Konferencja Episkopatu Polski

Subskrybuj Kanał Konferencja Episkopatu Polski
Konferencja Episkopatu Polski
Zaktualizowano: 2 godziny 41 minut temu

Kard. Dziwisz: Dziękujemy za Wielkich Pasterzy Jana Pawła II i Prymasa Stefana Wyszyńskiego

ndz., 06/02/2019 - 19:47

 

XII Święto Dziękczynienia odbywa się pod hasłem „Dziękujemy za Wielkich Pasterzy Jana Pawła II i Prymasa Stefana Wyszyńskiego”. Okazją do tegorocznego świętowania była 40. rocznica I pielgrzymki papieża do Ojczyzny. Głównej Mszy świętej przewodniczył długoletni papieski sekretarz kard. Stanisław Dziwisz, który również wygłosił homilię.

Pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza uroczystą Mszę św. koncelebrowali nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i kilkunastu członków Episkopatu Polski. W uroczystej Eucharystii wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych stolicy, parlamentu, rządu i Kancelarii Prezydenta RP.

We wstępie do liturgii kard. Kazimierz Nycz powiedział, że rocznica papieskiej pielgrzymki to „szczególna okazja do dziękczynienia Opatrzności Bożej za te błogosławione dni”. – Znamy dziś dobre i wielkie owoce tego pierwszego pielgrzymowania Papieża-Słowianina do Polski – przypomniał metropolita warszawski.

Dodał, że przy Janie Pawle II był wówczas obecny Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński – drugi wielki pasterz Kościoła w Polsce. Była to jedyna pielgrzymka, w czasie której Prymas towarzyszył papieżowi na całym szlaku pielgrzymki.

„Za obu tych pasterzy dziękujemy w tegorocznym Święcie Dziękczynienia. Dołączamy też bł. Franciszkę Siedliską. Dla niej, podobnie jak dla Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego rodzina była zawsze sprawą najważniejszą. Zawierzamy Opatrzności Bożej sprawy Kościoła, rodzin i całej Ojczyzny” – powiedział kard. Nycz.

„W dziękczynienie – dodał kardynał – wpisuje się także świętowanie 30. rocznicy „tego wyjątkowego dnia 4 czerwca 1989 r. – dzień częściowo wolnych wyborów i data symbolicznego odzyskania wolności i niepodległości”.

W homilii kard. Stanisław Dziwisz nawiązał do pierwszej pielgrzymki sprzed 40 lat. – Dla nas, starszych, to cząstka osobistej historii, o której nigdy nie zapomnimy, bo wyryła się głęboko w naszych sercach. Dla młodego pokolenia Polek i Polaków jest to wydarzenie, którym chcemy się z nimi dzielić, bo ono w znacznej mierze określa obecne tu i teraz nas wszystkich – tłumaczył były sekretarz osobisty papieża Polaka.

Wybór metropolity krakowskiego na Stolicę św. Piotra – stwierdził kard. Dziwisz – „poruszył posady ówczesnego świata, a przede wszystkim krajów naszej części Europy, uginających się pod ciężarem totalitarnej ideologii, pozbawiającej człowieka nadziei”. – Jan Paweł II budził nadzieje, bo wskazywał przede wszystkim na Jezusa Chrystusa, będącego jedyną nadzieją świata – jedyną ostoją człowieka pośród zmieniających się i najczęściej złudnych ideologii i systemów politycznych, obiecujących na próżno uszczęśliwić człowieka – dodał kardynał.

Kardynał wskazał dalekosiężne, epokowe konsekwencje wyboru Jana Pawła II, a także jego pierwszej pielgrzymki do Polski w czerwcu 1979 r. – Zmieniły one naszą świadomość, niektórych przeraziły, innych obudziły z letargu, a przede wszystkim uruchomiły głęboki proces społecznych i politycznych przemian, które doprowadziły do odzyskania przez nasz naród wolności i suwerenności – mówił w Świątyni Opatrzności Bożej.

„To wtedy, dokładnie czterdzieści lat temu, 2 czerwca, Jan Paweł II mówił dobitnie w Warszawie na placu Zwycięstwa, że człowiek nie zrozumie siebie bez Chrystusa i że bez Niego – bez Chrystusa – nie można zrozumieć dziejów Polski” – przypomniał.

