Katolicka Agencja Informacyjna

Subskrybuj Kanał Katolicka Agencja Informacyjna
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 15 godzin 59 minut temu

Prof. Władysław Nasiłowski odebrał nagrodę „Lux ex Silesia”

pon., 10/14/2019 - 15:42
Wybitny lekarz, „nestor śląskiej medycyny”, odebrał w niedzielę wieczorem po Eucharystii inaugurującej nowy rok akademicki, z rąk metropolity katowickiego abp Wiktora Skworca nagrodę „Lux ex Silesia”.

Tegoroczny laureat jest urodzonym w 1925 r. anatomopatologiem. Należy do najważniejszych postaci polskiej medycyny sądowej.

– Jest wybitnym specjalistą anatomii patologicznej i medycyny sądowej. Nauczycielem wielu pokoleń lekarzy, a także i prawników, dla których prowadził wykłady. Jest też w środowisku lekarskim niekwestionowanym autorytetem i wzorem etycznym – stwierdził w laudacji prof. Grzegorz Opala.

– Bardzo serdecznie dziękuję księdzu Arcybiskupowi i całej Kapitule tego wielkiego dla mnie odznaczenia – stwierdził laureat nagrody po jej otrzymaniu. – Tak jak prof. Grzegorz Opala powiedział: narozrabiałem przez te dziewięćdziesiąt kilka lat bardzo dużo – zażartował prof. Nasiłowski odbierając nagrodę.

Prof. Władysław Nasiłowski urodził się w 1925 w Sosnowcu. Przerwaną przez wybuch wojny naukę w Gimnazjum im. S. Staszica kontynuował przez samokształcenie oraz udział w tajnych kompletach. Było związany z grupą dywersyjną Wolność, Równość, Niepodległość, którą później włączono do AK Obwodu Sosnowieckiego. Po studiach na Wydziale Lekarskim w Poznaniu pracuje w Katedrze Anatomii Patologicznej ŚAM.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Zostając Kierownikiem Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej tworzy jeden z najlepszych ośrodków w kraju. Jest doktorem honoris causa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nagroda „Lux ex Silesia” (Światło ze Śląska) to nagroda przyznawana osobom, które w swojej działalności naukowej, artystycznej lub społecznej ukazują wysokie wartości moralne i wnoszą trwały wkład w kulturę Górnego Śląska. Nagroda została pierwszy raz przyznana w 1994.

Wśród laureatów są m.in. Wojciech Kilar, abp Alfons Nossol, ks. Remigiusz Sobański, abp Szczepan Wesoły czy prof. Jan Miodek.

Diecezjalna pielgrzymka do miejsca śmierci Melchiora Grodzieckiego

pon., 10/14/2019 - 15:24
“Męczennicy koszyccy są zwycięzcami: wytrwali do końca swojego życia i do końca swojego cierpienia za wiarę” – przypomniał bp Roman Pindel, który przewodniczył Mszy św. w katedrze św. Elżbiety w Koszycach na Słowacji. Liturgia z udziałem arcybiskupa Koszyc Bernarda Bobera oraz licznych kapłanów bielsko-żywieckich była kulminacyjnym momentem diecezjalnej pielgrzymki do miejsca śmierci pochodzącego z Cieszyna św. Melchiora Grodzieckiego, jednego z trzech męczenników, którzy 400 lat temu ponieśli śmierć w obronie wiary.

Pielgrzymów powitał arcybiskup Bober, który podziękował im za swoiste świadectwo wiary. „Dziś przybyliście do Koszyc jego śladami i dajecie świadectwo o pięknie i atrakcyjności wiary katolickiej. Dziękujemy wam za to, bracia z Polski. Bądźcie dla nas, Słowaków, a przede wszystkim w dzisiejszej Europie, która traci swoją chrześcijańską tożsamość, świadkami zachęty w wierze” – zaznaczył, życząc, by spotkanie przy grobie męczenników – świadków wiary – przyniosło Polakom i Słowakom „błogosławieństwo, pokój, odwagę i wierność Chrystusowi i Jego Kościołowi”.

W homilii bp Pindel zwrócił uwagę okoliczność rodzenia się kultu męczenników koszyckich, którzy, jak zauważył, stali się orędownikami całego Kościoła powszechnego. Zaapelował, by tamto świadectwo wierności w wierze było inspiracją i przykładem dla współczesnych chrześcijan.

„Męczennicy koszyccy wytrwali do końca swojego życia i do końca swojego cierpienia za wiarę. Dlatego na pewno są zwycięzcami. Stąd pewność Kościoła w Koszycach i całego Kościoła, że są zbawieni i mogą być naszymi orędownikami. Nie ma większej pewności co do zbawienia, jak ta, że ktoś oddał życie za wiarę” – stwierdził hierarcha i wskazał, by w chwilach pokusy i trudności modlić się o umocnienie. „A Bóg sam obiecuje, że próba nie będzie ponad nasze siły i ponad łaskę, którą otrzymamy” – dodał.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Na pamiątką wspólnej modlitwy w Koszycach abp Bober wręczył ordynariuszowi diecezji bielsko-żywieckiej uwieczniający koszycką katedrę. Bp Pindel udzielił na koniec błogosławieństwa relikwiarzem z doczesnymi szczątkami męczenników koszyckich. Pielgrzymi mogli uczcić te relikwie indywidualnie.

Melchior Grodziecki urodził się w Cieszynie w 1584 r. Ukończył kolegium jezuickie w Wiedniu i w 1614 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Posługiwał m.in. w Pradze, gdzie głosił kazania i spowiadał, a po wypędzeniu jezuitów z Czech w 1618 r., udał się na Węgry. Przebywając w Koszycach jako kapelan wojskowy wraz z dwoma innymi kapłanami – Chorwatem Markiem Kriżem i Węgrem Stefanem Pongraczem – dostał się w ręce żołnierzy Betlena Gabora, księcia Siedmiogrodu. Wszyscy trzej ponieśli śmierć męczeńską na początku wojny trzydziestoletniej we wrześniu 1619 r.

Liczne łaski i cuda za wstawiennictwem św. Melchiora i jego towarzyszy oraz ich żywy kult na Słowacji, Węgrzech, Morawach i Śląsku doprowadziły do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego już w 1628 r. W styczniu 1905 r. papież Pius X ogłosił beatyfikację trzech Męczenników Koszyckich, a w lipcu 1995 r. w Koszycach Jan Paweł II dokonał ich kanonizacji.

Beskid Mały: Dzień Papieski na górskim Groniu

pon., 10/14/2019 - 15:18
Liczni pielgrzymi uczestniczyli 13 października w Dniu Papieskim na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Wielu turystów ze Śląska i Małopolski przybyło na ulubioną górę Karola Wojtyły całymi rodzinami.
W południe Mszę św. celebrował ks. Jan Goryl z parafii w Pietrzykowicach na Żywiecczyźnie.

Po liturgii andrychowscy harcerze ze szczepu „Szarych Szeregów” przeprowadzili zbiórkę pieniędzy na Fundusz Stypendialny Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. U stóp górskiej kaplicy przybyłe rodziny długo wypoczywały, ciesząc się słoneczną, jesienną pogodą.

Na Groń dotarli także na koniach jeźdźcy z Krakowskiego Szwadronu Ułanów im. Józefa Piłsudskiego, Szwadronu Sztabowego im. 21 Pułku Ułanów Nadwiślańskich z Kalwarii Zebrzydowskiej, 4. Szwadronu Sztabowego im. 21. Pułku Ułanów Nadwiślańskich I Pluton Sułkowice, 4 Szwadronu Zwiadu im. 21. Pułku Ułanów Nadwiślańskich II Pluton Chrzanów, Stajni „Gródki” z Woźnik oraz Pułku Ułanów Nadwiślańskich z Jaworzna.

Z okazji Dnia Papieskiego w pobliskim schronisku „Leskowiec” odbył się także Rodzinny Rajd Górski zorganizowany przez odział zakładowy PTTK przy AZPB „Andropol” S.A.

Groń Jana Pawła II w Beskidzie Małym to jedyny szczyt górski w Polsce noszący imię papieża Polaka. Wzniesienie liczy 890 metrów n.p.m. Znajduje się tu kaplica postawiona w 1995 r. oraz stalowy krzyż z 1991 r., poświęcony „ludziom gór”.

Poprzednia nazwa Gronia Jana Pawła II to Jaworzyna. Zmiany nazwy góry na obecną dokonano rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w styczniu 2004 roku. Papież w latach swego dzieciństwa i młodości wielokrotnie przychodził na ten szczyt, bywał tu również jako biskup. Ostatni raz wszedł na Leskowiec i Jaworzynę jako kardynał w 1970 r., po Mszy św. odprawionej w Kalwarii Zebrzydowskiej z okazji 25-lecia kapłaństwa.

Strzegowo: spotkanie księży – byłych żołnierzy

pon., 10/14/2019 - 15:18
W Strzegowie odbyło się spotkanie księży, którzy w czasach PRL-u jako klerycy zostali wcieleni do Ludowego Wojska Polskiego. Kilkudziesięciu z nich otrzymało medale „W Służbie Bogu i Ojczyźnie”, przyznane przez Biskupa Polowego Wojska Polskiego: „Byliście zawsze wierni Kościołowi” – zwrócił się do księży bp Mirosław Milewski.

