szczególnej pomocy władz publicznych są wystarczające w przypadku gdy art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. został wyeliminowany z systemu prawnego.

W myśl art. 1 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jako dobro wspólne wszystkich obywateli powinna być środkiem służącym rozwojowi poszczególnych osób oraz tworzonych przez nie wspólnot, zwłaszcza rodzinie. Ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko i nieodwracalnie upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę, ponieważ w głównej mierze to na władzy publicznej oraz na całym społeczeństwie, ciąży obowiązek dbania o osoby znajdujące się w najtrudniejszych sytuacjach.

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał sprawę w pełnym składzie. Przewodniczącym składu orzekającego była prezes TK Julia Przyłębska, sprawozdawcą – sędzia TK Justyn Piskorski.

Brak uzasadnienia był powodem zwłoki w rozpatrzeniu przez Sejm nowelizacji przepisów dotyczących aborcji, zgłoszonego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Prezydencki projekt był następstwem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października. Prezydent zaproponował, że jedynie tzw. wady letalne będą wadami, których wystąpienie będzie uprawniało do podjęcia decyzji o przerwaniu ciąży w przypadku tzw. przesłanki eugenicznej.

“W sytuacji, kiedy nie mamy opublikowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego i nie znamy jego uzasadnienia, trudno ten projekt ocenić pod względem prawnym” – mówił KAI 23 listopada poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, która razem z komisją sprawiedliwości i praw człowieka miała się zająć projektem prezydenta.

Sam wyrok TK wywołał olbrzymie społeczne emocje oraz falę protestów w wielu miastach w całej Polsce.

O publikację wyroku zaapelowało ponad 110 organizacji z całego świata. W oświadczeniu skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego podkreślono, że poszanowanie zasady niedyskryminacji osób niepełnosprawnych jest jednym z podstawowych filarów praw człowieka w postępowym społeczeństwie XXI wieku.

Ingres bp. Marka Solarczyka do katedry ONMP

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 20:25
Staję przed wami jako moderator życia duchowego, który zawsze ma się trudzić o wieczne zbawienie waszych dusz – powiedział biskup radomski Marek Solarczyk, który 27 stycznia wygłosił homilię w czasie swojego ingresu do radomskiej katedry Opieki Najświętszej Maryi Panny. Momentem kulminacyjnym było przekazanie biskupowi radomskiemu pastorału oraz wprowadzenie go przez metropolitę częstochowskiego ks. arcybiskupa Wacława Depo oraz biskupa seniora Henryka Tomasika do katedry.

W koncelebrze uczestniczyło 21 biskupów m.in. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki; bp Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praski; bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP; bp Grzegorz Suchodolski z Siedlec, bp Piotr Turzyński, biskup pomocniczy diecezji radomskiej. Do Radomia przyjechał również bp Karol Maria Babi, biskup zwierzchni Starokatolickiego Kościoła Mariawitów. W liturgii uczestniczył tata bpa Marka Solarczyka – Henryk oraz najbliższa rodzina.

W 29-letniej historii Kościoła radomskiego bp Solarczyk jest piątym z kolei ordynariuszem. Wcześniej byli nimi: bp Edward Materski, bp Jan Chrapek, bp Zygmunt Zimowski i bp Henryk Tomasik. Dodajmy, że z powodu norm sanitarnych ograniczono liczbę uczestników liturgii.

Komentarz w trakcie uroczystości prowadził ks. Jacek Mizak, wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu, który przypomniał, że ingres nowego biskupa diecezji jest uroczystym wejściem do kościoła katedralnego i objęciem przez niego posługi pasterskiej w Kościele diecezjalnym. – Kościół katedralny jest „matką i głową wszystkich kościołów diecezji”, a więc głównym kościołem diecezji oraz miejscem sprawowania liturgii, której przewodniczy biskup – powiedział ks. Mizak.

Ingres rozpoczął się w kruchcie katedry. Bp Piotr Turzyński, wikariusz generalny kurii, podał do ucałowania nowemu biskupowi radomskiemu relikwiarz z relikwiami św. Kazimierza – patrona Radomia i Diecezji Radomskiej. Po dotarciu do prezbiterium bp Piotr Turzyński odczytał bullę nominacyjną papieża Franciszka o mianowaniu bp. Marka Solarczyka biskupem radomskim. Następnie bp Solarczyk otrzymał pastorał, symbol władzy pasterskiej. Posługiwał się nim pierwszy biskup radomski Edward Materski i jest to najstarszy pastorał, jaki zachował się w diecezji radomskiej, pochodzi z 1936 r. Następnie bp Solarczyk został poprowadzony przez abp. Wacława Depo, metropolitę częstochowskiego i biskupa seniora Henryka Tomasika na katedrę, czyli miejsce przewodniczenia liturgii przez piątego ordynariusza diecezji radomskiej. Przedstawiciele diecezji złożyli nowemu ordynariuszowi homagium, czyli wyrazy szacunku i posłuszeństwa.

Witając wiernych biskup-senior Henryk Tomasik określił ingres bpa Marka Solarczyka historycznym wydarzeniem. – Witamy nowego pasterza Kościoła radomskiego. Życzymy Bożego błogosławieństwa i opieki Najświętszej Maryi Panny w prowadzeniu diecezji radomskiej drogami Ewangelii. Życzmy, by bogate doświadczenie duszpasterskie przyniosły wspaniałe owoce w budowaniu Kościoła radomskiego – powiedział bp Tomasik.

W homilii bp Marek Solarczyk mówił, że “szczególnym orędownikiem naszej modlitwy i przewodnikiem na drogach życiowych powołań jest Św. Józef – Opiekun Świętej Rodziny, Oblubieniec Matki Bożej i Patron Kościoła Katolickiego”. – Wsparci opieką Świętego Józefa, zachowajmy wrażliwość duszy na bliskość Boga. Uczmy się od Niego, jak w naszych życiowych doświadczeniach dostrzegać Dobroć Boga i wierzyć, że wszystko co z Nim przeżywamy, zawsze ma sens – mówił biskup.

Dalej bp Solarczyk mówił, że na przestrzeni wieków we wspólnocie Kościoła Radomskiego “tajemnice Boga były przyjmowane, z oddaniem przeżywane i z miłością przekazywane kolejnym pokoleniom”. Mówił, że “świadczą o tym sanktuaria, wszystkie kościoły i klasztory, otaczane czcią wiernych święte wizerunki, miejsca pielgrzymkowe i kult tak wielu świętych, na czele z Matką Najświętszą i ze św. Kazimierzem”. Wymienił błogosławionego Władysława z Gielniowa, męczenników II wojny światowej: ks. Bolesława Strzeleckiego, ks. Franciszka Rosłańca, ks. Kazimierza Sykulskiego oraz braci-księży Kazimierza i Stefana Grelewskich.

– Nie sposób nie wspomnieć żywej wdzięczności wierzących i gorącego pragnienia wyniesienia na ołtarze Sług Bożych: biskupa Piotra Gołębiowskiego, Matki Kazimiery Gruszczyńskiej i ks. Romana Kotlarza. Osoba księdza Romana jest jednocześnie przywołaniem wydarzeń czerwca 1976 roku oraz wielkiego dziedzictwa obecnego i minionych pokoleń, na które składa się wierna troska o powierzone dobro, gorące umiłowanie Ojczyzny, walka o godność i szacunek dla każdego człowieka oraz pragnienie życia w wolności Dzieci Bożych – mówił bp Marek Solarczyk.

Dodał, że wielkie dziedzictwo Kościoła radomskiego jest budowane, jak to zaznaczył w Radomiu w 1991 roku Św. Jan Paweł II, „wedle prawa Bożego, wedle tej odwiecznej Mądrości, która się nie przedawnia w żadnej epoce, wedle Chrystusowej Ewangelii”.

