Konferencja Episkopatu Polski

Subskrybuj Kanał Konferencja Episkopatu Polski
Konferencja Episkopatu Polski
Zaktualizowano: 2 godziny 59 minut temu

Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Przekazanie misji nowym katechistom (Katedra Poznańska – 5.12.2020).

4 godziny 35 minut temu

Uczestniczymy dzisiaj w radosnej uroczystości. Spotykamy się bowiem w gronie nowych katechistów archidiecezji poznańskiej, którzy – w liczbie 77 osób – otrzymają po raz pierwszy misję kanoniczną do włączenia się w dzieło katechizacji osób dorosłych. Starsi katechiści – z uwagi na pandemię – mają możliwość uczestniczenia w dzisiejszej Eucharystii w formie on line.

W takim momencie pragnę powiedzieć kilka słów o dwóch sprawach: o roli katolików świeckich w Kościele oraz o roli samych katechistów.

1.      ROLA ŚWIECKICH W KOŚCIELE

Pierwszą sprawą jest rola katolików świeckich w Kościele. „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników [οι δε εργαται] mało” – powiedział nasz Zbawiciel (Mt 9,36-38). Bodajże pierwszym, który w czasach nowożytnych zdał sobie jasno z tego sprawę był papież Pius XII. Nie tylko uznał on „uświęcanie świata” (consecratio mundi) za podstawowe zadanie katolików świeckich, ale także zachęcał ich do podejmowania tego zadania. Uświęcanie świata jest powszechnym zadaniem, jakiego powinien się podjąć każdy świecki członek Ludu Bożego – dodał papież Paweł VI (por. Paweł VI, Rozważanie, Audiencja generalna – 23.04.1969).

Katolik świecki uświęca świat w inny sposób niż osoba duchowna. Duchowni głoszą Słowo Boże, przekazują wiernym sakramenty. Tymczasem zadaniem wiernych świeckich jest szukanie królestwa Bożego pośród spraw świeckich, przez kierowanie nimi po myśli Bożej. Tak więc wierny świecki uświęca świat w swojej rodzinie, w świecie pracy, ekonomii, polityki, wiedzy, techniki, środków masowego przekazu, w kulturze. Uczestnicząc w wielkich problemach życia, solidarności, pokoju, etyki zawodowej, praw osoby ludzkiej, wychowania, wolności religijnej. W Kościele płyną zatem jakby dwie rzeki: jedna to duchowni, a druga to świeccy. Chociaż wypływają one z jednego źródła, płyną często obok, zamiast płynąć razem.

Bez głębokiej formacji duchowej nie będzie ludzi świeckich zdolnych do przekazywania życia Ewangelią, do dawania świadectwa wiary i głębokiego poczucia odpowiedzialności i za Kościół lokalny i powszechny. Wiemy, jakie wielkie spustoszenia duchowe rodzi ignorancja religijna, którą można nazwać prawdziwą trucizną. Czasami – z braku solidnej formacji – świeccy usiłują się klerykalizować. Napierają na zakrystię, dążą do wywalczenia sobie możliwie największych praw wokół ołtarza, gdy tymczasem – poza służbą liturgiczną – autentyczne świadectwo człowieka świeckiego jest potrzebne tam, gdzie on żyje i pracuje, a więc w świecie.

Takie posłannictwo – jak uczy Sobór Watykański II – wypełniają świeccy „przede wszystkim przez zgodność życia z wiarą, dzięki czemu stają się światłością świata; przez swoją rzetelność w każdym zajęciu, dzięki której pociągają wszystkich do umiłowania prawdy i dobra, a wreszcie do Chrystusa i Kościoła; przez miłość braterską, dzięki której biorąc udział w życiu, pracach, cierpieniach i dążnościach swych braci, powoli i niepostrzeżenie przygotowują serca wszystkich na działanie łaski zbawczej; przez ową pełną świadomość swojej roli w budowaniu społeczeństwa, dzięki której z chrześcijańską wielkodusznością starają się wypełniać swoje czynności domowe, społeczne i zawodowe. Tą drogą ich sposób postępowania przenika powoli środowisko, w którym żyją i pracują” (Dekret o apostolstwie świeckich, 13).

Nauczanie tegoż soboru uważa nawet, że Kościół nie żyje w pełni, jeśli –  wraz z hierarchią – nie istnieje i nie pracuje autentyczny laikat. „Ewangelia bowiem nie może zapuścić głębokich korzeni w umysłach, w życiu i pracy jakiegoś narodu bez czynnego udziału ludzi świeckich. Dlatego od samego początku trzeba przywiązywać jak największą wagę do tworzenia dojrzałego, chrześcijańskiego laikatu (por. Dekret o działalności misyjnej Kościoła, 21).

Trzeba pamiętać o tym, że sama tego rodzaju współpraca wiernych świeckich z hierarchią w dziele apostolskim nie jest w zasadzie czymś nowym. Istniała ona już w I wieku po Chr., w czasach apostolskich. Wystarczy tylko wymienić licznych mężczyzn i kobiety, którzy wspomagali św. Pawła apostoła w głoszeniu Ewangelii. Paweł wymienia ich z imienia w zakończeniu Listu do Rzymian:

„Pozdrówcie współpracowników moich w Chrystusie Jezusie, Pryskę i Akwilę, którzy za moje życie nadstawili swe głowy i którym winienem wdzięczność nie tylko ja sam, ale i wszystkie Kościoły [nawróconych] pogan. Pozdrówcie także Kościół, który się zbiera w ich domu.

Pozdrówcie mojego umiłowanego Epeneta, który należy do pierwocin, złożonych Chrystusowi przez Azję.

Pozdrówcie Marię, która poniosła wiele trudów dla waszego dobra.

Pozdrówcie Andronika i Juniasa, moich rodaków i współtowarzyszy więzienia, którzy się wyróżniają między apostołami, a którzy przede mną przystali do Chrystusa.

Pozdrówcie umiłowanego mego w Panu Ampliata!

Pozdrówcie współpracownika naszego w Chrystusie, Urbana, i umiłowanego mego Stachysa! Pozdrówcie Apellesa, który zwycięsko przetrwał próbę dla Chrystusa.

Pozdrówcie tych, którzy należą do domu Arystobula.

Pozdrówcie Herodiona, mego rodaka!

Pozdrówcie tych z domu Narcyza, którzy należą do Pana.

Pozdrówcie Tryfenę i Tryfozę, które trudzą się w Panu.

Pozdrówcie umiłowaną Persydę, która wiele trudu poniosła w Panu.

Pozdrówcie wybranego w Panu Rufusa i jego matkę, która jest i moją matką.

Pozdrówcie Asynkryta, Flegonta, Hermesa, Patrobę, Hermasa i braci, którzy są razem z nimi.

Pozdrówcie Filologa i Julię, Nereusza i jego siostrę, Olimpasa i wszystkich świętych, którzy są razem z nimi” (Rz 16,3-15).

2.      ZADANIE KATECHISTÓW

Druga kwestia to rola katolików świeckich w Kościele. Jezus widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9,36-38). Im bardziej duch laicyzmu przenika rzesze ludzi ochrzczonych, tym bardziej potrzebujemy również współpracowników o charakterze ściśle apostolskim.

Jednym ze specyficznie apostolskich zadań wybranych katolików świeckich jest katechizowanie osób dorosłych. W odróżnieniu od katechetów, którzy są przeznaczeni do katechizowania dzieci i młodzieży, katechiści podejmują w naszej archidiecezji przede wszystkim trud katechizowania dorosłych. Dla rzetelnego wypełnienia tego zadania potrzeba uprzedniej solidnej formacji. W tym właśnie celu – w roku 2010 – została powołana do życia Szkoła Katechistów Archidiecezji Poznańskiej. Celem tej szkoły jest przygotowanie dojrzałych duchowo katolików świeckich do prowadzenia katechezy dorosłych w parafiach archidiecezji.

Watykańska instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów stanowi, iż powinnością kompetentnej władzy kościelnej jest wybranie do tego celu takich kandydatów, którzy wyznają zdrową naukę Kościoła i odznaczają się przykładnym życiem. Do wykonywania tych zadań nie można zatem dopuszczać katolików, którzy nie prowadzą godziwego życia lub nie cieszą się dobrą opinią, albo których sytuacja rodzinna jest sprzeczna z nauczaniem moralnym Kościoła. Wybrani wierni muszą też posiadać odpowiednią formację, aby mogli należycie wywiązywać się z powierzonej sobie funkcji (art. 13).

Kandydaci na katechistów uczestniczą – przez półtora roku – w Poznaniu i Lesznie w wykładach, warsztatach i rekolekcjach. Poprzez uważne wsłuchiwanie się w Słowo Boże i naukę Kościoła, przez wytrwałą modlitwę, korzystanie z roztropnego kierownictwa duchowego, przez rozpoznawanie w świetle wiary otrzymanych darów i talentów, a także sytuacji społecznych i historycznych, w jakich  wypadło im żyć – katechiści starają się rozeznać wolę Bożą odnoszącej się do ich życia. Zabiegają o całościową formację. Najpierw o formację duchowączyli o życie w jak najgłębszym zjednoczeniu z Chrystusem w Kościele. Następnie o formację doktrynalną, tak ze względu na naturalną konieczność pogłębiania swej wiary, jak i z uwagi na wymóg uzasadnienia wobec innych tej wiary, która w nich jest. Uczą się nawiązywania dialogu z bliźnimi, tak wierzącymi, jak i z niewierzącymi, aby wszystkim ukazywać ewangeliczne orędzie Chrystusa (por. Dekret o apostolstwie świeckich, 31).

Drodzy nowi katechiści, wy nie możecie być przekazicielami własnych pomysłów na życie. Chociaż w większości nie jesteście ani teologami, ani pedagogami, to jednak macie przepowiadać Słowo Boże w imieniu Kościoła. Macie prowadzić nauczanie w jedności z całym Kościołem i jego pasterzami. Wy jesteście znakami Kościoła, w którego posłannictwie będziecie uczestniczyć. W wiernym spełnianiu tych zadań poprowadzi was przykład samego Chrystusa i obecność Ducha Świętego, który da wam boską moc apostolatu.

Służenie Bogu domaga się zmiany optyki. Nie chodzi bowiem o zdobycie zwykłych kompetencji, o wyćwiczenie się w mówieniu czy trening z uzdrawiania. Chodzi o wyjście do ludzi w taki sposób, w jaki czynił to Jezus, a więc niczym owca pomiędzy wilki. Idzie o wchodzenie często w trudne sytuacje z całą waszą kruchością i zależnością od Ojca.

Samo wasze katechizowanie dorosłych najczęściej będzie miało w ich domach; w domowym otoczeniu ludzie łatwiej otwierają się na treści, które będziecie przekazywać ludziom, którzy nieraz nie są zbyt gorliwi w sensie religijnym. W domowych warunkach nawiązuje się bardziej osobisty kontakt. To nie tylko katecheza, ale także prostu rozmowa. Gdy będziecie starać się mówić np. o sakramencie Chrztu świętego w sposób teoretyczny, zauważycie, że po minach słuchaczy ze to do nich nie dociera. Gdy jednak podzielicie się z nimi waszym świadectwem, od razu wzbudzicie zainteresowanie słuchających. To, co najbardziej przemawia do ludzi to spotkanie z normalną rodzinę żyjącą blisko Boga. W czasie waszej rozmowy starajcie się przekazać dorosłym, że każdy moment w życiu jest dobry do tego, aby spotkać Jezusa. Próbujcie przekazać, że aby być szczęśliwym, trzeba koniecznie przewartościować swoje życie. Wielu z waszych słuchaczy przyjdzie do was i podziękują wam za katechezy wzruszeni. Dla takich chwil warto podejmować trud katechizacji dorosłych.

Wreszcie, Szkoła Katechistów jest pożyteczna nie tylko dla katechizowanych, ale także dla was samych.  Ona pomoże także wam w waszym życiu osobistym. Przyszliście do tej szkoły, aby pomóc parafii, ale tak naprawdę to wy otrzymacie najwięcej. Przeżyjecie ewangeliczną przygodę, która wzmocni was samych, waszą duchową więź z Chrystusem.

ZAKOŃCZENIE

Na koniec dziękuję najpierw jak najserdeczniej nowym katechistom oraz ich rodzinom za podjęty trud formacyjny. Dziękuję jednocześnie wszystkim dotychczasowym katechistom za ich ewangelizacyjną pracę.

Podziękowanie dla wszystkich wcześniej już wypromowanych katechistów, których sam Chrystus posłał, aby przekazywali ogień Ducha Świętego bliźnim, a którzy łączą się z nami przez transmisję internetową. W dniu dzisiejszym są to 334 osoby. Prawdopodobnie dojdą do tej liczby jeszcze następne 72 osoby, jeśli uzupełnią braki w formacji.

Dziękuję księżom proboszczom nowych i pracujących już apostolsko katechistów.

Podziękowania ks. Sławomirowi Majchrzakowi z Wolsztyna, Tadeuszowi Naskrętowi z Leszna i Krzysztofowi Różańskiemu z Poznania za możliwość prowadzenia zajęć na Wydziale Teologicznym i w trzech kierowanych przez nich parafiach.

Serdeczne podziękowanie wszystkim wykładowcom i formatorom Szkoły Katechistów. Pani dr Annie Wieradzkiej – Pilarczyk za współtworzone projekty, czuwanie nad całością formacyjną i organizacyjną Szkoły Katechistów. Jak najserdeczniej dziękuję wreszcie władzom Wydziału Teologicznego oraz ks. prof. Jackowi Hadrysiowi, dyrektorowi tej apostolskiej szkoły.

Maryjo, Matko Kościoła, któraś razem z apostołami trwała w Wieczerniku na modlitwie, oczekując przyjścia Ducha Świętego, proś o Jego nowe tchnienie na wszystkich naszych katechistów, mężczyzn i kobiety, aby sprostali oni swemu powołaniu i misji, przynosząc obfity owocu Kościołowi w naszej ojczyźnie. Amen.

Abp Gądecki udzielił misji kanonicznej 77 świeckim katechistom

4 godziny 48 minut temu

Jesteście znakami Kościoła, w którego posłannictwie będziecie uczestniczyć – powiedział abp Stanisław Gądecki w homilii Mszy św. w katedrze poznańskiej, podczas której 77 nowych świeckich katechistów otrzymało misję kanoniczną do katechizacji osób dorosłych. W Archidiecezji Poznańskiej Szkoła Katechistów działa od 10 lat.

Publikujemy pełną treść homilii:

Uczestniczymy dzisiaj w radosnej uroczystości. Spotykamy się bowiem w gronie nowych katechistów archidiecezji poznańskiej, którzy – w liczbie 77 osób – otrzymają po raz pierwszy misję kanoniczną do włączenia się w dzieło katechizacji osób dorosłych. Starsi katechiści – z uwagi na pandemię – mają możliwość uczestniczenia w dzisiejszej Eucharystii w formie on line.

W takim momencie pragnę powiedzieć kilka słów o dwóch sprawach: o roli katolików świeckich w Kościele oraz o roli samych katechistów.