Mszy św. z udziałem księży pochodzących z diecezji płockiej, którzy jako klerycy służyli w Ludowym Wojsku Polskim, przewodniczył bp Mirosław Milewski. Kazanie wygłosił ks. płk. Zbigniew Kępa z Ordynariatu Wojska Polskiego.

Przypomniał w nim pobyt w wojskowej jednostce kleryckiej w Bartoszycach bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Odbył on tam w latach 1966-1968 dwuletnią zasadniczą służbę wojskową. Ówczesnym władzom zależało na wywarciu nacisku na Kościół w celu wymuszenia ustępstw. Poza tym indoktrynacja kleryków miała też na celu ewentualne porzucenie stanu kapłańskiego

Kaznodzieja zaznaczył, że ks. Jerzy Popiełuszko także współcześnie pozostaje dla księży wzorem do naśladowania: nie poddał się rygorom, które narzucała władza, nie zgodził się wyrzec wiary, nie poddał się zwierzchnikom w wojsku, gdy kazali mu zdjąć różaniec.

Natomiast bp Mirosław Milewski na zakończenie Mszy św. przekazał słowa wdzięczności księżom, którzy jako klerycy zmuszeni zostali do służby wojskowej. Podziękował im za „wytrwałość i wierność” Kościołowi.

Po Mszy św. ks. por. Paweł Antkiewicz odczytał dekret bp. Józefa Guzdka, biskupa polowego Wojska Polskiego, o przyznaniu księżom medalu „W Służbie Bogu i Ojczyźnie”. Odebrało je 28 księży z diecezji płockiej lub w przeszłości z nią związanych.

W programie spotkania był też koncert w wykonaniu orkiestry dętej ze Strzegowa.

Gospodarzem spotkania był ks. kan. Józef Błaszczak, proboszcz parafii pw. św. Anny w Strzegowie.

Patriarchat Moskiewski krytykuje decyzję Kościoła Grecji ws. Ukrainy

pon., 10/14/2019 - 15:13
Przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego skrytykował podjętą 12 października decyzję Świętego Synodu Kościoła Grecji o uznaniu autokefalii Prawosławnego Kościoła Ukrainy. Zapowiedział, że konsekwencje tej decyzji zostaną wkrótce omówione na posiedzeniu Świętego Synodu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.

Wiceprzewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych ks. Nikołaj Bałaszow uznał decyzję greckich hierarchów za niewłaściwą i wskazał, że podjęto ją pomimo obiekcji „wielu metropolitów”.

Jednocześnie duchowny starał się zminimalizować znaczenie tej decyzji zauważając, że „niecałe terytorium Grecji znajduje się w jurysdykcji Kościoła Grecji”, podczas gdy „Rosyjski Kościół Prawosławny jest Kościołem międzynarodowym i obejmuje nie tylko wiernych mieszkających w Rosji”.

Kościół Grecji – jako pierwszy autokefaliczny Kościół prawosławny poza Patriarchatem Konstantynopola – uznał 12 października Prawosławny Kościół Ukrainy (PKU). Decyzja ta zapadła na nadzwyczajnym spotkaniu greckich hierarchów w Atenach, poświęconym autokefalii (niezależności) dla ukraińskiego prawosławia.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Sprawozdawcą był arcybiskup Aten i Całej Grecji Hieronim, który oparł swe wystąpienie na rekomendacjach dwóch komisji, które rozpatrywały zagadnienie. Większością głosów abp Hieronim został upoważniony do ogłoszenia uznania PKU. Przeciwko było siedmiu metropolitów.

Tym samym weszła w życie wcześniejsza decyzja Świętego Synodu Kościoła Grecji, który uznał prawo ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola do przyznania PKU autokefalii, jak również prawo Kościoła Grecji do uznania tego nowego Kościoła autokefalicznego.

Do liturgicznego potwierdzenia uznania PKU ma dojść 19 października w Salonikach podczas Świętej Liturgii koncelebrowanej przez abp. Hieronima i zwierzchnika PKU metropolitę Epifaniusza, poinformował portal Orthodox Times.

PKU, utworzony w grudniu 2018 r. z połączenia dwóch prawosławnych Kościołów działających na Ukrainie (UKP Patriarchatu Kijowskiego i Autokefalicznego UKP), w styczniu br. uzyskał autokefalię od Patriarchatu Konstantynopola. Sprzeciwia się temu Patriarchat Moskiewski. Mimo to część duchownych i parafii trzeciego ukraińskiego Kościoła (UKP Patriarchatu Moskiewskiego) przeszła do nowo utworzonego PKU.

„Kino z duszą” już po raz siódmy w warszawskiej „Kinotece”

pon., 10/14/2019 - 12:27
Dla miłośników wartościowego kina dokumentalnego zapowiada się dobry czas. Od 22 do 26 października w warszawskim kinie “Kinoteka” odbędzie się VII edycja Festiwalu Filmów Dokumentalnych „Kino z duszą”. Na wszystkie seanse, wydarzenia specjalne, spotkania z twórcami i bohaterami filmowymi oraz Galę Finałową, jak co roku, wstęp jest wolny.

W tym roku twórcy i producenci zgłosili na festiwal ponad 60 filmów, z czego do pokazów konkursowych zakwalifikowało się 27 dokumentów.

– Selekcja filmów to zawsze trudne wybory, decyduje tematyka odpowiadająca swoim charakterem naszemu festiwalowi „z duszą”, a także warsztat artystyczny. Poza tym filmy muszą spełniać określone wymagania formalne, a jednym z głównych jest data ich wyprodukowania – mówi Grażyna Raszkowska, dyrektor Festiwalu „Kino z dusza”. – Wszystkie prezentowane obrazy wpisują się w motto naszego projektu: życie ma sens – dodaje.

W tym roku datą graniczną był 2017, ale większość przyjętych dokumentów to filmy wyprodukowane później. Wśród zakwalifikowanych do konkursu obrazów znajdują się te o tematyce społecznej, historycznej oraz religijnej, które stanowią w tym roku wyróżniającą się grupę.

O znaczeniu tego kulturalnego projektu mówi dr Ewa K. Czaczkowska, prezes Fundacji Areopag XXI, która od początku jest organizatorem Festiwalu.

– Siódma już edycja festiwalu, a przede wszystkim nasi widzowie oraz partnerzy i przyjaciele festiwalu utwierdzają nas w przekonaniu, że bardzo potrzebujemy filmów, które odnoszą się do najważniejszych wartości w życiu każdego z nas, takich jak miłość, prawda, wiara, dobro, lojalność, wierność. Takich, które budują i niosą nadzieję – mówi prezes Fundacji Areopag XXI.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Na festiwalu przyznawane są nagrody i wyróżnienia oraz statuetki – Anioły „Kina z duszą”.

Poziom artystyczny wydarzenia zagwarantowany jest przez profesjonalne jury, w którym zasiadają: operator prof. Andrzej Musiał z Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi (w tym roku przewodniczący jury), reżyser filmów dokumentalnych Maciej Drygas, z tej samej uczelni, Bartłomiej Pulcyn, filmoznawca i krytyk filmowy, dr Ewa K. Czaczkowska, prezes Fundacji Areopag XXI oraz red. Grażyna Raszkowska, dyrektor Festiwalu.

– To wyjątkowy projekt filmowy prezentujący współczesną dokumentalistykę. Oceniamy zarówno przekaz, jaki niesie treść filmu, ale także w ogromnym stopniu warsztat filmowy i sposób realizacji dokumentu tworzące oryginalne konteksty symboliczne – komentuje prof. Andrzej Musiał, przewodniczący jury.

Festiwalowi towarzyszą spotkania z twórcami i bohaterami filmów.

– W tym roku organizatorzy planują m.in. spotkanie po filmie „Amnezja” z reżyserem Maciejem Kucielem oraz z jednym z bohaterów dokumentu – muzykiem Muńkiem Staszczykiem. W sobotę po południu zaś z twórcami i bohaterami dokumentu o Domu chłopaków w Broniszewicach w reż. Patryka Vegi – wyjaśnia Michał Plewka, szef promocji „Kina z duszą”.

Po filmie „Zagłada Redemptorystów Woli” odbędzie się dyskusja z udziałem reżysera Krzysztofa Żurowskiego, Agaty Puścikowskiej, autorką książki „Wojenne siostry” i ks. Pawłem Mazanką. Natomiast po projekcji filmu „Tajemnica Ojca Pio”, w reż. José Maria Zavala. spotkanie z Ewą K. Czaczkowską, autorką wydanej właśnie książki „Mistyczki. Historie kobiet wybranych”.

Darmowe wejściówki będą dostępne w czasie trwania całego festiwalu – wystarczy odebrać je w kasie przed seansem lub pobrać wcześniej na z góry upatrzony film lub wydarzenie. Wszystkie informacje i program na https://kinozdusza.pl/ oraz na stronie “Kinoteki” w zakładce “wydarzenia“.

Seminaryjne aggiornamento

pon., 10/14/2019 - 12:15
Przyszłość Kościoła zależy w dużej mierze od formacji kapłanów: od tego, na ile będą oni przejrzystymi świadkami Chrystusa w coraz bardziej komplikującym się świecie. Polscy biskupi świadomi tego przyjęli nowe zasady formacji w seminariach duchownych. Wyraża je dokument „Droga formacji prezbiterów w Polsce. Ratio institutionis sacerdotalis pro Polonia”.