Bp Solarczyk mówił również, że staje “przed wami jako moderator życia duchowego, który zawsze ma się trudzić o wieczne zbawienie waszych dusz”. – Modlę się razem z wami, aby to wszystko co poczęło się z Ducha Świętego i jest wspierane Jego Mocą trwało w nas i przynosiło owoce. Otoczony waszą modlitwą, pragnę wobec Boga wypowiedzieć moją gotowość do przyjęcia woli Boga i uczynienia wszystkiego co On poleca dla dobra całej wspólnoty Kościoła Radomskiego – powiedział biskup.

Minister Adam Kwiatkowski przeczytał okolicznościowy list, jaki z okazji dzisiejszej uroczystości skierował do bp. Marka Solarczyka prezydent RP Andrzej Duda. – Ksiądz biskup dał się poznać jako aktywny i twórczy duszpasterz, wychowawca, wykładowca akademicki i badacz dziejów Kościoła. Otwartość i serdeczność z jaką wychodzi Ekscelencja ku świeckim, ku wspólnotom i środowiskom innym niż katolickie, ludziom mediów oraz użytkownikom mediów społecznościowych, już od lat przynosi dobre owoce. To znakomity przykład tego, jak Kościół hierarchiczny, może towarzyszyć Polakom dzisiaj, w dobie przemian cywilizacyjnych, zmieniających oblicze naszej ojczyzny i całego świata – napisał prezydent Andrzej Duda.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

– Duch Święty postawił Ekscelencję w sytuacji nowej, bardziej wymagającej – jako biskupa umiłowanego Kościoła Radomskiego, który – jak wszystkie inne Kościoły lokalne – nie należy do nikogo innego, jak tylko do Chrystusa Najwyższego Kapłana – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w życzeniach z okazji ingresu bp. Marka Solarczyka do katedry radomskiej.

Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że „życie biskupa diecezjalnego, wraz z przyjęciem pełnej odpowiedzialności pasterskiej za Lud Boży, musi być życiem sługi, który nie przyszedł, aby mu służono lecz aby służyć, wydając jednocześnie własne życie, aby inni mieli je w obfitości”.

Na koniec życzenia złożą przedstawiciele duchowieństwa, osób życia konsekrowanego i wiernych świeckich. Ks. Jarosław Wotkun, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu powiedział, że “w imieniu kapłanów diecezji i osób życia konsekrowanego pełniących w niej służbę Bogu i ludziom życzył, aby była ona żyznym gruntem, w którym będzie można zapuścić korzenie, głęboko i na nowo”. – Niech Matka Boża z sanktuariów maryjnych diecezji i od ołtarza radomskiej katedry wspiera i prowadzi, Niech będzie Opiekunką i Matką na długie lata pasterskiego posługiwania w naszej diecezji – powiedział ks. Wojtkun.

Biskupa Solarczyka powitali Ewa i Grzegorz Stysiek – para diecezjalna Domowego Kościoła Ruchu Światło Życie. – Bóg powołał Ciebie do naszej diecezji jako ojca i przewodnika. Jesteśmy pewni, że od samego początku otaczasz nas swoją modlitwą. Jest wielu zagubionych, dla których Kościół przestał być już domem, gdzie mogliby doświadczyć miłości Boga Ojca. Również czas pandemii doprowadził do utraty nadziei. Dzisiejszy ingres daje nadzieję. Mamy pasterza, który przypomina, że wszystko jest możliwe dla tego, który wierzy – mówiła Ewa Stysiek.

Ingres był transmitowany przez Radio Plus Radom , TV Trwam i TV Dami.

Ingres bp. Marka Solarczyka do katedry ONMP

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 20:25
Staję przed wami jako moderator życia duchowego, który zawsze ma się trudzić o wieczne zbawienie waszych dusz – powiedział biskup radomski Marek Solarczyk, który 27 stycznia wygłosił homilię w czasie swojego ingresu do radomskiej katedry Opieki Najświętszej Maryi Panny. Momentem kulminacyjnym było przekazanie biskupowi radomskiemu pastorału oraz wprowadzenie go przez metropolitę częstochowskiego ks. arcybiskupa Wacława Depo oraz biskupa seniora Henryka Tomasika do katedry.

W koncelebrze uczestniczyło 21 biskupów m.in. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki; bp Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praski; bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP; bp Grzegorz Suchodolski z Siedlec, bp Piotr Turzyński, biskup pomocniczy diecezji radomskiej. Do Radomia przyjechał również bp Karol Maria Babi, biskup zwierzchni Starokatolickiego Kościoła Mariawitów. W liturgii uczestniczył tata bpa Marka Solarczyka – Henryk oraz najbliższa rodzina.

W 29-letniej historii Kościoła radomskiego bp Solarczyk jest piątym z kolei ordynariuszem. Wcześniej byli nimi: bp Edward Materski, bp Jan Chrapek, bp Zygmunt Zimowski i bp Henryk Tomasik. Dodajmy, że z powodu norm sanitarnych ograniczono liczbę uczestników liturgii.

Komentarz w trakcie uroczystości prowadził ks. Jacek Mizak, wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu, który przypomniał, że ingres nowego biskupa diecezji jest uroczystym wejściem do kościoła katedralnego i objęciem przez niego posługi pasterskiej w Kościele diecezjalnym. – Kościół katedralny jest „matką i głową wszystkich kościołów diecezji”, a więc głównym kościołem diecezji oraz miejscem sprawowania liturgii, której przewodniczy biskup – powiedział ks. Mizak.

Ingres rozpoczął się w kruchcie katedry. Bp Piotr Turzyński, wikariusz generalny kurii, podał do ucałowania nowemu biskupowi radomskiemu relikwiarz z relikwiami św. Kazimierza – patrona Radomia i Diecezji Radomskiej. Po dotarciu do prezbiterium bp Piotr Turzyński odczytał bullę nominacyjną papieża Franciszka o mianowaniu bp. Marka Solarczyka biskupem radomskim. Następnie bp Solarczyk otrzymał pastorał, symbol władzy pasterskiej. Posługiwał się nim pierwszy biskup radomski Edward Materski i jest to najstarszy pastorał, jaki zachował się w diecezji radomskiej, pochodzi z 1936 r. Następnie bp Solarczyk został poprowadzony przez abp. Wacława Depo, metropolitę częstochowskiego i biskupa seniora Henryka Tomasika na katedrę, czyli miejsce przewodniczenia liturgii przez piątego ordynariusza diecezji radomskiej. Przedstawiciele diecezji złożyli nowemu ordynariuszowi homagium, czyli wyrazy szacunku i posłuszeństwa.

Witając wiernych biskup-senior Henryk Tomasik określił ingres bpa Marka Solarczyka historycznym wydarzeniem. – Witamy nowego pasterza Kościoła radomskiego. Życzymy Bożego błogosławieństwa i opieki Najświętszej Maryi Panny w prowadzeniu diecezji radomskiej drogami Ewangelii. Życzmy, by bogate doświadczenie duszpasterskie przyniosły wspaniałe owoce w budowaniu Kościoła radomskiego – powiedział bp Tomasik.

W homilii bp Marek Solarczyk mówił, że “szczególnym orędownikiem naszej modlitwy i przewodnikiem na drogach życiowych powołań jest Św. Józef – Opiekun Świętej Rodziny, Oblubieniec Matki Bożej i Patron Kościoła Katolickiego”. – Wsparci opieką Świętego Józefa, zachowajmy wrażliwość duszy na bliskość Boga. Uczmy się od Niego, jak w naszych życiowych doświadczeniach dostrzegać Dobroć Boga i wierzyć, że wszystko co z Nim przeżywamy, zawsze ma sens – mówił biskup.