Dodał, że Ojciec Święty modlił się wtedy żarliwie, aby Duch Święty zstąpił i odnowił oblicze ziemi, naszej ziemi. – Ta modlitwa została wysłuchana dziesięć lat później i dlatego dziś w sposób szczególny dziękujemy za to Bogu, Panu losów ludzi i narodów – powiedział emerytowany metropolita krakowski.

Podziękował też w homilii za „cały kalendarz przemian, za powstanie polskiej „Solidarności”, za bezkrwawe obalenie komunistycznego ustroju podczas wydarzeń 1989 roku nie tylko w Polsce, ale także w pobratymczym krajach Europy Środkowo-Wschodniej”.

Jednak – zauważył – kard. Karol Wojtyła nie działał w próżni. Dorastał do służby Kościołowi powszechnemu, służąc Kościołowi krakowskiemu w Polsce, w której ludowi Bożemu w zmaganiach z komunistyczną i bezbożną władzą przewodził Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. Nazwał go kard. Dziwisz „gigantem ducha” i wskazał na opatrznościową rolę, jaką odegrał Prymas.

„Czcigodny Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński szedł niepowtarzalną drogą do świętości, działając w trudnych sytuacjach, ponosząc odpowiedzialność za losy Kościoła w Polsce, zmagając się o ocalenie naszej wolności. Dzisiaj, w Dniu Dziękczynienia, dziękujemy Bogu również za tego pasterza i modlimy się o jego rychłą beatyfikację. Będzie ona potwierdzeniem drogi miłości i służby niezłomnego człowieka Kościoła i gorącego polskiego patrioty” – powiedział kard. Dziwisz.

Kaznodzieja nawiązał na koniec do 20. rocznicy pamiętnego przemówienia Jana Pawła II w polskim parlamencie. Czas, jaki upłynął od tej wizyty, Polacy wykorzystali na naukę demokracji. – Uczymy się na pozytywnych działaniach i na błędach. Żadne stronnictwo polityczne i nikt z nas nie ma monopolu na prawdę. Możemy i powinniśmy wsłuchiwać się w głos wszystkich, którym leży na sercu dobro Polski – mówił kardynał.

Jego zdaniem, nie powinien to być monolog, ale dialog. – Nie powinien to być koncert na jeden głos czy jeden instrument, ale polifoniczny, chóralny śpiew i brzmienie wielu instrumentów, a w to dzieło każdy może wnieść oryginalny wkład – dodał kard. Dziwisz.

Jak zauważył, choć życie społeczno-polityczne nie wyklucza sporu, to powinien to być spór „o prawdę i dobro, spór o najtrafniejsze rozwiązania, spór o przyszłość Polski i Europy, budowanej i umacnianej na fundamencie prawdziwych wartości”. W debatach publicznych nie może być natomiast miejsca na język agresji, który rani i dezintegruje, zamiast budować.

Odniósł się także do krytyki skierowanej pod adresem Kościoła, a związanej – jak powiedział – „ze słabościami jego niektórych ludzi, także pasterzy”. – Bolejemy nad złem, które dotknęły osoby z powodu czynów z gruntu przeciwnych Ewangelii, których dopuścili się ludzie Kościoła. Chcemy się z tego oczyszczać i zrobić wszystko, aby naprawić zło i w przyszłości nie dopuszczać do niego – powiedział kard. Stanisław Dziwisz.

W Wilanowie w ramach świętowania zaplanowano liczne atrakcje dla rodzin z dziećmi, w tym plac zabaw m.in. ze zjeżdżalnią, kolejką szynową, torem przeszkód, kącikiem malucha i karuzelą.

Tradycyjnym momentem Święta Dziękczynienia jest wypuszczenie do nieba baloników z napisem „Dziękuję”, a ponadto wieczorem koncerty muzyki chrześcijańskiej oraz finałowe rozświetlenie świątyni specjalną iluminacją o godz. 21.37.

Święto Dziękczynienia zostało ustanowione w 2008 r. przez abp. Kazimierza Nycza. Odwołuje się do historycznych planów budowy Świątyni Opatrzności Bożej jako wotum polskiego narodu za uchwalenie Konstytucji 3 Maja. Współcześnie jej ukończenie jest także podziękowaniem za odzyskanie przez Polskę niepodległości oraz pontyfikat św. Jana Pawła II.