Zasadniczym celem jest „formowanie uczniów misjonarzy, «zakochanych» w Nauczycielu, pasterzy «o zapachu owiec», którzy żyją pośród nich, aby im służyć i nieść im Boże miłosierdzie”. Ale skoro czasy i wyzwania stojące przed Kościołem się zmieniają, to i formacja w seminariach duchownych musi przejść poprzez „aggiornamento”, czyli uwspółcześnienie.

W „Ratio pro Polonia” znajdziemy wiele nowości, jak np. rok propedeutyczny, który wprowadzony ma zostać we wszystkich diecezjach i zgromadzeniach zakonnych. Ma to być „rok pomostowy” pomiędzy światem, z którego przychodzą kandydaci, a początkiem właściwych studiów w seminarium. Jest on konieczny dlatego, że dzisiejsze pokolenie młodych różni się od poprzednich. Żyjąc w świecie medialnego zgiełku, ma kłopot z wejściem w proces medytacji, jest też znacznie słabsze psychicznie od poprzednich.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Dlatego obok formacji duchowej i intelektualnej dużą wagę przywiązywać się będzie do „formacji ludzkiej”, czyli ukształtowania dojrzałej osobowości i charakteru. Pomagać w tym mają wyspecjalizowani psycholodzy i terapeuci. A po serii skandali, jakie wstrząsnęły Kościołem, dużą wagę przywiązywać się będzie także do dojrzałości w sferze seksualnej.

Najważniejszym jednak celem formacji ma być „głębia osobowego spotkania z Bogiem, Jego miłością i słowem”, czyli własne, głębokie doświadczenie wiary w sensie osobowym. Bo przecież przepowiadanie Jezusa nie może sprowadzać się do intelektualnego głoszenia doktryny moralności. Ma pomagać człowiekowi w rzeczywistym, przemieniającym spotkaniu z Jezusem i jego miłością. Bez tego chrześcijaństwo byłoby tylko światopoglądem, a nie religią dającą siłę do nawrócenia.

 

Ogólnopolska Konferencja Wolontariatu Hospicyjnego

pon., 10/14/2019 - 11:38
Wolontariatowi, ale także opiece paliatywnej oraz modlitwie w życiu osób terminalnie chorych poświęcono zakończoną wczoraj w Radomiu XII Ogólnopolską Konferencję Wolontariatu Hospicyjnego. W spotkaniu, które trwało od 11 do 13 października, udział wzięło ponad 150 osób z całej Polski oraz goście z Francji i Ukrainy. Organizatorem wydarzenia było Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu.

W czasie konferencji wiele miejsca poświęcono pracy wolontariuszy. Jak zauważył ks. Marek Kujawski, organizator konferencji i prowadzący Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu, wiara jest często niezbędna w pracy wolontariusza w hospicjum, bez tej wiary trudno tworzyć wspólnotę ludzi posługujących terminalnie chorym.

W trzydniowym spotkaniu w Radomiu uczestniczyli wolontariusze medyczni i niemedyczni z polskich i zagranicznych hospicjów, ale także lekarze, pielęgniarki, duszpasterze hospicjów i klerycy. Wśród gości był m.in. prof. Bogdan Chazan, który mówił o sumieniu w opiece medycznej. „Trzeba dbać o sumienie personelu medycznego, jest to w interesie nie tylko osobowości lekarza, ale również z punktu widzenia pacjenta” – powiedział prelegent. W jego opinii, opieka medyczna wysokiej jakości to taka, która szacuje system wartości zarówno pacjenta, jak i personelu medycznego.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu Prof. Wojciech Leppert z UM w Poznaniu mówił o perspektywach rozwoju opieki paliatywnej w Polsce. Zauważył, że wciąż trzeba poprawiać jakość opieki hospicyjnej. W jego opinii, choć w wielu jednostkach pracują oddani lekarze, pielęgniarki, psychologowie i wolontariusze to wciąż brakuje nam standardów opieki hospicyjnej. Prelegent zwrócił też uwagę na wciąż niewystarczające finansowanie opieki hospicyjnej, co rodzi problemy z dostępnością pacjentów np. do opieki domowej.

Uczestnicy rozmawiali również m.in. o wolontariacie hospicyjnym wobec wyzwań i zagrożeń XXI wieku, specyfice komunikacji w zespole terapeutycznym, opiece hospicyjnej i paliatywnej, ale także o wartości modlitwy w życiu osób terminalnie chorych. Podjęto również refleksję nad kondycją ruchu hospicyjnego czy miejscu opieki hospicyjnej i paliatywnej w onkologii.

XII Ogólnopolskiej Konferencji Wolontariatu Hospicyjnego towarzyszyło hasło „Mocni Duchem”.

“Wstańcie, chodźmy!” – zakończył się XIX Dzień Papieski

pon., 10/14/2019 - 06:00
“Wstańcie, chodźmy!” – to hasło XIX Dnia Papieskiego, który obchodzony był w niedzielę 13 października w całej Polsce. Poprzez szereg wydarzeń duchowych i kulturalnych przypominane było nauczanie św. Jana Pawła II. We wszystkich kościołach i na ulicach miast odbyła się zbiórka na „żywy pomnik” Papieża – Polaka, czyli stypendia dla zdolnej młodzieży z ubogich rodzin. Organizatorem Dnia Papieskiego jest co roku Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

XIX Dniu Papieskiemu towarzyszyło hasło “Wstańcie, chodźmy!”, będące tytułem książki napisanej przez Jana Pawła II w 2002 r. Papież przywołuje w niej słowa Chrystusa do apostołów w dramatycznych okolicznościach, już po Ostatniej Wieczerzy i modlitwie w Getsemani, tuż przed pojmaniem, procesem i męką. W kolejnych rozdziałach Jan Paweł II podejmuje rozważania nad swoim powołaniem i odwołuje się do miejsc, osób i zadań związanych z posługą biskupią.

„W ten sposób Ojciec Święty chciał zachęcić wówczas wszystkich do tego, aby obudzeni i zmobilizowani weszli w nowe, trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa. Te słowa Dnia Papieskiego to nie tylko wspomnienie tamtego czasu końca papieskiego pontyfikatu – trzy lata później papież umarł – ale bierzemy do siebie te słowa, aby wstać i zabrać się do przybliżania papieża, jego osoby, jego dzieł” – wyjaśniał przed XIX Dniem Papieskim kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Nagrody TOTUS TUUS

Tradycyjnie w wigilię Dnia Papieskiego wręczone zostały na Zamku Królewskim w Warszawie nagrody TOTUS TUUS, przyznawane przez Fundację “Dzieło Nowego Tysiąclecia” w pięciu kategoriach różnym instytucjom i osobom za propagowanie i wcielanie w życie nauczania św. Jana Pawła II.

Tegorocznymi laureatami zostali: ks. prof. Michał Heller, Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym „Misericordia” w Lublinie, kompozytor i śpiewak Piotr Pałka, Wydawnictwo Diecezji Tarnowskiej „Promyczek” oraz Naczelna Redakcja Programów Katolickich Polskiego Radia. Nagrody w postaci statuetek anioła wręczone zostały podczas uroczystej gali na Zamku Królewskim w Warszawie.

W trakcie wyemitowanego w sobotę na antenie TVP1 specjalnego słowa prymas Polski abp Wojciech Polak podziękował wszystkim wspierającym Fundację “Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która pomaga zdolnej, niezamożnej młodzieży z małych miejscowości. „Dzięki Waszemu wsparciu mogą się kształcić, rozwijać i formować, by na mocnym fundamencie wznosić dom wspólnej przyszłości” – mówił abp Polak, życząc, by kolejny Dzień Papieski był dla wszystkich „impulsem wyrywającym z szarej, monotonnej, często dla tak wielu trudnej codzienności”.

„Nie przyszliśmy na świat, aby wegetować, jak nam przypomniał w Krakowie papież Franciszek, aby wygodnie spędzić życie, żeby uczynić z życia kanapę, która nas uśpi; przeciwnie, przyszliśmy z innego powodu, aby zostawić ślad, trwały ślad. Zatem: Wstańcie, chodźmy!” – apelował Prymas Polski.

W trakcie niedzielnej modlitwy „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie do Polaków obchodzących XIX Dzień Papieski zwrócił się papież Franciszek. „W szczególności pozdrawiam wiernych w Polsce, którzy obchodzą dziś Dzień Papieski: dziękuję im za modlitwy i nieustanną miłość” – powiedział Ojciec Święty.

“Wstańcie, chodźmy!” – głosić Ewangelię

Kard. Nycz podczas niedzielnej Mszy św. w intencji darczyńców Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”, sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej, dodał, że słowami “Wstańcie, chodźmy!” Jezus “budził śpiących apostołów do czuwania, pracy, bycia przy tym, co najważniejsze”. Także my dzisiaj – tłumaczył kard. Nycz – niezależnie od wieku i sił, które mamy, powinniśmy wstawać i iść po to, by głosić Ewangelię i wypełniać powołanie otrzymane od Boga. To chce nam powiedzieć dziś Jan Paweł II.