1.      ROLA ŚWIECKICH W KOŚCIELE

Pierwszą sprawą jest rola katolików świeckich w Kościele. „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników [οι δε εργαται] mało” – powiedział nasz Zbawiciel (Mt 9,36-38). Bodajże pierwszym, który w czasach nowożytnych zdał sobie jasno z tego sprawę był papież Pius XII. Nie tylko uznał on „uświęcanie świata” (consecratio mundi) za podstawowe zadanie katolików świeckich, ale także zachęcał ich do podejmowania tego zadania. Uświęcanie świata jest powszechnym zadaniem, jakiego powinien się podjąć każdy świecki członek Ludu Bożego – dodał papież Paweł VI (por. Paweł VI, Rozważanie, Audiencja generalna – 23.04.1969).

Katolik świecki uświęca świat w inny sposób niż osoba duchowna. Duchowni głoszą Słowo Boże, przekazują wiernym sakramenty. Tymczasem zadaniem wiernych świeckich jest szukanie królestwa Bożego pośród spraw świeckich, przez kierowanie nimi po myśli Bożej. Tak więc wierny świecki uświęca świat w swojej rodzinie, w świecie pracy, ekonomii, polityki, wiedzy, techniki, środków masowego przekazu, w kulturze. Uczestnicząc w wielkich problemach życia, solidarności, pokoju, etyki zawodowej, praw osoby ludzkiej, wychowania, wolności religijnej. W Kościele płyną zatem jakby dwie rzeki: jedna to duchowni, a druga to świeccy. Chociaż wypływają one z jednego źródła, płyną często obok, zamiast płynąć razem.

Bez głębokiej formacji duchowej nie będzie ludzi świeckich zdolnych do przekazywania życia Ewangelią, do dawania świadectwa wiary i głębokiego poczucia odpowiedzialności i za Kościół lokalny i powszechny. Wiemy, jakie wielkie spustoszenia duchowe rodzi ignorancja religijna, którą można nazwać prawdziwą trucizną. Czasami – z braku solidnej formacji – świeccy usiłują się klerykalizować. Napierają na zakrystię, dążą do wywalczenia sobie możliwie największych praw wokół ołtarza, gdy tymczasem – poza służbą liturgiczną – autentyczne świadectwo człowieka świeckiego jest potrzebne tam, gdzie on żyje i pracuje, a więc w świecie.

Takie posłannictwo – jak uczy Sobór Watykański II – wypełniają świeccy „przede wszystkim przez zgodność życia z wiarą, dzięki czemu stają się światłością świata; przez swoją rzetelność w każdym zajęciu, dzięki której pociągają wszystkich do umiłowania prawdy i dobra, a wreszcie do Chrystusa i Kościoła; przez miłość braterską, dzięki której biorąc udział w życiu, pracach, cierpieniach i dążnościach swych braci, powoli i niepostrzeżenie przygotowują serca wszystkich na działanie łaski zbawczej; przez ową pełną świadomość swojej roli w budowaniu społeczeństwa, dzięki której z chrześcijańską wielkodusznością starają się wypełniać swoje czynności domowe, społeczne i zawodowe. Tą drogą ich sposób postępowania przenika powoli środowisko, w którym żyją i pracują” (Dekret o apostolstwie świeckich, 13).

Nauczanie tegoż soboru uważa nawet, że Kościół nie żyje w pełni, jeśli –  wraz z hierarchią – nie istnieje i nie pracuje autentyczny laikat. „Ewangelia bowiem nie może zapuścić głębokich korzeni w umysłach, w życiu i pracy jakiegoś narodu bez czynnego udziału ludzi świeckich. Dlatego od samego początku trzeba przywiązywać jak największą wagę do tworzenia dojrzałego, chrześcijańskiego laikatu (por. Dekret o działalności misyjnej Kościoła, 21).

Trzeba pamiętać o tym, że sama tego rodzaju współpraca wiernych świeckich z hierarchią w dziele apostolskim nie jest w zasadzie czymś nowym. Istniała ona już w I wieku po Chr., w czasach apostolskich. Wystarczy tylko wymienić licznych mężczyzn i kobiety, którzy wspomagali św. Pawła apostoła w głoszeniu Ewangelii. Paweł wymienia ich z imienia w zakończeniu Listu do Rzymian:

„Pozdrówcie współpracowników moich w Chrystusie Jezusie, Pryskę i Akwilę, którzy za moje życie nadstawili swe głowy i którym winienem wdzięczność nie tylko ja sam, ale i wszystkie Kościoły [nawróconych] pogan. Pozdrówcie także Kościół, który się zbiera w ich domu.

Pozdrówcie mojego umiłowanego Epeneta, który należy do pierwocin, złożonych Chrystusowi przez Azję.

Pozdrówcie Marię, która poniosła wiele trudów dla waszego dobra.

Pozdrówcie Andronika i Juniasa, moich rodaków i współtowarzyszy więzienia, którzy się wyróżniają między apostołami, a którzy przede mną przystali do Chrystusa.

Pozdrówcie umiłowanego mego w Panu Ampliata!

Pozdrówcie współpracownika naszego w Chrystusie, Urbana, i umiłowanego mego Stachysa! Pozdrówcie Apellesa, który zwycięsko przetrwał próbę dla Chrystusa.

Pozdrówcie tych, którzy należą do domu Arystobula.

Pozdrówcie Herodiona, mego rodaka!

Pozdrówcie tych z domu Narcyza, którzy należą do Pana.

Pozdrówcie Tryfenę i Tryfozę, które trudzą się w Panu.

Pozdrówcie umiłowaną Persydę, która wiele trudu poniosła w Panu.

Pozdrówcie wybranego w Panu Rufusa i jego matkę, która jest i moją matką.

Pozdrówcie Asynkryta, Flegonta, Hermesa, Patrobę, Hermasa i braci, którzy są razem z nimi.

Pozdrówcie Filologa i Julię, Nereusza i jego siostrę, Olimpasa i wszystkich świętych, którzy są razem z nimi” (Rz 16,3-15).

2.      ZADANIE KATECHISTÓW

Druga kwestia to rola katolików świeckich w Kościele. Jezus widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9,36-38). Im bardziej duch laicyzmu przenika rzesze ludzi ochrzczonych, tym bardziej potrzebujemy również współpracowników o charakterze ściśle apostolskim.

Jednym ze specyficznie apostolskich zadań wybranych katolików świeckich jest katechizowanie osób dorosłych. W odróżnieniu od katechetów, którzy są przeznaczeni do katechizowania dzieci i młodzieży, katechiści podejmują w naszej archidiecezji przede wszystkim trud katechizowania dorosłych. Dla rzetelnego wypełnienia tego zadania potrzeba uprzedniej solidnej formacji. W tym właśnie celu – w roku 2010 – została powołana do życia Szkoła Katechistów Archidiecezji Poznańskiej. Celem tej szkoły jest przygotowanie dojrzałych duchowo katolików świeckich do prowadzenia katechezy dorosłych w parafiach archidiecezji.

Watykańska instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów stanowi, iż powinnością kompetentnej władzy kościelnej jest wybranie do tego celu takich kandydatów, którzy wyznają zdrową naukę Kościoła i odznaczają się przykładnym życiem. Do wykonywania tych zadań nie można zatem dopuszczać katolików, którzy nie prowadzą godziwego życia lub nie cieszą się dobrą opinią, albo których sytuacja rodzinna jest sprzeczna z nauczaniem moralnym Kościoła. Wybrani wierni muszą też posiadać odpowiednią formację, aby mogli należycie wywiązywać się z powierzonej sobie funkcji (art. 13).

Kandydaci na katechistów uczestniczą – przez półtora roku – w Poznaniu i Lesznie w wykładach, warsztatach i rekolekcjach. Poprzez uważne wsłuchiwanie się w Słowo Boże i naukę Kościoła, przez wytrwałą modlitwę, korzystanie z roztropnego kierownictwa duchowego, przez rozpoznawanie w świetle wiary otrzymanych darów i talentów, a także sytuacji społecznych i historycznych, w jakich  wypadło im żyć – katechiści starają się rozeznać wolę Bożą odnoszącej się do ich życia. Zabiegają o całościową formację. Najpierw o formację duchowączyli o życie w jak najgłębszym zjednoczeniu z Chrystusem w Kościele. Następnie o formację doktrynalną, tak ze względu na naturalną konieczność pogłębiania swej wiary, jak i z uwagi na wymóg uzasadnienia wobec innych tej wiary, która w nich jest. Uczą się nawiązywania dialogu z bliźnimi, tak wierzącymi, jak i z niewierzącymi, aby wszystkim ukazywać ewangeliczne orędzie Chrystusa (por. Dekret o apostolstwie świeckich, 31).

Drodzy nowi katechiści, wy nie możecie być przekazicielami własnych pomysłów na życie. Chociaż w większości nie jesteście ani teologami, ani pedagogami, to jednak macie przepowiadać Słowo Boże w imieniu Kościoła. Macie prowadzić nauczanie w jedności z całym Kościołem i jego pasterzami. Wy jesteście znakami Kościoła, w którego posłannictwie będziecie uczestniczyć. W wiernym spełnianiu tych zadań poprowadzi was przykład samego Chrystusa i obecność Ducha Świętego, który da wam boską moc apostolatu.

Służenie Bogu domaga się zmiany optyki. Nie chodzi bowiem o zdobycie zwykłych kompetencji, o wyćwiczenie się w mówieniu czy trening z uzdrawiania. Chodzi o wyjście do ludzi w taki sposób, w jaki czynił to Jezus, a więc niczym owca pomiędzy wilki. Idzie o wchodzenie często w trudne sytuacje z całą waszą kruchością i zależnością od Ojca.

Samo wasze katechizowanie dorosłych najczęściej będzie miało w ich domach; w domowym otoczeniu ludzie łatwiej otwierają się na treści, które będziecie przekazywać ludziom, którzy nieraz nie są zbyt gorliwi w sensie religijnym. W domowych warunkach nawiązuje się bardziej osobisty kontakt. To nie tylko katecheza, ale także prostu rozmowa. Gdy będziecie starać się mówić np. o sakramencie Chrztu świętego w sposób teoretyczny, zauważycie, że po minach słuchaczy ze to do nich nie dociera. Gdy jednak podzielicie się z nimi waszym świadectwem, od razu wzbudzicie zainteresowanie słuchających. To, co najbardziej przemawia do ludzi to spotkanie z normalną rodzinę żyjącą blisko Boga. W czasie waszej rozmowy starajcie się przekazać dorosłym, że każdy moment w życiu jest dobry do tego, aby spotkać Jezusa. Próbujcie przekazać, że aby być szczęśliwym, trzeba koniecznie przewartościować swoje życie. Wielu z waszych słuchaczy przyjdzie do was i podziękują wam za katechezy wzruszeni. Dla takich chwil warto podejmować trud katechizacji dorosłych.

Wreszcie, Szkoła Katechistów jest pożyteczna nie tylko dla katechizowanych, ale także dla was samych. Ona pomoże także wam w waszym życiu osobistym. Przyszliście do tej szkoły, aby pomóc parafii, ale tak naprawdę to wy otrzymacie najwięcej. Przeżyjecie ewangeliczną przygodę, która wzmocni was samych, waszą duchową więź z Chrystusem.

ZAKOŃCZENIE

Na koniec dziękuję najpierw jak najserdeczniej nowym katechistom oraz ich rodzinom za podjęty trud formacyjny. Dziękuję jednocześnie wszystkim dotychczasowym katechistom za ich ewangelizacyjną pracę.

Podziękowanie dla wszystkich wcześniej już wypromowanych katechistów, których sam Chrystus posłał, aby przekazywali ogień Ducha Świętego bliźnim, a którzy łączą się z nami przez transmisję internetową. W dniu dzisiejszym są to 334 osoby. Prawdopodobnie dojdą do tej liczby jeszcze następne 72 osoby, jeśli uzupełnią braki w formacji.

Dziękuję księżom proboszczom nowych i pracujących już apostolsko katechistów.

Podziękowania ks. Sławomirowi Majchrzakowi z Wolsztyna, Tadeuszowi Naskrętowi z Leszna i Krzysztofowi Różańskiemu z Poznania za możliwość prowadzenia zajęć na Wydziale Teologicznym i w trzech kierowanych przez nich parafiach.

Serdeczne podziękowanie wszystkim wykładowcom i formatorom Szkoły Katechistów. Pani dr Annie Wieradzkiej – Pilarczyk za współtworzone projekty, czuwanie nad całością formacyjną i organizacyjną Szkoły Katechistów. Jak najserdeczniej dziękuję wreszcie władzom Wydziału Teologicznego oraz ks. prof. Jackowi Hadrysiowi, dyrektorowi tej apostolskiej szkoły.

Maryjo, Matko Kościoła, któraś razem z apostołami trwała w Wieczerniku na modlitwie, oczekując przyjścia Ducha Świętego, proś o Jego nowe tchnienie na wszystkich naszych katechistów, mężczyzn i kobiety, aby sprostali oni swemu powołaniu i misji, przynosząc obfity owocu Kościołowi w naszej ojczyźnie. Amen.

7-16 grudnia: „Nowenna do św. Andrzeja Boboli w czasie epidemii” pod patronatem KEP

pt., 12/04/2020 - 15:07

W dniach 7-16 grudnia 2020 roku przy relikwiach św. Andrzeja Boboli w Sanktuarium Narodowym w Warszawie będzie odmawiana ogólnopolska Nowenna do św. Andrzeja Boboli w czasie epidemii pod patronatem Konferencji Episkopatu Polski. Modlitwa nowennowa będzie transmitowana online.

„To co teraz przeżywamy – czas pandemii, i to co dzieje się w naszej Ojczyźnie, wymaga modlitwy. Dlatego rozpoczynamy Nowennę za jego wstawiennictwem. I właśnie poprzez Nowennę będziemy modlić się o jedność w naszej Ojczyźnie i w naszych rodzinach. A także za tych, którzy są dotknięci pandemią” – powiedział ks. Waldemar Borzyszkowski SJ, kustosz Sanktuarium Narodowego św. Andrzeja Boboli w Warszawie.

Ks. Borzykowski przypomniał, że św. Andrzej Bobola jest Patronem Polski i Patronem Jedności. W latach 1625-1629 był on duszpasterzem w czasie epidemii w Wilnie niosąc chorym pomoc duchową i materialną.

„Wzywajmy z wiarą wstawiennictwa św. Andrzeja Boboli, aby wyprosił nam u  Boga ustanie epidemii, która spowodowała cierpienie i śmierć tak wielu osób w Polsce i na świecie. Prośmy go również o zgodę w naszej Ojczyźnie, abyśmy zaczęli na siebie patrzeć z szacunkiem i życzliwością” – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ.

Do włączenia się w ogólnopolską Nowennę do św. Andrzeja Boboli w czasie epidemii zaproszone są wszystkie parafie w Polsce. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki objął ogólnopolską Nowennę patronatem Konferencji Episkopatu Polski.