Dalej bp Solarczyk mówił, że na przestrzeni wieków we wspólnocie Kościoła Radomskiego “tajemnice Boga były przyjmowane, z oddaniem przeżywane i z miłością przekazywane kolejnym pokoleniom”. Mówił, że “świadczą o tym sanktuaria, wszystkie kościoły i klasztory, otaczane czcią wiernych święte wizerunki, miejsca pielgrzymkowe i kult tak wielu świętych, na czele z Matką Najświętszą i ze św. Kazimierzem”. Wymienił błogosławionego Władysława z Gielniowa, męczenników II wojny światowej: ks. Bolesława Strzeleckiego, ks. Franciszka Rosłańca, ks. Kazimierza Sykulskiego oraz braci-księży Kazimierza i Stefana Grelewskich.

– Nie sposób nie wspomnieć żywej wdzięczności wierzących i gorącego pragnienia wyniesienia na ołtarze Sług Bożych: biskupa Piotra Gołębiowskiego, Matki Kazimiery Gruszczyńskiej i ks. Romana Kotlarza. Osoba księdza Romana jest jednocześnie przywołaniem wydarzeń czerwca 1976 roku oraz wielkiego dziedzictwa obecnego i minionych pokoleń, na które składa się wierna troska o powierzone dobro, gorące umiłowanie Ojczyzny, walka o godność i szacunek dla każdego człowieka oraz pragnienie życia w wolności Dzieci Bożych – mówił bp Marek Solarczyk.

Dodał, że wielkie dziedzictwo Kościoła radomskiego jest budowane, jak to zaznaczył w Radomiu w 1991 roku Św. Jan Paweł II, „wedle prawa Bożego, wedle tej odwiecznej Mądrości, która się nie przedawnia w żadnej epoce, wedle Chrystusowej Ewangelii”.

Bp Solarczyk mówił również, że staje “przed wami jako moderator życia duchowego, który zawsze ma się trudzić o wieczne zbawienie waszych dusz”. – Modlę się razem z wami, aby to wszystko co poczęło się z Ducha Świętego i jest wspierane Jego Mocą trwało w nas i przynosiło owoce. Otoczony waszą modlitwą, pragnę wobec Boga wypowiedzieć moją gotowość do przyjęcia woli Boga i uczynienia wszystkiego co On poleca dla dobra całej wspólnoty Kościoła Radomskiego – powiedział biskup.

Minister Adam Kwiatkowski przeczytał okolicznościowy list, jaki z okazji dzisiejszej uroczystości skierował do bp. Marka Solarczyka prezydent RP Andrzej Duda. – Ksiądz biskup dał się poznać jako aktywny i twórczy duszpasterz, wychowawca, wykładowca akademicki i badacz dziejów Kościoła. Otwartość i serdeczność z jaką wychodzi Ekscelencja ku świeckim, ku wspólnotom i środowiskom innym niż katolickie, ludziom mediów oraz użytkownikom mediów społecznościowych, już od lat przynosi dobre owoce. To znakomity przykład tego, jak Kościół hierarchiczny, może towarzyszyć Polakom dzisiaj, w dobie przemian cywilizacyjnych, zmieniających oblicze naszej ojczyzny i całego świata – napisał prezydent Andrzej Duda.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

– Duch Święty postawił Ekscelencję w sytuacji nowej, bardziej wymagającej – jako biskupa umiłowanego Kościoła Radomskiego, który – jak wszystkie inne Kościoły lokalne – nie należy do nikogo innego, jak tylko do Chrystusa Najwyższego Kapłana – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w życzeniach z okazji ingresu bp. Marka Solarczyka do katedry radomskiej.

Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że „życie biskupa diecezjalnego, wraz z przyjęciem pełnej odpowiedzialności pasterskiej za Lud Boży, musi być życiem sługi, który nie przyszedł, aby mu służono lecz aby służyć, wydając jednocześnie własne życie, aby inni mieli je w obfitości”.

Na koniec życzenia złożą przedstawiciele duchowieństwa, osób życia konsekrowanego i wiernych świeckich. Ks. Jarosław Wotkun, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu powiedział, że “w imieniu kapłanów diecezji i osób życia konsekrowanego pełniących w niej służbę Bogu i ludziom życzył, aby była ona żyznym gruntem, w którym będzie można zapuścić korzenie, głęboko i na nowo”. – Niech Matka Boża z sanktuariów maryjnych diecezji i od ołtarza radomskiej katedry wspiera i prowadzi, Niech będzie Opiekunką i Matką na długie lata pasterskiego posługiwania w naszej diecezji – powiedział ks. Wojtkun.

Biskupa Solarczyka powitali Ewa i Grzegorz Stysiek – para diecezjalna Domowego Kościoła Ruchu Światło Życie. – Bóg powołał Ciebie do naszej diecezji jako ojca i przewodnika. Jesteśmy pewni, że od samego początku otaczasz nas swoją modlitwą. Jest wielu zagubionych, dla których Kościół przestał być już domem, gdzie mogliby doświadczyć miłości Boga Ojca. Również czas pandemii doprowadził do utraty nadziei. Dzisiejszy ingres daje nadzieję. Mamy pasterza, który przypomina, że wszystko jest możliwe dla tego, który wierzy – mówiła Ewa Stysiek.

Ingres był transmitowany przez Radio Plus Radom , TV Trwam i TV Dami.

Abp Gądecki: w rocznicę wyzwolenia Auschwitz apelujemy o pojednanie i pokój

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 20:16
Ta rocznica zobowiązuje nas do głośnego sprzeciwu wobec wszelkich przejawów deptania godności człowieka: rasizmu, ksenofobii i antysemityzmu – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w Słowie w 76. rocznicę wyzwolenia Auschwitz.

Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że w tym roku głównym motywem obchodów rocznicy wyzwolenia Konzentrationslager Auschwitz-Birkenau jest męczeństwo ponad 200 tys. zamordowanych tam dzieci oraz los tych nielicznych, które przeżyły obóz. „Tam, w owej zaplanowanej +fabryce śmierci+, Niemcy mordowali obywateli z niemal wszystkich krajów, okupowanych przez Trzecią Rzeszę oraz sprzymierzonych z nią krajów. W zdecydowanej większości ofiarami byli Żydzi” – napisał.

Przewodniczący Episkopatu odwołał się także do słów św. Jana Pawła II, który „wołał o powrót ludzi do Boga i do jego przykazań, aby nigdy nie powtórzyła się tragedia Holokaustu”.

„W tę rocznicę apelujemy do współczesnego świata o pojednanie i pokój, o poszanowanie prawa każdego narodu do istnienia oraz do wolności, niepodległości i zachowania własnej kultury” – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Pełny tekst Słowa dostępny jest TUTAJ.

 

Bałtroszewicz o śmierci Polaka w Plymouth: lepiej modlić się niż wydawać własne wyroki

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 19:12
Wypowiadanie się definitywne po jednej lub drugiej stronie jest tylko niepotrzebnym generowaniem emocji. W pewnych sprawach lepiej milczeć i modlić się niż wydawać własne wyroki – ocenił Jakub Bałtroszewicz. Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny odniósł się do sporu dotyczącego Polaka, odłączonego od aparatury podtrzymującej życie. Mężczyzna zmarł wczoraj w szpitalu w południowo-zachodniej Anglii. Część bliskich pana Sławomira oraz polskie władze do końca walczyli, by mężczyzna mógł być leczony w Polsce. Według szpitala w Plymouth, gdzie przebywał, doszło u niego “do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu”. Sąd Opiekuńczy orzekł, że podtrzymywanie życia mężczyzny nie jest w jego najlepszym interesie.

