Katolicka Agencja Informacyjna

Subskrybuj Kanał Katolicka Agencja Informacyjna
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 1 godzina 25 minut temu

Kielce: przygotowania młodzieży na spotkanie z papieżem Franciszkiem w Panamie

wt., 08/21/2018 - 20:22
Ok. 50 osób z całej diecezji przygotowuje się w Kielcach podczas regularnych spotkań do wyjazdu do Panamy, aby uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży. Diecezja wspiera zbiórką pieniędzy na wyjazd młodzieży, który odbędzie się w styczniu 2019 roku.

– Młodzi ludzie udają się do Panamy, aby tam reprezentować diecezję kielecką, ożywić i dzielić się swoją wiarą z innymi – mówi ks. Łukasz Zygmunt, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych Diecezji Kieleckiej, odpowiedzialny za organizację wyjazdu.

Przygotowujący się do ŚDM uczestniczą od marca br. w comiesięcznych spotkaniach organizacyjno-modlitewnych, które odbywają się w kościele akademickim w Kielcach.

– Dążymy do tego, aby się zintegrowali i zbudowali wspólnotę, omawiamy sprawy logistyczne związane z wyjazdem, przybliżamy im historię Panamy i oczywiście wspólnie modlimy się w tej intencji – dodaje ks. Łukasz Zygmunt.

Z kolei pomoc finansowa diecezji, to m.in. odpowiedź na apel biskupa Jana Piotrowskiego, który w specjalnym komunikacie zachęcał wiernych, aby pomogli sfinansować kosztowny wyjazd, odpowiadając tym samym na prośbę papieża Franciszka.

Wjazd ze względu na odległość i różne opłaty jest dość kosztowny, to ok. 8 tys. zł od osoby. Wielu młodych ludzi nie będzie w stanie samodzielnie lub ze wsparciem rodziny pokryć jego kosztów. W niektórych parafiach powstał specjalny fundusz wsparcia.

Jak informują organizatorzy – są jeszcze cztery miejsca wolne.

Do wyjazdu zgłosiły się osoby z kilkunastu parafii diecezji, spora grupa jest np. z parafii św. Jana Chrzciciela w Kielcach. Są to ludzie przed 18., ale i po 30 roku życia. Są aktywni w parafiach, należą do wspólnot i ruchów katolickich.

Zwierzyniec: rozpoczął się VIII Exodus Młodych

wt., 08/21/2018 - 17:45
Do Zwierzyńca na Roztoczu przybywają setki młodych ludzi na VIII Exodus Młodych – spotkanie młodzieży w diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Przez 4 dni będą przyglądać się i prosić Ducha Świętego o pomoc w rozeznaniu drogi swojego powołania. Hasłem tegorocznego spotkania jest „Duch wskaże ci drogę”.

Pomocą w poznawaniu roli Ducha Świętego w kontekście odczytywania drogi powołania są zaproszeni na Exodus goście: ks. Dominik Chmielewski SDB, ks. Wirginia Mielcarek OP, Monika i Marcin Gomułkowie a także muzycy: TAU, niemaGotu i Guadalupe.

Exodus Młodych jest po to, by doświadczyć żywego Kościoła i tego, że w Kościele jest miejsce dla ludzi młodych – zaznacza ks. Jarosław Kędra, dyrektor Exodusu.

Pierwszy dzień spotkania to przede wszystkim zawiązanie wspólnoty. Zaplanowano także dziś Eucharystię pod przewodnictwem biskupa diecezji zamojsko-lubaczowskiej Mariana Rojka, konferencję i koncert oraz wieczorne nabożeństwo z zespołem i wspólnotą Guadalupe.

Exodus Młodych to przede wszystkim rekolekcje pod namiotami. Młodzi ludzie u progu wakacji przyjeżdżają do Zwierzyńca by przeżyć spotkanie z żywym Bogiem, umocnić swoją wiarę i by spotkać przyjaciół wśród rówieśników. Exodus jest też dla tych, którzy poszukują w życiu czegoś więcej i dla tych, którzy na co dzień wcale nie żyją blisko Pana Boga. To także okazja do poznania oblicza żywego Kościoła – radosnego, pełnego ciepła i miłości

Na VIII Exodus Młodych do Zwierzyńca wciąż można dołączyć. Wszystkie szczegóły i program znajdują się na stronie www.exodusmlodych.pl. Dla tych, którzy mimo przeciwności chcieliby uczestniczyć w spotkaniu organizatorzy przygotowali transmisję online niektórych punktów programu. Dostępna jest ona przez profil Exodusu Młodych na Facebooku. Warto odwiedzić także konto Exodusu Młodych na Instagramie.

Exodus Młodych to spotkanie młodzieży w diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Pierwsze odbyło się w Starym Lublińcu w 2009 r. Gościli na nim m.in. ks. Piotr Pawlukiewicz, o. Adam Suzstak, Luxtorpeda, Maleo Regge Rockers czy zespół Owca. VIII Exodus Młodych potrwa do piątku 24 sierpnia.

Jasionka: wkrótce Kongres 60 milionów – Globalny Zjazd Polonii

wt., 08/21/2018 - 17:24
Pokazy fragmentów filmu „Dywizjon 303” oraz 15 paneli dyskusyjnych złożą się na program Kongresu 60 milionów – Globalnego Zjazdu Polonii, który odbędzie się w dniach 30-31 sierpnia w Jasionce. Wśród prelegentów znajdą się m.in. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, senator Anna Maria Anders, bp Jan Wątroba oraz goście m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Kongres 60 milionów – Globalny Zjazd Polonii rozpocznie 29 sierpnia o godz. 19.30 w G2A Arena w Jesionce k. Rzeszowa pokaz wybranych fragmentów filmu „DYWIZJON 303” wraz z uczestnictwem gości specjalnych.

30 sierpnia o godz. 10 w oficjalnym otwarciu Kongresu wezmą udział senator Anna Maria Anders – Pełnomocnik Rządu ds. dialogu międzynarodowego, Stanisław Karczewski – Marszałek Senatu, Władysław Ortyl – Marszałek Województwa Podkarpackiego oraz JE ks. biskup Jan Wątroba – ordynariusz diecezji rzeszowskiej.

Przez kolejne dwa dni odbędzie się 15 paneli dyskusyjnych m.in. „Budowanie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej” z udziałem Marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, Rity Cosby – amerykańskiej dziennikarki telewizyjnej trzykrotnej laureatki Nagrody Emmy oraz Daniela Kawczyńskiego – posła Parlamentu Zjednoczonego Królestwa.

Wśród tematów panelów znajdzie się także „Rola kościoła w budowaniu wspólnoty wśród Polonii na wszystkich kontynentach”, gdzie w dyskusji weźmie udział ks. prof. Stanisław Dziekoński, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, ks. prof. UAM dr hab. Bernard Kołodziej TChr – Dyrektor Archiwum TChr w Poznaniu oraz ks. Leszek Kryża TChr – dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie z ramienia Konferencji Episkopatu Polski.

Prelegenci podejmą także tematy dotyczące budowania polskiego biznesu, sportu polonijnego, sztuki, historii Polski, bezpieczeństwa, czy wiz do USA.

Udział w Kongresie jest nieodpłatny dla studentów. Pozostali uczestnicy, w zależności od wariantu płacą od 500 do 1600 zł. Rejestracja na wydarzenie oraz szczegółowy program znajdują się na stronie: http://60mln.pl

Jak podkreślają organizatorzy „ideą leżącą u podstaw Kongresu 60 milionów – Globalnego Zjazdu Polonii jest integracja polskich środowisk biznesowych zogniskowanych w kraju oraz poza jego granicami. Nazwa Kongresu koresponduje z ogólną liczbą żyjących na świecie Polaków”.

W 2018 roku odbyły się już dwie edycje Kongresu – w lutym w Miami, a w lipcu w Buffalo.

Organizatorami Kongresu 60 milionów – Globalnego Zjazdu Polonii są GRAM-X-PROMOTIONS i IMPRESTOR, a współorganizatorem G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli m.in. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Marszałek Województwa Podkarpackiego, Duszpasterstwo Emigracji Polskiej oraz Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Akcja „Tornister Pełen Uśmiechów” wesprze ukraińskie dzieci

wt., 08/21/2018 - 17:21
Tegoroczna akcja „Tornister Pełen Uśmiechów” zostanie skierowana do ukraińskich dzieci, które mają polskie korzenie. Przedsięwzięcie będzie koordynowała Caritas Diecezji Radomskiej, przy udziale Sióstr ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, które prowadzą Parafialną Ochronkę „Ziarenko” w Jasieniowcach koło Lwowa.

Od lat radomska Caritas prowadziła akcję „Tornister Pełen Uśmiechów”. Tym razem pomocą zostaną objęte dzieci z Ukrainy. – Polski rząd wprowadził Wyprawkę Szkolną. Na każde dziecko zostanie przekazane 300 zł. Dlatego zdecydowaliśmy, że w tym roku pomoc skierujemy na Wschód. Nie chcemy zapominać o potrzebujących dzieciach. Myślę o ukraińskich dzieciach, mające polskie korzenie – powiedział ks. Robert Kowalski, dyrektor Caritas Diecezji Radomskiej.