Nowenna o ustanie epidemii przy relikwiach św. Andrzeja Boboli w Sanktuarium Narodowym była odmawiana w marcu b.r. za pośrednictwem transmisji internetowej. Zgromadziła ona w sieci ponad 200 tysięcy osób.

BP KEP

>>Tekst Nowenny

Episkopat News · Ks. Leszek Gęsiak – Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Episkopat News · Ks. Waldemar Borzyszkowski SJ – Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Rzecznik Episkopatu: Dyspensa od uczestnictwa w Eucharystii nie oznacza zakazu pójścia na Mszę świętą

pt., 12/04/2020 - 06:00

Skorzystanie z dyspensy od uczestnictwa w Eucharystii niedzielnej lub świątecznej jest przywilejem, a nie obowiązkiem – podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ.

Rzecznik Episkopatu zaznaczył, że uczestnictwo we Mszy św. transmitowanej w mediach społecznościowych oraz przez radio i telewizję nie jest tożsame z udziałem w Eucharystii w kościele. „Msza św. internetowa lub telewizyjna nie jest pełnym uczestniczeniem w Ofierze Chrystusa, chociażby dlatego, że nie ma możliwości przystąpienia do sakramentów” – zauważył.

Ks. Gęsiak zwrócił uwagę, że dyspensa od uczestnictwa we Mszy św. niedzielnej oraz w święta nakazane dotyczy wszystkich wiernych. „Tym niemniej skorzystanie z niej jest przywilejem, a nie obowiązkiem i powinno odbywać się po głębszym namyśle. Racją, dla której dyspensy zostały ogłoszone, są obowiązujące przepisy sanitarno-epidemiologiczne, znacznie ograniczające liczbę osób mogących uczestniczyć w nabożeństwach w kościołach” – zaznaczył.

Przypomniał również Apel Prezydium Konferencji Episkopatu Polski na Adwent, w którym biskupi wezwali kapłanów do „jeszcze większej gorliwości duszpasterskiej” w towarzyszeniu wiernym w ich codziennych zmaganiach. „Wezwanie to można odnieść również do okresu świątecznego, aby – w miarę możliwości – stworzyć wiernym warunki do uczestniczenia w Eucharystii w kościele np. poprzez zwiększenie liczby Mszy św.” – powiedział rzecznik Episkopatu.

BP KEP

>>AUDIO

>>VIDEO

Episkopat News · Rzecznik Episkopatu: Dyspensa od uczestnictwa w Eucharystii nie oznacza zakazu pójścia na Mszę

The President of the Polish Episcopate: There must be no compromise in the discussion on human life

czw., 12/03/2020 - 17:15

„Talking about the so-called legal compromise on the protection of life is a falsification of reality, since by doing so, the most important ‚third party’ in the dispute, namely unborn children and their inalienable right to life are left out” – wrote the President of the Polish Bishops’ Conference, Archbishop Stanisław Gądecki, in his statement in the context of the European Parliament resolution on abortion in Poland.

The President of the Polish Episcopate pointed out that the Charter of Fundamental Rights recalls that „everyone has the right to life”. (Article 2, paragraph 1). „The European Union thus recognizes that inalienable human dignity and respect for the right to life are fundamental criteria for democracy and the rule of law”, he stated.

He also stressed that the title of the resolution itself is misleading, as there is no such thing as a „right to abortion” not only in the light of ethics but also of international law. „No democratic legal order may give the right to kill an innocent human being”, the statement says.

The head of the Polish Bishops’ Conference pointed out that „the right to life is a fundamental human right, and it always takes precedence over the right to choose, as no man can authoritatively allow the possibility of killing another person”. Therefore, „talking about the so-called legal compromise on the protection of life is a falsification of reality, since by doing so, the most important ‚third party’ in the dispute, namely the unborn children and their inalienable right to life are left out”.

Archbishop Gądecki also thanked the defenders of life, who „are making efforts to promote and protect the life of the unborn”. „These groups are the voice of thousands of children in the wombs of their mothers whose lives are in danger. They are the voice of natural reason, which consistently and against ideological conformism and opportunism, defends human life at every phase of its development”, the statement reads.

Office for Foreign Communication of the Secretariat of the Polish Bishops’ Conference

Wolontariusze Caritas: Pomaganie daje radość

czw., 12/03/2020 - 15:36

Jest ich blisko 90 tys. Różni ich wiek, miejsce zamieszkania, życiowe doświadczenie, łączy – chęć niesienia pomocy potrzebującym. Z okazji obchodzonego 5 grudnia Międzynarodowego Dnia Wolontariusza, Caritas Polska dziękuje wszystkim wolontariuszom Caritas za ich codzienną pracę i zaprasza na dedykowany im koncert online.

Angażują się w ogólnopolskie i lokalne akcje charytatywne (m.in. kwesty, zbiórki żywności), pomagają seniorom, prowadzą korepetycje dla dzieci potrzebujących wsparcia w nauce. Działają w Parafialnych Zespołach Caritas (jest ich ponad 3,2 tys. w całej Polsce), 38 Centrach Wolontariatu oraz w Szkolnych Kołach Caritas, których w polskich szkołach funkcjonuje ponad 2,6 tys. (tylko w ostatnich dwóch latach powołano ich blisko 400). Pasją pomagania zarażają ich lokalni liderzy, tacy jak Urszula Antosz-Rekucka, katechetka i opiekunka SKC w Mszanie Dolnej, która pod patronatem Caritas działa na rzecz potrzebujących już od 15 lat.

Odsetki od dobrej energii

– Założyłam trzy Szkolne Koła Caritas – tam, gdzie pracowałam: w wiejskiej szkole w Łostówce, LO w Mszanie Dolnej, a teraz w Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych w Mszanie Dolnej – opowiada pani Urszula.  – Pomagamy chorującym uczniom, czy osobom z lokalnego środowiska, urządzając kiermasze ciast, kwesty, zbiórki, koncerty. Odwiedzaliśmy pensjonariuszy domu pomocy z programami artystycznymi, kolędą lub tak po prostu, bez okazji (teraz to niemożliwe z powodu pandemii). Wspieramy polską pallotynkę s. Dominikę Laskowską w Kongo, a także siostry karmelitanki w Burundi i Polaków na Ukrainie, w Gródku Jagiellońskim – wylicza.

– Teraz przygotowujemy kartki świąteczne dla bezdomnych, więźniów i pacjentów psychiatrycznych. Dzięki temu, że mamy fanpage na FB (https://www.facebook.com/kolocaritas/), włącza się w nasze działania wiele osób niekoniecznie związanych ze szkołą. Widzę, jak skromne, samotne osoby rozkwitają, mogąc podzielić się wytwarzanym przez siebie rękodziełem na cele charytatywne. Teraz, ze względu na nauczanie zdalne i brak możliwości przeprowadzenia kwesty czy kiermaszu w szkole, wymyśliliśmy internetowe licytacje, by pomóc w budowie przedszkola dla afrykańskich maluchów. Dobro się mnoży; nie tylko wraca, ale się rozszerza w różnych kierunkach. Przynosi wiele wartości nie tylko obdarowanym, ale i darczyńcom. A ja tak naprawdę tylko trochę to wszystko rozkręcam i mam z tego więcej radości niż pracy, którą wkładam. Czasem się śmieję, że powinnam jakieś odsetki płacić od tej dobrej energii, którą z tego mam – żartuje Urszula Antosz-Rekucka.

Z paczką przez zaspy

Za swoją niestrudzoną działalność pani Urszula została w tym roku uhonorowana wyróżnieniem podczas gali Ubi Caritas – ekumenicznej uroczystości organizowanej dla uczczenia osób i instytucji dających szczególne świadectwo miłosierdzia poprzez pomoc w codziennej służbie na rzecz ubogich i potrzebujących. Podobne wyróżnienia przyznano także kilkorgu innych wolontariuszy Caritas, m.in. Bogumile Marzec, pełniącej funkcję prezesa Parafialnego Zespołu Caritas przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Kielcach. Pani Bogumiła prowadzi zbiórki żywności w ramach akcji „Tak. Pomagam!” i „Kromka chleba dla sąsiada”, a także kwesty na rzecz ubogich, przygotowuje paczki i przekazuje je potrzebującym. W parafii koordynuje Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom i program „Na codzienne zakupy” – odwiedza seniorów, robi im zakupy, rozmawia z nimi poświęcając im swój czas. Włączyła się w akcję #PomocDlaSeniora”, dzięki której osobom starszym i chorym, zagrożonych koronawirusem, dostarczane były paczki żywnościowe. To właśnie docieranie z pomocą do potrzebujących, zwłaszcza zimą, pozostawiło w jej pamięci niezatarte wrażenia.

– Wspomnienia z lat, kiedy opady śniegu i zaspy były bardzo duże, a ja z przyjaciółką roznosiłyśmy paczki z żywnością do rodzin, dają mi ogromną radość. Do dziś pamiętam uśmiechnięte twarze, obdarowane osoby były trochę zmieszane, ale bardzo szczęśliwe. To były bardzo piękne chwile – uśmiecha się pani Bogumiła.

Bezdomnych… ostrzyc

Pomysłów na pomaganie jest tyle ilu wolontariuszy. Niektóre wydają się nieoczywiste. O pomocy żywnościowej, czy dobroczynnych koncertach słyszał każdy, ale żeby w służbie potrzebującym korzystać z nożyczek? Aleksandra Kos, uczestniczka projektu Caritas Polska „Czas na młodzież 2019 ”, wraz z grupą znajomych wymyśliła, zaplanowała i zrealizowała projekt społeczny „Mała zmiana czyni cuda”. Dzięki tej inicjatywie profesjonalni fryzjerzy zadbali o włosy osób bezdomnych.

– Będąc przez kilka lat wolontariuszką Caritas, miałam okazję pomagać osobom w wieku senioralnym, osobom chorym, czy dzieciom pochodzącym z rodzin będących w trudnej sytuacji materialnej. Tym razem bardzo chciałam zaangażować się w pomoc osobom w kryzysie bezdomności, ponieważ zauważyłam, że bardzo często ich problemy są marginalizowane, a one same dehumanizowane. Na zasadzie „powinien pójść poszukać pomocy… ale niech nie jedzie tym samym autobusem co ja” – tłumaczy pani Aleksandra. – Choć oczywistym jest, że to nie szata zdobi człowieka, możliwość zachowania odpowiedniej higieny pozwala nam poczuć się pewniej i odzyskać poczucie godności. Dlatego właśnie wraz z całym zespołem uznaliśmy ten aspekt za kluczowy i postanowiliśmy dołożyć starań, aby podczas realizacji naszego projektu zapewnić osobom w kryzysie bezdomności codzienny dostęp do usług fryzjerskich – dodaje.

Najbardziej lubię to uczucie…

Wielu młodych wolontariuszy przyciąga projekt Caritas Laudato si’, będący odpowiedzią na wezwanie papieża Franciszka do troski o środowisko oraz potrzebę budzenia ekologicznej wrażliwości. W jego ramach w całej Polsce powstają lokalne ekoprojekty, odpowiadające na takie wyzwania jak problemy z segregacją śmieci, brakiem wody, czy smogiem. Tematyka ekologiczna zainteresowała m.in. 12-letniego Antka Wańcickiego, należącego do Szkolnego Koła Caritas w Szkole Podstawowej Sióstr Pijarek w Rzeszowie. Chłopiec zaangażował się w projekt Caritas Laudato si’. Ukończył warsztaty z projektowania krajobrazu i ochrony bioróżnorodności i wraz z kolegami, w miejsce wysypanego żwirem i utwardzonego betonem terenu przyszkolnego stworzyli ogród, który stał się enklawą zieleni przyjazną dla uczniów. W prace na rzecz wspólnej przestrzeni zaangażowali się rodzice, uczniowie, nauczyciele oraz dyrektor szkoły. Wcześniej, mimo młodego wieku, Antek brał udział w zbiórkach żywności i zabawek, w szkolnych kiermaszach na rzecz potrzebujących, pomagał też podczas turnusów wakacyjnych i ferii dla dzieci potrzebujących wsparcia.

– W pracy wolontariackiej najbardziej lubię to uczucie, kiedy wiem, że komuś pomogłem. Dla mnie wolontariat to pomaganie ludziom i fajnie się z tym czuję – podsumowuje Antek.

Oratorium w podziękowaniu

Z myślą o Antku, paniach Aleksandrze, Bogumile i Urszuli oraz tysiącach innych wolontariuszy Caritas w całej Polsce, Caritas Polska organizuje okolicznościowy koncert, który 5 grudnia, w Dniu Wolontariusza będzie można obejrzeć online. „Oratorium o Stworzeniu” to osiem utworów autorstwa Barbary Derlak i Sebastiana Wielądka, powstałych na bazie fragmentów biografii świętego Franciszka. Duet na co dzień zajmujący się literaturą apokryficzną, za namową br. Szymona Janowskiego przyjrzał się źródłom franciszkańskim i odkrył tam nieprzebrane morze inspiracji. Święty Franciszek okazał się nie tylko barwną postacią, ale i duchowym nauczycielem, który może przemawiać do współczesnego człowieka w dobie dramatycznych prognoz dla naszej planety.

– Tym koncertem chcemy wszystkim wolontariuszom podziękować za ich zaangażowanie, twórczą aktywność, za ich pasję i wytrwałość. Serdecznie zapraszamy wszystkich na godz. 18.00 w sobotę – mówi br. Cordian Szwarc OFM, zastępca dyrektora Caritas Polska.

Zapraszamy 5 grudnia (sobota) o godzinie 18:00

Koncert będzie transmitowany online pod poniższymi adresami:

Możesz także:

4 grudnia: Konferencja prasowa online nt. Kongresu Młodzieży Polonijnej

czw., 12/03/2020 - 15:21

Duszpasterstwo Emigracji Polskiej

Fundacja Niedziela. Instytut Mediów

zapraszają na konferencję prasową online pt.:

„Nie jesteś samotną wyspą”

4 grudnia (piątek) o godz. 11:00

 

Konferencja prasowa będzie poświęcona Kongresowi Młodzieży Polonijnej, który odbywa się obecnie w formie online. Uczestniczy w nim młodzież z całego świata. Inicjatywa ta stanowi kontynuację kongresów, które się odbyły w roku 2016, 2018. Obecnie kongres jest prowadzony w szerszej formule w ramach projektu „Polonia online”. Wiąże się to z przeprowadzeniem licznych warsztatów kierowanych do młodzieży ukierunkowanych na rozwój ich kompetencji. Celem powyższego jest wsparcie aktywności młodych ludzi w ich środowiskach lokalnych. Również celem powyższego jest m.in. integracja młodzieżowych środowisk polonijnych, wymiana doświadczeń, wypracowanie płaszczyzn współpracy. 