Anna Rasińska (KAI): Jak ocenia Pan sprawę Polaka mieszkającego w Wielkiej Brytanii, który decyzją sądu i szpitala został odłączony od aparatury?

Jakub Bałtroszewicz (prezes PFROŻiR): Na co dzień zajmuję się bioetyką i muszę przyznać, że naprawdę nie wiemy czy podejmowane działania medyczne można uznać za uporczywą terapię. Nie mogę zatem ocenić czy decyzja szpitala była słuszna. Ocena postępowania lekarzy nie jest w tym przypadku uprawniona.

KAI: Człowiek stracił życie, a my nie mamy dostępu do dokumentacji, by ocenić, czy stracił je, ponieważ przyszedł jego czas, czy dlatego, że sąd i szpital tego chciał?

– Otóż to. Wypowiedzi osób, które krzyczą, że było to morderstwo, w niczym nie pomagają, jest wręcz przeciwnie. W tym momencie to co możemy robić, to po prostu modlić się za jego duszę, jego rodzinę. Wypowiadanie się definitywne po jednej lub drugiej stronie jest tylko niepotrzebnym generowaniem emocji. W pewnych sprawach lepiej milczeć i modlić się niż wydawać własne wyroki.

Czerpiąc wiedzę z mediów nie wiemy, w jakim naprawdę stanie był ten Polak i czy ratowanie go za wszelką cenę i transport nie spowodowałoby dodatkowego cierpienia i nie byłoby czymś, co jest wbrew jego godności.

KAI: Ale może jako Polacy, rodacy Pana Sławomira, powinniśmy się starać by poznać prawdę i ewentualnie zadbać o wyciągnięcie konsekwencji?

– To jest dobre pytanie. Myślę jednak, że musimy uszanować intymność tej rodziny. Decyzję o tym by poinformować opinię publiczną w jakim stanie był Polak także powinna podjąć rodzina zmarłego.

KAI: Niestety pojawił się tu konflikt. Szpital wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie aparatury, na co zgodziły się mieszkający w Anglii żona i dzieci mężczyzny. Przeciwne były natomiast zamieszkałe w Polsce matka i siostra oraz druga siostra mężczyzny i jego siostrzenica, mieszkające w Wielkiej Brytanii.

– Mimo wszystko, nie powinniśmy na tę rodzinę w żaden sposób oddziaływać. Jeżeli rodzina będzie chciała ujawnić szczegóły medyczne, jeżeli uzna to za zasadne i stosowne, to na pewno je ujawni i powie jak było naprawdę.

Natomiast w żaden sposób nie powinniśmy na tych ludzi oddziaływać, wywierać presji. Oni doświadczyli prawdziwej traumy. Niezależnie od tego, czy było się żoną czy matką, na pewno jest to sytuacja graniczna.

Wiele osób ma w swoim otoczeniu bliskie osoby, które odchodzą. Niektórzy z nich są w stanie opieki paliatywnej, przykładowo mają nowotwór, którego nie da się pokonać. Rodzina wie, że w pewnym momencie trzeba pozwolić choremu odejść, bo przedłużające się leczenie jest tym co przerasta pacjenta, sprawia zbyt dużo cierpienia. Musimy umieć to uszanować.

– Dziękuję za rozmowę.

Auschwitz – ikona pamięci zbiorowej Polaków

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 18:52
„Auschwitz jest ikoną pamięci zbiorowej Polaków, centralnym symbolem dla polskiej pamięci o zagładzie Żydów i jednym z najważniejszych dla naszej pamięci o II wojnie światowej” – to główny wniosek z ogólnopolskiego sondażu, który przeprowadziła Fundacja Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS). Autorem ankiety jest prof. Marek Kucia i jego zespół z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Badanie zrealizowano w ramach projektu badawczego pt. „Auschwitz w pamięci społecznej Polaków po 75 latach”, finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki.

Zdaniem naukowca, z badania wynika, że były obóz niemiecki Auschwitz jest ikoną pamięci zbiorowej Polaków, a większość Polaków pamięta o głównych celach istnienia obozu. Jak zauważa, przewaga ankietowanych postrzega symboliczne znaczenie Auschwitz, „najbardziej uniwersalistyczne i wielonarodowe, również żydowskie i polskie”. „Nie wszyscy potrafimy podać najliczniejszą grupę ofiar i kraje, z jakich te ofiary pochodziły” – dodaje w przesłanym KAI komunikacie.

Jak zauważa prof. Kucia, II wojna światowa i obozy są najczęściej poruszanym tematem rozmów Polaków o „wielkiej historii”, jednak „częściej rozmawiamy o przeszłości rodzinnej i własnej”.

Badanie wykazało, że prawie dwie trzecie (63 proc.) respondentów zadeklarowało, że często lub od czasu do czasu rozmawia o przeszłości w kręgu rodziny. „Tematem tych rozmów jest przede wszystkim przeszłość rodzinna: życie dziadków, rodziców, codzienne rodzinne sprawy oraz wspomnienia własne respondentów” – podsumowuje prof. Kucia i nadmienia, że Polacy, choć dumni ze swej historii, nie są wobec niej bezkrytyczni.

„Prawie wszyscy (96 proc.) respondenci odpowiedzieli twierdząco na pytanie, czy były w naszej historii wydarzenia lub postacie, z których Polacy mogą być dumni. Jednocześnie trzy czwarte (74 proc.) badanych przyznało, że były w naszej historii takie wydarzenia lub postacie, które przyniosły Polakom wstyd” – zaznacza socjolog.

Raport potwierdza, że Auschwitz należy do najczęściej wymienianych miejsc i wydarzeń II wojny światowej. „W odpowiedzi na otwarte pytanie o miejsca lub wydarzenia przychodzące na myśl w związku z II wojną światową często pojawia się Auschwitz (nazywany często ‘Oświęcimiem’). Najczęściej (dwa razy częściej niż Auschwitz) wymieniany jest początek/wybuch wojny, następnie (połowę częściej niż Auschwitz) – rozmaite określenia walki i oporu Polaków oraz (prawie tak samo często jak Auschwitz) – Powstanie Warszawskie. Równie często jak Auschwitz w odpowiedziach respondentów pojawiają się obozy koncentracyjne i zagłady, nazywane tak ogólnie lub wymienione z nazwy” – zaznacza prof. Kucia.

Słowo „holokaust” jest z kolei najczęściej używanym przez Polaków słowem na określenie zbrodni na Żydach podczas II wojny światowej. Rzadziej pojawiają się inne określenia tej zbrodni: „ludobójstwo „mord” „zagłada” czy „zagłada Żydów”.

„Słysząc o zagładzie Żydów, 8 na 10 respondentów (78 proc.) wskazywała, że myśli o obozie Auschwitz, co czwarty (25 proc.) – o miejscach egzekucji Żydów; co piąty (21 proc.) – o innych obozach; co ósmy (13 proc.) – o miejscowościach, w których już nie ma Żydów, a byli przed wojną” – wyjaśnia naukowiec i zastrzega, że procenty nie sumują się do 100, bo można było wybrać dwie odpowiedzi.

Kolejnym wnioskiem z badania jest fakt, że Polacy generalnie nie znają ogólnej liczby ofiar Holokaustu, gdyż w odpowiedzi na pytanie otwarte „Ilu Żydów ogółem zginęło w czasie wojny?”, tylko co dziesiąty respondent (11 proc.) potrafił podać symboliczną liczbę 6 milionów. „Polacy generalnie nie wiedzą, ilu Żydów zginęło w Holokauście, o czym świadczą mniej więcej równe liczności poszczególnych kategorii odpowiedzi oraz bardzo dużo (30 proc.) braków odpowiedzi” – wskazuje inicjator sondażu.