Wspominany jest w niedzielę Dnia Papieskiego także początek pontyfikatu Jana Pawła II – zaznaczył kard. Nycz, przypominając wypowiedziane 16 października 1978 r. przez kard. Karola Wojtyłę słowa o tym, by ludzie nie lękali się, ale przyjęli Chrystusa. – Otwórzcie się na Chrystusa! Jakże po 40 latach te słowa są dziś aktualne, gdy świat się zamyka na Pana Jezusa i bardzo często właśnie z tego powodu nie może sobie poradzić ze swoimi problemami – tłumaczył metropolita.

XIX Dzień Papieski jest wreszcie wspomnieniem pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny w 1979 r., której rocznica przypada w tym roku. Papież Polak apelował wtedy do rodaków, by byli mocni w swojej wierze oraz, że nie da się zrozumieć człowieka i polskiej historii bez Chrystusa. – Za to wszystko dzisiaj w różnych miejscach naszej Ojczyzny chcemy Panu Bogu dziękować i uczyć się dziękczynienia – podsumował kard. Kazimierz Nycz.

“Wstańcie, chodźmy!” – naśladować Jana Pawła II

W krakowskim Sanktuarium św. Jana Pawła II kard. Stanisław Dziwisz przewodniczył Mszy św. z udziałem stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. – Wstań, idź do tych, których spotykasz na twojej drodze, by dzielić się twoją wiarą, twoim doświadczeniem spotkania się z Bogiem, twoim osobistym świadectwem – zachęcał młodych.

Podkreślał, że Polska i świat potrzebują świadectwa uczniów Jezusa. – Zdajemy sobie sprawę, jak bardzo pogłębiają się w naszym społeczeństwie podziały, uprzedzenia, wzajemna nieufność, wrogość, prowadząca również do słownej agresji, a nawet posuwająca się dalej – mówił kard. Dziwisz.

Jego zdaniem, “ten prawdziwy trąd niszczy wzajemne więzi, pomniejsza radość życia, osłabia nasze duchowe energie, dzięki którym moglibyśmy pomnażać znacznie więcej dobra w nas i wokół nas, dostrzegając bliźnich czekających na wsparcie, na dobre słowo, na życzliwy gest”. Dodał, że w takiej atmosferze „niełatwo budować cywilizację miłości, o której tak często mówił i na której tak bardzo zależało św. Janowi Pawłowi II”.

Kardynał uwrażliwiał, że w tej sytuacji nie wolno być bezczynnym. – Dzieło naprawy wzajemnych relacji i budowania wspólnoty opartej na prawdzie, na wzajemnym szacunku i szczerym dialogu każdy z nas powinien zacząć od siebie, od swojej rodziny i środowiska – mówił.

Według niego, szczególna odpowiedzialność spoczywa na dziennikarzach, bo środki społecznego przekazu „nie są po to, żeby walczyć z innymi, ale walczyć o dobro, o prawdę, o piękno, o miłość”. – Z tego zadania przecież będziemy wszyscy rozliczeni u kresu naszego życia przez Boga, który jest miłością i który stworzył nas do miłości – stwierdził.

Wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II mówił, że choć zmieniają się czasy, w których pojawiają się nowe szanse i zagrożenia, wciąż warto naśladować postawę polskiego papieża. – Chodzi o to, byśmy ożywieni wiarą, pogłębiając osobistą relację i przyjaźń z Chrystusem oraz więź ze wspólnotą Jego Kościoła, podejmowali z ufnością nowe wyzwania – wyjaśniał. Dodał, że Jan Paweł II nie zostawił gotowych recept, zostawił jednak wskazania, które mogą pomóc w „stawianiu czoła wyzwaniom i podejmowaniu zadań”.

„Wstańcie, chodźmy!” – czerpać z mądrości papieża

Podczas porannej Mszy św. radiowej w warszawskiej Bazylice Świętego Krzyża bp Romuald Kamiński zwrócił uwagę, że mimo upływu lat nadal dzisiejsze pokolenia mogą się inspirować nauczaniem i życiem św. Jana Pawła II.

„Minęło już tyle lat od tamtych pamiętnych dni. Wzrasta już kolejne pokolenie, a my nadal mamy możliwość bardzo obfitego czerpania z mądrości, przykładu, doświadczenia i świętości tej osoby. Myślimy o Janie Pawle II. Tak to, najmilsi, jest ze świętymi” – mówił biskup warszawsko-praski.

Przypomniał, że często budowane są na świecie pomniki, aby zatrzymać w osobistej pamięci, ale także w pamięci historycznej postacie, które mocno zaakcentowały swoją obecność w świecie. – Św. Jan Paweł II ma także swoje podobizny, wyryte w trwałych materiałach, produkcjach filmowych, dziełach poetów i pisarzy, malarzy – zaznaczył bp Kamiński.

Dodał jednak, że wśród tych pomników materialnych jest także inny, wyjątkowy. – Istnieje niezwykły pomnik, budowany szlachetnie w sercach tych, którzy dzięki znanej nam Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, poprzez wsparcie dobrych i wrażliwych ludzi, mogą łatwiej odnaleźć swoją drogę życiową i owocniej zrealizować swoje powołanie – podkreślił kaznodzieja.

Na zakończenie centralnych obchodów XIX Dnia Papieskiego w Świątyni Opatrzności Bożej odbył się, transmitowany przez TVP1 i TV Polonia, koncert galowy. Wystąpili w nim m.in. zespół niemaGotu, Maleo, Olga Szomańska, Maciej Miecznikowski oraz Halina Mlynkova i Aleksandra Nykiel. Ważnym elementem koncertu były archiwalne fragmenty filmu dokumentalnego “Pielgrzym” Andrzeja Trzos-Rastawieckiego, będącego zapisem pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski.

W słowie wieńczącym koncert kardynał Nycz w imieniu Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia wypowiedział „to jedno piękne słowo: Dziękuję”. Podziękowania złożył wszystkim wykonawcom oraz Telewizji Polskiej za transmisję na kilku kanałach, dzięki czemu – jak podkreślił – ten koncert stanowi tak ważny punkt Dnia Papieskiego.

Na zakończenie nawiązał do św. Jana Pawła II i sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, tych dwóch wielkich Polaków, “których drogi tak bardzo się splatały”. Podkreślił, że „ich drogi krzyżowały się wielokrotnie, po raz pierwszy w 1958 r., kiedy Karol Wojtyła został biskupem pomocniczym krakowskim i wszedł w skład Konferencji Episkopatu, potem przez całe ich życie, m.in. na Soborze Watykańskim II oraz kiedy Wojtyła był kardynałem w Krakowie. Zaznaczył, że ich drogi splotły się także w sposób szczególny podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1979 r., która to pielgrzymka była wspominana podczas dzisiejszego koncertu, z racji jej 40-lecia. Podkreślił, że była to pielgrzymka, gdzie kard. Wyszyński i Jan Paweł II „byli razem i wiernie sobie towarzyszyli”.

„Z tego skrzyżowania dróg tych dwóch wielkich Polaków i pasterzy Kościoła – dodał kard. Nycz – narodziło się to wszystko, co im zawdzięcza Kościół w Polsce, Kościół powszechny i nasza Ojczyzna”.

„Ci dwaj wielcy pasterze są tymi, za których dziękujemy dzisiaj, także dlatego, że głęboko wierzymy, ze w niebie są razem” – podkreślił metropolita warszawski, dodając, że „za parę miesięcy odbędzie się beatyfikacja kard. Wyszyńskiego oraz, że będzie on nowym orędownikiem u Boga, jakże potrzebnym nam dzisiaj wraz z Janem Pawłem II”.

Dzień Papieski na sportowo i kulturalnie XIX Dzień Papieski, tak jak w latach poprzednich, obfitował w całym kraju w wiele wydarzeń o charakterze charytatywnym, medialnym, naukowym, kulturalnym i sportowym. Odbywały się one już od piątku i trwały przez sobotę i niedzielę.

W Krakowie i Warszawie na Rynku Głównym i Placu Zamkowym stypendyści tańczyli belgijkę, zaplanowano loterię fantową, malowanie twarzy, kącik rysunkowy czy porady medyczne. W Rzeszowie i innymi miastach przewidziano atrakcje dla całych rodzin, w tym kiermasz ciast, losowanie niespodzianek i balonowe zoo. Jana Pawła II wspominano podczas Mszy św. i modlitw różańcowych, a w katedrze rzeszowskiej w trakcie peregrynacji jego relikwii. W Poznaniu na kampusie akademickim Politechniki Poznańskiej odbył się Towarzyski Turniej Piłki Nożnej „Dzieło Cup”. W wielu świątyniach stypendyści opowiadali, co umożliwiło im fundacyjne wsparcie finansowe.

Tradycyjnie też na rzecz stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, zwanych żywym pomnikiem pontyfikatu Jana Pawła II, w całym kraju odbywały się kwesty publiczne i przykościelne. Podczas ubiegłorocznego XVIII Dnia Papieskiego w 209 sztabach zebrano na ten cel łącznie ponad 7,5 mln zł, w tym w zbiórce publicznej 652 tys. zł, a w zbiórce przykościelnej 6,9 mln zł.

Tegoroczny Dzień Papieski zainicjował także przypadające w przyszłym roku obchody 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II.