Plan konferencji:

1. J. E. Ks. Bp Wiesław Lechowicz – Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej – „Idea i cele Kongresu”

2. Ks. Leszek Kryża – Dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie „Młodzi bez granic”

3. Mariusz Książek – Fundacja Niedziela. Instytut mediów – podmiot prowadzący projekt – „Dla Polonii – dług wdzięczności”

4. Diana Dudek, Ania Pierz – przedstawicielka młodzieży – Francja, Portugalia „Owoce integrowania młodzieży”

5. Patryk Czech  Przewodniczący Prezydium KR Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży „Formy aktywności KSM w aspekcie kongresów”

6. Ks. Dr Andrzej Lubowicki – Asystent Generalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Polsce „Formacja przez aktywizację młodzieży”

7. Ks. Zbigniew Kucharski – Dyrektor Młodzieżowej Agencji informacyjnej  „Portal www.poloniaonline.pl

8.  Marek Staroń – redaktor poloniaonline.pl „Młoda Polonia w mediach”

Konferencję poprowadzi Łukasz Brodzik – rzecznik Kongresu Młodzieży Polonijnej i redaktor naczelny portalu poloniaonline.plKontakt: tel. 603 969 881.

Potwierdzenie uczestnictwa w konferencji należy przesłać na adres: kongresmlodziezy@gmail.com. W mailu zwrotnym zostanie przesłany link do spotkania, które odbędzie się na platformie Zoom.

Biuro Kongresu Młodzieży Polonijnej

Il Presidente dell’Episcopato Polacco: Non ci possono essere compromessi nella discussione sulla vita umana

czw., 12/03/2020 - 15:08

Parlare del cosiddetto compromesso giuridico sulla protezione della vita è una falsificazione della realtà, perché si omette la parte più importante della controversia, cioè i bambini non nati e il loro inalienabile diritto alla vita – ha scritto l’Arcivescovo Stanisław Gądecki, Presidente della Conferenza Episcopale Polacca, nella Dichiarazione nel contesto della risoluzione del Parlamento Europeo sull’aborto in Polonia.

Il Presidente dell’Episcopato ha sottolineato che la Carta dei Diritti Fondamentali ricorda che „ogni individuo ha diritto alla vita” (art. 2, comma 1). „L’Unione europea riconosce quindi che la dignità inalienabile della persona umana e il rispetto del diritto alla vita costituiscono i criteri fondamentali della democrazia e dello Stato di diritto” – ha scritto.

Ha inoltre sottolineato che il titolo stesso della risoluzione è fuorviante, poiché alla luce dell’etica e del diritto internazionale non esiste nulla come „il diritto all’aborto”. „Non ci può essere alcun diritto di uccidere una persona innocente in nessun ordine legale democratico” – si legge nella dichiarazione.

Il Presidente dell’Episcopato ha sottolineato che „il diritto alla vita è un diritto fondamentale dell’essere umano e ha sempre la priorità sul diritto di scegliere, perché nessun uomo ha l’autorità per permettere la possibilità di ucciderne un altro”. Pertanto, „parlare del cosiddetto compromesso giuridico sulla tutela della vita è una falsificazione della realtà, perché omette la terza parte, la più importante della controversia, cioè i bambini non nati e il loro inalienabile diritto alla vita”.

L’arcivescovo Gądecki ha anche ringraziato i centri di difesa della vita che „si sforzano di promuovere e proteggere la vita dei nascituri”. „Questi centri sono la voce di migliaia di bambini nel grembo delle loro madri, le cui vite sono in pericolo. Tali centri sono la voce della ragione naturale, che si batte coerentemente, contro il conformismo ideologico e l’opportunismo, per la vita umana in ogni fase del suo sviluppo”, si legge nel comunicato.

Ufficio Stampa della Conferenza Episcopale Polacca

Pubblichiamo il testo integrale della dichiarazione:

DICHIARAZIONE DEL PRESIDENTE DELLA CONFERENZA EPISCOPALE POLACCA
IN MERITO ALLA RISOLUZIONE DEL PARLAMENTO EUROPEO
CIRCA L’ABORTO IN POLONIA

Diritto universale alla vita

Il 26 novembre 2020 il Parlamento Europeo ha adottato una risoluzione sull’aborto in Polonia. In essa si fa ripetutamente riferimento alla Carta dei Diritti Fondamentali dell’UE in cui, tra l’altro, si legge: „Consapevole del suo patrimonio spirituale e morale, l’Unione si fonda sui valori indivisibili e universali di dignità umana, di libertà, di uguaglianza e di solidarietà; l’Unione si basa sui principi di democrazia e dello stato di diritto” (preambolo).

La Carta dei diritti fondamentali ricorda che „ogni individuo ha diritto alla vita” (art. 2, comma 1). I suoi autori volevano distanziarsi completamente dalla famigerata pratica eugenetica. In essa si precisa quindi che nel campo della medicina e della biologia deve essere rispettato „il divieto delle pratiche eugenetiche, in particolare di quelle aventi come scopo la selezione delle persone” (art. 3 comma 2 b) L’Unione europea riconosce quindi che la dignità inalienabile della persona umana e il rispetto del diritto alla vita costituiscono i criteri fondamentali della democrazia e dello Stato di diritto.

Con lo stesso spirito si era espresso S. Giovanni Paolo II. „La misura della civiltà, una misura universale, perenne, comprendente tutte le culture, è il suo rapporto con la vita, una civiltà che rifiutasse gli indifesi, meriterebbe il nome di civiltà barbara, anche se riportasse grandi successi nel campo dell’economia, della tecnica, dell’arte e della scienza”(Giovanni Paolo II, Kalisz, 4 giugno 1997).

Violare il diritto alla vita

Purtroppo, i principi fondamentali del rispetto della vita umana sono violati „oggi in modi brutali non solo da comportamenti individuali, ma anche dagli effetti di scelte e di assetti strutturali” (Francesco, Lettera in occasione del 25° anniversario della Pontificia Accademia per la Vita, 15 gennaio 2019). „Gli attentati alla dignità e alla vita delle persone continuano purtroppo anche in questa nostra epoca, che è l’epoca dei diritti umani universali. Ci troviamo di fronte a nuove minacce e a nuove schiavitù, e non sempre le legislazioni sono a tutela della vita umana più debole e vulnerabile” (Francesco, Udienza Generale 25 marzo 2020). Spesso alla base di una tale politica c’è un’idea sbagliata di pluralismo. Sembra pertanto importante ricordare le parole che S. Giovanni Paolo II ha indirizzato a Varsavia al corpo diplomatico: „Anche gli stati pluralisti non possono rinunciare alle norme etiche nella loro legislazione e nella vita pubblica, specialmente lì dove il bene fondamentale, quale è la vita dell’uomo dal momento del suo concepimento fino alla morte naturale, esige protezione.” (Giovanni Paolo II, Discorso al corpo diplomatico, Varsavia, 8 giugno 1991). L’aborto infatti non è una questione di religione; „bensì di etica umana, prim’ancora che di qualsiasi confessione religiosa”, sottolinea Papa Francesco. Da qui la domanda: „per risolvere un problema, è giusto eliminare una vita umana? Ed è giusto assumere un killer?” (Francesco, Lettera alle donne argentine impegnate a difendere la vita, 26 novembre 2020).

Nella discussione sulla vita umana non c’è posto per i compromessi 

Nonostante i regolamenti sulla protezione della vita umana rimangano al di fuori delle competenze dell’UE, come ha ripetutamente sottolineato la Commissione Europea nelle risposte alle interrogazioni parlamentari, l’UE potrebbe fare molto di più per aumentare la protezione del diritto alla vita di ogni bambino concepito, ad esempio promuovendo buone pratiche. Tuttavia, affinché tali sforzi volti a promuovere il diritto alla vita e a vietare le pratiche eugenetiche siano efficaci, è necessario affrontare adeguatamente alcune questioni.

In primo luogo, lo stesso titolo della risoluzione è fuorviante, poiché alla luce non solo dell’etica, ma anche del diritto internazionale non esiste nulla come „il diritto all’aborto”. In alcun ordine legale democratico non può esserci nessun diritto di uccidere una persona innocente.

In secondo luogo, nella discussione sull’aborto, non sono più importanti i diritti degli oppositori e dei sostenitori dell’aborto, ma il diritto dei bambini, e questo è un diritto fondamentale, perché il diritto alla vita, che – a prescindere dalle circostanze – dovrebbe essere garantito a ogni bambino e tutelato legalmente.

In terzo luogo, il diritto alla vita è un diritto umano fondamentale. Esso ha sempre la precedenza sul diritto di scegliere, poiché nessun essere umano può autorizzare la possibilità di ucciderne un altro. Parlare del cosiddetto compromesso giuridico sulla tutela della vita è una falsificazione della realtà, perché si omette la parte più importante della controversia, cioè i bambini non nati e il loro inalienabile diritto alla vita. Qualsiasi compromesso su questo tema equivale a togliere il diritto fondamentale alla vita di alcuni bambini e l’applicazione brutale della pena di morte, che, ricordiamolo, è vietata anche dalla Carta dei Diritti Fondamentali. Pertanto, a questo riguardo, non ci può essere alcun compromesso.

Difesa del diritto alla vita

Difendere la vita non è un compito facile oggi. S. Giovanni Paolo II ha parlato addirittura di una cospirazione organizzata contro la vita che coinvolge anche organizzazioni internazionali, fondazioni, associazioni e alcuni media. Essi conducono una lotta programmatica per la legalizzazione e la diffusione dell’aborto nel mondo, tentano di far rispettare la legislazione pro-aborto „dall’esterno”, impiegando ingenti risorse finanziarie (cfr. EV 59). „Non sono tanti quelli che lottano per la vita in un mondo dove ogni giorno si costruiscono più armi, ogni giorno si fanno più leggi contro la vita, ogni giorno va avanti questa cultura dello scarto, di scartare quello che non serve, quello che dà fastidio” (Francesco, Angelus 4 Febbraio 2018).

I difensori della vita spesso incontrano aggressività e disprezzo. A loro rivolgo le parole di ringraziamento espresse da S. Giovanni Paolo II: „Ringrazio per le iniziative parlamentari che mirano ad assicurare la vita umana sin dal momento del concepimento nel seno della madre. Una chiara posizione della legge nei confronti dell’aborto è indispensabile, perché possa realizzarsi anche un solido processo di conversione. Infatti un’appropriata attività pastorale viene messa in difficoltà quando la legge la impedisce. Ciò che è „legale” viene purtroppo spesso considerato facilmente come „moralmente lecito” (Giovanni Paolo II, Discorso ai Vescovi, Varsavia, 9 giugno 1991).

Difesa della vita in Polonia

Papa Francesco nei giorni scorsi ha sollevato più volte il tema della protezione della vita: „Per intercessione di Maria Santissima e del Santo Pontefice polacco – ha detto Francesco – chiedo a Dio di suscitare nei cuori di tutti il rispetto per la vita dei nostri fratelli, specialmente dei più fragili e indifesi, e di dare forza a coloro che la accolgono e se ne prendono cura, anche quando ciò richiede un amore eroico”. (Francesco, Udienza Generale 28 ottobre 2020).

Numerosi centri in Polonia si impegnano a promuovere e proteggere la vita dei nascituri. „Impegnarsi per la piena protezione della vita umana dal concepimento alla morte naturale […] è compito sia dei parlamentari che di tutte le persone di buona volontà, indipendentemente dal credo religioso o dalla concezione del mondo” (Comunicato del Presidente della Conferenza Episcopale Polacca sulla protezione della vita umana, 6 ottobre 2016).

Questi centri sono la voce di migliaia di bambini nel grembo delle loro madri, le cui vite sono in pericolo. Sono la voce della ragione naturale, che si batte coerentemente, contro il conformismo ideologico e l’opportunismo, in difesa della vita umana in ogni fase del suo sviluppo. Sono la voce di centinaia di milioni di persone in tutto il mondo che hanno scoperto la bellezza di ogni vita. Purtroppo, questa voce coraggiosa e retta è spesso accolta con aggressività e violenza dai sostenitori della civiltà della morte.

Iniziative di sostegno ai genitori

Ricordo che Papa Francesco ha chiesto a Dio „di suscitare nei cuori di tutti il rispetto per la vita dei nostri fratelli, specialmente dei più fragili e indifesi, e di dare forza a coloro che la accolgono e se ne prendono cura, anche quando ciò richiede un amore eroico”. Il Consiglio Permanente della Conferenza Episcopale Polacca ha rivolto un appello simile a tutti i polacchi: „Il comandamento dell’amore ci impone un importante dovere di cura, aiuto e protezione, di cui hanno bisogno le madri e le famiglie che accolgono e si prendono cura di bambini malati. Ringraziamo tutte le comunità e le istituzioni che lo fanno da anni e facciamo appello a parrocchie, movimenti cattolici e altre organizzazioni ecclesiali affinché intraprendano iniziative concrete per andare incontro a coloro che hanno bisogno e avranno bisogno di tale aiuto, sia individuale che istituzionale. La Chiesa difenderà sempre la vita e sosterrà le iniziative che la proteggono” (Appello del Consiglio Permanente dell’Episcopato Polacco per la Protezione della Vita e della Pace Sociale, 28 ottobre 2020).

Ognuno ha il diritto che la sua venuta nel mondo sia attesa con amore. Sono pieno di gratitudine per i genitori che accolgono in questo modo la loro prole. Ringrazio coloro che nei movimenti pro-vita intraprendono iniziative per la piena tutela giuridica della vita di un bambino concepito e organizzano aiuti e sostegno per le madri in attesa di un bambino. Prego per coloro che hanno commesso il peccato dell’aborto o vi hanno partecipato.

Benedico di cuore tutte le persone di buona volontà e prego per la grazia della conversione di coloro che non hanno ancora scoperto la deliziosa bellezza di ogni vita. Raccomando a Dio anche tutti coloro che in Europa mantengono la consapevolezza della loro eredità spirituale, religiosa e morale.

S.E. Mons. Stanisław Gądecki

Arcivescovo Metropolita di Poznań

Presidente della Conferenza Episcopale Polacca

Vicepresidente del Consiglio delle Conferenze Episcopali Europee (CCEE)

 Varsavia, 2 dicembre 2020

 

(Traduzione dall’originale polaccco: M. M. G. Olmo / Office for Foreign Communication of the Secretariat of the Polish Bishops’ Conference)

 

Przewodniczący Episkopatu: W dyskusji o życiu ludzkim nie może być mowy o kompromisie

czw., 12/03/2020 - 06:00

Mówienie o tzw. kompromisie prawnym w sprawie ochrony życia jest fałszowaniem rzeczywistości, ponieważ pomija się w nim najważniejszą, trzecią stronę sporu, czyli dzieci nienarodzone oraz ich niezbywalne prawo do życia – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w Oświadczeniu w kontekście rezolucji Parlamentu Europejskiego ws. aborcji w Polsce.

Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że Karta Praw Podstawowych przypomina, że „każdy ma prawo do życia” (art. 2, ust. 1). „Unia Europejska tym samym uznaje, że niezbywalna godność osoby ludzkiej i poszanowanie prawa do życia stanowią podstawowe kryterium demokracji i państwa prawnego” – napisał.