Okazuje się także, że uczestnicy badania na ogół zaniżali liczbę ofiar zagłady Żydów z Polski. „Najwięcej respondentów (43 proc.) podawało liczby niższe niż dwa miliony. Tylko co dziesiąty (10 proc.) podał liczby, które można uznać za prawdziwe, tj. między 2,7 a 3 mln. Ponad jedna trzecia (36 proc.) albo nie udzieliła odpowiedzi, albo stwierdziła, że nie wie” – informuje profesor Instytutu Socjologii UJ i dodaje, że z badania wynika, iż Polacy w większości nie potrafią też oszacować, jaka część Żydów Polski zginęła w Holokauście.

Jednocześnie duża większość Polaków jest przekonana, że ich przodkowie pomagali Żydom podczas Holokaustu tyle, ile mogli. Na pytanie „Czy sądzi Pan(i), że w czasie wojny Polacy pomagali Żydom?”, odpowiedź „tyle, ile mogli” wybrało aż 82 proc. respondentów, odpowiedź „mogli zrobić więcej” – 14 proc., inną odpowiedź – 2 proc, odpowiedź „trudno powiedzieć” – 2 proc.

Jak tłumaczy profesor, „niewielu współczesnych Polaków zaprzecza współudziałowi naszych przodków w zagładzie Żydów, wielu nie znajduje dla tego współudziału usprawiedliwienia, ale połowa – usprawiedliwia współudział w Holokauście”, a jednocześnie „większość z nas (63 proc.) denerwuje się, gdy ktoś mówi o zbrodniach popełnionych przez Polaków na Żydach”.

„Połowa Polaków jest przekonana, że Polacy i Żydzi ucierpieli w czasie wojny tyle samo, tylko jedna czwarta – że Żydzi więcej, a jedna piąta – że Polacy więcej” – stwierdza prof. Kucia i wskazuje, że „niemało z nas zgadza się z antysemickimi opiniami dotyczącymi zagłady Żydów, przy czym większość te opinie odrzuca”.

„Aż co piąty badany (19 proc.) zgodził się z opinią, ale siedmiu na dziesięciu (71 proc.) nie zgodziło się z opinią: ‘Wojna to straszna rzecz, ale to dobrze, że w jej wyniku w Polsce nie ma tylu Żydów, co kiedyś’. Aż co dziesiąty respondent (11 proc.) zgodził się z opinią, ale ponad trzy czwarte (77 proc.) nie zgodziła się z opinią: ‘Żydzi mieli tyle kłopotów w czasie wojny, ponieważ Bóg ukarał ich za ukrzyżowanie Chrystusa’” – podsumowuje autor projektu.

W odpowiedziach na otwarte pytanie o nazwy lub miejsca obozów koncentracyjnych, zagłady i pracy przymusowej z czasów II wojny światowej najczęściej pojawiają się: „Oświęcim”, „Auschwitz” lub inne określenia odnoszące się do tego największego obozu. Dotyczy go łącznie ponad dwie trzecie wszystkich odpowiedzi. W następnej kolejności najczęściej wymieniane są: Treblinka, Majdanek w Lublinie i Stutthof w Sztutowie. Stosunkowo rzadko pojawiają się Bełżec i Kulmhof w Chełmnie nad Nerem.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

Jak zauważa prof. Kucia, nieduża większość Polaków wymienia Żydów jako największą grupę ofiar Auschwitz. Na pytanie otwarte „kto stanowił największą liczbę ofiar w Auschwitz?”, niespełna 6 na 10 respondentów (56 proc.) odpowiedziała „Żydzi”. Co piąty (19 proc.) respondent odpowiedział „Polacy” albo „obywatele polscy”. Co dziesiąty (9 proc.) wymieniał Polaków i Żydów w tej albo odwrotnej kolejności. Tylko co ósmy respondent (12 proc.) nie udzielił odpowiedzi na pytanie o największą grupę ofiar.

Jednocześnie większość Polaków jest przekonana, że Żydzi – ofiary Auschwitz, pochodzili z Polski i innych krajów, a najbardziej, nieomal powszechnie znanymi przez Polaków celami istnienia obozu Auschwitz są: masowe mordowanie Żydów i więzienie obywateli Polski.

„Prawie wszyscy Polacy podzielają uniwersalistyczne znaczenia Auschwitz jako symbolu totalnego zła, symbolu ludobójstwa i wołania ‘nigdy więcej’. Dla prawie wszystkich z nas Auschwitz jest też symbolem żydowskiego Holokaustu i symbolem polskiego męczeństwa” – podkreśla socjolog i zwraca uwagę, że spośród trzech znaczeń byłego obozu „większości Polakom Auschwitz kojarzy się najbardziej jako symbol ludobójstwa albo symbol męczeństwa wielu narodów”.

Zdaniem prof. Kuci, wśród Polaków powszechne jest przekonanie, że o Auschwitz należy pamiętać dla przyszłości – aby takie zbrodnie nigdy więcej się nie powtórzyły.

Sondaż zrealizowano techniką wywiadów osobistych (CAPI), ankiet internetowych (CAWI) i wywiadów telefonicznych (CATI) przez CBOS w dniach 21 września – 25 listopada 2020 r. na próbie losowej adresowej, reprezentatywnej dla ludności kraju w wieku 15–79 lat (n=1522), na zlecenie prof. Marka Kuci z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, w ramach kierowanego przez niego projektu badawczego pt. „Auschwitz w pamięci społecznej Polaków po 75 latach”, finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki (grant nr 2018/29/B/HS6/02133).

Zmarł ks. prałat dr Edward Chat – najstarszy kapłan diecezji kieleckiej

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 18:42
W wieku 98. lat zmarł były proboszcz kieleckiej parafii katedralnej i wykładowca w seminarium – ks. prałat Edward Chat. Uroczystości pogrzebowe zmarłego 26 stycznia kapłana odbędą się w piątek 29 stycznia w bazylice katedralnej w Kielcach oraz w rodzinnym Dłużcu, pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego.

Edward Chat urodził się 5 stycznia 1923 roku w Dłużcu (diecezja sosnowiecka). Uczył się m.in. u krakowskich pijarów i w gimnazjum katolickim w Kielcach.

Ojciec Edwarda, mimo iż całej rodzinie groziła za to śmierć, przez pewien czas ukrywał dwóch żydowskich chłopców, którzy uciekli z getta.

Po uzyskaniu matury w liceum katolickim św. Stanisława Kostki w Kielcach wstąpił do kieleckiego Wyższego Seminarium Duchownego. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1950 r. przez posługę bp. Czesława Kaczmarka. Po odbyciu wikariatu w Łopusznie wyjechał na studia teologiczne do Lublina. Od 1958 r., decyzją biskupa, został ojcem duchownym w kieleckim seminarium, na blisko 20 lat. Nadal studiował. Pracę doktorską z teologii dogmatycznej obronił w 1963 r., z kolei studia z religiologii na uniwersytecie w Bonn ukończył drugim doktoratem. Po powrocie do Polski ks. Edward Chat został mianowany proboszczem w parafii katedralnej, w 1982 r.

W trudnych czasach PRL angażował się w pomoc żywnościową dla parafii i dystrybucję darów, był budowniczym kompleksu budynków przy ul. Wesołej, gdzie obecnie znajduje się kościół akademicki, wikariat i wiele innych instytucji. Zbudował także ołtarz polowy przy bazylice katedralnej. Jego pasją były podróże i praca popularnonaukowa.

episkopat Papież mianował nowego biskupa kaliskiego

Śp. ks. Edward Chat był proboszczem bazyliki katedralnej, gdy odbywała się wizyta św. Jana Pawła II w Kielcach. Papież ukoronował wtedy obraz Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej.