KAI/BP KEP

Pełny tekst homilii kard. Stanisława Dziwisza

Święto Dziękczynienia, 2 VI 2019

Czytania: Dz 1, 1-11; Ef 1, 17-23; Łk 24, 46-53

Drodzy Bracia, drogie Siostry!
1. Dzisiaj, przeżywając uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, jesteśmy wszyscy zaproszeni do wspólnej dziękczynnej modlitwy. To modlitwa całego narodu i jednocześnie modlitwa za naród. Zanosimy ją do Boga w stolicy Polski, w mieście nieujarzmionym. W mieście, które siedemdziesiąt pięć lat temu złożyło olbrzymią daninę krwi w walce o życie, o wolność i o godność narodu. Do nas, zebranych w warszawskiej Świątyni Bożej Opatrzności, i do wszystkich rodaków uczestniczących w naszej modlitwie, dociera dzisiaj pytanie, które dwaj aniołowie zadali Apostołom wpatrującym się w postać unoszącego się ku obłokom ich Mistrza i Pana. Pytanie, wydawałoby się proste, brzmiało i nadal brzmi: „dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?” (Dz 1, 11).

To pytanie dotyka najważniejszych spraw naszego życia na ziemi, na której się rodzimy i z której odchodzimy. Dokąd odchodzimy, skoro tutaj, na ziemi, nie pozostaniemy na zawsze? Odpowiedź brzmi: jesteśmy w drodze. Wyszliśmy od Boga i zmierzamy do Boga, naszego Stwórcy i Pana. On zadał człowiekowi ziemię, aby ją uprawiał i zaludniał, wypełniając jej przestrzenie dobrem i miłością. Ale to tylko wstęp – pierwszy etap, przygotowujący nas wszystkich do nieznającego kresu życia w Bożym królestwie miłości. Oto dlaczego wpatrujemy się w niebo. Nie dlatego, że lekceważymy ziemię. Wpatrujemy się w niebo, bo to ono jest ostatecznym celem tęsknoty ludzkich serc. Niebo jest domem naszego Ojca, w którym mamy przygotowane miejsce.

2. Odchodzący z ziemi do domu Ojca, zmartwychwstały Jezus zapowiedział Apostołom: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jeruzalem i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1, 8). Ta zapowiedź i obietnica spełniła się dosłownie. Dziś, po dwudziestu wiekach, jakie minęły od jerozolimskich wydarzeń, Dobra Nowina o Bogu kochającym i zbawiającym człowieka dotarła do najdalszych zakątków ziemi. Dotarła również na polską ziemię.

Dzieło ewangelizacji świata podjął Kościół i cały czas je prowadzi. Taki był i taki jest zamysł Jezusa Chrystusa. On powierzył wspólnocie swoich uczniów zadanie głoszenia Dobrej Nowiny w każdym pokoleniu. Dzisiaj, w Dniu Dziękczynienia, dziękujemy Bogu przede wszystkim za dzieło ewangelizacji naszego narodu, które rozpoczęło się przed wiekami i nadal trwa. Dzięki temu pokolenia naszych przodków wędrowały przez naszą ziemię i odchodziły z niej ze świadomością, że ich los jest w ręku Najwyższego Pana. Ta świadomość kształtowała i nadal kształtuje naszą chrześcijańską tożsamość i kulturę. Wdzięczność Bogu nie może kończyć się na słowach. Jeżeli jesteśmy wdzięczni za całe dziedzictwo Ewangelii, w światłach której żyjemy, kochamy i pracujemy, powinniśmy równocześnie poczuwać się do odpowiedzialności za dzielenie się skarbem wiary z innymi, których serc nie poruszyła jeszcze Dobra Nowina. Każda uczennica i każdy uczeń ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana powinien być Jego wiarygodnym świadkiem. Powinien świadczyć słowem i życiem, że On jest dla człowieka najważniejszą Drogą do wieczności.

3. Bracia i siostry, mamy za co dziękować Bogu. Również za ostatnich kilkadziesiąt lat naszych dziejów – historii Polski i historii Kościoła. W naszą świadomość wpisało się mocno to, co wydarzyło się czterdzieści lat temu. Dla nas, starszych, to cząstka osobistej historii, o
której nigdy nie zapomnimy, bo wyryła się głęboko w naszych sercach. Dla młodego pokolenia Polek i Polaków jest to wydarzenie, którym chcemy się z nimi dzielić, bo ono w znacznej mierze określa obecne tu i teraz nas wszystkich.