Podkreślił ponadto, że już sam tytuł rezolucji jest mylący, gdyż w świetle nie tylko etyki, ale również prawa międzynarodowego nie istnieje coś takiego, jak „prawo do aborcji”. „W żadnym demokratycznym porządku prawnym nie może być bowiem prawa do zabijania niewinnego człowieka” – czytamy w oświadczeniu.

Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że „prawo do życia jest podstawowym prawem człowieka, zawsze przysługuje mu pierwszeństwo przed prawem wyboru, gdyż żaden człowiek nie może autorytatywnie dopuszczać możliwości zabijania drugiego”. Dlatego „mówienie o tzw. kompromisie prawnym w sprawie ochrony życia jest fałszowaniem rzeczywistości, ponieważ pomija się w nim najważniejszą, trzecia stronę sporu, czyli dzieci nienarodzone oraz ich niezbywalne prawo do życia”.

Abp Gądecki podziękował również środowiskom obrońców życia, którzy „podejmują starania w celu promocji i ochrony życia nienarodzonych”. „Środowiska te są głosem tysięcy dzieci w łonach matek, których życie znajduje się w niebezpieczeństwie. Są oni głosem naturalnego rozumu, który konsekwentnie, wbrew ideologicznemu konformizmowi i oportunizmowi, staje w obronie ludzkiego życia w każdej fazie jego rozwoju” – czytamy w oświadczeniu.

BP KEP

Materiały dla dziennikarzy:

>>AUDIO

>>VIDEO

Episkopat News · Przewodniczący Episkopatu: W dyskusji o życiu ludzkim nie może być mowy o kompromisie

 

Publikujemy pełną treść oświadczenia:

 

OŚWIADCZENIE PRZEWODNICZĄCEGO KEP
W KONTEKŚCIE REZOLUCJI PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
WS. ABORCJI W POLSCE

Powszechne prawo do życia

W dniu 26 listopada 2020 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie aborcji w Polsce. Przywołuje w niej wielokrotnie Kartę Praw Podstawowych UE, w której czytamy m.in.: „Świadoma swego duchowo-religijnego i moralnego dziedzictwa, Unia jest zbudowana na niepodzielnych, powszechnych wartościach godności osoby ludzkiej, wolności, równości i solidarności; opiera się na zasadach demokracji i państwa prawnego” (preambuła).

Karta Praw Podstawowych przypomina, że „każdy ma prawo do życia” (art. 2, ust. 1). Jej autorzy chcieli całkowicie odciąć się od niechlubnej praktyki eugenicznej. Zapisano w niej zatem, że w dziedzinach medycyny i biologii musi być szanowany „zakaz praktyk eugenicznych, w szczególności tych, których celem jest selekcja osób” (art. 3, ust. 2 b). Unia Europejska tym samym uznaje, że niezbywalna godność osoby ludzkiej i poszanowanie prawa do życia stanowią podstawowe kryterium demokracji i państwa prawnego.

W podobnym duchu wypowiadał się św. Jan Paweł II. „Miarą cywilizacji – miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury – jest jej stosunek do życia. Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej. Choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne, artystyczne, naukowe” (Jan Paweł II, Kalisz, 4 czerwca 1997 r.).

Łamanie prawa do życia

Niestety, zasady fundamentalnego szacunku dla życia ludzkiego są „dzisiaj łamane w sposób brutalny nie tylko w wyniku zachowań jednostek, ale także decyzji i układów strukturalnych” (Franciszek, List z okazji 25-lecia Papieskiej Akademii Życia, 15 stycznia 2019 r.). „Zamachy na ludzką godność i życie ludzi trwają niestety także w naszej epoce, która jest epoką uniwersalnych praw człowieka. Mamy do czynienia z nowymi zagrożeniami i nowym zniewoleniem, a ustawodawstwa nie zawsze służą ochronie najsłabszego i najbardziej kruchego życia ludzkiego” (Franciszek, 25 marca 2020 r.). Często u podstawy takiej polityki mamy błędną koncepcję pluralizmu. Stąd ważne wydaje się przypomnienie słów św. Jana Pawła II skierowanych w Warszawie do korpusu dyplomatycznego: „Także państwa pluralistyczne nie mogą zrezygnować z norm etycznych w swoim prawodawstwie i w życiu publicznym, zwłaszcza tam, gdzie ochrony domaga się dobro podstawowe, jakim jest życie człowieka od momentu jego poczęcia aż po naturalną śmierć” (Jan Paweł II, Przemówienie do korpusu dyplomatycznego, Warszawa, 8 czerwca 1991 r.). Aborcja bowiem to nie kwestia wyznaniowa; „to zasadniczo problem etyki ludzkiej, poprzedzający jakiekolwiek wyznanie religijne” – podkreśla papież Franciszek. Stąd pytanie: „czy aby rozwiązać jakiś problem, słuszne jest niszczenie czyjegoś życia lub wynajmowanie płatnego mordercy?” (Franciszek, List do kobiet argentyńskich zaangażowanych w obronę życia, 26 listopada 2020 r.).

W dyskusji o życiu ludzkim nie może być mowy o kompromisie

Wprawdzie regulacje w zakresie ochrony życia ludzkiego pozostają poza kompetencjami UE, jak o tym wielokrotnie przypominała Komisja Europejska w odpowiedziach na pytania poselskie, ale mimo wszystko Unia mogłaby wiele zrobić w zakresie zwiększenia ochrony prawa do życia każdego poczętego dziecka np. poprzez promocję dobrych praktyk. Jednak, aby takie działania na rzecz promocji prawa do życia i zakazu praktyk eugenicznych mogły być skuteczne, konieczne jest właściwe ustawienie kilku kwestii.

Po pierwsze, sam tytuł rezolucji jest mylący, gdyż w świetle nie tylko etyki, ale również prawa międzynarodowego nie istnieje coś takiego, jak „prawo do aborcji”. W żadnym demokratycznym porządku prawnym nie może być bowiem prawa do zabijania niewinnego człowieka.

Po drugie, w dyskusji o aborcji nie są najważniejsze prawa przeciwników ani prawa zwolenników aborcji, ale prawo dzieci i to prawo podstawowe, bo prawo do życia, które – niezależnie od okoliczności – powinno być gwarantowane każdemu dziecku i prawnie chronione.

Po trzecie, prawo do życia jest podstawowym prawem człowieka, zawsze przysługuje mu pierwszeństwo przed prawem wyboru, gdyż żaden człowiek nie może autorytatywnie dopuszczać możliwości zabijania drugiego. Mówienie o tzw. kompromisie prawnym w sprawie ochrony życia jest fałszowaniem rzeczywistości, ponieważ pomija się w nim najważniejszą, trzecią stronę sporu, czyli dzieci nienarodzone oraz ich niezbywalne prawo do życia. Jakikolwiek kompromis w tej sprawie jest równoznaczny z odebraniem niektórym dzieciom podstawowego prawa do życia i wymierzaniem w brutalny sposób kary śmierci, czego – przypomnijmy – zabrania także Karta Praw Podstawowych. Dlatego nie może być w tym względzie mowy o żadnym kompromisie.

 Obrona prawa do życia

 Obrona życia nie jest dzisiaj łatwym zadaniem. Św. Jan Paweł II mówił wręcz o zorganizowanym sprzysiężeniu przeciwko życiu ogarniającym także organizacje międzynarodowe, fundacje, stowarzyszenia i niektóre media. Prowadzą one programową walkę o legalizacje i rozpowszechnianie aborcji w świecie, podejmują próby wymuszenia „z zewnątrz” proaborcyjnego ustawodawstwa, angażując w to poważne środki finansowe (por. EV 59). „Niezbyt liczni są ci, którzy walczą o życie w świecie, w którym codziennie produkuje się więcej broni, codziennie przyjmuje się więcej praw przeciwko życiu, codziennie rozwija się kultura odrzucenia, odrzucania tego, co niepotrzebne, tego, co przeszkadza” (Franciszek, 5 lutego 2018 r.).

Obrońcy życia nierzadko spotykają się z agresją i pogardą. Do nich kieruję słowa podziękowania wypowiedziane przez św. Jana Pawła II: „Dziękuję za inicjatywy parlamentarne, zmierzające do zabezpieczenia życia ludzkiego od chwili poczęcia w łonie matki. Jasne stanowisko prawa jest nieodzowne, aby mógł dokonywać się również gruntowny proces nawrócenia. Trudno bowiem o właściwą działalność wychowawczą czy duszpasterską, gdy prawo temu przeszkadza. To, co «legalne», zostaje niestety bardzo łatwo przyjęte jako «moralnie dozwolone»” (Jan Paweł II, Warszawa, 9 czerwca 1991 r.).

 Obrona życia w Polsce

 W ostatnich dniach papież Franciszek kilkukrotnie podejmował temat ochrony życia: „Przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny i świętego papieża Polaka – mówił Franciszek – proszę Boga, aby obudził w sercach wszystkich szacunek dla życia naszych braci, zwłaszcza najsłabszych i bezbronnych, i dał siłę tym, którzy je przyjmują i troszczą się o nie, także wtedy, gdy wymaga to heroicznej miłości!” (Franciszek, 28 października 2020 roku).

Liczne środowiska w Polsce podejmują starania w celu promocji i ochrony życia nienarodzonych. „Dążenia do pełnej ochrony życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci […] to zadanie zarówno parlamentarzystów, jak i wszystkich ludzi dobrej woli, bez względu na wyznawaną religię czy światopogląd” (Komunikat Prezydium Konferencji Episkopatu Polski ws. ochrony życia ludzkiego, 6 października 2016 ).

Środowiska te są głosem tysięcy dzieci w łonach matek, których życie znajduje się w niebezpieczeństwie. Są oni głosem naturalnego rozumu, który konsekwentnie, wbrew ideologicznemu konformizmowi i oportunizmowi, staje w obronie ludzkiego życia w każdej fazie jego rozwoju. Są oni głosem setek milionów ludzi na całym świecie, którzy odkryli piękno każdego życia. Niestety, ten odważny i prawy głos często spotyka się z agresją i przemocą ze strony zwolenników cywilizacji śmierci.

 Inicjatywy wspierające rodziców

 Przypominam, iż papież Franciszek prosił Boga, „aby obudził w sercach wszystkich szacunek dla życia naszych braci, zwłaszcza najsłabszych i bezbronnych, i dał siłę tym, którzy je przyjmują i troszczą się o nie, także wtedy, gdy wymaga to heroicznej miłości”. Z podobnym apelem zwróciła się do wszystkich Polaków Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski „Przykazanie miłości nakłada na nas ważny obowiązek troski, pomocy i ochrony, której potrzebują matki i rodziny przyjmujące i wychowujące chore dzieci. Dziękuję wszystkim wspólnotom i instytucjom, które od lat to robią i zwracam się z apelem do parafii, ruchów katolickich i innych organizacji kościelnych, o podejmowanie konkretnych inicjatyw wychodzących naprzeciw tym, którzy takiej pomocy, tak indywidualnej, jak i instytucjonalnej, potrzebują i będą potrzebować. Kościół zawsze będzie opowiadał się za życiem i wspierał chroniące je inicjatywy” (Apel Rady Stałej KEP w Sprawie Ochrony Życia i Pokoju Społecznego, 28 października 2020 r.).

Każdy człowiek ma prawo do tego, aby jego przyjścia na świat oczekiwano z miłością. Jestem pełen wdzięczności wobec rodziców, którzy w taki właśnie sposób  przyjmują swoje potomstwo. Dziękuję tym, którzy w ruchach obrony życia podejmują inicjatywy na rzecz zarówno pełnej prawnej ochrony życia poczętego dziecka, jak również organizują pomoc i wsparcie dla matek spodziewających się dziecka. Modlę się za tych, którzy popełnili grzech aborcji lub mieli w nim udział.

Z serca błogosławię wszystkim ludziom dobrej woli i modlę się o łaskę nawrócenia dla tych, którzy jeszcze nie odkryli zachwycającego piękna każdego życia. Polecam Bogu także wszystkich, którzy w Europie podtrzymują świadomość duchowo-religijnego i moralnego dziedzictwa.

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

 Warszawa, dnia 2 grudnia 2020 roku

Podpisano list intencyjny o współpracy pomiędzy Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II a Konferencją Episkopatu Polski

śr., 12/02/2020 - 17:47

2 grudnia w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski został podpisany list intencyjny o współpracy pomiędzy Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II a Konferencją Episkopatu Polski.

Obie strony wyraziły pragnienie pogłębienia wzajemnej długoterminowej współpracy medialnej dla dobra Kościoła w Polsce.

Szczegóły współpracy będą wypracowywane na poziomie poszczególnych jednostek administracyjnych KUL i KEP.

BP KEP

5 grudnia: Sesja Papieskiej Unii Misyjnej na Jasnej Górze online

śr., 12/02/2020 - 16:38

Pod hasłem „Poślij mnie” 5 grudnia br. odbędzie się na Jasnej Górze sesja misjologiczna, którą zakończy modlitwa różańcowa po Apelu Jasnogórskim.

W tym roku, wyjątkowo, można uczestniczyć w tym wydarzeniu poprzez media społecznościowe PDM, za pośrednictwem strony internetowej Sanktuarium Jasnej Góry www.jasnagora.com oraz transmisji na TV Trwam.

„O łączność duchową, szczególnie w godzinie Apelu Jasnogórskiego, bardzo prosimy chorych. Dzięki duchowemu zaangażowaniu wielu osób nasza wspólna modlitwa za dzieło misyjne świata będzie mocnym i ufnym wołaniem o rozwój dzieła ewangelizacji świata i ustąpienie pandemii COVID-19” – zachęca dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych ks. Tomasz Atłas.

Sesję misjologiczną rozpocznie Msza św. o godz. 13.30 w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, której będzie przewodniczył dyrektor krajowy PDM ks. Tomasz Atłas w koncelebrze z kapłanami z Papieskich Dzieł Misyjnych.

Następnie w godz. 16.00-18.00 na Facebooku PDM odbędzie się transmisja wykładów – s. Judyta Pudełko PDDM przedstawi temat „Eucharystia w Piśmie Świętym”, ks. Zbigniew Pawłowski SAC przybliży historię objawień Matki Bożej w rwandyjskim Kibeho, ks. Tomasz Atłas i ks. Maciej Będziński opowiedzą o swoim doświadczeniu Kościoła w Senegalu. Natomiast sekretarz krajowy Papieskiej Unii Misyjnej o. Luca Bovio IMC omówi bieżące sprawy Dzieła.

Sesję zakończy prezentacja przyszłych misjonarzy przygotowujących się w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie do wyjazdu na misje.

Podczas Apelu Jasnogórskiego ks. Tomasz Atłas zawierzy Matce Bożej Częstochowskiej sprawy misyjne Kościoła w świecie.

Spotkanie misyjne zakończy modlitwa różańcowa w kaplicy u stóp Matki Bożej Jasnogórskiej.

Organizatorem tego misyjnego spotkania jest Krajowy Sekretariat Papieskiej Unii Misyjnej, patronuje mu św. Franciszek Ksawery, którego wspomnienie liturgiczne przypada 3 grudnia.