Był kapłanem otwartym , pełnym życzliwości dla ludzi i cenionym przez kleryków. Ostanie lata przeżył jako emeryt na wikariacie i po części w swoich stronach rodzinnych.

Zmarł w 71 roku kapłaństwa.

Kieleckie obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 18:39
Mieszkańcy Kielc poprzez wspólną modlitwę, złożenie wieńców i zapalenie zniczy przy pomniku „Menora” uczcili pamięć o Żydach zamordowanych podczas II wojny światowej. Obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu odbyły się 27 stycznia w Kielcach.

Organizator obchodów Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego, przemawiając przy pomniku „Menora” zwrócił uwagę na to, że podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu przystoi cisza.

– Ale cisza jest najtrudniejszą reakcją. Bo cisza może wyrażać hołd dla ofiar, ból, współczucie. Tak jak to uczynił papież Franciszek podczas swojej bytności w Auschwitz. Ale cisza może oznaczać też obojętność, z jaką zetknęli się Żydzi – ofiary nazistów niespotykanej w dziejach ludzkości zbrodni – podkreślał organizator.

Prezes zauważył, że pamięć to za mało, gdyż z niej nie zawsze coś dobrego wynika. Wskazał, że dzisiaj potrzebna jest wspólnota współczucia, troski, ale przede wszystkim wspólnota sprzeciwu wobec tego zła, którego jesteśmy świadkami.

– Potrzebujemy wspólnoty sprzeciwu wobec tego małego zła, kiedy ktoś nieopacznie użyje słowa nacechowanego tak naprawdę nienawiścią, takiego kiedy swojego współobywatela wysyła na Madagaskar, takiego, kiedy kogoś nazwie Żydkiem, czy Żydówą. To są takie niby drobne rzeczy, na które nie zwracamy uwagi, ale jak mówił Marek Edelman, wielkie zło nigdy nie spada z nieba, ale bierze się z małego zła – podkreślał mówca.

Na zakończanie Bogdan Białek przypomniał, że w tym roku będzie obchodzona 75. rocznica pogromu kieleckiego. Zaapelował, by w tym szczególnym roku, spróbować budować wspólnotę troski, współczucia i sprzeciwu wobec zła.

Prezydent Kielc Bogdan Wenta podkreślił, że dzisiejszy dzień jest przesiąknięty przestrogą. Zaapelował o to, aby przechodzić obok miejsc pamięci z szacunkiem i aby zbrodnicze wydarzenia nigdy nie się nie wydarzały.

Organizatorzy odczytali m.in. modlitwę Jana Pawła II w intencji narodu izraelskiego, a także deportowanego Żyda o nieznanym nazwisku, znalezioną w 1989 r. w archiwum jednego z niemieckich obozów.

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu został uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 1 listopada 2005 r. Na datę obchodów wybrano 27 stycznia – rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau w 1945 r.

Uchwalenie dnia pamięci miało na celu nie tylko uczczenie pamięci pomordowanych w czasie II wojny światowej przez nazistowskie Niemcy, ale i wyraźny sprzeciw wobec nieuznawania Holokaustu za wydarzenie historyczne.

W swojej rezolucji Zgromadzenie Ogólne ONZ wezwało również do przedsięwzięcia środków mobilizujących narody, aby podtrzymać pamięć i edukację na temat Holokaustu, by ten czas był dla wszystkich ludzi przestrogą przed nienawiścią, rasizmem i uprzedzeniami.

Zmarła jedna z karmelitanek zarażonych koronawirusem

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 18:34
W wieku 75 lat, 24 stycznia br., w wyniku powikłań po COVID-19, zmarła s. Anna Maria od Ducha Świętego, karmelitanka bosa z łódzkiego Karmelu. Zakonnica przebywała w szpitalu 11 dni, z czego 8 pod respiratorem. Zmarła zakonnica byłą jedną z 11 sióstr tego klasztoru zarażonych koronawirusem.

S. Anna Maria od Ducha Świętego była długoletnią przełożoną łódzkiej wspólnoty. Znana była ze swojej otwartości i zaangażowania w sprawy innych. Siostry ze wzruszeniem opowiadają o jej pięknej drodze powołania. W łódzkim Karmelu przeżyła 55 lat.

Ostatnim dniom życia karmelitanki, towarzyszyła modlitwa ludzi dobrej woli na całym świecie – poinformowała KAI przełożona łódzkiego Karmelu s. Maria Weronika od Najświętszego Oblicza. “Siostry wyrażają wszystkim trwającym przy Konającej swoją wielką wdzięczność. Proszą Boga, aby błogosławił im Swoją łaską, a Zmarłą obdarzył radością Nieba” – dodała zakonnica.

Msza św. pogrzebowa, pod przewodnictwem abp. Grzegorza Rysia będzie odprawiona w czwartek, 4 lutego br. o godz. 11:00 w kościele Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi przy ul. Św. Teresy 6.

Łódzki klasztor karmelitanek, w którym 11 spośród 12 sióstr zaraziło się koronawirusem, był objęty kwarantanną od 6 stycznia.

Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi istnieje od 1928 roku. Obecnie we wspólnocie przebywa 11 sióstr.

Polonia: 76.mo anniversario della Liberazione di Auschwitz. Oltre 200.000 bambini uccisi

Konferencja Episkopatu Polski - śr., 01/27/2021 - 18:29

Il 27 gennaio si celebra l’anniversario della liberazione del campo di concentramento nazista di Auschwitz. Il tema del 76.mo anniversario, celebrato per la prima volta online, affronta il tema del martirio di oltre 200.000 bambini e il destino di quei pochi che sono sopravvissuti. Dal 2005 in questa data è stata istituita la Giornata Internazionale delle Vittime dell’Olocausto.

All’incontro ha partecipato Zdzisława Włodarczyk, sopravissuta al lager, con una toccante testimonianza personale, ripresa all’interno dello stesso campo, 76 anni dopo.

„Abbiamo in comune molto più di quello che ci divide” ha sottolineato, Anita Lasker-Wallfisch, anche lei sopravvissuta riferendosi agli attacchi xenofobi che avvengono ancora al giorno d’oggi.

„Oggi viviamo in un mondo virtuale, anche a causa del coronavirus, ma la loro sofferenza, la loro uccisione non era virtuale, hanno sofferto terribilmente e sono stati uccisi con crudeltà veramente” – ha ricordato il Presidente della Repubblica Polaccca, Andrzej Duda.

Hanno rivolto un messaggio il Vice Ambasciatore di Israele in Polonia Tal Ben-Ari Yaalon che ha ricordato le vittime dell’Olocausto della sua propria famiglia e l’Ambasciatore russo in Polonia Siergiej Andriejew che ha ricordato che circa 26 miglioni di russi hanno perso la vita durante la II Guerra Mondiale.

„Come ai morti, nessuno ridarà la vita, così ai bambini a cui è stata tolta l’infanzia, nessuno potrà ridarla. Ma quanti bambini anche oggi sono uccisi, venduti, usati, abusati, affamati, abbandonati” si è domandato il Dott. Piotr M. A. Cywiński, Direttore del Museo Statale di Auschwitz-Birkenau

Il momento di preghiera, guidato dal Rabin Michael Schudrich, dal Vescovo Cattolico Roman Pindel, dal Vescovo ortodosso Atanazy e dal Vescovo Evangelico-Asburgico Adrian Korczago.

Ha fatto seguito, chiudendo la prima parte dell’incontro, la deposizione di una corona di alloro nel campo e di una lampada accesa al memoriale, ad opera del Dott. Cywiński.