„Bardzo zależy nam na tym, by zachęcić nie tylko młodych, ale wszystkich do odkrywania i poznawania nauczania św. Jana Pawła II. To jemu w ogromnym stopniu zawdzięczamy zmiany, do których doszło w naszej Ojczyźnie. To Jego odwaga, mądrość i siła ducha pomogły nam zmienić Polskę” – uważa ks. Dariusz Kowalczyk, prezes Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Dodaje, że założeniem Fundacji na najbliższy rok jest powrót do nauczania papieskiego. „Świadomość, że Jan Paweł II był niezwykłym człowiekiem wielkiego ducha, jest powszechna, ale musimy zrobić wszystko, by papież nie był dla młodych tylko postacią historyczną. Jego nauczanie jest niezwykle aktualne. Są też tysiące ludzi, którzy mogą opowiadać młodzieży o spotkaniach z Janem Pawłem II i o tym, jak on wpłynął na ich życie i zmiany w Polsce oraz na całym świecie” – wyjaśnia ks. Kowalczyk.

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” została powołana przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r. Powstała jako owoc pielgrzymki św. Jana Pawła II do ojczyzny w 1999 r. W ciągu dziewiętnastu lat swojej działalności Fundacja objęła opieką kilkanaście tysięcy młodych ludzi z całej Polski zgodnie z wezwaniem Ojca Świętego do „nowej wyobraźni miłosierdzia”. Najważniejszym elementem obchodów Dnia Papieskiego jest zbiórka pieniędzy na stypendia dla uzdolnionej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości.

Japończycy odkrywają papieża Franciszka

pon., 10/14/2019 - 05:00
Przed papieską wizytą w Japonii mieszkańcy tego kraju poznają Franciszka i Kościół katolicki. W całym kraju organizowane są wykłady, wystawy i koncerty. Przygotowania do przyjazdu Ojca Świętego widać w kościołach, które już zostały przystrojone plakatami z portretem uśmiechniętego papieża.

Japonia nie jest krajem chrześcijańskim. Dla 99 proc. Japończyków papież oraz Kościół katolicki są pojęciami abstrakcyjnymi. Japończycy wychowują się w tradycji rodzimych wierzeń sinto, które zakładają istnienie milionów duchów w naturze. Z kolei uroczystości pogrzebowe obchodzone są według wierzeń różnych odłamów buddyzmu. Przeciętny Japończyk utożsamia się zazwyczaj z obydwoma wierzeniami. Odwiedza świątynie sintoistyczne i buddyjskie kilka razy w roku, czyli w nowy rok, który jest najważniejszym świętem w roku oraz przed ważnymi wydarzeniami w życiu. Słowa modlitw w obydwu systemach wierzeń nie są ustalone.

Chrześcijaństwo jest dla przeciętnego Japończyka religią obcą. Wszyscy chrześcijanie, czyli katolicy, prawosławni i najliczniejsi protestanci to w sumie mniej niż 1 proc. w 126 mln społeczeństwie. Jest to dużo mniej niż wyznawców islamu, którzy stanowią 5 proc. populacji tego kraju.

Chrześcijaństwo kojarzy się Japończykom z prowadzonymi przez Kościół przedszkolami, szkołami i uniwersytetami, które cieszą się dobrą renomą. Jednak w wielu katolickich przedszkolach i szkołach najczęściej nie ma ani jednego dziecka z rodziny katolickiej.

Wiadomość o listopadowej wizycie papieża podana została przez japońskie media jako jedna z nielicznych informacji ze świata. Pisząc o wizycie media wyjaśniają kim jest papież, jak jest nazywany i jaką pełni funkcję. Wyjaśnienie tego, kim jest papież, potrzebne jest również wiernym w Kościele, ponieważ znaczną część katolików japońskich stanowią ludzie nawróceni w wieku dorosłym. Bywa, że są oni jedynymi katolikami w buddyjskiej rodzinie, a więc nie wychowali się w tradycji chrześcijańskiej.

Synod Biskupów: media wyolbrzymiają kwestię święceń

pon., 10/14/2019 - 04:00
W relacjach o synodzie media nadmiernie wyolbrzymiły kwestię święceń kapłańskich – uważa peruwiański jezuita ks. Fernando Roca. Jego zdaniem bardziej chodzi tu o docenienie roli świeckich, oficjalne uznanie pełnionych przez nich posług, dzięki czemu ich działalność mogłaby się stać jeszcze bardziej skuteczna.

Tytułem przykładu wspomniał on, że w Peru zdaje egzamin posługa par małżeńskich. Na początku – opowiada ks. Roca – pracowaliśmy wyłącznie z katechistami. W pewnym momencie dołączyły do nich również ich żony i takie rozwiązanie okazało się o wiele bardziej skuteczne.

Mówiąc o trudnej posłudze wśród ludności tubylczej, podkreślił on, że Kościół musi zawsze mieć na względzie wszystkich mieszkańców Amazonii. A dziś realia są takie, że rdzenni mieszkańcy lasów stanowią zaledwie kilkuprocentową mniejszość. Posługę pośród tych ludzi dodatkowo utrudnia penetracja tych regionów przez przestępczość zorganizowaną.

– Działają tam nielegalne kopalnie, poszukiwacze złota, przede wszystkim w południowej Amazonii. Wszystko to związane jest z korupcją, z prostytucją, z wykorzystywaniem seksualnym dziewcząt i chłopców. Są to prawdziwe mafie. Kontrolują one regiony, w których rozwija się nielegalne wydobycie surowców, pociągające za sobą skażenie środowiska – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Roca. – Ale są też mafie leśne, które sprawują kontrolę nad odizolowanymi obszarami Amazonii, gdzie żyją pierwotne plemiona, które nie chciały utrzymywać kontaktu ze społeczeństwem, chciały po porostu zachować swój dotychczasowy styl życia, a teraz są atakowane przez mafię.

Kard. Raï do polityków: nie instrumentalizujcie religii

pon., 10/14/2019 - 03:00
Patriarcha maronicki Antiochii kard. Béchara Boutros Raï oskarżył polityków libańskich o instrumentalne wykorzystywanie religii do burzenia podstawowych zasad zapisanych w konstytucji tego kraju. Gwarantuje ona podział władzy pomiędzy najważniejszymi grupami religijnymi.

Prezydentem kraju jest katolik maronita, premierem muzułmanin sunnita, przewodniczącym parlamentu z kolei muzułmanin szyita. Naczelnym dowódcą pozostaje maronita, a innymi wysokimi urzędnikami prawosławni lub druzowie. Ten model rządzenia jest zdaniem libańskiego hierarchy nadal aktualny i powinien być chroniony także w obliczy braku równowagi, jaki jest spowodowany ruchami migracyjnymi w regionie.

– W tej chwili w Libanie pojawia się niebezpieczeństwo utraty równowagi, ponieważ z powodu wojny oraz kryzysu ekonomicznego i politycznego w kraju mamy znaczącą emigrację zarówno wśród chrześcijan, jak i muzułmanów. Ale wielkim problemem pozostają uchodźcy zarówno syryjscy, jak i palestyńscy, których ogółem jest 2 mln i wszyscy są muzułmanami sunnitami. Jeśli pewnego dnia zintegrują się w Libanie i otrzymają obywatelstwo, powstanie znaczny brak równowagi oraz pojawi się ryzyko dużej nierówności. Niebezpieczeństwo jest realne. Dlatego musimy wzywać wspólnotę międzynarodową, aby zachęcała uchodźców syryjskich do powrotu do kraju, aby tam mogli godnie żyć oraz cieszyć się swoimi prawami, a także w ten sposób ocalić Liban od wielkiego zagrożenia, nie tylko politycznego, ale również ekonomicznego i społecznego – stwierdził patriarcha.

Kard. Nycz: Polska zawdzięcza tak wiele Janowi Pawłowi II i kard. Wyszyńskiemu, których drogi się skrzyżowały

pon., 10/14/2019 - 01:53
– Polska i Kościół zawdzięcza tak wiele Janowi Pawłowi II i kard. Wyszyńskiemu, których drogi się skrzyżowały – powiedział kard. Kazimierz Nycz za zakończenie uroczystego, popołudniowego koncertu w świątyni Opatrzności Bożej, który był zwieńczeniem 19. Dnia Papieskiego. Metropolita warszawski podziękował też wszystkim darczyńcom, którzy dziś składali się na fundusz stypendialny Fundacji na rzecz ubogiej i zdolnej młodzieży.

W słowie wieńczącym koncert kardynał Nycz w imieniu Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia wypwiedział „to jedno piękne słowo: Dziękuję”. Podziękował „za ten piękny, wspaniały koncert, który nie tylko w sposób artystyczny przybliżał osobę Jana Pawła II i jego nauczanie, ale dał nam pełnię przeżyć w wykonaniu tak wspaniałych artystów”. Podziękowania złożył wszystkim wykonawcom oraz Telewizji Polskiej za transmisję na kilku kanałach, dzięki czemu – jak podkreślił – ten koncert stanowi tak ważny punkt Dnia Papieskiego.

Podziękował szczególnie darczyńcom, którzy w Dniu Papieskim składali się na fundusz stypendialny Fundacji dla ubogiej i zdolnej młodzieży.