Unia Misyjna, która od 1922 r. stała się papieską, powstała we Włoszech w 1916 r. W Polsce zatwierdziła ją w 1924 r. Konferencja Episkopatu Polski. Jej celem jest formacja misyjna kapłanów, zakonników i sióstr zakonnych, seminarzystów, świeckich animatorów misyjnych, a za ich pośrednictwem kształtowanie świadomości misyjnej katolików.

Papieskie Dzieła Misyjne mają za zadanie ożywianie ducha misyjnego. W Polsce rozwijać się zaczęły po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Przez wiele lat w czasach PRL-u ich działalność była zakazana. Oficjalnie mogły się odrodzić dopiero od 1970 r., natomiast osobowość prawną, struktury krajowe i diecezjalne posiadają od 1989 roku.

mk/pdm

Papież zachęcił Polaków do wsparcia Kościoła na Wschodzie

śr., 12/02/2020 - 10:15

W przyszłą niedzielę w Polsce będzie obchodzony „Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie”. Polecam wam to ważne dzieło i dziękuję wszystkim, którzy angażują się na rzecz sąsiadujących Kościołów, w duchu braterskiej miłości – powiedział papież Franciszek w pozdrowieniach do Polaków podczas audiencji generalnej.

Publikujemy pełną treść pozdrowień:

Serdecznie pozdrawiam Polaków. Drodzy bracia i siostry, w tych dniach przeżywamy nowennę Niepokalanej. Zawierzajmy siebie Matce Słowa wcielonego, którą Bóg zachował od wszelkiej zmazy grzechu. Niech nas strzeże od zła i będzie znakiem niezawodnej nadziei! W przyszłą niedzielę w Polsce będzie obchodzony „Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie”. Polecam wam to ważne dzieło i dziękuję wszystkim, którzy angażują się na rzecz sąsiadujących Kościołów, w duchu braterskiej miłości. Niech Bóg wam błogosławi!

vaticannews / BP KEP

Bp Markowski o zmarłym muftim muzułmanów w Polsce: był człowiekiem o wielkim sercu

wt., 12/01/2020 - 06:15

Był człowiekiem o wielkim sercu, tolerancyjnym i szanującym każdego  rozmówcę, okazując życzliwość mimo różnicy poglądów i wyznania – napisał przewodniczący Rady ds. Dialogu Religijnego KEP bp Rafał Markowski w kondolencjach po śmierci Nedala Abu Tabaqa, muftiego Ligi Muzułmańskiej w RP.

Bp Markowski wspominając zeszłoroczną celebrację nabożeństwa międzyreligijnego z okazji Uroczystości Zwiastowania Pańskiego, podkreślił, iż Nedal Abu Tabaq znany był ze swojej otwartości na dialog międzyreligijny. Angażował się m.in. w organizację obchodów Dnia Islamu w Kościele katolickim, „Namiotów Abrahama” oraz uczestniczył w wielu sympozjach i konferencjach poświęconych dialogowi.

„Wiem, że dzięki swojej charyzmie był w polskim środowisku  muzułmańskim uznawany przez wielu za przewodnika w wierze i duchowego nauczyciela. Również wielu katolikom, którzy mieli okazję spotkania i rozmowy z nim, udzielał się entuzjazm jego wiary” – napisał przewodniczący Rady ds. Dialogu Religijnego.

Na koniec, bp Markowski zapewnił o swojej modlitwie za zmarłego Muftiego. „Polecam Miłosiernemu Bogu duszę naszego Brata Nedala Abu Tabaqa prosząc, aby obdarzył go swoim zbawieniem, a jego bliskim składam wyrazy najgłębszego współczucia” – czytamy w kondolencjach.

Nedal Abu Tabaq urodził się 14 stycznia 1971 r. w Al Khafji w Arabii Saudyjskiej. W 1988 r. przyjechał do Polski. Skończył Uniwersytet Medyczny w Lublinie. Był współzałożycielem Ligi Muzułmańskiej w RP. Od wielu lat pełnił funkcję przewodniczącego Rady Imamów. Muftim Ligi Muzułmańskiej RP był od 2008 roku. W 2016 r. został przewodniczącym Muzułmańskiego Stowarzyszenia Kształcenia Kulturalnego, którego zadaniem jest pogłębianie wiedzy na temat kultury i cywilizacji islamu oraz współpraca z instytucjami państwowymi i organizacjami społecznymi w kierunku budowania tolerancji i wzajemnego zrozumienia między wyznawcami różnych religii w Polsce.

BP KEP

Fot. YouTube Maskacjusz TV

Publikujemy pełną treść kondolencji:

KONDOLENCJE

Ze smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci naszego Brata i Przyjaciela Nedala Abu Tabaqa, muftiego Ligi Muzułmańskiej w RP. Nedal Abu Tabaq znany był ze swojej otwartości na dialog międzyreligijny i od wielu lat angażował się w szereg inicjatyw międzyreligijnych takich jak Dzień Islamu w Kościele katolickim, „Namioty Abrahama”, liczne sympozja i konferencje poświęcone dialogowi czy współpracując z katolickim Ruchem Focolari. Był człowiekiem o wielkim sercu, tolerancyjnym i szanującym każdego  rozmówcę, okazując życzliwość mimo różnicy poglądów i wyznania. Wiem, że dzięki swojej charyzmie był w polskim środowisku  muzułmańskim uznawany przez wielu za przewodnika w wierze i duchowego nauczyciela. Również wielu katolikom, którzy mieli okazję spotkania i rozmowy z nim, udzielał się entuzjazm jego wiary. Osobiście mogłem się o tym przekonać celebrując z Muftim nabożeństwo międzyreligijne z okazji Uroczystości Zwiastowania Pańskiego 25 marca ubiegłego roku w Warszawie. Polecam Miłosiernemu Bogu duszę naszego Brata  Nedala Abu Tabaqa prosząc, aby obdarzył go swoim zbawieniem, a jego bliskim składam wyrazy najgłębszego współczucia.

Biskup Rafał Markowski
Przewodniczący Rady ds. Dialogu Religijnego KEP

Warszawa, 30 listopada 2020 r.

6 grudnia: XXI Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie

wt., 12/01/2020 - 06:00

W II niedzielę Adwentu, 6 grudnia, obchodzimy po raz 21. Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie organizowany przez Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy Konferencji Episkopatu Polski.

Celem tego dnia jest duchowe i materialne wsparcie Kościoła katolickiego w krajach Europy Wschodniej i Azji Środkowej: na Białorusi, Litwie, Łotwie, Estonii, Ukrainie, Rosji, Mołdawii, Armenii, Gruzji, Kazachstanie, Tadżykistanie, Kirgizji i Uzbekistanie.

„Tego dnia staramy się zbierać fundusze, by wesprzeć Kościół katolicki za wschodnią granicą. Jest to tzw. składka do puszek. Mam nadzieję, że i w tym roku uda nam się, dzięki tej zbiórce, zrealizować kilka projektów, które napływają do nas zza wschodniej granicy” – powiedział ks. Leszek Kryża, dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie.

Episkopat News · Ks. Leszek Kryża – 21. Dzień Pomocy Kościołowi na Wschodzie 6 grudnia 2020

Ks. Kryża poinformował, że w 2020 roku udało się zrealizować prawie 300 projektów, nadesłanych z różnych stron byłego Związku Radzieckiego i dotyczących wielu dziedzin życia. „Są takie dotyczące spraw remontowo-budowlanych, ale i takie, które dotyczą formacji drugiego człowieka, szczególnie młodych ludzi i dzieci. Chodzi także o pomoc charytatywną, szczególnie domy samotnej matki czy domy starców, gdzie sporą część tych ludzi stanowią osoby polskiego pochodzenia, więc jest to dodatkowe zobowiązanie, która na nas ciąży” – podkreślił ks. Kryża.

Episkopat News · Ks. Leszek Kryża – Podsumowanie Pomocy 2020

„Przeżywany w Polsce i na placówkach polonijnych +Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie+ tam, za wschodnią granicą, jest dniem wdzięczności za tych, którzy pomagają duchowo i materialnie” – napisał w Apelu na XXI Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie przewodniczący Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie bp Antoni P. Dydycz.

Aktualnie Kościołowi za wschodnią granicą służy 198 kapłanów diecezjalnych, 387 kapłanów zakonnych, 320 sióstr zakonnych i 40 braci zakonnych z Polski oraz osoby świeckie. Do biura Zespołu napływają pisemne prośby z diecezji, parafii oraz ze zgromadzeń zakonnych pracujących na Wschodzie. W roku 2020 (do 20.11) zostało zrealizowanych 240 próśb, na kwotę 2 294 492 zł, z czego najwięcej trafiło na Ukrainę i Białoruś.

Na powyższą kwotę składają się m.in: dotacje na budowę nowych świątyń, odbudowę oraz renowację kościołów, plebanii i sal katechetycznych; wakacyjny wypoczynek połączony z formacją dla dzieci i młodzieży, świetlice i przedszkola, domy dziecka; domy seniora, domy samotnej matki, pomoc potrzebującym, stołówki i kuchnie prowadzone przez siostry i braci zakonnych służące dożywianiu dzieci, starszych i najbiedniejszych oraz stypendia dla studentów ze Wschodu. Zespół świadczy też nieustannie pomoc liturgiczną dla Kościoła katolickiego na Wschodzie poprzez zakup dla konkretnych parafii paramentów liturgicznych, nagłośnień do kaplic i świątyń, ksiąg liturgicznych, a także modlitewników i śpiewników oraz wszelkiego rodzaju pomocy katechetycznych.

>>Materiały do pobrania

Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie

przy Konferencji Episkopatu Polski

Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6,

01-015 Warszawa

Santander Bank Polska S.A.

SWIFT CODE WBKPPLPPXXX PL 89 10901014 0000 0000 0301 4449 (PLN)

SWIFT CODE WBKPPLPPXXX PL 10 10901014 0000 0000 03158267 (EUR)

Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie / BP KEP

 

Episkopat News · Abp Tomasz Peta Kazachstan – 21. Dzień Pomocy Kościołowi na Wschodzie

Episkopat News · Ks. Marek Jaśkowski Surgut Rosja – 21. Dzień Pomocy Kościołowi na Wschodzie

Episkopat News · Ks. Leszek Kryża – Polscy kapłani i siostry za wschodnią granicą

MIVA Polska pomaga mimo pandemii

pon., 11/30/2020 - 14:58

Pomimo trudnej i niepewnej sytuacji w świecie, spowodowanej pandemią, MIVA Polska działająca w obrębie Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, kontynuuje pomoc misjonarzom w zakupie środków transportu. W październiku 2020 zostało zatwierdzonych i przyjętych do realizacji 38 nowych projektów od misjonarzy z całego świata na różnego rodzaju pojazdy. Pomoc MIVA Polska na te projekty wynosi 2.024.530 zł. Jest ona możliwa dzięki zebranym funduszom podczas tegorocznej Akcji św. Krzysztof – 1 grosz za 1 kilometr, która miała miejsce w lipcu podczas Ogólnopolskiego Tygodnia św. Krzysztofa. Fundusze były zbierane podczas poświęcenia pojazdów w parafiach, a także przekazywane w formie darowizn przez indywidualnych Darczyńców, szczególnie kierowców.

Obecne projekty misyjne dotyczą prawie 60 różnych pojazdów w 23 krajach świata. Najwięcej, bo aż 20 projektów jest dla misji w Afryce m.in. misji w Ghanie, Kenii, Ugandzie czy Malawi; 12 projektów do misji w Ameryce Łacińskiej, m.in. w Peru, Boliwii, Brazylii i Argentynie,  5 – w Azji i Oceanii(Kazachstan, Indie, Papua Nowa Gwinea) oraz jeden w Europie – w Albanii.

Obecna pomoc MIVA Polska przeznaczona jest na 25 samochodów, w zdecydowanej większości terenowych pojazdów, służących do przemieszczania się w trudnych warunkach i po trudnych drogach. Pojazdy przeznaczone są zarówno do realizacji celów ewangelizacyjnych i pracy pastoralnej, jak i cełów socjalnych, edukacyjnych, rozwojowych czy medycznych.

Jeden z samochodów terenowych przeznaczony jest do franciszkańskiej parafii św. Benedykta w Dowa w Malawi, gdzie posługuje Ojciec Sebastian, misjonarz franciszkański pracujący w Malawi, w swojej parafii w Dowa ma 24 stacje misyjne i ok. 120 wiosek. Dwie stacje znajdują się na terenie obozu dla uchodźców. Oprócz 60 kilometrowej drogi asfaltowej, łączącej Dowa ze stolicą kraju Lilongwe, wszystkie inne drogi są polne. Msze św. na stacjach odprawiane są co dwa miesiące. Ludzie pochodzący głównie z plemion Chewa i Ng’oni, mieszkają w wioskach, bo to jest wiejska parafia. Większość z nich to rolnicy, którzy żyją z tego co urośnie na ich niewielkich polach. Żniwa są tylko raz do roku, dlatego czasem głodują. Rodziny są wielodzietne. Wiele z nich nie chodzi do szkoły, brakuje pracy, zwłaszcza dla młodzieży. Wielu szuka pomocy w naszej misji. W miarę możliwości dzielimy się tym, co sami otrzymujemy – opisuje o. Sebastian tamtejszą rzeczywistość.

Traktor i samochód fundowane są przez MIVA do Centrum Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya niedaleko miasta Raipur w Indiach, gdzie o ponad 30 lat posługuje jako misjonarka dr Helena Pyz. Ośrodek ten założył  w 1969 roku ks. Adam Wiśniewski SAC. Centrum zamieszkuje ok. 500 osób, w większości wyleczeni jak i wciąż chorzy na trąd. Centrum posiada kilka hektarów ziemi pod uprawę warzyw i owoców, aby zapewnić jego mieszkańcom byt i pewną niezależność. Traktor w naszym Centrum jest niezbędny: poza pracami polnymi ma też za zadanie transportu większej żywności z targu, drzewa opałowego i innych większych przedmiotów. Jest wykorzystywany praktycznie codziennie… Samochód zaś zapewnia transport podopiecznych Nasi podopieczni często nie mogą korzystać z transportu publicznego z powodu swoich znamion, opatrunków czy po prostu niepełnosprawności, dlatego samochód  – mówi dr Helena Pyz.

Inny samochód terenowy przeznaczony dla misjonarzy ze Zgromadzenia Księży Werbistów, którzy wraz z siostrami Służebnicami Ducha Św. podjęli się opieki duszpasterskiej i pomocy socjalnej uchodźcom z Południowego Sudanu w Ugandzie w obozie Bidibidi. Obóz zamieszkiwany jest przez ok. 270 tys. ludzi. Podzielony jest na 5 stref, posiada 30 stacji misyjnych, do których misjonarze dojeżdżają kilka razy w tygodniu Jesteśmy odpowiedzialni za posługę pastoralną na terenie całego obozu (jako jedyni z 4 kapłanami i 1 bratem). Współpracujemy z naszymi Siostrami SSpS. Posługujemy we wszystkich grupach, przy czym największą stanowiącą 70% jest młodzież i dzieci.– pisze o. Andrzej Dzida SVD.