La seconda parte è proseguita con una discussione online dal titolo „L’influenza della guerra e dell’Olocausto nella formazione dell’identità del bambino” con la partecipazione di Lea Balint – Sopravissuta all’Olocausto; Melissa Hacker – Presidente della Kindertransport Association e Janina Rekłajtis – Sopravvissuta ad Auschwitz. Moderatore dell’incontro: dr Piotr M. A. Cywiński – Diretto del Museo Statale di Auschwitz-Birkenau.

Per questa giornata Mons. Stanisław Gądecki, Presidente della Conferenza Episcopale Polacca ha diramato un Comunicato, citando, tra l’altro San Giovanni Paolo II che ad Auschwitz il 7 giugno 1979 disse: „Questa nazione che ha ricevuto da Dio il comandamento ‚Non uccidere’, in misura speciale ha sperimentato l’uccisione” ed aveva sollecitato tutti a tornare a Dio e ai suoi comandamenti, perché la tragedia dell’Olocausto non si ripeta mai più.

Mons. Stanisław Gądecki ha ricordato anche che Papa Benedetto XVI, riferendosi al pellegrinaggio del suo predecessore, disse ad Auschwitz nel 2006: „Papa Giovanni Paolo II ha compiuto un pellegrinaggio qui come figlio di una nazione che, accanto alla nazione ebraica, ha sofferto di più in questo luogo e in generale durante la guerra”.

„Questo anniversario ci obbliga a opporci a gran voce a tutte le forme di degrado della dignità umana: razzismo, xenofobia e antisemitismo. In questo anniversario, ci appelliamo al mondo contemporaneo per la riconciliazione e la pace, per il rispetto del diritto di ogni nazione di esistere e per la libertà, l’indipendenza e la conservazione della propria cultura” – ha sottolineato  Presidente della Conferenza Episcopale Polacca.

Ufficio per le Comunicazioni Estere della Conferenza Episcopale Polacca

Papież wzywa filipińskich biskupów do miłości ewangelicznej

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 18:27
„Kontynuujcie wysiłek w dawaniu konkretnego świadectwa miłości ewangelicznej, szczególnie teraz, podczas pandemii koronawirusa” – zaapelował Papież Franciszek w przesłaniu do Konferencji Episkopatu Filipin z okazji odbywającego się w formie wirtualnej zebrania plenarnego. Zostały one przekazane prze nuncjusza apostolskiego w tym kraju abp. Charlesa Browna.

W przesłaniu Papież Franciszek wyraża pragnienie, aby spotkanie biskupów prowadziło do wypracowania bardziej twórczych form aktywności duszpasterskiej, tak, aby Kościół katolicki na Filipinach mógł być uznany za dom o otwartych drzwiach, który przynosi nadzieję i siłę cierpiącym oraz wszystkim, którzy dążą do bardziej godnego i sprawiedliwego życia.

W programie obrad filipińskiego episkopatu oprócz tematu związanego z pandemią COVID-19, która spowodowała 515 tys. zarażeń i 10 tys. zgonów, znajduje się dokonanie bilansu katastrofalnych w skutkach tajfunów: Hayan i Vamco, które dotknęły ten azjatycki kraj w 2020 roku. Biskupi podejmą też refleksję nad obchodami 500-lecia przybycia chrześcijaństwa na Filipiny, które były przewidziane na obecny rok, ale zostały przesunięte na kwiecień 2022 roku ze względu na kryzys sanitarny.

Il Presidente dell’Episcopato: Nell’anniversario della liberazione di Auschwitz, facciamo appello alla riconciliazione e alla pace

Konferencja Episkopatu Polski - śr., 01/27/2021 - 18:22

Questo anniversario ci obbliga ad opporci a gran voce a qualsiasi manifestazione di denigrazione della dignità umana: razzismo, xenofobia e antisemitismo, ha scritto in un Comunicato Mons. Stanisław Gądecki, Presidente della Conferenza Episcopale Polacca, in occasione del 76.mo anniversario della liberazione di Auschwitz.

Il Presidente dell’Episcopato ha osservato che quest’anno il tema principale della celebrazione dell’anniversario della liberazione del Campo di Concentramento di Auschwitz-Birkenau è il martirio di oltre 200.000 bambini che vi sono stati assassinati e il destino di quei pochi che vi sono sopravvissuti. „Là, in quella ‚fabbrica della morte’ pianificata, i tedeschi uccisero cittadini di quasi tutti i paesi occupati dal Terzo Reich e dei paesi alleati. La stragrande maggioranza delle vittime erano ebrei „, ha scritto.

Il Presidente dell’Episcopato ha citato anche le parole di S. Giovanni Paolo II, che „ha invitato le persone a tornare a Dio e ai suoi comandamenti perché la tragedia dell’Olocausto non si ripeta mai”.

„In questo anniversario, ci appelliamo al mondo moderno per la riconciliazione e la pace, per il rispetto del diritto di ogni nazione a esistere e per la libertà, l’indipendenza e la conservazione della propria cultura”, ha scritto il Presidente della Conferenza Episcopale Polacca.

Ufficio Stampa dellaConferenza Episcopale Polacca

Pubblichiamo il testo integrale del Comunicato:

Varsavia, 27 gennaio 2021

COMUNICATO DELL’ARCIVESCOVO STANISŁAW GĄDECKI,

PRESIDENTE DELLA CONFERENZA EPISCOPALE POLACCA
IN OCCASIONE DEL 76.mo ANNIVERSARIO DELLA LIBERAZIONE DI AUSCHWITZ

Oggi è il 76.mo anniversario della liberazione del campo di concentramento e sterminio tedesco di Auschwitz-Birkenau (27 gennaio 1945), e la paura prende ancora il sopravvento. Nel Campo di Concentramento di Auschwitz-Birkenau, i nazionalsocialisti tedeschi uccisero oltre un milione di ebrei, decine di migliaia di polacchi (circa 75.000) e rom (21.000), russi (15.000) e diverse migliaia di prigionieri di altre nazionalità.

Quest’anno il tema principale della celebrazione dell’anniversario della liberazione del Campo di Concentramento di Auschwitz-Birkenau è il martirio di oltre 200.000 bambini che vi sono stati assassinati e il destino di quei pochi che sono sopravvissuti al calvario del Campo di Concentramento. Là, in quella ‚fabbrica della morte’ pianificata, i tedeschi uccisero cittadini di quasi tutti i paesi occupati dal Terzo Reich e dei paesi alleati. La stragrande maggioranza delle vittime erano ebrei. In questo modo i tedeschi avrebbero realizzato la „soluzione finale alla questione ebraica”. È così che è avvenuto l’Olocausto. Le persone destinate all’annientamento erano anche polacchi, sinti e rom.

San Giovanni Paolo II, quando giunse ad Auschwitz, disse: „Questa nazione che ha ricevuto da Dio il comandamento” Non uccidere „, in misura speciale ha sperimentato l’uccisione” (Auschwitz, 7 giugno 1979). Giovanni Paolo II aveva invitato le persone a tornare a Dio e ai suoi comandamenti, perché la tragedia dell’Olocausto non si ripeta mai più.

Papa Benedetto XVI, ricordando il pellegrinaggio del suo predecessore, disse ad Auschwitz nel 2006: „Papa Giovanni Paolo II ha compiuto un pellegrinaggio qui come figlio di una nazione che, accanto alla nazione ebraica, ha sofferto di più in questo luogo e in generale durante la guerra.” Le autorità del Terzo Reich volevano schiacciare completamente il popolo ebraico; eliminarlo dalle nazioni della terra. […] Infatti, gli spietati criminali, eliminando questo popolo, intendevano uccidere Dio che chiamò Abramo, e parlando sul monte Sion, stabilì i criteri essenziali della condotta dell’umanità, validi per l’eternità. […] Distruggendo Israele, volevano davvero strappare le radici della fede cristiana e sostituirla con una fede creata da loro nel dominio dell’uomo – dell’uomo forte „.