Do Radomia przyjechała siostra Anna Lis ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, która pracuje na Ukrainie. Tam zakonnice od trzech lat prowadzą Parafialną Ochronkę w Jasieniowcach, choć parafialny kościół mieści się Złoczowie. – W większości nasze dzieci mają korzenie polskie, gdyż Złoczów przed druga wojną światową należał do Polski. W wielu domach kultywuje się tradycje polskie, ale już w mniejszej grupie używa się języka polskiego. Miejsce, gdzie on jest rozwijany jest kościół i Sobotnia Szkoła Polska – opowiada s. Lis.

W ochronce dzieci uczą polskiego przez naukę wierszy, piosenek, czy modlitw. Zwracamy się do nich w dwóch językach: polskim i ukraińskim – dodaje zakonnica ze Złoczowa.

Zgromadzenie korzysta z pomocy z Polski, gdyż nie byłoby szans na utrzymanie Ochronki. – W tym momencie trwa remont naszej placówki. Potrzebujemy również artykułów papierniczych, szkolnych, proszków do prania, czy artykułów spożywczych.

Dlatego też w najbliższym czasie odbędzie się zbiórka w radomskich sklepach i szkołach. Przeprowadzą ją wolontariusze Szkolnych Kół Caritas.

Kraków: port lotniczy wspiera osoby niepełnosprawne

wt., 08/21/2018 - 16:47
“Pasja dodająca skrzydeł” – to tytuł wystawy obrazów Stanisława Kmiecika, którą można oglądać na krakowskim lotnisku. Składa się na nią dwadzieścia prac artysty należącego do Światowego Związku Artystów Malujących Ustami i Nogami. Kraków Airport jest bardzo dobrze przygotowany na obsługę osób niepełnosprawnych.

– W tym roku, oprócz wspólnego świętowania 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz 40. rocznicy inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II, przybliżamy pasażerom Kraków Airport sztukę artysty, dla którego inspiracją jest piękno otaczającego nas krajobrazu. Nasze dziedzictwo jest jednym z magnesów przyciągających do Krakowa miliony turystów. Teraz podróżujący mogą obcować z nim niemal natychmiast po wylądowaniu, aż do samego odlotu – mówi Radosław Włoszek, prezes Kraków Airport.

To kolejna wystawa prac artystycznych osób niepełnosprawnych w Kraków Airport. Podejmowanie wspólnych inicjatyw i przedsięwzięć na rzecz osób niepełnosprawnych w obszarze kultury i sztuki, zakłada jeden z punktów ubiegłorocznego porozumienia podpisanego przez Kraków Airport i Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON).

Stanisław Kmiecik od urodzenia nie ma rąk. Od piątego roku życia maluje ustami i nogami. Jest samoukiem. Najczęściej stosowane przez artystę techniki malarskie to: akryl, olej, pastel, akwarela, tempera, rysunek ołówkiem. Artysta znany jest ze swoich spokojnych i bardzo dokładnych studiów budynków. Ulubione tematy malarskie to krajobraz rodzinnych okolic (Klęczany koło Nowego Sącza), martwa natura, a także obrazy surrealistyczne pełne bardzo osobistych metafizycznych nastrojów. Jego prace można oglądać na kartkach świątecznych, w kalendarzach wydawanych przez wydawnictwa na całym świecie.

– Przestrzeń wystawiennicza oddziałuje na dzieło i równocześnie praca artystyczna zmienia kontekst miejsca. Port lotniczy to wyjątkowa przestrzeń, która pozwala na kontakt z szerokim odbiorcą. Krakowskie lotnisko to najwyższe standardy związane z obsługą osób niepełnosprawnych. Z tego punktu widzenia jest to idealne miejsce do prezentowania sztuki artystów z niepełnosprawnościami – komentuje Stanisław Kmiecik.

– Stanisław Kmiecik pomimo swojej niepełnosprawności pomaga innym. Poprzez swoje spotkania edukacyjne i wystawy mówi o tym, że skupiając się na tym, co mamy najlepszego do zaoferowania innym, z każdego kryzysu wyjdziemy z podniesioną głową – zaznacza Marta Mordarska, dyrektor Małopolskiego Oddziału PFRON.

Obrazy prezentowane są na kładce łączącej terminal krakowskiego lotniska z parkingiem wielopoziomowym, hotelem i przystankiem kolejowym. Wystawa będzie prezentowana do końca sierpnia.

Warto zaznaczyć, że Kraków Airport spełnia europejskie standardy związane z obsługą osób niepełnosprawnych, a niejednokrotnie je przewyższa. Pracownicy krakowskiego lotniska cały czas podejmują działania zmierzające do poprawy jakości obsługi osób niepełnosprawnych oraz ograniczonej sprawności ruchowej (PRM).

Krakowskie lotnisko posiada w pełni dostosowaną infrastrukturę do potrzeb osób PRM, w tym m.in. “niebieską ścieżkę”, czyli system dedykowanych oznaczeń, a także paneli przywoławczych ułatwiający osobom niepełnosprawnym poruszanie się po lotnisku. Kraków Airport od lat współpracuje również z Fundacją Aktywnej Rehabilitacji, która m.in. przeprowadza okresowe szkolenia dla pracowników lotniska z zakresu obsługi osób PRM.

W 2017 r. w Kraków Airport obsłużono 16 564 pasażerów PRM i stanowili oni 0,29 proc. wszystkich pasażerów odlatujących z i przylatujących na te lotnisko. Rekordowym miesiącem pod kątem ilości PRM był wrzesień, kiedy to obsłużono łącznie 2081 pasażerów. Przewoźnikami, którzy w samolotach operujących do/z Kraków Airport mieli na pokładzie najwięcej pasażerów o statusie PRM byli: Ryanair, LOT, Lufthansa oraz easyJet.

65 pracowników Kraków Airport przeszło pozytywnie szkolenie teoretyczne i praktyczne z zakresu udzielania pomocy PRM. Zrealizowano kolejne udogodnienia dedykowane PRM: pętle indukcyjne w punktach informacji, podest na tarasie widokowym oraz dedykowana strefa oczekiwania na transport.

Jasna Góra: dyrektorzy szkół katolickich o wychowaniu patriotycznym

wt., 08/21/2018 - 16:42
Wychowanie młodego pokolenia w duchu miłości Ojczyzny ma wielkie znaczenie dla przyszłości narodu – przypominają na Jasnej Górze dyrektorzy szkół katolickich. Ogólnopolska konferencja stanowi przygotowanie do rozpoczynającego się już wkrótce nowego roku szkolnego i jest okazją do omówienia różnych zagadnień związanych przede wszystkim z reformą oświaty.

Wciąż wzrasta zainteresowanie placówkami katolickimi i chociaż w kraju mamy niż demograficzny, w szkołach katolickich uczniów przybywa. To stanowi spore wyzwanie przede wszystkim organizacyjne, zwłaszcza dla podstawówek, których jest ponad 260, ale jest także okazją, by mówić o wartościach i wychowywać w duchu chrześcijańskim, większą liczbę młodych. – Chodzi także o kształtowanie postaw patriotycznych – zauważa s. Maksymiliana Wojnar z Zarządu Rady Szkół Katolickich.

– Nie da się mówić o wartościach patriotycznych i wychowywać do patriotyzmu bez kultury, która jest chrześcijańska – przekonuje s. Maksymiliana. Dodaje, że „odeszliśmy daleko od patriotyzmu w tym co widzimy i chcemy przeprowadzić przez te trudne czasy dzieci i młodzież, ich rodziców, tak ażeby się trzymali wartości kulturowych, tradycyjnych, rodziny”.

W tym celu Rada Szkół Katolickich organizuje w tym roku Ogólnopolski Konkurs „Ludzie wiary i ludzie Kościoła w służbie Niepodległej. Walka – Budowa – Obrona”. Konkurs odbędzie się w roku szkolnym 2018/2019. Do udziału w nim zaproszeni są uczniowie klas VII i VIII szkół podstawowych gimnazjaliści (w roku 2017/2018 – klasy II) oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.

Głównym celem Konkursu jest głębsze poznanie przez młodzież postaci zasłużonych dla polskiej niepodległości, które nie będą w roku 2018 bohaterami „pierwszego planu”, ale których dzieło życia – w dziedzinie polityki, duszpasterstwa, sztuki lub gospodarki, inspirowane wiarą, zasługuje na upamiętnienie.

– Chcemy włączyć się w formację duszpasterską i pomóc Kościołowi i rodzicom w wychowywaniu – dodaje przedstawicielka Zarządu. – Jesteśmy ciągle na etapie toczenia się reformy oświaty. Reformy generalnie są bardzo kłopotliwe, burzą pewien porządek. Jesteśmy w połowie tej reformy, bo za rok nas czeka jeszcze reforma liceów i techników. Mamy pogląd na to co pozostało zrobione i co nas czeka i uważamy, że najważniejszą sprawą dla szkół katolickich jest obrona, tu i teraz w Polsce, tożsamości, charakteru szkoły katolickiej w nauczycielach, w dyrektorach – zauważa s. Maksymiliana.

Jeśli chodzi o reformę oświatową to sporym wyzwaniem w szkołach katolickich jest wchodzące od 1 września obowiązkowe ocenianie nauczycieli według określonych kryteriów i wskaźników.