Natomiast do misji Sióstr Misjonarek Św. Rodziny w Kithatu w Kenii realizowany jest projekt na zakup samochodu dostawczego. Siostry prowadzą przedszkole oraz dzienną szkołę podstawową dla 380 dzieci. Dzieci otrzymują całodziennie wyżywienie, a także pomoc w postaci książek i zeszytów szkolnych – mówi s. Dariana Jasińska. Oprócz tego w misji działa Centrum Dziecięce Świętej Rodziny, które obecnie zamieszkuje 30 dzieci w wieku od 4 do 14 lat. Objęte są one pełną opieką. W Centrum znajduje się też ośrodek dokarmiania najmłodszych dzieci w wieku od kilku miesięcy do 4 lat z racji na niedożywienie i zaburzenia rozwoju. Misja prowadzi także j Ośrodek Zdrowia, który posiada salę porodową oraz 22 łóżka do hospitalizacji pacjentów. Konieczność zaopatrzenia w żywność, artykuły szkolne, środki higieny i czystości, leki, środki opatrunkowe wymaga samochodu dostawczego z napędem na 4 koła.

Z pomocą akcji Ratujemy Życie – Misyjny Ambulans realizowane są też obecnie 2 projekty na zakup ambulansów: jeden do Tanzanii do Centrum Medycznego Sióstr Elżbietanek w Maganzo, drugi zaś do Ośrodka Zdrowia w Kwahu Tafo w Ghanie, prowadzonego przez Siostry Służebnice Ducha Świętego.

W tej grupie projektów jest też pomoc dla katechistów misyjnych w misji oblackiej w Figuil w Kamerunie na 16 rowerów oraz 5 motocykli dla katechistów w Kiabakari w Tanzanii oraz jeden do Boliwii. Z kolei dla Sióstr Eucharystek na Kubie, gdzie w obecnej sytuacji zakup samochodu jest niemożliwy, pomoc jest przeznaczona na zakup 2 rowerów elektrycznych.

W pierwszej połowie obecnego roku MIVA Polska zostało zrealizowanych ponad 40 projektów na środki transportu dla misjonarzy, na które MIVA przekazała ponad 1,5 mln złotych.

Chociaż ograniczenia możliwości gromadzenia wiernych na Eucharystii bardzo mocno dotknęły tereny misyjne w czasie pandemii, to misjonarze nie zaprzestali służyć chorym i potrzebującym. Zakres biedy Ich obecność i odważna służba pozostaje dla wielu czytelnym znakiem Bożej miłości i troski o człowieka. Dzięki pojazdom świadczą ludziom wieloraką pomoc, m.in. dostarczają paczki żywnościowe do odległych osad i wiosek, dowożą leki dla chorych. Ich posługa w dużej mierze jest zależna od sprawnych środków lokomocji.

Misjonarze wyrażają swoją wdzięczność poprzez listy i podziękowania wraz ze zdjęciami, które umieszczane są w Wielkiej Księdze Wdzięczności MIVA Polska, a także poprzez Msze św. i modlitwy w intencji Ofiarodawców i Dobrodziejów MIVA odprawiane przez misjonarzy w każdą pierwszą sobotę miesiąca.

Wielka wdzięczność i uznanie należy się wszystkim dobrodziejom dla wielkodusznej pomocy i solidarności  z misjonarzami w tym trudnym czasie pandemii.

Pomoc MIVA Polski w 20-leciu działalności

W ciągu 20-lecia swojego  istnienia MIVA Polska, działając w ramach Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, zrealizowała ok. 1000 projektów dla misjonarzy na blisko 3500 różnego rodzaju środków transportu. W Afryce zostało zrealizowanych618 projektów, w Ameryce Płd. – 259, w Azji i Oceanii – 92, w Ameryce Płn.(Alaska i Arktyka) – 6, w Europa – 6. Pomoc od MIVA powędrowała dla misjonarzy do 73 krajów.

Najwięcej projektów zostało zrealizowanych do Kamerunu – 106 oraz do Zambii – 78. Spośród innych krajów afrykańskich dużą liczba projektów była realizowana na Madagaskarze – 48, Tanzania – 44, Togo – 42

W Ameryce Południowej czołowe miejsce pod względem liczby projektów zajmuje Boliwia – 57, następnie Peru – 47, Brazylia – 41, Argentyna – 39.

Jeśli chodzi o Azję i Oceanię, w liczbie projektów przoduje Kazachstan – 34 i Papua Nowa Gwinea – 27)

Wśród realizowanych projektów są m.in. ambulanse do ośrodków i szpitali misyjnych, motocykle do ośrodków zdrowia, wózki dla niepełnosprawnych,

Łączna pomoc MIVA Polska przekazana na wszystkie projekty wyniosła 30 mln zł. Tylko w roku 2019 sięgnęła ona ponad 3,5 mln zł. Fundusze pochodzą głównie z akcji św. Krzysztof 1 grosz za 1 kilometr szczęśliwej jazdy na środki transportu dla misjonarzy,  prowadzonej poprzez diecezje w parafiach oraz od ofiarodawców indywidualnych, a także takich akcji MIVA jak: Ratujemy Życie – Misyjny Ambulans, Z Ewangelią na motorze, uCZYNek WIARY – rowery dla katechistów Afryce oraz Promienie Miłosierdzia.

Biuro MIVA/MS/JK

Sekcja Nauk Biblijnych KUL złożyła kondolencje po śmierci ś.p. ks. prof. Bogdana Poniżego

pon., 11/30/2020 - 10:46
Przesyłam wyrazy współczucia i duchowej łączności z powodu śmierci ś.p. ks. prof. Bogdana Poniżego. Całe środowisko biblistów Sekcji Nauk Biblijnych KUL głęboko poruszyła informacja o śmierci Księdza Profesora – napisał ks. prof. dr hab. Mirosław S. Wróbel wraz z wykładowcami i studentami Sekcji Nauk Biblijnych KUL w kondolencjach skierowanych do abp. Stanisława Gądeckiego. Publikujemy pełną treść kondolencji: Czcigodny Ks. Abp Stanisław Gądecki Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Czcigodny Księże Arcybiskupie,

przesyłam wyrazy współczucia i duchowej łączności z powodu śmierci ś.p. ks. prof. Bogdana Poniżego. Całe środowisko biblistów Sekcji Nauk Biblijnych KUL głęboko poruszyła informacja o śmierci Księdza Profesora, która dotarła do nas w dniu dzisiejszym. Ks. Profesor Bogdan był przez nas bardzo ceniony nie tylko jako wielki specjalista od Ksiąg Sapiencjalnych, ale także jako człowiek o dobrym sercu i otwartym umyśle. Niech Pan otworzy dla niego Adwent w niebiańskiej Ojczyźnie! Requiescat in pace! Ks. Mirosław S. Wróbel wraz z Wykładowcami i Studentami Sekcji Nauk Biblijnych KUL BP KEP

Rzecznik Episkopatu: Zachęcam do śledzenia komunikatów księży biskupów i ogłoszeń parafialnych odnośnie wizyty duszpasterskiej

pon., 11/30/2020 - 06:00

Ze względu na sytuację epidemiologiczną, tegoroczne wizyty duszpasterskie zostały odwołane, przesunięte na późniejszy czas lub odbędą się w zmienionej formie, w zależności od decyzji biskupa miejsca – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ.

Rzecznik Episkopatu przypomniał, że każdy biskup decyduje o tym, w jakiej formie przeprowadzić tegoroczną „kolędę”, w zależności od sytuacji epidemiologicznej panującej na danym terenie. „W niektórych diecezjach wizyta duszpasterska została odwołana, w innych przeniesiona na późniejszy czas, a w jeszcze innych zamiast tradycyjnych odwiedzin księdza w domach odbędą się Msze św. dla parafian w kościele” – zauważył ks. Gęsiak.

„Zachęcam do śledzenia komunikatów biskupów i ogłoszeń parafialnych w kościołach i na stronach internetowych parafii, aby być na bieżąco odnośnie wizyty duszpasterskiej w danej diecezji. Nie ma bowiem ogólnopolskich wytycznych w tej kwestii” – podkreślił rzecznik Episkopatu.

Dodał również, że to samo tyczy się dyspens udzielanych przez księży biskupów od Mszy świętej w Uroczystość Bożego Narodzenia. „Jeśli chodzi o dyspensy od uczestnictwa w Eucharystii w niedziele i święta to również należy śledzić komunikaty poszczególnych ordynariuszy, którzy będą informować wiernych o takiej możliwości na terenie swojej diecezji” – powiedział ks. Gęsiak.

BP KEP

Episkopat News · Rzecznik Episkopatu o wizycie duszpasterskiej 2020/2021

Homilia: Tota Tua. Inauguracja ogólnopolskich 33. dniowych rekolekcji przygotowujących do aktu całkowitego oddania się Matce Bożej. I niedziela Adwentu (Katedra Poznańska – 29.11.2020)

ndz., 11/29/2020 - 20:33

Abp Stanisław Gądecki

Tota Tua. Inauguracja ogólnopolskich 33. dniowych rekolekcji, przygotowujących
do aktu całkowitego oddania się Matce Bożej.
I niedziela Adwentu (Katedra Poznańska – 29.11.2020)

W pierwszą niedzielę Adwentu zwracamy nasze oczy na Maryję, która towarzyszy naszej wędrówce do Bożego Narodzenia. W tym czasie Kościół uczy się – od Maryi i z Maryją – gotowości na przyjęcie Zbawiciela, starając się wniknąć w bogactwo postawy Maryi.

W tym właśnie duchu w dzisiejszą niedzielę – Fundacja Tota Tua [„Jestem cała Twoja”] – rozpoczyna ogólnopolskie 33. dniowe rekolekcje maryjne, których celem jest osobiste oddanie się Maryi każdego z uczestników tych ćwiczeń po to, by szybciej, łatwiej, pewniej i bezpieczniej dojść do Chrystusa.

W takiej sytuacji trzeba powiedzieć kilka słów wyjaśnienia o trzech sprawach: o osobie św. Ludwika Marii Grignon de Montfort, inspiratora rozpoczynających się rekolekcji, o duchowości tego świętego, wreszcie o samych rekolekcjach, zwanych Oddanie33.

1.      ŚW. LUDWIK MARIA GRIGNON DE MONTFORT

Pierwsza kwestia to pytanie, kim był św. Ludwik Maria Grignon de Montfort? Urodził się on we Francji, w bretońskim miasteczku Montfort-sur-Meu dnia 31 stycznia 1673 roku. Był drugim z osiemnaściorga dzieci adwokata Jana Chrzciciela Grignon i Joanny Robert, córki urzędnika miejskiego. Jego rodzice bardzo dbali o wychowanie religijne swoich dzieci, co zaowocowało m.in. kapłaństwem kilkorga z nich; a poza tym zakonnicami zostały dwie siostry (niektóre źródła podają, że do zakonu wstąpiło aż sześć sióstr św. Ludwika).

Po ukończeniu miejscowej szkoły Ludwik najpierw pobierał naukę w kolegium jezuitów św. Tomasza Becketa w Rennes (1685-1693), a następnie studiował teologię w paryskim seminarium Saint-Sulpice (1695-1700). Jego formacja seminaryjna opierała się na tzw. Francuskiej Szkole Duchowej, której głównymi wyznacznikami była tajemnica Wcielenia i wierność zobowiązaniom Chrztu świętego

Po przyjęciu święceń kapłańskich (5 czerwca 1700 roku) Ludwik Maria najpierw pracował jako kapelan szpitala w Poitiers (1701-1703) a następnie poświęcił całe swoje życie działalności misyjnej w miejskich i wiejskich ośrodkach Francji. Chodził od wioski do wioski, od miasteczka do miasteczka, głosząc Słowo Boże. Miał przy tym niesamowity dar przekonywania, dlatego jego misje były niezwykle skuteczne.

Trzeba tu dopowiedzieć, że ówczesne francuskie społeczeństwo było trawione kryzysem duchowym i moralnym. Z jednej strony skłaniało się ku hedonizmowi, czyli życiu wypełnionemu przyjemnościami, które prowadziło do rozwiązłości. Z drugiej zaś – ku jansenizmowi, czyli formalistycznemu i posępnemu moralizmowi, dalekiemu od miłosiernej miłości Boga.

Odpowiedzią na te skrajności była maryjna duchowość Ludwika Marii. Jej owocem były liczne książeczki, które wyszły spod jego pióra. Bezsprzecznie najznakomitszym i najsławniejszym z nich stało się jego klasyczne dzieło pobożności maryjnej: O prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Powstało ono w czasie jego pobytu na pustelni w roku 1712.

Traktat ten ofiarował teologiczny fundament pod tzw. niewolnictwo maryjne i przyczynił się do szerokiego rozpropagowania tej praktyki. Jego autor pisał m.in.: „Prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny jest święte, to znaczy prowadzi duszę do unikania grzechu i do naśladowania cnót Najświętszej Maryi Panny, zwłaszcza Jej głębokiej pokory, żywej wiary, ślepego posłuszeństwa, nieustającej modlitwy, wszechstronnego umartwienia, Boskiej czystości, Jej głębokiego miłosierdzia, Jej heroicznej cierpliwości, Jej anielskiej słodyczy i iście Boskiej mądrości. Oto dziesięć głównych cnót Najświętszej Maryi Panny”.

Intensywna apostolska praca wyczerpała w końcu siły św. Ludwika Marii, skutkiem czego zmarł on dnia 28 kwietnia 1716 roku, mając zaledwie 43 lata.