Na zakończenie nawiązał do św. Jana Pawła II i sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, tych dwóch wielkich Polaków, “których drogi tak bardzo się splatały”. Podkreślił, że „ich drogi krzyżowały się wielokrotnie, po raz pierwszy w 1958 r., kiedy Karol Wojtyła został biskupem pomocniczym krakowskim i wszedł w skład Konferencji Episkopatu, potem przez całe ich życie, m.in. na Soborze Watykańskim II oraz kiedy Wojtyła był kardynałem w Krakowie. Zaznaczył, że ich drogi splotły się także w sposób szczególny podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1979 r., która to pielgrzymka była wspominana podczas dzisiejszego koncertu, z racji jej 40-lecia. Podkreślił, że była to pielgrzymka, gdzie kard. Wyszyński i Jan Paweł II „byli razem i wiernie sobie towarzyszyli”.

„Z tego skrzyżowania dróg tych dwóch wielkich Polaków i pasterzy Kościoła – dodał kard. Nycz – narodziło się to wszystko, co im zawdzięcza Kościół w Polsce, Kościół powszechny i nasza Ojczyzna”.

„Ci dwaj wielcy pasterze są tymi, za których dziękujemy dzisiaj, także dlatego, że głęboko wierzymy, ze w niebie są razem” – podkreślił metropolita warszawski, dodając, że „za parę miesięcy odbędzie się beatyfikacja kard. Wyszyńskiego oraz, że będzie on nowym orędownikiem u Boga, jakże potrzebnym nam dzisiaj wraz z Janem Pawłem II”.

W ramach koncertu galowego w warszawskiej świątyni Opatrzności Bożej wystąpili w nim m.in. zespół niemaGotu, Maleo, Olga Szomańska, Maciej Miecznikowski oraz Halina Mlynkova, Anna Szarmach i Krzysztof Iwaneczko, Sargis Davtyan oraz Aleksandra Nykiel.

Ważnym elementem koncertu były archiwalne fragmenty filmu dokumentalnego “Pielgrzym” Andrzeja Trzos-Rastawieckiego, będącego zapisem pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski. Koncert prowadził Krzysztof Ziemiec.

Abp Ryś do studentów: wiara nie jest procesem świętego spokoju i stabilizacji!

pon., 10/14/2019 - 01:50
– Wiara nie jest procesem świętego spokoju i stabilizacji. Wiara ma w sobie dynamikę. Wiara jest podporządkowaniem Słowu, które cię wytrąca. – mówił do łódzkich żaków abp Ryś.

Mszą świętą akademicką, która tradycyjnie sprawowana jest w łódzkiej Archikatedrze, w każdą niedzielę o godz. 19:00, uroczyście rozpoczęto rok akademicki 2019/2020 w duszpasterstwach akademickich Łodzi.

W swoim rozważaniu łódzki pasterz zwracając się do studentów powiedział – Bóg może przez ciebie robić wielkie rzeczy, a czemu miałby nie robić? Może się okazać, że przez ciebie dzieją się cuda w innych i dla innych, a ty sam jesteś Bogu obcy, i ty sam jesteś chodzącą śmiercią. Ty sam jesteś zaprzeczeniem imienia, które nosisz, chociaż przez ciebie dla innych Bóg działa! To jest punkt wyjścia tych dzisiejszych czytań! – zauważył kaznodzieja.

– Biblia pokazuje nam, że wiara jest drogą. Wiara Abrahama jest wiarą w drodze. Idź, wyjdź z tego miejsca, w którym jesteś, do którego się przyzwyczaiłeś, które traktujesz jako miejsce swojego bezpieczeństwa. Wyjdź! Idźcie! Nie ma możliwości wiary w życiu, jeśli chcesz się okopać w miejscu, w którym stoisz! Nie zobaczysz nigdy, co Bóg może uczynić dla ciebie. Jesteś trędowaty, jesteś jak Najman, jesteś chodzącym trupem, jesteś zaprzeczeniem swojego imienia i praktycznie wiesz, że Bóg ma zdolność uzdrawiania, ale żebyś to zobaczył, to się musisz ruszyć, a jak się nie ruszysz nigdy tego nie zobaczysz! – podkreślił arcybiskup.

Ksiądz arcybiskup zaapelował do obecnych w świątyni – nie szukajcie w wierze uzdrowienia z choroby. Ono może przyjść – Bóg ma taką władzę, ale wiara jest po to, by ci dała życie wieczne, a życie wieczne to jest doświadczenie zbawienia, które otrzymujemy w spotkaniu z Jezusem Chrystusem. Jeśli rzeczywiście Go spotkasz, jak przeżyjesz choć raz, że musisz paść Mu do nóg, że musisz przed Nim klęknąć w kacie adoracji, jak to przeżyjesz, to nawet to, że jesteś chory, że cierpisz przestanie ci przeszkadzać. Straci to znaczenie wobec tego jednego – jedynego wydarzenia w życiu, że spotkałeś Jezusa Chrystusa i w Nim spotkałeś Zbawiciela. Twoja wiara cię zbawiła! – zaznaczył arcybiskup.

W Łodzi działają cztery duże duszpasterstwa akademickie, które sprawują duchową opiekę nad studentami, zdobywającymi wiedzę na wyższych uczelniach. Diecezjalne duszpasterstwo akademickie „DA5”, jezuickie duszpasterstwo akademickie „JDA”, dominikańskie duszpasterstwo akademickie „Kamienica” oraz salezjańskie duszpasterstwo akademickie „Węzeł”.

Tarnów: Dzieci, które zmarły przed narodzeniem spoczęły we wspólnym grobowcu

pon., 10/14/2019 - 01:49
89 dzieci, które zmarły przed narodzeniem pochowano we wspólnym grobowcu na cmentarzu w Tarnowie Mościcach. Znajduje się tam Miejsce Pamięci Dzieci Utraconych. Pochówek dzieci martwo urodzonych, pozostawionych w tarnowskich szpitalach odbywa się raz w roku, w okolicach 15 października, kiedy to obchodzony jest Dzień Dziecka Utraconego.

Pochówek poprzedziła Msza św. w kościele w Tarnowie Mościcach w intencji rodziców, którzy stracili dziecko w wyniku choroby, poronienia, aborcji, porodu przedwczesnego lub w inny sposób doświadczyli śmierci dzieci.

„Człowiek nie musi wszystkiego rozumieć, aby ufać Panu Bogu” – powiedział w homilii ks. Artur Ważny, ojciec duchowny kapłanów diecezji tarnowskiej, nawiązując do trudnych chwil, jakie przeżywają rodzice. „W sytuacji odejścia dziecka trzeba się umieć spotkać z Panem Bogiem, bo relacja z Nim jest najważniejsza” – dodał.

Przed Mszą św. można było napisać na specjalnie przygotowanych karteczkach, imiona zmarłych dzieci, które zostały złożone na czas Mszy św. przed ołtarzem głównym, a po nabożeństwie do mogiły zbiorczej na cmentarzu.

„Przy grobowcu rodzice modlą się przez cały rok. Przynoszą także znicze i zabawki” – mówi Joanna Sadowska z Komitetu Budowy Miejsca Pamięci Dzieci Utraconych SPES.

„Pojawiają się pluszaki, aniołki z gipsu, samochodziki. To jest miejsce dla tych rodziców. Jeżeli oni potrzebują kupić coś takiego dla swojego dziecka i tam zostawić to mają do tego prawo” – dodaje. Obok grobowca jest także instalacja, na szczycie której znajduje się figurka dziecka. Wewnątrz umieszczane są małe tabliczki z imionami dzieci.

Podczas pochówku zostały odczytane imiona dzieci utraconych. Cały czas imiona są także wpisywane do Wirtualnej Księgi Pamięci znajdującej się na stronie komitetu SPES.

„ Przychodzą prośby z diecezji tarnowskiej i z różnych rejonów Polski. Ostatnio dostaliśmy list z Pomorza, żeby wpisać dziecko do naszej księgi. Są imiona sprzed dwóch miesięcy, a nawet sprzed kilkudziesięciu lat” – podkreśla Joanna Sadowska.

Imiona dzieci można przesyłać przez stronę http://www.dzieciutraconetarnow.pl/kontakt

Członkinie Komitetu SPES angażują się także w działalność Tęczowego Kocyka. Kobiety szyją m.in. rożki dla dzieci, które zmarły przed narodzeniem, na szydełku i na drutach robią kocyki i pamiątki dla rodziców po stracie dziecka.

„Rzeczy, które robimy to duża pomoc dla rodziców. Więcej też mówi się o prawach kobiet po poronieniu. To jest w tym wszystkim najważniejsze, żeby kobiety, które trafiają na oddział w wielkim bólu i szoku, znały swoje prawa” – podkreśla Joanna Sadowska, koordynatorka Tęczowego Kocyka w Małopolsce.

Bp Turzyński: nie można wykluczyć Chrystusa z historii Polski

pon., 10/14/2019 - 01:49
Nie można wykluczyć Chrystusa z historii Polski – powiedział biskup Piotr Turzyński, który przewodniczył mszy świętej w katedrze Opieki Najświętszej Maryi Panny w Radomiu. Liturgia była celebrowana z okazji Dnia Papieskiego i zakończenia Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej. W programie był również koncert “Totus Tuus Sum Maria” pod dyrekcją Huberta Kowalskiego.