Nieco łatwiejszym wydaje się wsparcie kształcenia matematycznego w szkołach podstawowych. – Dzisiaj rozpoczynamy informacyjny program dla dyrektorów dobrego uczenia matematyki w klasach początkowych 1-3. Chcemy wesprzeć tę trudną dziedzinę edukacji, która w Polsce kuleje, ponieważ matematyka nie jest potrzebna tylko do liczenia pieniędzy, ale uczy krytycznego myślenia – powiedziała s. Maksymiliana.

Jak dodał ks. Zenon Latawiec, Dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu i Przewodniczący Rady Szkół Katolickich „nauka matematyki nie ogranicza się wyłącznie do cyfr”. – Nieumiejętność myślenia praktycznego, przyczynowo – skutkowego u dzieci i młodzieży bardzo często zbiera swoje tragiczne żniwo poprzez brak roztropności, o czym słyszymy często, chociażby w czasie wakacji – powiedział ks. Latawiec.

Konferencja dyrektorów przed inauguracją nowego roku szkolnego zawsze rozpoczyna także nowy rok pracy formacyjnej. S. Anna Telus, dyrektor szkoły katolickiej prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr Prezentek w Rzeszowie podkreśla, że „przykłady pociągają, dlatego im więcej będziemy mieć nauczycieli dbających o własną formację duchową, tym lepszych wykształcimy uczniów”.

Rada Szkół Katolickich zachęca szkoły, by włączyły się w „Wielki różaniec milenijny”. To inicjatywa modlitewna, której pomysłodawcami są przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców, mająca na celu przygotowanie do obchodów Podwójnego Milenium – dwóch tysięcy lat Odkupienia ludzkości przez Jezusa Chrystusa w 2033 r. – W poczuciu odpowiedzialności za przyszłość chrześcijaństwa w Polsce i na świecie, na wzór Wielkiej Nowenny przed Jubileuszem Milenium Chrztu Polski, dla większej chwały Boga przed Jubileuszem Podwójnego Milenium Odkupienia w obliczu nowych wyzwań, przed którymi staje chrześcijaństwo zapraszamy do podjęcia tej inicjatywy – czytamy m.in. w zaproszeniu.

– Dzisiaj rok 2033 wydaje się odległy, ale jeżeli przyłożymy do czasu dzielącego nas od tej daty pespektywę Maryjną, wyrażoną cząstkami Tajemnic Różańcowych, to okaże się, że przygotowania warto rozpocząć wkrótce. Różaniec, nazywany przez Jana Pawła II streszczeniem Ewangelii, jak żadna inna modlitwa pomaga kontemplować tajemnicę drogi Bożego Miłosierdzia, która wiodła od Zwiastowania i zaprowadziła Jezusa na Golgotę a potem przez Zmartwychwstanie udzieliła ludzkości najobfitszych łask” – napisali dalej przedstawiciele Rady Szkół.

Wszystkie szkoły katolickie w Polsce zrzeszone są w Radzie i pozostają pod opieką Konferencji Episkopatu Polski. Rada została powołana w 1994 r. należą do niej szkoły katolickie prowadzone przez kościelne osoby prawne oraz szkoły, które zostały uznane za katolickie dekretem biskupa diecezjalnego i są prowadzone przez inne osoby prawne lub fizyczne.

RSK posiada osobowość prawną kościelną i cywilną. Działa w oparciu o Statut. Pracami Rady kieruje Zarząd, na czele którego stoi Przewodniczący. Kandydatura przewodniczącego jest każdorazowo zatwierdzana przez Konferencję Episkopatu Polski. Rada Szkół Katolickich wspiera szkoły oraz ich organa założycielskie w zachowaniu katolickiej tożsamości i rozwijaniu działalności. Do jej zadań należą m.in. organizowanie formacji i dokształcania nauczycieli i wychowawców oraz udzielanie im pomocy prawnej; koordynowanie współpracy między szkołami katolickimi w zakresie wychowania i nauczania, w tym doskonalenia programów wychowawczo-dydaktycznych; wspieranie rozwoju szkół katolickich i świadczenie pomocy w tym zakresie diecezjom, parafiom, zakonom i stowarzyszeniom.

Rada Szkół Katolickich organizuje corocznie Ogólnopolskie Forum Szkół Katolickich, Forum Młodzieży, konferencje, szkolenia i kursy dla dyrektorów szkół i nauczycieli, a także konferencje dla przedstawicieli organów prowadzących szkoły.

Wkrótce jubileusz 200-lecia utworzenia diecezji sejneńskiej

wt., 08/21/2018 - 16:12
Odsłonięcie tablicy poświęconej bp Antoniemu Baranowskiemu (Antanasowi Baranauskasowi), biskupowi sejneńskiemu w latach 1897-1902 oraz sympozjum o historii diecezji, otworzą w Sejnach uroczystości 200-lecia utworzenia diecezji.

W dniach 1-2 września 2018 roku, w Sejnach, odbędą się uroczystości 200-lecia utworzenia diecezji sejneńskiej, która wniosła ogromny wkład w rozwój Sejneńszczyzny i państwa polskiego pod zaborami.

W sobotę, 1 września o 14.15 w Pałacu Biskupim rozpocznie się sympozjum o historii diecezji, następnie o 16.30 w klasztorze nastąpi otwarcie galerii obrazów malarstwa sakralnego i wystawy o diecezji sejneńskiej. Odbędzie także koncert orkiestry z Kowna.

Mszę św. o godz. 18.00 w bazylice sejneńskiej, pod przewodnictwem biskupa ełckiego Jerzego Mazura, poprzedzi uroczyste przeniesienie z kaplicy do ołtarza Cudownej Figury Matki Bożej Sejneńskiej w 43. rocznicę koronacji. Homilię wygłosi biskup wiłkowyski Rimantas Norvila z Mariampola. Po Mszy św. czuwanie modlitewne do godz. 21.00.

W niedzielę, 2 września Mszy św. jubileuszowej o godz. 12.00 przewodniczyć będzie abp Jan Romeo Pawłowski, biskup tytularny sejneński. Po Mszy od godz. 15.00 na Placu Dominikańskim rozpocznie się Festyn rodzinny z udziałem Zespół „SANCTUS” z Gdańska.

W uroczystość 200-lecia utworzenia diecezji sejneńskiej wpisuje się także tegoroczne diecezjalne spotkanie środowisk twórczych, dziennikarzy i osób związanych z kulturą i sztuką.

Organizatorami uroczystości jest Diecezja Ełcka i Parafia Rzymskokatolicka Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sejnach.

Patronat honorowy objęli abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Gintaras Grusas, Metropolita Wileński, prof. Piotr Gliński, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

***

Diecezja sejneńska (zwana też augustowską) działała w latach 1818-1925, jej stolicą biskupią były Sejny. 30 czerwca 1818 roku papież Pius VII bullą “Ex imposita Nobis” erygował diecezję augustowską, czyli sejneńską. Teren diecezji obejmował województwo augustowskie. Potocznie mówiło się o przeniesieniu biskupstwa z Wigier do Sejn, faktycznie była to nowo utworzona diecezja. Liczyła 12 dekanatów, od Wysokiego Mazowieckiego i Łomży na południu, po Kalwarię, Mariampol i Wiłkowyszki na północy.

Pierwszym biskupem tej diecezji, w roku 1820, został bp Ignacy Czyżewski. 8 października 1822 roku odbyła się uroczystość otwarcia sejneńskiego kościoła, podniesionego do godności katedry wraz z instalacją kapituły. Podczas uroczystości do kościoła powróciła figura Matki Boskiej. W okresie międzywojennym Sejny znalazły się na Litwie, a diecezję przeniesiono do Łomży. Dopiero w 2009 roku Sejny zostały biskupstwem tytularnym.

Figura Matki Boskiej Sejneńskiej została sprowadzona przez Jerzego Grodzieńskiego w 1602 roku, nabył ją w Królewcu i oddał w opiekę dominikanom. Jest to nieocenionej wartości historycznej figura, która zasłynęła licznymi łaskami, należy do jednego z trzech znanych typów figur szafkowych Madonny. Obok sejneńskiej, zachowały się jedynie jeszcze cztery tego typu figury. Jest misternie rzeźbiona w drewnie lipowym. Przedstawia postać Matki Bożej siedzącej na tronie. Trzyma Ona stojące na Jej prawym kolanie Dzieciątko Jezus. Stojący na kolanach Maryi Jezus prawą rączką trzyma wskazujący palec Matki Bożej. Pan Jezus jakby chciał nam powiedzieć, żebyśmy i my mocno chwycili się ręki Maryi. Abyśmy Jej zaufali. Ona uczy nas wierności Bogu.

Rzeźba jest otwierana na boki, tworząc płaszcz opiekuńczy, podtrzymywany rękoma Maryi. Wewnątrz mamy wyobrażenie Boga Ojca siedzącego na tronie łaski, który trzyma krzyż ze zmarłym Jezusem Chrystusem. Nad głową Boga Ojca jest Duch Święty w postaci gołębicy. Na otwartych bokach płaszcza Matki Boskiej widnieją malowidła 26 postaci różnych stanów, po 13 z lewej i prawej strony. Papież Paweł VI bullą z 3 lutego 1973 roku udzielił zezwolenia na koronację figury. 6 września 1975 roku kard. Karol Wojtyła, metropolita krakowski, przewodniczył uroczystościom koronacyjnym. Współcelebransem i kaznodzieją był wówczas kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski.