Wybór Metropolity krakowskiego na Stolicę św. Piotra poruszył posady ówczesnego świata, a przede wszystkim krajów naszej części Europy, uginających się pod ciężarem totalitarnej ideologii, pozbawiającej człowieka nadziei. Jan Paweł II budził nadzieje, bo wskazywał przede wszystkim na Jezusa Chrystusa, będącego jedyną nadzieją świata – jedyną ostoją człowieka pośród zmieniających się i najczęściej złudnych ideologii i systemów politycznych,
obiecujących na próżno uszczęśliwić człowieka. Jan Paweł II był prawdziwym uczniem Jezusa Chrystusa. Wiedział, kim On jest. Wiedział, że to od Chrystusa zależą losy świata i człowieka, dlatego żarliwie prosił, byśmy się przed Nim nie zamykali, lecz „przed Jego zbawczą władzą otwierali granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokich dziedzin kultury, cywilizacji i rozwoju” (homilia, 22 X 1978).

Wiemy, jakie były dalekosiężne, epokowe konsekwencje wyboru Jana Pawła II, a także jego pierwszej pielgrzymki do Polski w czerwcu 1979 roku. Zmieniły one naszą świadomość, niektórych przeraziły, innych obudziły z letargu, a przede wszystkim uruchomiły głęboki proces społecznych i politycznych przemian, które doprowadziły do odzyskania przez nasz naród wolności i suwerenności. To wtedy, dokładnie czterdzieści lat temu, 2 czerwca, Jan Paweł II mówił dobitnie w Warszawie na placu Zwycięstwa, że człowiek nie zrozumie siebie bez Chrystusa i że bez Niego – bez Chrystusa – nie można zrozumieć dziejów Polski. Ojciec Święty modlił się wtedy żarliwie, aby Duch Święty zstąpił i odnowił oblicze ziemi, naszej ziemi.

Ta modlitwa została wysłuchana dziesięć lat później i dlatego dziś w sposób szczególny dziękujemy za to Bogu, Panu losów ludzi i narodów. Dziękujemy za cały kalendarz przemian, za powstanie polskiej „Solidarności”, za bezkrwawe obalenie komunistycznego ustroju podczas wydarzeń 1989 roku nie tylko w Polsce, ale także w pobratymczym krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

4. Kardynał Karol Wojtyła nie działał w próżni. Dorastał do służby Kościołowi powszechnemu, służąc Kościołowi krakowskiemu w Polsce, w której ludowi Bożemu w zmaganiach z komunistyczną i bezbożną władzą przewodził Prymas Tysiąclecia. Godzi się dziś przypomnieć jeszcze raz słowa, które Papież z Polski wygłosił do rodaków, nazajutrz po uroczystej inauguracji pontyfikatu.

Słowa te najlepiej określają giganta ducha, jakim był kardynał Stefan Wyszyński i wskazują na opatrznościową rolę, jaką odegrał: „Księże Prymasie! Pozwól, że powiem po prostu, co myślę. Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego Papieża Polaka […], gdyby nie było Twojej wiary, nie cofającej się przed więzieniem, cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twojego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry – i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z Twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem” (23 X 1978).

Czcigodny Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński szedł niepowtarzalną drogą do świętości, działając w trudnych sytuacjach, ponosząc odpowiedzialność za losy Kościoła w Polsce, zmagając się o ocalenie naszej wolności. Dzisiaj, w Dniu Dziękczynienia, dziękujemy Bogu również za tego pasterza i modlimy się o jego rychłą beatyfikację. Będzie ona potwierdzeniem drogi miłości i służby niezłomnego człowieka Kościoła i gorącego polskiego patrioty.

5. Od października 1978 roku Jan Paweł II żył fizycznie z dala od Polski, ale również w Watykanie śledził uważnie to wszystko, co się działo w jego Ojczyźnie. Niepokoił się jej zagrożeniami, bolał nad słabościami rodaków, ale cieszył się z ich zwycięstw. Kolejne apostolskie podróże do Polski, a także liczne spotkania z Polakami w Rzymie były dla niego okazją, by dać wyraz przywiązaniu do ojczystego kraju, jego tradycji, kultury i języka. Nikt tak jak on nie rozsławił bardziej Polski na arenie świata. Przemawiając wielokrotnie na najwyższych areopagach, dawał świadectwo o swych korzeniach, o polskiej myśli i kulturze. Nie myśląc o tym, swoją uniwersalną postawą, swoim stylem służby, swoim szerokim umysłem i gorącym sercem, w którym było miejsce dla wszystkich narodów, dawał świadectwo narodowi, z którego się wywodził.