2.      DUCHOWOŚĆ MONTFORTIAŃSKA

Druga sprawa to pytanie, czym szczególnym charakteryzuje się owa duchowość Ludwika Marii? Duchowość, czyli przeżywanie wiary i sposób jej aktualizacji w konkretnych warunkach życiowych człowieka wierzącego.

a.       Naczelnym celem jego duchowości jest z całą pewnością zjednoczenie z Chrystusem, gdyż – jak pisze św. Ludwik Maria: „Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, musi być ostatecznym celem wszystkich naszych nabożeństw, inaczej byłyby one błędne i złudne. […] Chrystus jest naszym jedynym Mistrzem, który ma nas nauczać, jedynym Panem, od którego zależymy, jedyną Głową, z którą mamy być połączeni, jedynym Wzorem, do którego mamy się upodobnić, naszym jedynym Lekarzem, który ma nas uleczyć, jedynym Pasterzem, który ma nas żywić, jedyną Drogą, która ma nas prowadzić, jedyną Prawdą, której musimy wierzyć, jedynym Życiem, które ma nas ożywiać, słowem – jest naszym jedynym Wszystkim we wszystkim, które ma nam wystarczyć. Albowiem nie dano ludziom pod niebem żadnego innego Imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni. Bóg nie położył innego fundamentu dla naszego zbawienia, dla naszej doskonałości i naszej chwały, niż Jezusa Chrystusa. Wszelki gmach, który nie spoczywa na tej opoce, stoi na lotnym piasku i wcześniej czy później runie niechybnie. Każdy wierny, który nie trwa w Nim jak latorośl w winnym szczepie, odpadnie, uschnie i będzie wart tego, by go w ogień wrzucono. Poza Chrystusem wszystko jest bezdrożem, kłamstwem, nieprawością, śmiercią i potępieniem. Jeśli natomiast jesteśmy w Jezusie Chrystusie i Jezus Chrystus jest w nas nie potrzebujemy obawiać się potępienia. Ani aniołowie w niebie, ani ludzie na ziemi, ani szatani w piekle, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie może nam szkodzić, bo nie może nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Jezusie Chrystusie” (Traktat o prawdziwym nabożeństwie, część II, rozdz. I, 1).

b.      Z kolei najpodobniejszą do Chrystusa jest jego Matka, stąd spośród wszystkich nabożeństw, jakie najlepiej poświęcają nas Zbawicielowi i z Nim jednoczą jest nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. Im bardziej dusza jest poświęcona Maryi, tym bardziej będzie należeć do Jezusa. Dlatego jednym z najwznioślejszych przejawów duchowości św. Ludwika Marii jest utożsamienie się człowieka wierzącego z Maryją w Jej miłości do Jezusa i służbie Jemu. To mistyczne utożsamienie się chrześcijanina z Maryją jest całkowicie ukierunkowane na Jezusa, jak to wyraża następująca modlitwa św. Ludwika Marii: „W końcu, moja najdroższa i najukochańsza Matko, spraw, jeśli to możliwe, abym nie miał innego ducha, jak tylko Twojego, do poznania Jezusa Chrystusa i Jego boskiej woli; abym nie miał innej duszy, jak tylko Twoją, do chwalenia i wysławiania Pana; abym nie miał innego serca, jak tylko Twoje, do kochania Boga miłością czystą i żarliwą jak Ty” (Tajemnica Maryi, 68).

Istota nabożeństwa św. Ludwika Marii polega na całkowitym oddaniu się Najświętszej Dziewicy – bez zastrzeżeń i ze wszystkim, czym człowiek jest i co posiada – na Jej zupełną  własność, aby przez Nią całkowicie należeć do Chrystusa. To całkowite ofiarowanie się Najświętszej Dziewicy wymaga, abyśmy czynili wszystko dla Maryi, z Maryją i przez Maryję z myślą, aby wszystko lepiej i doskonalej czynić dla Jezusa, z Jezusem i przez Jezusa. W tym celu człowiek powinien – przez uroczysty akt poświęcenia – oddać się całkowicie w dobrowolną niewolę Najświętszej Dziewicy, składając Jej w darze nie tylko siebie samego, lecz także wszystko, co posiada, a więc wszystkie swoje myśli, słowa i uczynki, wszystkie modlitwy i ćwiczenia pobożne, radości i bóle, a nawet wszystkie swoje zasługi; słowem – wszystko bez zastrzeżeń, aby Maryja przyjęła tę ofiarę w swe niepokalane ręce i złożyła ją swemu boskiemu Synowi na większą Jego chwałę.

Nie wystarczy raz tylko w życiu uczynić taki akt całkowitego oddania się Matce Bożej. Potrzeba go co pewien czas uroczyście ponawiać, a codziennie, przez akty strzeliste lub inne modlitwy jak najczęściej swoją myśl wznosić do Boga przez Maryję. Przez tak pojęte i gorliwie praktykowane nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny człowiek staje się – z miłości – prawdziwym Jej sługą i niewolnikiem.

W duchowości montfortiańskiej dynamizm miłości wyraża się przede wszystkim przy pomocy symbolu niewoli miłości do Jezusa, za przykładem i z macierzyńską pomocą Maryi. Istnieję trzy rodzaje niewoli: niewola naturalna, przymusowa i dobrowolna. I tak wszystkie stworzenia są w naturalnym znaczeniu niewolnikami Boga, gdyż do Pana należy ziemia i to, co ją napełnia (Ps 24,1). Z kolei w niewoli przymusowej znajdują się złe duchy i potępieni. Natomiast sprawiedliwi i święci są niewolnikami trzeciego rodzaju. Niewola dobrowolna jest najdoskonalszą i przynoszącą najwięcej chwały Bogu, który patrzy w serce (1 Sm 16,7) i domaga się serca (Prz 23,26). Przez dobrowolną niewolę człowiek przedkłada Boga i Jego służbę ponad wszystko, choćby nawet prawem natury nie był do tego zobowiązany.

Wszystko, co Bogu przysługuje z natury, przysługuje Maryi z łaski – mówią święci. Dlatego można nazywać się niewolnikiem z miłości do Najświętszej Maryi Panny, aby przez to stać się w sposób doskonalszy niewolnikiem Jezusa Chrystusa. Najświętsza Panna jest środkiem, jakim posłużył się Zbawiciel, aby przyjść do nas. Ona też jest środkiem, którym my mamy się posługiwać, aby dojść do Niego (św. Augustyn).

Maryja nie jest jak inne stworzenia, które – gdy się do nich przywiążemy – raczej nas oddalają od Boga, niż do Niego zbliżają. Największym pragnieniem Maryi jest to, by nas zjednoczyć z Chrystusem, swoim Synem, a największym pragnieniem Jej Syna, abyśmy przychodzili do Niego przez Matkę Najświętszą. Paradoksalnie, owa niewola miłości sprawia, że człowiek staje się w pełni wolny; prawdziwą wolnością dzieci Bożych (Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny, tłum. J. Rybałta, wyd. IV, Warszawa 1996, s.169).

Św. Ludwik Maria opisuje ponadto cudowne skutki doskonałego nabożeństwa do Maryi: „Im bardziej zatem pozyskasz sobie życzliwość tej Pani dostojnej i Panny wiernej, tym więcej posiądziesz wiary we wszystkim: wiary czystej, która sprawi, iż nie będziesz dbał o to, co schlebia uczuciu lub odznacza się niezwykłością; wiary żywej i ożywionej miłością, która sprawi, iż pobudką wszystkich twych czynów stanie się czysta miłość; wiary mocnej i niezachwianej jak skała, dzięki której trwać będziesz niewzruszony i niezłomny wśród burz i zawieruchy; wiary czynnej i przenikliwej, która niby klucz cudowny umożliwi ci wstęp do wszystkich tajemnic Chrystusowych, pozwoli ci wniknąć w ostateczne rzeczy człowieka, a nawet w samo serce Boga; wiary mężnej, dzięki której bez wahania podejmiesz się wielkich rzeczy dla Boga i zbawienia dusz i sprawom tym szczęśliwie podołasz; wreszcie wiary, która będzie dla ciebie płonącą pochodnią, życiem Bożym, ukrytym skarbem Bożej Mądrości, bronią wszechmocną, którą posługiwać się będziesz, by świecić tym, co są w ciemnościach i w cieniu śmierci, by rozpalać tych, co są oziębli i łakną rozżarzonego złota miłości, by darzyć życiem tych, co umarli przez grzech, by poruszać słowem mocnym a łagodnym serca chłodne jak marmur i obalać cedry Libanu, a wreszcie, by oprzeć się diabłu i wszystkim wrogom zbawienia” (Traktat o prawdziwym nabożeństwie, s. 214).

Rozważając duchowość św. Ludwika Marii trzeba jednak pamiętać o tym, że od jego czasów nastąpił znaczny rozwój teologii maryjnej, do czego istotowo przyczynił się Sobór Watykański II. Dlatego też naukę montfortiańską należy dziś odczytywać i interpretować w świetle nauczania Soboru, przez co nie traci ona bynajmniej swojej istotnej wartości (por. św. Jan Paweł II, Mariologia św. Ludwika Marii Grignion de Montforta. List papieski do rodzin montfortiańskich, Watykan – 8.12.2003).

3.      REKOLEKCJE 33

Trzecia sprawa to rozpoczynająca się właśnie dzisiaj – a obejmująca aż 33 dni – II edycja ogólnopolskich rekolekcji przygotowujących ich uczestników do aktu zawierzenia Maryi. Idąc śladami św. Ludwika Marii, Fundacja Tota Tua rozpoczyna dzisiaj rekolekcje zwane Oddanie 33. Trwać one będą aż do 31 grudnia (można w nich uczestniczyć za pośrednictwem internetu, Radia Emaus, Radia Głos i Radia Nadzieja). Ich zwieńczeniem będzie akt oddania się Panu Jezusowi przez Niepokalane Serce Maryi (dnia 1 stycznia 2021 roku).

Pierwsze 12 dni rekolekcji to czas oderwania się od ducha tego świata, aby móc lepiej zrozumieć Chrystusa i przez to zbliżyć się do Niego. Kolejne 21 dni to czas poznawania tajemnic Chrystusa i Maryi. Wreszcie 34-ego dnia przypada zawierzenia się Maryi. Może ono dokonać się tak prywatnie, jak i uroczyście w obecności kapłana.

Rekolekcje te można streścić w czterech słowach: wypełniać wszystkie uczynki przez Maryję, z Maryją, w Maryi i dla Maryi, aby je spełniać doskonale przez Jezusa, z Jezusem, w Jezusie i dla Jezusa Chrystusa.

Przez Maryję

Spełniać swoje uczynki „przez Maryję”, to znaczy we wszystkim i w każdych okolicznościach być posłusznym Najświętszej Maryi Pannie i pozwolić kierować się we wszystkim Jej duchowi, którym jest Duch Święty. Pośród wszystkich czcicieli Maryi prawdziwymi i wiernymi Jej poddanymi są tylko ci, którzy kierują się Jej duchem. Dlatego mówi św. Ambroży: „Niech dusza Maryi będzie w każdym z nas, by wielbić Pana; duch Maryi niech będzie w każdym z nas, aby radować się w Bogu”.

Z Maryją

Trzeba wszystko czynić razem „z Maryją”, czyli we wszystkich swoich słowach i czynach patrzeć na Maryję jako na idealny wzór wszelkiej cnoty i doskonałości, ukształtowany przez Ducha Świętego, abyśmy go w miarę sił naśladowali. Trzeba zatem, abyśmy przed każdym naszym czynem przemyśleli cnoty, w jakich Maryja ćwiczyła się za swego ziemskiego życia: Jej żywą wiarę, dzięki której bez wahania uwierzyła słowom Archanioła; Jej głęboką pokorę, która nakazywała Jej ukrywać się, milczeć, poddawać się wszystkiemu i pozostawać zawsze na ostatnim miejscu; Jej prawdziwie boską czystość, która nigdy nie miała i mieć nie będzie równej sobie na ziemi.

W Maryi

Należy wszystko spełniać „w Maryi”. Jakież to szczęście móc znaleźć mieszkanie w Maryi. Ale jakże trudno takim jak my grzesznikom wstąpić na miejsce tak wzniosłe i święte. Nie dokona się to bez szczególnej łaski Ducha Świętego, którą powinniśmy sobie wysłużyć. Wysłużywszy zaś sobie ją przez wierność, należy chętnie przebywać we wnętrzu Maryi, wypoczywać w nim w pokoju, z ufnością szukać w nim oparcia, ukryć się w nim bezpiecznie i całkowicie się w nim zanurzyć. Maryja sama zapewnia nas, że ci, którzy duchem w Niej mieszkają, nie popełniają większego grzechu.

Dla Maryi

Wszystko trzeba czynić „dla Maryi”. Trzeba więc bronić Jej chwały, trzeba starać się przyciągnąć do Niej jak najwięcej dusz. Trzeba z całą stanowczością występować przeciwko tym, którzy nadużywają nabożeństwa do Niej, grzechami obrażając Jej Syna. Trzeba starać się o to, by nabożeństwo do Niej gruntownie uzasadniać.

Jako nagrody zaś za niewolę miłości nie trzeba niczego więcej domagać się od Niej, jak tylko zaszczytu przynależenia do Maryi i szczęścia połączenia się przez Nią nierozerwalnym węzłem z Jezusem, Jej Synem w czasie i wieczności.

ZAKOŃCZENIE

A zatem, na koniec:

Chwała Jezusowi w Maryi!
Chwała Maryi w Jezusie!
Chwała Bogu samemu! Amen.

Sprawozdanie z działalności Kościelnego Inspektora Ochrony Danych za okres od 7 czerwca 2019 r. do 5 czerwca 2020 r.

ndz., 11/29/2020 - 17:31

Zgodnie z art. 39 Dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim wydanym przez Konferencję Episkopatu Polski, w dniu 29 czerwca 2020 r., podczas 386. Zebrania Plenarnego w Częstochowie, na podstawie kan. 455 Kodeksu Prawa Kanonicznego, w związku z art. 18 Statutu Konferencji Episkopatu Polski, po uzyskaniu specjalnego zezwolenia Stolicy Apostolskiej z dnia 3 czerwca 2017 r. przedkładam Konferencji Episkopatu Polski sprawozdanie roczne z działalności Kościelnego Inspektora Ochrony Danych oraz przekazuję je do publikacji w „Aktach Konferencji Episkopatu Polski”. 

Sprawozdanie z działalności Kościelnego Inspektora Ochrony Danych za okres od 7 czerwca 2019 r. do 5 czerwca 2020 r. (PDF)

Przewodniczący Episkopatu na Adwent: Patrzymy z nadzieją na nadchodzące dni

ndz., 11/29/2020 - 06:00

Niech radosne oczekiwanie na przyjście Zbawiciela napełni każde serce nadzieją i pokojem – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki z okazji rozpoczynającego się Adwentu.

Przewodniczący Episkopatu zauważył, że tegoroczny Adwent będzie inny niż wszystkie poprzednie: „Pandemia zmienia nasze życie. Na te trudności nakładają się niepokoje społeczne, podczas gdy tak bardzo potrzeba nam zgody i pojednania”. Dodał, że nie wszyscy mogą uczestniczyć we Mszy Świętej.

Abp Gądecki zwrócił również uwagę, że trudny czas przeżywa Kościół doświadczony cierpieniem ludzi zranionych postawami niektórych duchownych. „Odrodzenia potrzebuje więc nasza Ojczyzna i Kościół” – powiedział.

Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że każdy Adwent jest przede wszystkim czasem nadziei i radosnego oczekiwania na narodzenie Pana. „Patrzymy z nadzieją na nadchodzące dni, podczas których krocząc w ciemnościach mamy ujrzeć naszego Zbawiciela – światłość wielką” – zauważył.

„Niech ten Adwent będzie czasem wzajemnej modlitwy, czasem rekolekcji adwentowych, Mszy Świętych roratnich, spowiedzi adwentowej, przy całym zachowaniu obostrzeń sanitarnych. Niech będzie czasem modlitwy za wszystkie dzieci poczęte, aby mogły cieszyć się darem narodzin, za wszystkich cierpiących w czasie pandemii oraz za tych, którzy walczą o nasze zdrowie” – powiedział.

„Niech radosne oczekiwanie na przyjście Zbawiciela napełni każde serce nadzieją i pokojem” – życzył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

BP KEP

Strony