Na co dzień cudowna figura znajduje się w bocznej kaplicy sejneńskiej bazyliki. Jedynie raz w roku – właśnie w uroczystość rocznicową i jednocześnie odpustową – jest przenoszona z kaplicy przed ołtarz główny i otwierana. W 1999 roku podczas wizyty Jana Pawła II w Ełku figura ta stanowiła element ołtarza polowego podczas jednej z Mszy papieskich.

Parafia pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sejnach ma ponad 400 lat. Jej kościołem parafialnym jest Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, którą stanowi kościół podominikański wraz z kompleksem klasztornym. Pełni on funkcję świątyni parafialnej, sanktuarium i kolegiaty. Ze względu na bogatą historię i wielokulturowość regionu jest prawdziwą atrakcją turystyczną północno-wschodniej Polski.

W podziemiach bazyliki miejsce swego ostatecznego spoczynku znalazło trzech biskupów. Wśród nich jest również bp Antoni Baranowski.

Dziś Sejny należą do powstałej w 1992 r. diecezji ełckiej i są siedzibą dekanatu św. Kazimierza Królewicza.

Wystawa „Jan Paweł II – człowiek z wolności” już otwarta dla zwiedzających

wt., 08/21/2018 - 14:31
14 sierpnia odbył się wernisaż najnowszej wystawy „Jan Paweł II – człowiek z wolności” przygotowanej przez Centrum Myśli Jana Pawła II. Podczas uroczystej inauguracji wystawy obecna była Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy, oraz bp Piotr Jarecki. Wydarzenie uświetnił występ Redbada Klynstry-Komarnickiego z monologiem autorstwa Maćka Omylaka.

Otwarcie wystawy było połączone z kuratorskim zwiedzaniem ekspozycji, o której opowiedział Łukasz Ofiara, koordynator projektu. Każdy gość wernisażu otrzymał także symboliczny list od Jana Pawła II, który zawierał przypomnienie papieskiego nauczania o wolności.

Ekspozycja, którą przygotowaliśmy, powstała w oparciu o dwa filary: wolność i kulturę. Dziś o wolności mówi się bardzo dużo. My – poprzez wystawę chcemy zwrócić uwagę, że dla Jana Pawła II wolność zawsze była związana z głębszym wymiarem duchowym. Drugi filar to kultura, która w rozumieniu Jana Pawła II pozwoliła narodowi polskiemu zachować swoją tożsamość. – mówił w swoim przemówieniu na otwarcie wystawy Michał Senk, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II.

Hanna Gronkiewicz-Waltz odniosła się do historii Warszawy, która będąc świadkiem walk Polaków o wolność, jest w szczególny sposób zanurzona w papieskim stwierdzeniu „nie ma wolności bez ofiar”. – To tu, w Warszawie w 1979 roku rodziła się na nowo współczesna wolność. Stało się to po papieskim wezwaniu na ówczesnym Placu Zwycięstwa.

Bp Piotr Jarecki przypomniał natomiast papieskie nauczanie o wolności, która jest nam dana, a jednocześnie zadana. – Dziś w Kościele wspominamy św. Maksymiliana Kolbego, którego postawa jest przykładem tej wolności, o której nauczał papież. Kolbe w obliczu dramatycznego zniewolenia potrafił być wolny, a tylko człowiek wolny potrafi naprawdę kochać – powiedział bp Jarecki.

Wystawa, poprzez stołeczny program „Warszawa – stolica wolności”, wpisuje się w ogólnopolskie obchodu jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości.

To także ważny element przygotowania do zbliżającej się rocznicy 100 urodzin papieża – Za dwa lata będziemy celebrować 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Ale już dziś w tej sprawie przypominamy, w jakim czasie dla Polski dorastał przyszły papież, jak to go ukształtowało jako człowieka, jakich dokonywał wyborów i jak te wybory później wpłynęły na losy Polski i świata – powiedział Michał Senk.

Wystawę „Jan Paweł II – człowiek z wolności”, przygotowaną w języku polskim i angielskim, można zwiedzać nieodpłatnie na Krakowskim Przedmieściu 66 do 9 września. W pierwszych dwóch dniach obejrzało ją już ponad 5000 gości, w tym wielu turystów z zagranicy. Od początku września na stronie www.centrumjp2.pl będzie udostępniony także wirtualny spacer po ekspozycji.

Praca rolnika to służba wobec stworzenia

wt., 08/21/2018 - 12:15
Rolnictwo to wielka i towarzysząca człowiekowi od początku jego dziejów sprawa, a wdzięczności rolnika wobec Boga nie mogą zawiesić słabe zbiory, czy trudności w ich sprzedaży – mówił podczas dożynek powiatowych w Radzewie w Wielkopolsce abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Episkopatu Polski nazwał pracę rolników służbą wobec stworzenia.

W Radzewie na Mszy św. z okazji dożynek zgromadzili się sołtysi i wójtowie, delegacje rolników, hodowców i sadowników z całego powiatu poznańskiego, a także pracownicy Uniwersytetu Przyrodniczego, władze samorządowe i reprezentanci parlamentu oraz władz rządowych. „Wszyscy razem przychodzimy tutaj, aby wyrazić Bogu naszą wdzięczność za chleb doczesny i wieczny” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański zachęcał do spojrzenia na rolnictwo oczyma Pisma Świętego. „Więź człowieka z ziemią ma się wyrazić poprzez postawę mądrego i szlachetnego gospodarza. Jego praca staje się służbą wobec stworzenia, dzięki której rolnik nie tylko daje coś komuś, ale przez którą to służbę sam siebie rozwija, o tyle, o ile daje siebie innym. Jest to szczególne źródło godności pracy na roli” – mówił przewodniczący KEP.

Abp Gądecki zauważył, że w świetle Biblii praca na roli jest znakiem trwałości życia na ziemi. „Trud pracy rolniczej jest konieczny, by życie mogło przetrwać na ziemi, bo człowiek nie może przeżyć bez pożywienia, a chleb jest pierwszym i zasadniczym pokarmem dla ogromnej liczby ludzi na ziemi” – przekonywał metropolita poznański.

Przewodniczący KEP zauważył, że w świetle Biblii postawa wdzięczności rolników wobec Boga nie może nigdy zaniknąć. „Nie mogą jej zniszczyć żadne problemy nękające wieś. Nie da się jej zawiesić ze względu na słabe zbiory, z uwagi na trudności w ich sprzedaży ani z racji słabej polityki rolnej. Tej wdzięczności rolników wobec Boga nie może nigdy zabraknąć, podobnie jak nie powinna ustać wdzięczność dzieci wobec własnych rodziców” – mówił abp Gądecki.

Przypominając słowa św. Pawła „w każdym położeniu dziękujcie”, abp Gądecki przypomniał, że również „przy tegorocznych mizernych plonach nie możemy zapomnieć o wdzięczności, bo jeśli Bóg dopuszcza na nas coś złego, to jednocześnie nas wychowuje”.

„Stąd autentyczni rolnicy są – ze swej natury – ludźmi dziękczynienia. Przychodzą w uroczystość dożynkową prosić boskiego Gospodarza o to, by byli zdolni podnieść ziarno z ziemi, myśląc z wdzięcznością: To jest z-boże, czyli z-Bożego dane dzieciom Bożym – jak mawiał kard. Wyszyński” – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący KEP przypomniał nauczanie papieża Franciszka, że praca tych, którzy uprawiają ziemię stanowi prawdziwe powołanie, a rolnictwo nie może być szkodzeniem środowisku, ale jego pielęgnowaniem i strzeżeniem.

„Trzeba zachować zdrowy krytycyzm wobec agrobiznesu. Pozwoli to uniknąć nie tylko strat i marnotrawstwa w produkcji, ale także nieostrożnego uciekania się do technik, które w imię obfitych zbiorów mogą eliminować rozmaitość gatunków i bogactwo różnorodności biologicznej, nie wiadomo z jakimi konsekwencjami dla ludzkiego zdrowia” – mówił abp Gądecki.

Trwają zapisy na Akademię Dziennikarstwa

wt., 08/21/2018 - 12:04
Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie i portal Stacja7.pl po raz kolejny otwierają Akademię Dziennikarstwa. To roczny kurs dedykowany pasjonatom świata mediów.

Akademia Dziennikarstwa to dwusemestralny kurs przygotowujący do pracy w mediach. Uczestnicy mogą wybrać podstawowy lub zaawansowany poziom kursu. W obu przypadkach zajęcia prowadzą ludzie świata mediów, dzieląc się z uczestnikami nie tylko wiedzą, ale przede wszystkim swoim doświadczeniem. W poprzednich edycjach pojawili się m.in. Krzysztof Ziemiec, Tomasz Rożek, Alina Petrowa-Wasilewicz, Szymon Hołownia, Jakub Szymczuk, Patrycja Michońska-Dynek, Aneta Liberacka, Judyta Syrek, a także osoby duchowne, m.in. ks. Krzysztof Pawlina, ks. Przemysław Śliwiński, ks. Marek Dobrzeniecki i o. Marek Kotyński.