Papa Francesco, mentre si trovava al Campo di Concentramento di Auschwitz-Birkenau nel 2016, taceva e pregava. La sua preghiera e il suo silenzio erano un grido di pace, che è necessario anche nel nostro tempo.

In una lettera ai romani, S. Paolo ha scritto: „Non lasciarti vincere dal male, ma vinci il male con il bene!” (Rom 12:21). Questo anniversario ci obbliga a opporci a gran voce a tutte le forme di degrado della dignità umana: razzismo, xenofobia e antisemitismo. In questo anniversario, ci appelliamo al mondo contemporaneo per la riconciliazione e la pace, per il rispetto del diritto di ogni nazione di esistere e per la libertà, l’indipendenza e la conservazione della propria cultura.

Preghiamo per le vittime della seconda guerra mondiale. Preghiamo anche perché in ogni essere umano l’amore per il prossimo vinca sempre!

S.E. Mons. Stanisław Gądecki

Arcivescovo Metropolita di Poznań

Presidente della Conferenza Episcopale Polacca

Vicepresidente del Consiglio delle Conferenze Episcopali Europee (CCEE)

President of the Episcopate: On the Anniversary of the Liberation of Auschwitz, We Appeal for Reconciliation and Peace

Konferencja Episkopatu Polski - śr., 01/27/2021 - 18:17

This anniversary obliges us to loudly express opposition to any manifestations that trample human dignity: racism, xenophobia, and anti-Semitism – wrote Archbishop Stanisław Gądecki, President of the Polish Bishops’ Conference, in his message on the 76th anniversary of the liberation of Auschwitz.

The Episcopate’s President noted that the main theme of this year’s celebration of the anniversary of the liberation of the Concentration camp in Auschwitz-Birkenau is the martyrdom of over 200,000 children murdered there and the fate of the few who survived the camp. „There, in that planned + death factory +, the Germans murdered citizens from almost all countries occupied by the Third Reich and allied countries. Most of the victims were Jews,” he wrote. 

The President of the Episcopate also referred to the words of St. John Paul II, who „called for people to return to God and to His commandments, so that the tragedy of the Holocaust would never be repeated.”

„On this anniversary, we appeal to the modern world for reconciliation and peace, for respect for the right of every nation to exist and to freedom, independence, and the preservation of its own culture,” wrote the President of the Polish Bishops’ Conference.

Press Office of the Polish Bishops’ Conference

We are publishing the full text of the message:

 

Warsaw, 27 January 2021

MESSAGE OF ARCHBISHOP STANISŁAW GĄDECKI,
PRESIDENT OF THE POLISH BISHOPS’ CONFERENCE
ON THE 76th ANNIVERSARY OF LIBERATION OF AUSCHWITZ

Today marks the 76th anniversary of the liberation of the German concentration and extermination camp in Auschwitz-Birkenau (27 January 1945); yet the place is still a cause for fear. In KL Auschwitz-Birkenau, German Nazis murdered over a million Jews, tens of thousands of Poles (approximately 75,000), and Romani (21,000), Russians (15,000), and several thousand prisoners of other nationalities.

This year, the main theme of the celebration of the liberation anniversary of Concentration camp Auschwitz-Birkenau is the martyrdom of over 200,000 children murdered there and the fate of the few who survived the ordeal of the camp. „There, in that planned ‚death factory’, the Germans murdered citizens from almost all countries occupied by the Third Reich and allied countries. Most of the victims were Jews. This was how the Germans were to carry out the „final solution to the Jewish question.” This is how the Holocaust happened. The people destined for annihilation were also Poles, Sinti and Romani. 

When Saint John Paul II came to Auschwitz, he said: „The very people that received from God the commandment „Thou shalt not kill”, itself experienced in a special measure what is meant by killing” (Auschwitz, June 7, 1979). John Paul II called for people to return to God and to His commandments, so that the tragedy of the Holocaust would never be repeated.

In 2006, Pope Benedict XVI, recalling the pilgrimage of his predecessor, said in Auschwitz: „Pope John Paul came here as a son of that people which, along with the Jewish people, suffered most in this place and, in general, throughout the war. The rulers of the Third Reich wanted to crush the entire Jewish people, to cancel it from the register of the peoples of the earth. […] Deep down, those vicious criminals, by wiping out this people, wanted to kill the God who called Abraham, who spoke on Sinai and laid down principles to serve as a guide for mankind, principles that are eternally valid. […] By destroying Israel, by the Shoah, they ultimately wanted to tear up the taproot of the Christian faith and to replace it with a faith of their own invention: faith in the rule of man, the rule of the powerful.”

Pope Francis, while in KL Auschwitz-Birkenau in 2016, was silent and prayed. His prayer and silence were a cry for peace, which is also needed in our time. 

In his Letter to the Romans, St. Paul wrote: „Do not be overcome by evil but overcome evil with good!” (Rom 12:21). This anniversary obliges us to loudly express opposition to all manifestations that trample human dignity: racism, xenophobia, and anti-Semitism. On this anniversary, we appeal to the modern world for reconciliation and peace, for respect for the right of every nation to exist and to freedom, independence, and the preservation of its own culture.

Let us pray for the victims of World War II. Let us also pray that, in each person, love for one’s neighbor may always be victorious!

+ Stanisław Gądecki

Metropolitan Archbishop of Poznan

President of the Polish Bishops’ Conference

Vice-President of the Council of European Bishops’ Conferences (CCEE)

Zaprezentowano hymn ŚDM 2023

Katolicka Agencja Informacyjna - śr., 01/27/2021 - 17:52
W środę w południe, dokładnie w drugą rocznicę Mszy św. kończącej spotkanie młodych w Panamie, organizatorzy ŚDM Lizbona 2023 zaprezentowali oficjalny hymn spotkania. Utwór zatytułowany “Há Pressa no Ar” (co można przetłumaczyć dosłownie jako: “W powietrzu czuć pośpiech”) jest inspirowany tematem najbliższych ŚDM: „Maryja wstała i poszła z pośpiechem” (Łk 1,39).

– Śpiewając ten hymn, młodzi z całego świata są zaproszeni do utożsamienia się z Maryją, do stanięcia w gotowości by służyć, do podjęcia misji i przemiany świata – wyjaśniają organizatorzy ŚDM w komunikacie prasowym. Autorami utworu są ks. João Paulo Vaz i muzyk Pedro Ferreira – oboje z portugalskiej diecezji Coimbra. Autorem aranżacji muzycznej jest natomiast Carlos Garcia.

Zwycięski utwór został wyłoniony w konkursie adresowanym do Portugalczyków, w którym wzięło udział ponad 100 uczestników. Obecnie został on zaprezentowany w wersji portugalskiej i międzynarodowej. Z czasem pojawią się kolejne tłumaczenia, do przygotowywania których zaproszeni są młodzi ludzie na całym świecie. Jak przypomina Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia, hymn ŚDM to coś więcej, niż tylko element marketingu. “To radosne zaproszenie dla młodych z całego świata do kontynuowania pielgrzymki wiary jaką są ŚDM i do wspólnej modlitwy w oczekiwaniu na kolejne spotkanie z Ojcem Świętym. Bo hymn ŚDM to nie tylko narzędzie promocji wydarzenia, ale przede wszystkim modlitwa, która przetłumaczona na różne języki, rozbrzmiewa w lokalnych wspólnotach Kościoła” – czytamy w komentarzu watykańskiej dykasterii, czuwającej nad przygotowaniami do spotkania.

Strony

Subskrybuj Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich subskrybent