– Nie można wyłączyć Chrystusa z malarstwa Matejki, Caravaggia, Rembrandta; z powieści Manna, Dostojewskiego, Herberta; z muzyki Bacha, Vivaldiego, Moniuszki, Góreckiego czy wymazać Chrystusa z krajobrazu Alp czy Tatr. Myślę o krzyżach, których tam pełno stawianych przez wieki. Nie można wykluczyć Jezusa z krajobrazu naszych miast pełnych kościelnych wież, nie można Go wykluczyć z historii Polski. To jest przesłanie nadziei – mówił bp Piotr Turzyński.

Dalej mówił, że żyjemy w świecie coraz bardziej pretensjonalnym. – Wydaje się nam, że wszystko się nam należy, że życie się nam należy, godność, płeć i wolność. A chrześcijaństwo mówi nam, że wszystko jest darem. Jesteśmy wezwani do wdzięczności – powiedział ksiądz biskup.

Na koniec przypomniał, że przeżywamy Dzień Papieski pod hasłem “Wstańcie, chodźmy”. – To słowa, które chcemy odnieść do nas samych. Wobec zmagań jakie są w świecie, wobec krzyku zła, ludzkiej przewrotności, słabości, która jest w ludziach, w Kościele również, wstańcie i chodźmy, pamiętając o Jezusie, że trzeba iść i stawiać czoła życiu – powiedział bp Turzyński.

Zaapelował, abyśmy wzięli do serca słowa Jana Pawła II, które wypowiedział 40 lat temu w Polsce: “Proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością, abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy”.

Po mszy świętej odbył się koncert na Dzień Papieski „Totus Tuus Sum Maria” pod dyrekcją Huberta Kowalskiego poświęcony Janowi Pawłowi II oraz kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Wystąpili: Hubert Kowalski – dyrygent, ICON Orkiestra, Warszawski Chór Papieski pod dyrekcją Zofii Borkowskiej. Soliści: Joanna Klin – sopran i Marcin Jajkiewicz -tenor.

Dodajmy, że 16 października, w kolejną rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Papieża Duszpasterstwo Akademickie po raz kolejny zaprasza go wspólnego odegrania “Barki na sto gitar”. Wydarzenie odbędzie się w środę, 16 października o godz. 21.37 na Placu Jagiellońskim w Radomiu. Do udziału zaproszeni są wszyscy, którzy chcą złożyć gitarowy hołd Janowi Pawłowi II. Natomiast 20 października w parafii św. Rafała w Radomiu odbędzie się Wielki Test Wiedzy o Janie Pawle II a 23 października osoby niepełnosprawne dla Ojca Świętego pokonają swoje słabości. W Radomiu odbędzie się “II Memoriał Sportowy im. św. Jana Pawła II – osób niepełnosprawnych”.

Trzebnica: centralne uroczystości ku czci św. Jadwigi

pon., 10/14/2019 - 01:49
Musimy się obudzić, bo stać nas na wiele, potencjał Bożej mocy jest ogromny – mówił bp Andrzej Czaja w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi w Trzebnicy. Ordynariusz opolski bp Andrzej Czaja przewodniczył centralnym uroczystościom ku czci patronki wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. – Nie możemy być zajęci sobą. Musimy więcej dać z siebie. Nie brać a dawać. Nie o sobie myśleć, ale o służbie Bogu i ludziom – dodał hierarcha.

W homilii pasterz Kościoła opolskiego przypomniał, że dobiega końca rok duszpasterski pod hasłem: “W mocy Bożego Ducha”, tłumacząc, że chrześcijanie powinni sobie uświadamiać, jak wielki potencjał mocy Ducha Bożego w nich jest. – Jesteśmy zdolni do przynoszenia owoców Ducha: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, dobroć, wstrzemięźliwość – mówił ksiądz biskup, dodając: – Jesteśmy zdolni do tego, by być ludźmi wielkanocnymi, to znaczy tak jak apostołowie, po zmartwychwstaniu jesteśmy zdolni do tego, by żyć radością paschalną, bo przecież choć nasz Pan i Zbawca umarł, to zmartwychwstał i żyje. Jesteśmy zdolni do tego, by w naszych sercach był pokój, i jesteśmy zdolni, by tym pokojem obdarzać innych. Jesteśmy zdolni do tego, by odpowiedzieć na jezusowe “idźcie” i zwiastować radosną nowinę o zbawieniu – mówił. Zaznaczył przy tym, że współcześni chrześcijanie nie potrafią wykorzystać tego potencjału mocy i coraz słabiej korzystają z mocy Bożego Ducha. – To jest przedziwne – tłumaczył biskup – my, ci, którzy mamy ewangelizować świat, coraz bardziej ulegamy światu.
Ksiądz biskup porównał chrześcijan XXI w. z apostołami, którzy na ostatniej wieczerzy zajęli się sobą, spierali się, który jest większy, a jeden z nich dopuścił się zdrady. – Przypominamy tych apostołów, którzy w ogrodzie Getsemani posnęli – zaznaczył, dopowiadając, że wezwanie Chrystusa brzmi: “Czuwajcie i módlcie się”. – Trzeba się więc obudzić – wzywał.

Następnie nawiązał do przeżywanego w Polsce XIX Dnia Papieskiego pod hasłem: “Wstańcie, chodźmy”. Przekonywał, że Polacy powinni się tymi słowami bardziej przejąć. – Aby nas, współczesnych chrześcijan, obudzić, papież Franciszek podjął kolejną inicjatywę. Właśnie z jego inicjatywy przeżywamy październik jako Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny – mówił ksiądz biskup, dodając: – Papieżowi zależy najbardziej, by obudzić w nas ducha misyjnego zaangażowania. Bo my jesteśmy z natury uczniami misjonarzami – chrześcijanin to Chrystusowy uczeń i Jego misjonarz. Jeśli tego nie realizujemy, to się wynaturzamy, chore jest nasze chrześcijaństwo, chora jest nasza wiara.

W dalszej części homilii hierarcha tłumaczył, że wiara ma w sobie moc, czyni skutecznym głoszone słowo, jest światłem na życie, pozwala człowiekowi kroczyć bezpiecznie przez ziemię prosto do domu Ojca, mimo mroków życia. Przekonywał, że wiara pozwala też człowiekowi odkrywać głębszy sens życia. – Jest więc w wierze ogromna moc. Życie św. Jadwigi potwierdza, jak wielka jest moc wiary. Te wszystkie piękne owoce jej życia są z żywej wiary w jej sercu – nauczał, przekonując, że żywa wiara św. Jadwigi wynikała z zaufania Bogu. – To jest też przesłanie dla nas. Gdy mu się powierzymy, On się wszystkim zajmie – mówił bp Czaja. – Bojaźń Boża to pamięć o Bogu, troska, by Go niczym nie obrazić. Bojaźń Boża to mocne zmotywowanie, by rozeznawać i wypełniać wolę Bożą. To było u podstaw życia i pięknego owocowania życia św. Jadwigi. Ona potrafiła też zawierzyć Bogu – dodał.

Bydgoszcz: modlitwa, muzyka oraz doping podczas VIII „Bydgoskiej Karoliady”

pon., 10/14/2019 - 01:49
Modlitwa, muzyka oraz gorący doping towarzyszyły uczestnikom VIII „Bydgoskiej Karoliady”, która odbywała się w hali Artego Arena w Bydgoszczy w ramach XIX Dnia Papieskiego.

Tak jak w całej Polsce wszystkie inicjatywy nawiązywały do tegorocznego hasła: „Wstańcie, chodźmy!”. – To hasło wzywa nas do tego, by powstać z marazmu, z wiary ospałej, wycofanej i iść ku wierze, która jest świadectwem, nie wstydzi się swoich korzeni – powiedział dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy i rzecznik prasowy diecezji ks. dr Marcin Jiers.

Spotkanie w hali Artego Arena rozpoczęło tradycyjnie bicie specjalnego dzwonu, który został odlany z okazji 25. rocznicy pontyfikatu św. Jana Pawła II. Potem była chwila modlitwy, po której rozpoczęła się gorąca rywalizacja. – Przygotowaliśmy trzy konkurencje, stawiając na wymiar intelektualny, który dotyczył nauczania papieskiego i wydarzeń związanych z pierwszą pielgrzymką Ojca Świętego do Polski. Nie zabrakło również konkurencji specjalnych, które nawiązywały do popularnych programów telewizyjnych – powiedzieli Anna Leszczyńska i Adam Burchardt z bydgoskiej Fundacji „Wiatrak”, która wraz z Kurią Diecezjalną zorganizowały „Bydgoską Karoliadę”. – „Karoliada” jest spotkaniem, które zbliża do Boga. Wybrałem się na nią, by pokazać kolegom i koleżankom, że Kościół to także radość i zdrowa rywalizacja – dodał Adrian Sztubiński z Nakła nad Notecią.

Najlepszą drużyną VIII Bydgoskiej „Karoliady” okazała się ta, w skład której weszli młodzi z dekanatów Łobżenica i Białe Błota. Drugie miejsce zajął zespół z dekanatów Bydgoszcz V i Bydgoszcz II, zaś na trzeciej pozycji uplasowała się grupa z dekanatów Nakło nad Notecią i Bydgoszcz VI. Za najlepszy „Klub Kibica” nagrodzono dekanat Łobżenica. Organizatorzy podziękowali również proboszczowi parafii św. Wita w Słupach ks. kan. Leszkowi Krollowi za wieloletnie zaangażowanie i udział w „Karoliadzie”.