Rusza„Kredkobranie” dla młodych Kresowiaków

Na kolejnych zjazdach Akademii uczestnicy poznają różne aspekty pracy medialnej m.in. redagowanie tekstów prasowych, podstawy tworzenia grafiki, fotografii i montażu filmowego, działania w mediach społecznościowych, zarządzanie stronami internetowymi. Pojawią się również zagadnienia z psychologii mediów i teologii. Wiele z tych zajęć odbywa się w podziale na małe grupy, dzięki czemu uczestnicy mogą osobiście sprawdzić się w działaniu.

Organizatorzy szczególnie zapraszają na niego administratorów i współtwórców parafialnych i kościelnych stron internetowych oraz osoby, które chcą poszerzyć swoje kompetencje zawodowe i umiejętności praktyczne. Kurs trwa dwa semestry, kończy się egzaminem i uzyskaniem certyfikatu uczelni.

Zapisy na Akademię Dziennikarstwa potrwają do końca września. Osoby chętne mogą skorzystać z formularza dostępnego na stronie www.akademia.stacja7.pl

Do tej pory odbyły się dwie edycje Akademii Dziennikarstwa. Wzięło w nich udział niemal 200 osób.

Koptowie organizują światowy tydzień młodzieży

wt., 08/21/2018 - 11:43
Pod hasłem „Powrót do korzeni” koptyjski Kościół prawosławny w Egipcie organizuje pierwszy międzynarodowy tydzień młodzieży. W spotkaniu planowanym na koniec sierpnia mają wziąć udział zwłaszcza młodzi Koptowie z rodzin, które wyemigrowały z Egiptu, poinformowała internetowa gazeta „Egypt Independent”. Według tej informacji z uczestnikami spotka się zwierzchnik Koptów, patriarcha Tawadros II oraz liczni biskupi.

Papież wzywa do modlitwy i pokuty za grzechy ludzi Kościoła

Spotkanie młodych chrześcijan koptyjskich z całego świata zbiega się w czasie z 50. rocznicą utworzenia koptyjskich Kościołów diaspory, powiedział egipskiej gazecie „Al-Masry Al-Youm” rzecznik tego Kościoła, ks. Paul Halim. Planowane są m.in. wizyty w Kairze, Aleksandrii, Ismailii oraz w klasztorze św. Marka w Wadi al-Natrun.

Według informacji koptyjsko-prawosławnej diecezji w Los Angeles, do udziału w spotkaniu zaproszonych zostało z tej diecezji 200 młodych ludzi w wieku 22-28 lat z rodzin drugiego i trzeciego pokolenia egipskich migrantów osiadłych w USA. Celem spotkania jest m.in. zapoznanie się z głębokim życiem duchowym Koptów w Egipcie oraz umożliwienie wzajemnych kontaktów wśród młodych Koptów rozrzuconych po świecie.

Auto św. Jana Pawła II wystawione na aukcję

wt., 08/21/2018 - 11:32
Dom aukcyjny RM Sotheby’s w USA wystawia na aukcję starego Forda Escorta, którego właścicielem był papież Jan Paweł II. Dokumenty potwierdzają, że prywatnym właścicielem niemieckiego auta rocznik 1976 był Karol Wojtyła, w tamtym czasie arcybiskup krakowski. Gdy w 1978 r. został wybrany papieżem, auto przez kilka lat stało w Rzymie. Teraz zostanie wystawione na aukcji w Auburn w dniach 30 sierpnia – 2 września i zmieni właściciela za 150 tys. – 300 tys. dolarów.

Informując o tym niemiecka agencja katolicka KNA zwraca uwagę, że srebrny Ford nie po raz pierwszy wystawiony jest na aukcję. W połowie lat 90. wystawił go Watykan, a pozyskane pieniądze zostały przekazane na cele dobroczynne; później auto jeszcze raz zmieniło właściciela. Ostatnio papieski pojazd był ozdobą kolekcji aut amerykańskiego adwokata Johna O’Quinna, który w 2009 r. zginął w wypadku drogowym.

Krzyżacy wybierają nowego wielkiego mistrza

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży papieskiego Forda dom aukcyjny RM Sotheby’s przekaże na działalność dobroczynną Fundacji O’Quinna, wspierającej projekty użyteczności publicznej w jego rodzinnym Houston.

Kard. Karol Wojtyła korzystał ze swego auta podczas pobytów w Rzymie. Tym samochodem ówczesny arcybiskup krakowski udał się w 1978 r. na konklawe, na którym został wybrany papieżem. Później już nim nie jeździł.

Ślub pary bezdomnych pod mostem

wt., 08/21/2018 - 11:22
W Kapsztadzie, najstarszym i jednym z największych pod względem liczby mieszkańców miast w południowej Afryce, miał miejsce niecodzienny akt zawarcia związku małżeńskiego. Po 30 latach wspólnego życia pod mostami para bezdomnych zalegalizowała swój związek. Miejscowe media poinformowały, że do niekonwencjonalnej ceremonii zaślubin – pod mostem na autostradzie – panna młoda stanęła w białej sukni, a pan młody w garniturze.

Brazylijski sposób na ewangelizację

Według informacji mediów RPA, 45-letni Llewellyn Jeneker i jego o trzy lata młodsza żona Cecilia Absolom, już od 30 lat żyli wspólnie na ulicach Kapsztadu, tam się też poznali i – jak wspominają – była to „miłość od pierwszego wejrzenia”. Ślub i przyjęcie weselne sfinansowali sponsorzy. W centrum stołecznego miasta przy radosnej muzyce bawiło się około stu zaproszonych gości, również bezdomnych. „Cieszę się, teraz kiedy moja przyjaciółka po tylu wspólnie przeżytych latach jest wreszcie moją legalną żoną, czuję się jak nowo narodzony”, powiedział mediom Jeneker.

Miejsce zaślubin zostało wybrane nieprzypadkowo. Od wielu lat pod mostem w centrum Kapsztadu żyją bezdomni. Niedawno został tam utworzony obóz przejściowy dla bezdomnych. W ten sposób, przynajmniej na okres zimowy miasto pragnie zapewnić ludziom bez dachu nad głową „bezpieczne miejsce”, wyposażone w miejsca do spania oraz sanitariaty.

Caritas przekazała 100 tys. zł ofiarom pożarów w Grecji

wt., 08/21/2018 - 11:20
Obecnie największe potrzeby to zapewnienie schronienia, ale również pomocy psychologicznej – mówi Krzysztof Iwiński, koordynator projektów zagranicznych Caritas Polska. Organizacja przekazała 100 tys. zł na pomoc poszkodowanych w pożarach w Grecji. 

Pożary miały miejsce na wschodnich przedmieściach Aten. Tam w trzech miejscowościach zostało zniszczonych ok. 3 tys. domów.

– Obecnie największe potrzeby to zapewnienie schronienia, ale również pomocy psychologicznej. Caritas Hellas przyjmie część osób, które straciły dach nad głową w swoich placówkach. Jednocześnie ma zamiar prowadzić działania związane ze wsparciem psychologicznym dla ofiar – rodzin, które straciły swoich bliskich oraz dla ludzi, którzy stracili cały dobytek – mówi Iwiński.

Krzyżacy wybierają nowego wielkiego mistrza

Jak dodaje, działania te będą się także koncentrowały na pomocy związanej z np. wyrobieniem utraconych dokumentów, czy pomocy w uzyskaniu odszkodowania od agencji ubezpieczonych.

Caritas Polska uruchomiła również specjalny SMS o treści GRECJA pod nr 72052.

Podczas pożarów w Grecji największe szkody dotknęły mieszkańców obszarów Mati, Rafiny i Penteli. W pożarach zginęło kilkadziesiąt osób, zniszczonych zostało ponad 3 tys. budynków.

Oświęcim: średniowieczna kaplica podominikańska znowu otwarta

wt., 08/21/2018 - 11:01
Odrestaurowana XIV-wieczna kaplica św. Jacka w Oświęcimiu znów została otwarta i udostępniona do kultu. Kaplica, usytuowana na dziedzińcu obok salezjańskiego sanktuarium Wspomożycielki Wiernych – pierwotnie kościoła dominikańskiego – wciąż przypomina o żywo niegdyś rozwijającym się w tym mieście nad Sołą kulcie św. Jacka. To jedyna zachowana w Oświęcimiu pamiątka po dawnym zespole klasztoru Zakonu Kaznodziejów.

Wzniesiona w pierwszej połowie XIV wieku kaplica św. Jacka pierwotnie pełniła funkcję kapitularza. W 1594 roku miejsce narad i modlitw zakonników zostało przemianowane na kaplicę pod wezwaniem św. Jacka Odrowąża – kanonizowanego wtedy dominikanina z Polski, nowego patrona zgromadzenia. Po kasacji dominikanów, na mocy dekretu cesarza Józefa II w 1782 r., cały kościół wraz z kaplicą zaczęły popadać w ruinę. Dawną świetność obiektom przywrócili dopiero sprowadzeni do Oświęcimia ponad sto lat temu (1898) salezjanie, którzy założyli w mieście Zakład Salezjański.

W 1894 komitet obywatelski wykupił kaplicę z rąk kupców żydowskich. Dzięki komitetowi odrestaurowano ją pod nadzorem konserwatorskim, a 19 sierpnia 1894 roku, w dniu św. Jacka, odbyła się uroczystość poświęcenia budynku. W tym czasie kaplica została nieco przebudowana.

W 2014 r. ruszyły prace konserwatorskie ścianach średniowiecznej kaplicy. Światło dzienne ujrzały, wydobyte spod warstwy tynków, zabytkowe polichromie. Odnowiono witraże, w tym ten najcenniejszy – przedstawiający postać św. Jacka, sprowadzony z Innsbrucku w 1896 r. Wykonano konserwację drewnianego chóru oraz zabezpieczeń murowanych sklepień i drewnianej więźby dachowej od strony strychu. Przywrócono kolorystykę żeber sklepiennych i tła sklepień oraz odsłonięto wizerunki czterech świętych na medalionach – Wojciecha, Stanisława, Kazimierza i Jana Kantego. Jednocześnie zachowano oryginalny wygląd kaplicy sprzed wieków.

Na ścianie zachodniej chóru wykonano rekonstrukcję dekoracji malarskiej z lat 70. XX w. Odnowione zostało marmurowe epitafium Mikołaja Mostowskiego ze złoconymi inskrypcjami oraz posadzka kaplicy.

Jak poinformował dyrektor Zakładu Salezjańskiego w Oświęcimiu, ks. Dariusz Bartocha SDB, w planach jest jeszcze przeprowadzenie konserwacji krypty – wykonanie prac związanych z odnowieniem ścian i miejsc pochówków. Kaplica ma być przeznaczona również na cele muzealne.

Prace były finansowane są ze środków miejskich, powiatowych i wojewódzkich oraz z programów europejskich.

Krzyżacy wybierają nowego wielkiego mistrza

wt., 08/21/2018 - 10:51
W Wiedniu, w siedzibie Wielkiego Mistrza, rozpoczyna obrady 20 sierpnia kapituła generalna Zakonu Braci Niemieckiego Domu Szpitalnego Najświętszej Maryi Panny w Jerozolimie (OT), zwanego Zakonem Niemieckim, a w Polsce – Zakonem Krzyżackim. Kapituła, w skład której wchodzą delegaci z sześciu krajów – zakonnice, zakonnicy oraz świeccy „familiares” – obraduje co sześć lat, by wybrać nowe władze generalne, przyjąć sprawozdania z poszczególnych jednostek, zweryfikować obowiązujące statuty, a także przedyskutować kwestie związane z teraźniejszością i przyszłością zakonu, poinformowała austriacka agencja katolicka Kathpress.

Ważną datą będzie 22 sierpnia, kiedy to dokonany zostanie wybór nowego Wielkiego Mistrza. Dotychczasowy, 65. Wielki Mistrz Zakonu Niemieckiego, opat generalny 72-letni o. Bruno Platter, sprawował tę funkcję przez trzy kadencje. Nie będzie kandydować po raz kolejny i zamierza oddać kierowanie Zakonem w młodsze ręce.

Jednym z najważniejszych tematów, jakimi zajmują się uczestnicy kapituły jest refleksja nad tym, w jaki sposób można przekazać ideały i misję naszego zakonu oraz jak je realizować przez nasze dzieła w sytuacji, gdy coraz więcej obszarów działania przejmują świeccy, powiedział KAI pochodzący z Polski członek zakonu, o. Piotr Rychel. Z drugiej strony – dodał – należy rozważyć, jak będzie można pozyskiwać nowe pola działania w poszczególnych prowincjach zakonnych.

Zakon Niemiecki jest jednym z trzech zakonów rycerskich, obok templariuszy i Zakonu Maltańskiego, powstałych w okresie wypraw krzyżowych. Założono go w 1190 w Ziemi Świętej w celu opieki nad przebywającymi tam pielgrzymami i chorymi oraz walki z niewiernymi. Do Polski krzyżaków sprowadził w 1226 r. książę Konrad Mazowiecki. W 1230 r. przybyli oni na ziemię chełmińską, a do 1283 r. podbili Prusy.

Korzystając z poparcia cesarzy i papieży, utworzyli na zajętych ziemiach własne państwo. Podjęli nieudaną próbę ekspansji na Ruś, opanowali Sambię, usiłowali także podbić Żmudź. W latach 1308-09 zajęli Pomorze Gdańskie, co zapoczątkowało okres długotrwałych wojen z Polską. Załamanie potęgi politycznej i gospodarczej zakonu nastąpiło po bitwie pod Grunwaldem w 1410 r. Dalsze wojny z Polską (1415-21 i 1431-35) doprowadziły do zubożenia ludności państwa zakonnego i konfliktu z dynamicznie rozwijającymi się miastami (Toruń, Gdańsk, Elbląg). Ostatecznie wojny polsko-krzyżackie zakończył rozejm w Toruniu w 1466 r.

Wielki mistrz Albrecht Hohenzollern zsekularyzował zakon i przyjąwszy luteranizm, przekształcił państwo zakonne w księstwo świeckie, tzw. Prusy Książęce, z którego w 1525 r. złożył hołd lenny królowi Zygmuntowi I Staremu. Krzyżacy w Inflantach, którzy pod koniec XV w. uniezależnili się od wielkiego mistrza, w istocie stanowili odrębne państwo zakonne. W czasie wojny inflanckiej w 1561 r. Zakon zeświecczył się i poddał się Polsce i Litwie. W uszczuplonej formie przetrwał w Niemczech.

Papież wzywa do modlitwy i pokuty za grzechy ludzi Kościoła

W XIX w., za sprawą ówczesnego wielkiego mistrza Maksymiliana Józefa Austriackiego i kapłana krzyżackiego – sługi Bożego Piotra Rieglera, zakon przeszedł gruntowną reformę: zatracił charakter rycerski i stał się zakonem duchownym. Z rycerskiego charakteru ostatecznie zrezygnował w 1929 r., a ostatni brat-rycerz zmarł w 1970 r.

Obecnie Zakon Krzyżacki jest obecny w sześciu krajach, liczy ponad 1000 osób, w tym około stu księży, ok. 200 sióstr i 700 tzw. familiantów – świeckich, którzy wielkiemu mistrzowi składają przysięgę wierności ideałom Zakonu.

Od czasów średniowiecznych zakonnicy prowadzą działalność duszpasterską w parafiach oraz oświatową i charytatywną. Tak jest np. w Południowym Tyrolu, skąd pochodził zarówno poprzedni, jak i obecny wielki mistrz. Wielkim mistrzem Zakonu Krzyżackiego, wielce zasłużonym dla jego rozwoju, był w latach 1732-1761 wnuk króla Jana III Sobieskiego – Klemens August.

Zakon posiada zgromadzenia żeńskie i męskie oraz grupy familiantów i rycerzy honorowych. Wśród znamienitych rycerzy honorowych byli m.in. arcybiskupi Wiednia, kardynałowie Franz König (zm. w 2004) i obecny – Christoph Schönborn, kard. Joachim Meisner z Kolonii (zm. w 2017) , syn ostatniego cesarza Austrii – Otto von Habsburg (zm. w 2011), a także jego najstarszy syn Karol.

Dewizą współczesnego Zakonu Krzyżackiego są słowa: pomagać i uzdrawiać – powiedział KAI „familiant”, prof. Peter Drabez, okulista. Obok prowadzenia parafii i specjalistycznych duszpasterstw, zakon rozwija bardzo aktywną działalność charytatywną i wychowawczą: posiada 95 szpitali, szkół, zakładów opieki, placówek wychowawczych dla dzieci i młodzieży oraz sanatoriów.

Organizacyjnie podzielony jest na pięć prowincji: austriacką, niemiecką, włoską (Południowego Tyrolu), czesko-słowacką i słoweńską. Oficjalnym strojem zakonników jest czarna sutanna z pasem oraz biały wełniany płaszcz z czarnym krzyżem na ramieniu.

Siedziba wielkiego mistrza, a zarazem centrum życia zakonnego znajduje się od 1809 r. w Wiedniu, gdzie od 1204 r. zakon miał swój baliwat (siedzibę prowincji). Za panowania Hitlera musiał przenieść się z Austrii na tereny byłej Czechosłowacji. Od 1947 r. działa ponownie w Austrii, a także w Niemczech, Słowenii, Belgii i we Włoszech oraz od niedawna w Czechach i Słowacji.

Od kilku lat w zakonie pracuje trzech księży z Polski. Najmłodszym z nich jest Piotr Rychel, który święcenia kapłańskie otrzymał 2 lipca 2016 r. Ks. Rychel urodził się w Gdyni. Po ukończeniu studiów historii sztuki pracował jako konserwator zabytków w Gdańsku. Tam też wstąpił do seminarium duchownego i rozpoczął studia teologii i filozofii. Pierwsze śluby zakonne „u krzyżaków” złożył w 2009 r. w Wiedniu.

Historyczne spotkanie ministrów Polski i Niemiec w Centrum św. Maksymiliana

wt., 08/21/2018 - 10:49
„Znajdujemy się w miejscu, które z jednej strony jest ważnym symbolem naszej trudnej polsko-niemieckiej historii, z drugiej – partnerstwa polsko-niemieckiego” – powiedział minister Jacek Czaputowicz podczas rozmów z szefem niemieckiej dyplomacji Heiko Maasem, które odbyły się 20 sierpnia w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach koło Oświęcimia. Miejsce spotkania nie było przypadkowe i zostało wybrane na osobistą prośbę ministra niemieckiego.