Tradycją diecezjalnych obchodów Dnia Papieskiego jest również jego część artystyczna. W tym roku dla tych, którzy przyszli do hali Artego Arena, wystąpił powstały w 2010 roku zespół „Armia Dzieci”. Formacja początkowo grała podczas dużych konferencji organizowanych w Polsce z udziałem zagranicznych gości. Zespół bardzo szybko jednak zaczął się rozwijać, wchodząc na sceny z chrześcijańskim materiałem koncertowym. – Charakterystyczne dla „Armii Dzieci” jest to, że porywają wszystkie pokolenia – podsumowali organizatorzy.

Bp Jerzy Mazur: Wstańcie, chodźmy – aby służyć

pon., 10/14/2019 - 01:48
W sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ełku, w niedzielę, 13 października w godzinie miłosierdzia zgromadzili się Nadzwyczajni Szafarze Komunii Świętej, stypendyści Fundacji Dzieła Nowego Tysiąclecia oraz wierni na obchody XIX Dnia Papieskiego. W tym roku wspomnieniom św. Jana Pawła II towarzyszy hasło: „Wstańcie, chodźmy!”. W kościołach oraz podczas wydarzeń kulturalnych przypominano nauczanie Ojca Świętego oraz wspominano jego pierwszą pielgrzymkę do Ojczyzny.

W diecezji ełckiej główne uroczystości miały miejsce w diecezjalnym sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Mszy św. przewodniczył bp Jerzy Mazur, biskup ełcki.

W słowach powitania, kustosz sanktuarium ks. prał. Mieczysław Brzóska mówił: „Św. Jan Paweł II w pierwszej swojej pielgrzymce do Ojczyzny wskazał na chrześcijańskie korzenie Polski i ukazał horyzonty nadziei związane z ufnością pokładaną w Bogu. Dzisiaj na nowo muszą wybrzmieć słowa papieża: „Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara…” A zatem wiara jest siłą, która pozwala zmierzyć się z przeciwnościami, cierpieniem, chorobą oraz śmiercią – jak wskazywał Ojciec Święty. To jest nauka bardzo ważna dla nas, w naszych spotkaniach z Bogiem, w zawierzeniu Bożemu Miłosierdziu. Czerpmy ze świętości papieża Polaka” – zachęcał kustosz.

W homilii bp Jerzy Mazur przypomniał, że już po raz XIX obchodzimy Dzień Papieski, aby uczcić św. Jana Pawła II. „Z tym dniem jest związane Dzieło Nowego Tysiąclecia. Stypendyści są żywym pomnikiem budowanym św. Janowi Pawłowi II. Dzisiaj w całym kraju zbierane są ofiary do puszek, aby wspomagać młodzież zdolną, z niezamożnych rodzin. Pamiętamy świadectwo jakie dali podczas obozu stypendystów w naszej diecezji” – wspomniał biskup.

Nawiązując do tegorocznego hasła biskup wyjaśniał: „Wstańcie, chodźcie – do drugiego człowieka, aby służyć, aby świadczyć o miłości Boga. Wstańmy, chodźmy, otwórzmy drzwi Chrystusowi, drzwi naszych serc, naszych rodzin, aby Chrystus zakrólował w każdym z tych miejsc. Wspominamy także słowa św, Jana Pawła II, które wypowiedział na ziemi ełckiej: „Odwagi, Bóg jest z wami. Przyszłość należy do was. Idźcie z Maryją i Jezusem w przyszłość”. A więc, wstańcie, chodźmy – chodźmy w przyszłość, razem jako wspólnota z Jezusem i Maryją, bo ta przyszłość należy do nas: ludzi wiary, ludzi nadziei, świadków Jezusa Chrystusa” – wyjaśniał biskup.

Podczas Eucharystii biskup przyjął i pobłogosławił dziewięciu kandydatów Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej. Wyraził wdzięczność Szafarzom i ich rodzinom, że podejmują dzieło miłosierdzia w służbie chorym i samotnym, którym zanoszą Jezusa. ”To wielka służba. Gratuluję wam też tej odwagi, że jako żonaci mężczyźni, ojcowie nie wstydzicie się tej posługi” – mówił hierarcha.

Eucharystia zakończyła się zawierzeniem Bożemu Miłosierdziu Ojczyzny, diecezji, misjonarzy i dzieł misyjnych oraz wszystkich obecnych. Uczestnicy mieli także możliwość ucałowania relikwii św. Jana Pawła II, które na stałe są wystawione w bocznym ołtarzu sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ełku.
Do sanktuarium przybyli także przedstawiciele stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Ich obecność jest świadectwem i wyrazem wdzięczności za ofiary składane w tym dniu do puszek. W Polsce z programu stypendialnego Fundacji Dzieła Nowego Tysiąclecia korzysta prawie 2 tysiące stypendystów. W diecezji ełckiej do tej pory z pomocy fundacji skorzystało 650 osób. Obecnie programem stypendialnym objętych jest ok. 80 uczniów.

W parafiach na terenie diecezji ełckiej odbywały się liczne konkursy i przedstawienia nawiązujące do życia św. Jana Pawła II oraz propagujące Jego nauczanie. Św. Jana Pawła II od 2014 r. jest patronem Ełku. Tym bardziej wymowny dla mieszkańców miasta jest czas Dnia Papieskiego i rocznic związanych z Ojcem Świętym.

Bp Buzun: za sprawą Jana Pawła II dokonało się bierzmowanie dziejów ochrzczonej już Polski

pon., 10/14/2019 - 01:48
– Relacja z Bogiem czyni człowieka wolnym – mówił bp Łukasz Buzun, który przewodniczył Mszy św. w katedrze św. Mikołaja w Kaliszu z okazji XIX Dnia Papieskiego. Dodał, że “za sprawą Jana Pawła II dokonało się bierzmowanie dziejów ochrzczonej już Polski”.

Na początku Mszy św. ks. prał. Adam Modliński przypomniał, że XIX Dzień Papieski obchodzony jest pod hasłem „Wstańcie, chodźmy!”. – Dziś św. Jan Paweł II jest wielkim orędownikiem u Boga. Jego wstawiennictwu polecamy Kościół, którego był pasterzem, naszą ojczyznę, którą tak bardzo kochał, rodziny, o które troszczył się z ojcowską miłością, chorych i cierpiących, których umacniał modlitwą i swoim pasterskim błogosławieństwem oraz dzieci i młodzież, z którymi tak chętnie się spotykał – powiedział proboszcz katedry.

W homilii biskup pomocniczy diecezji kaliskiej przypomniał nauczanie Jana Pawła II z pierwszej pielgrzymki do Polski przed czterdziestu laty. Wskazał, że 10 czerwca 1979 r. na krakowskich Błoniach za sprawą papieża dokonało się bierzmowanie dziejów ochrzczonej już Polski. – Wtedy Ojciec Święty mówił, że od każdej zwycięskiej próby zależy ład moralny. To przesłanie jest ciągle aktualne, bo dzisiaj także bardzo ważny jest ład moralny w człowieku i modlitwa o ład moralny w człowieku jest czymś zasadniczym w naszym życiu – akcentował kaznodzieja.

Podkreślał, że Jan Paweł II zawsze wskazywał na Maryję, która powiedziała Panu Bogu „tak”. – My jesteśmy powołani do pójścia tym nurtem, aby to „tak” wobec Boga schodziło w naszym życiu coraz głębiej, żebyśmy nie dali się zwieść różnym trendom. Potrzebujemy przebudzenia do gorliwości służenia Panu Bogu, do zobaczenia, co jest najważniejsze w naszym życiu – przekonywał hierarcha.

Stwierdził, że relacja z Bogiem czyni człowieka wolnym. – Człowiek jest wolny wtedy, kiedy jest związany więzami miłości z Bogiem. Wtedy potrafi autentycznie być wolny i kochać drugiego człowieka – zaznaczył bp Buzun.

Podczas Mszy św. wystawione były relikwie krwi św. Jana Pawła II, które ofiarował katedrze św. Mikołaja kard. Stanisław Dziwisz, gdy przybył do Kalisza 3 czerwca 2017 r. z okazji 20. rocznicy wizyty Ojca Świętego w mieście. Do sprawowania Eucharystii używany był kielich, który Jan Paweł II 22 lata temu ofiarował katedrze kaliskiej.

Wraz z bp. Łukaszem Buzunem Mszę św. koncelebrowali: ks. prał. Adam Modliński, proboszcz kaliskiej katedry i ks. Marcin Załężny, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu. W uroczystości uczestniczyli także alumni, siostry zakonne, przedstawiciele kaliskich szkół, poczet sztandarowy V LO im. Jana III Sobieskiego w Kaliszu i mieszkańcy Kalisza.

Po Eucharystii zebrani w katedrze będą mogli wysłuchać programu słowno-muzycznego „Gaude Mater Polonia” nawiązującego do pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Teksty wybrane przez s. dr Natalię Musidlak czytali: Julia Rudowicz z LO im. Tadeusza Kościuszki w Kaliszu i Mateusz Machaj z LO im. Mikołaja Kopernika w Kaliszu. Oprawę muzyczną przygotowali dr Krzysztof Niegowski i Dariusz Pietrzykowski, który wykonał pieśni.

Po koncercie wierni odmawiając różaniec przeszli w procesji do figury św. Jana Pawła II przed Sanktuarium św. Józefa, gdzie odmówiona została modlitwa.

Strony