Minister Czaputowicz zwrócił uwagę, że miejsce wspólnych rozmów jest „ważnym symbolem naszej trudnej polsko-niemieckiej historii”. „Męczeństwo św. Maksymiliana Kolbego stało się częścią polskiej historii, polskiej tożsamości. Wybór tego miejsca, Harmęży, jako miejsca naszego spotkania traktujemy jako oddanie hołdu tej wielkiej postaci, a także jako wyraz szacunku dla wszystkich polskich ofiar niemieckich, nazistowskich zbrodni podczas drugiej wojny światowej” – powiedział szef polskiego MSZ.

Z kolei minister spraw zagranicznych Niemiec wyraził wdzięczność stronie polskiej za zorganizowanie spotkania w podoświęcmskim Centrum św. Maksymiliana.

Polsko-niemieckie spotkanie w Harmężach było okazją do poruszenia aktualnych kwestii dwustronnych‎ i międzynarodowych. Wizyta miała podkreślić także wagę, jaką oba państwa przywiązują do kultury pamięci, oraz poczucie odpowiedzialności za przekazanie zobowiązania do jej kultywowania przyszłym pokoleniom.

Szef MSZ: Obrona wolności religijnej jest jednym z priorytetów Polski

W trakcie pobytu w prowadzonym przez franciszkanów centrum ministrowie wspólnie zwiedzili wystawę „Klisze pamięci. Labirynty”. Po ekspozycji oprowadzał gości gwardian harmęskiego klasztoru, o. Piotr Cuber OFMConv. Składająca się z ponad 250 kompozycji rysunkowych wystawa autorstwa Mariana Kołodzieja, jednego z pierwszych więźniów Auschwitz-Birkenau, przedstawia jego niezwykłą interpretację obozowego dramatu. W misternie skomponowanych rysunkach stałym motywem jest postać franciszkańskiego męczennika z Auschwitz, o. Maksymiliana Kolbe. Ekspozycja powstawała od 1995 r. Dwa lata wcześniej artysta doznał częściowego paraliżu. Po tym zdarzeniu zdecydował się za pomocą języka plastyki opowiedzieć o swych doświadczeniach obozowych. W ramach rehabilitacji, na małych kartkach zaczął rysować ołówkiem przywiązanym do ręki.

Wystawę „Klisze pamięci. Labirynty”, mieszczącą się w podziemiach podoświęcimskiego klasztoru, niemal codziennie zwiedzają grupy zorganizowane i turyści indywidualni z całego świata, a zwłaszcza z Europy i Ameryki Północnej. Ekspozycja, jako miejsce edukacji młodzieży, jest również stałym elementem programów działalności Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu, Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży oraz Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Z Centrum św. Maksymiliana współpracują osoby indywidualne, szkoły oraz biura podróży, organizując zwiedzanie „Klisz pamięci”.

Spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski i Niemiec poprzedził pobyt delegacji niemieckiej w Miejscu Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Papież wzywa do modlitwy i pokuty za grzechy ludzi Kościoła

pon., 08/20/2018 - 22:00
„Konieczne jest, abyśmy jako Kościół mogli rozpoznać i z bólem oraz wstydem wziąć odpowiedzialność za te potworności popełnione przez osoby konsekrowane, duchownych, a także przez tych wszystkich, którzy mieli misję czuwania, oraz grzechy innych osób – napisał Ojciec Święty w liście do ludu Bożego. W ten sposób Franciszek zareagował na opublikowany przed tygodniem raport na temat przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych i tuszowania tego faktu w diecezjach amerykańskiego stanu Pensylwania. 

Już na wstępie papież podkreśla rany, jakie wywołuje to przestępstwo w ofiarach, ich rodzinach i całej wspólnocie wierzących. „Patrząc w przeszłość, nigdy nie będzie dość proszenia o przebaczenie i prób naprawienia wyrządzonych szkód. Patrząc w przyszłość, nigdy nie będzie dość tego, co się czyni, aby stworzyć kulturę zdolną do zapobiegania takim sytuacjom, nie tylko, aby się nie powtarzały, lecz także nie znajdowały miejsca na ukrywanie i utrwalanie” – stwierdza Ojciec Święty.

Zauważa, że chociaż większość przypadków dotyczy przeszłości, to jednak „rany nigdy nie ulegają przedawnieniu i zmuszają nas do zdecydowanego potępienia tych potworności, jak również do skoncentrowania wysiłków, aby wykorzenić tę kulturę śmierci”. Następnie Franciszek cytuje dramatyczne słowa wypowiedziane przez ówczesnego kardynała Josepha Ratzingera w rozważaniu dziewiątej stacji Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum w 2005 roku, krytykującego obecność różnych postaci brudu w Kościele.

Papież apeluje do ludu Bożego o solidarność z ofiarami tych przestępstw. Każe ona „ujawniać wszystko, co może zagrozić integralności każdej osoby. Jest to solidarność domagająca się zwalczania wszelkich form zepsucia, zwłaszcza duchowego” – podkreśla Ojciec Święty.

Subkultura homo źródłem spustoszenia w Kościele

Franciszek wzywa wszystkich ochrzczonych do nawrócenia osobistego i wspólnotowego, do modlitwy pokutnej i postu, aby nigdy więcej nie dochodziło do wszelkiego rodzaju i postaci nadużyć. Papież zwraca uwagę, że jedną z ich przyczyn jest klerykalizm. „Powiedzenie «nie» wobec nadużycia oznacza stanowcze odrzucenie wszelkich form klerykalizmu” – podkreśla Ojciec Święty.

Franciszek wskazuje także na konieczność wspólnotowej reakcji na to zło całego ludu Bożego. „Konieczne jest, abyśmy jako Kościół mogli rozpoznać i z bólem oraz wstydem wziąć odpowiedzialność za te potworności popełnione przez osoby konsekrowane, duchownych, a także przez tych wszystkich, którzy mieli misję czuwania, oraz grzechy innych osób. Świadomość grzechu pomaga nam uznać błędy, przestępstwa i rany zadane w przeszłości i pozwala nam otworzyć się i zaangażować obecnie bardziej w proces ponownego nawrócenia” – stwierdza papież.

„Niech post i modlitwa otwierają nasze uszy na milczące cierpienie dzieci, młodzieży i osób niepełnosprawnych. Niech post, obdarzy nas głodem i pragnieniem sprawiedliwości i skłoni nas do podążania w prawdzie, wspierając wszystkie postępowania sądowe, które byłyby niezbędne. Chodzi o post, który nami wstrząśnie i poprowadzi nas do zaangażowania się w prawdę i miłość ze wszystkimi ludźmi dobrej woli i z całym społeczeństwem, aby walczyć z wszelkiego rodzaju nadużyciami władzy, seksualnymi i sumienia” – pisze Ojciec Święty do Kościoła na całym świecie. Zaznacza, że istotne jest, abyśmy w obliczu tego przestępstwa nadużyć mogli wyrazić naszą skruchę i naszą stanowczość, by odważnie z nimi walczyć.

Zakończył się międzynarodowy obóz “Go4Peace”

pon., 08/20/2018 - 19:56
W Koszalinie zakończył się pierwszy w Polsce międzynarodowy obóz “Go4Peace”, w którym uczestniczyło blisko 100 osób z 15 różnych krajów. W trakcie ostatnich dni wolontariusze z całego świata m.in. pomagali w Domu Miłosierdzia, Centrum Kryzysowym dla kobiet, remontowali świetlicę Caritas oraz bawili się z dziećmi z okolicznych wiosek.

Pomysłodawcą obozu „Go4Peace” jest ks. Mainolf Wacker z niemieckiej archidiecezji Paderborn. Historia obozu rozpoczęła się 24 lata temu w Bośni i Hercegowinie, bezpośrednio po zakończeniu konfliktu bałkańskiego.

– Kiedyś mieliśmy jedno spojrzenie na Europę, widzimy teraz, jak skomplikowane jest to wszystko obecnie. Wizja tego kontynentu, wizja i charakter starego kontynentu ma chrześcijańskie korzenie. Musimy się uczyć tego na nowo, widzimy wielką szansę. Papież Franciszek stale nam powtarza, abyśmy starali się być dla siebie braćmi i siostrami. Jesteśmy tutaj. To również obóz językowy, dla tych wszystkich uczestników różnej narodowości to wyzwanie, aby sprawnie się komunikować. Gdy mieszkają ze sobą w małych pokojach, okazuje się, że mają takie same plany, pytania, pomysły i cele. Doświadczają przez to poczucia wspólnoty – podkreśla ks. Wacker.

Bp Edward Dajczak podziękował młodym Europejczykom za świadectwo w Koszalinie podczas uroczystego finału obozu na Rynku Staromiejskim.

– Bóg nas pięknie stworzył do jedności. Podzielił nas grzech, ale Jezus odbudował drogę do Ojca i do siebie wzajemnie. Ci młodzi ludzie dają nam piękne świadectwo, że ta droga jest niezwykle owocna, odbudowująca więzi ludzkie, nawet po wielkich tragediach podziału. Robi to nowe pokolenie świata i czyni to niezwykle konkretnie: nabierając siły ze słowa Bożego, zamieniając je na życie przez przebaczenie i pomoc potrzebującym – mówił bp Dajczak.

Brazylijski sposób na ewangelizację

Jednym z uczestników był 24-letni Simon Biba z Kosowa, obecnie studiujący w Niemczech. To był jego trzeci obóz – po wcześniejszych wyjazdach do Niemiec i Albanii.

– Uczestniczyliśmy w różnych warsztatach. Jednym z nich były posiłki dla pokoju. Pracowaliśmy w schronisku dla bezdomnych. Przygotowywaliśmy posiłki dla tych osób. Byliśmy też odpowiedzialni za animacje dla dzieci. To nie była trudna praca. To było coś, co sprawiało nam przyjemność. Pracowaliśmy razem. Wspaniali ludzie, wspaniałe jedzenie, wspaniałe miejsce, myślę, że to dla mnie jedno z najpiękniejszych doświadczeń – mówi Simon Biba.

Dziesięć dni na Pomorzu spędziła m.in. Marinna z Albanii. Pierwszy raz była na obozie Go4Peace, i pierwszy raz w Polsce.

– Przede wszystkim korzystałam tutaj z życia z młodymi ludźmi, którzy przyjechali z różnych stron świata. Radowałam się życiem, poznawałam inne kultury. Wcześniej słyszałam o tylko Warszawie, o Koszalinie nie, ale polubiłam to miasto. Jest inne. Jest ono przyjazne, ludzie nas lubią i to sprawia, że pobyt tutaj był przyjemny dla nas. Młodzi ludzie uśmiechają się, bawią się, śmieją się, kocham Koszalin.

Do Koszalina przyjechał również Frank Berisha z Kosowa. – W obozach „Go4Peace” uczestniczę od 2015 r. Byłem w Bośni, w Niemczech, byłem w Albanii, teraz jestem w Polsce. Wiedziałem wcześniej coś o polskiej piłce, o Polakach – ludzie tutaj są przyjaźni, a jedzenie bardzo dobre. Atmosfera była świetna, jesteśmy młodymi ludźmi, pracujemy razem, gramy razem. To dobre doświadczenie, ponieważ z perspektywy życia w Kosowie, wspólna praca i zabawa z Polakami wydawała się wręcz niemożliwa. Na obozie „Go4Peace” nie ma rzeczy niemożliwych.

W trakcie 10 dni w Koszalinie powstał również międzynarodowy zespół muzyczny, który w sobotę wystąpił dla koszalinian na Rynku Staromiejskim. Podczas finałowego wieczoru była część artystyczna, osobiste świadectwa i przesłania pokoju.

Obozy „Go4Peace” to inicjatywa, która 24 lat temu zrodziła się w Niemczech. Co roku odbywa się w innym kraju. W tym – po raz pierwszy w Polsce. W ubiegłym roku obóz odbył się w albańskiej Szkodrze. Uczestniczyła w nim grupa wolontariuszy z Koszalina. Młodzi ludzie pomagali m.in. przy odbudowie domu dla biednej chrześcijańskiej rodziny, remontowali miejscową szkołę i wykonywali prace społeczne.

Abp Depo: trzeba prosić Jezusa o dar powołań

pon., 08/20/2018 - 19:18
Trzeba prosić Jezusa o dar powołań. Kościół jest Chrystusowy, nie mój i nie twój, choć mówimy, że jest nasz – mówił w homilii 20 sierpnia abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który przewodniczył Mszy św. w parafii św. Jana Berchmansa w Gorzkowie-Trzebniowie na zakończenie „Modlitwy serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”, która odbywała się w archidiecezji częstochowskiej w dniach 16 lipca – 20 sierpnia.

W tej akcji duszpasterskiej wzięło ponad 200 kapłanów, którzy przez 36 dni przeszli 1300 kilometrów. Każdego dnia w innym dekanacie kapłani pieszo pielgrzymowali od parafii do parafii, modląc się i poszcząc w intencji powołań kapłańskich. Pielgrzymowaniu towarzyszył drewniany krzyż z napisem „Jezus: szukam właśnie Ciebie” oraz relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, św. Jana Pawła II.

„To wszystko uczyniliśmy dla Jezusa Chrystusa, Jedynego Odkupiciela człowieka. Nie chcieliśmy używać nadzwyczajnych środków, tylko nasze pokorne modlitwy i obolałe stopy. Chcieliśmy również modlić się w pokorze za kapłanów, którzy już posługują i przepraszać Boga za to, że nie kochamy Go do końca. Za każde kapłańskie zaniedbanie i za każdy kapłański grzech. Chcieliśmy publicznie powiedzieć, że nie wstydzimy się pokutować” – mówił na początku Mszy św. ks. prał. Marian Duda.

W homilii abp Depo nawiązując do tekstu Ewangelii podkreślił, że „są w życiu człowieka takie pytania, na które odpowiedź wymaga wiary, ale zarazem bliskości tego, komu je zadajemy. Tak jest z dzisiejszymi pytaniami młodzieńca i Jezusa”.

– Pytanie młodzieńca: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?” wskazuje na odwieczne pragnienie człowieka, aby żyć pomimo przemijania. Pomimo różnych hierarchii wartości w tym życiu. Młodzieniec odważył się zapytać Chrystusa i to był dobry krok w kierunku spełnienia swojego życia – mówił abp Depo.

– Jezus swoją miłością dał odpowiedź. Oczywiście tę ostateczną wyraził poprzez tajemnicę krzyża na Golgocie i tajemnicę zmartwychwstania, zwycięstwa nad grzechem i śmiercią – dodał metropolita częstochowski.

Arcybiskup zaznaczył, że trzej ewangeliści opisują zdarzenie spotkania młodzieńca z Jezusem, ale każdy nieco inaczej. – W Ewangelii św. Marka mamy napisane, że Jezus spojrzał na niego z miłością. I oczekiwał odpowiedzi. A on odszedł zasmucony. Św. Łukasz zapisze, że był to pewien dostojnik, który już coś osiągnął. Jezus młodzieńcowi powiedział: „Jednego ci brakuje. Pójdź za Mną !” – podkreślił arcybiskup.

– Tajemnica powołań, która jest inicjatywą samego Boga jest związana z wiarą konkretnego człowieka, który będąc wolny daje odpowiedź: „Oto jestem. Przecież mnie wołałeś” lub „odchodzę zasmucony, wybacz zbyt wiele tracę” – kontynuował arcybiskup i dodał: „Pan Bóg powołuje, ale człowiek może odmówić Mu nie tylko pójścia za Nim, ale miejsca w sobie”.

– Dziękujemy dzisiaj Bogu za ten dar modlitwy serc i stóp kapłańskich. Kapłaństwo jest tajemnicą Serca Jezusowego i to ono wzywa, ale czeka na odpowiedź serca człowieka. Obok wolności człowieka, który spełnia przykazania i jest po ludzku dobry, dla Kościoła największym zagrożeniem nie jest ostatecznie niedostatek kapłanów, ale grzech, który się rozlewa dzisiaj jak fala – kontynuował metropolita częstochowski i za św. Janem Pawłem II przypomniał: „Najbardziej zagraża nam grzech, który udaje dobro i kłamstwo, które udaje prawdę”.

– Niestety dzisiaj zło tak się upowszechniło, że staje się normą. I dlatego tak trudno jest podejmować wymagania, które zawsze są większym darem z siebie samego. Trudno się pocieszać, że we Francji w ponad 60 proc. diecezji nie wyświęcono w tym roku żadnego kapłana, a w Irlandii zamknięto już osiem seminariów – mówił abp Depo.

– Największym niebezpieczeństwem jest zakłamanie i uśpienie sumień, chociażby w sprawie głoszenia Ewangelii, a nie własnych teorii na kazaniach, czy na katechezie dzisiaj płatnej – podkreślił arcybiskup.

Hierarcha przypomniał, że „kapłaństwo spełnia się również w szafarstwie sakramentalnym”. – Stąd pytanie dla nas wszystkich i każdego z osobna. Jak przeżywam Eucharystię. Czym ona dla mnie jest? – kontynuował arcybiskup i pytał: „Czy jest życiem, czy jest obowiązkiem?”.

– Czy Kościół jest własnością ludzi i konkretnych wspólnot, czy Jezusa? Trzeba prosić Jezusa o dar powołań. Kościół jest Chrystusowy, nie mój i nie twój, choć mówimy, że jest nasz. I bramy piekielne Go nie przemogą, bo fundamentem jest Chrystus. Patrzmy na Jezusa. To jest warunek rozwoju Kościoła i odnowy Jego życia – wskazał abp Depo.

– Kłopoty pojawiają się wówczas, gdy wzrok nie jest skierowany ku Chrystusowi. Gdy wzrok gdzieś umyka, a obiektem kontemplacji staje się ktoś lub coś innego od Chrystusa. Jeśli nie będziemy patrzeć na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. Jeśli nie będziemy prosić pośrednictwa szczególnego Jego Matki i wszystkich świętych patronów, to będziemy się gubić na drogach życia i Kościoła – przestrzegł arcybiskup.

Strony