Zapamiętamy słowa, które Ojciec Święty wygłosił w polskim Parlamencie w czerwcu 1999 roku. Oceniając minioną przeszłość i zasługi Kościoła, Papież przypominał mu również o prorockiej misji, z której nigdy nie powinien rezygnować. „Kościół w Polsce – mówił Jan Paweł II – który na przestrzeni całego powojennego okresu panowania totalitarnego systemu wielokrotnie stawał w obronie praw człowieka i praw narodu, także i teraz, w warunkach demokracji, pragnie sprzyjać budowaniu życia społecznego, w tym również regulującego je porządku prawnego, na mocnych podstawach etycznych. Temu celowi służy przede wszystkim wychowanie do odpowiedzialnego korzystania z wolności zarówno w jej wymiarze indywidualnym, jak i społecznym, a także – jeśli zachodzi taka potrzeba – przestrzeganie przed zagrożeniami, jakie mogą wynikać z redukcyjnej wizji istoty i powołania człowieka i jego godności. Należy to do ewangelicznej misji Kościoła, który w
ten sposób wnosi swój specyficzny wkład w dzieło ochrony demokracji u samych jej źródeł” (11 VI 1999, n. 4).

6. Bracia i siostry! Od wypowiedzenia tych słów przez Jana Pawła II w polskim Parlamencie mija dwadzieścia lat. W tym czasie uczyliśmy się cierpliwie i nadal się uczymy demokracji. Uczymy się na pozytywnych działaniach i na błędach. Żadne stronnictwo polityczne i nikt z nas nie ma monopolu na prawdę. Możemy i powinniśmy wsłuchiwać się w głos wszystkich, którym leży na sercu dobro Polski. Nie powinien to być monolog, ale dialog. Nie powinien to być koncert na jeden głos czy jeden instrument, ale polifoniczny, chóralny śpiew i brzmienie wielu instrumentów, a w to dzieło każdy może wnieść oryginalny wkład.

Życie społeczne i polityczne nie wyklucza sporu, ale niech to będzie spór o prawdę i dobro, spór o najtrafniejsze rozwiązania, spór o przyszłość Polski i Europy, budowanej i umacnianej na fundamencie prawdziwych wartości. Od wielu lat trapi nas niewłaściwy, agresywny język, dający o sobie znać w debatach społecznych i politycznych – język, który rani, dezintegruje, nie buduje, rozprasza siły. Nie taki powinien być kształt i styl polskiej demokracji. W ostatnich czasach Kościół w Polsce znalazł się pod pręgierzem ostrej krytyki, związanej ze słabościami jego

ludzi, także pasterzy. Nie lekceważymy tej krytyki. Wsłuchujemy się we wszystkie głosy. Bolejemy nad złem, które dotknęły osoby z powodu czynów z gruntu przeciwnych Ewangelii, których dopuścili się ludzie Kościoła. Chcemy się z tego oczyszczać i zrobić wszystko, aby naprawić zło i w przyszłości nie dopuszczać do niego. Taka jest wola wspólnoty Kościoła i jego pasterzy. Kościół w Polsce był zawsze a narodem i chce być z narodem. Taka jest nasza nie koniunkturalna wola, bo przecież – jak nam przypomniał dobitnie św. Jan Pawel II – drogą Kościoła jest właśnie człowiek, jego dobro, jego życie, jego zbawienie.

7. Dziękujemy Ci, Boże, za Twą dobroć i miłość, której doświadczamy w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Dziękujemy za całe nasze polskie dzieje, naznaczone zwycięstwami i porażkami, lękami i nadziejami, niewiernością, ale i świętością. Dziękuje za przewodników i pasterzy, których dałeś swojemu ludowi, a wśród nich świętego Papieża Jana Pawła II i Czcigodnego Sługę Bożego – Prymasa Tysiąclecia naszej wiary. Wyrażamy Ci wdzięczność, Panie, za całą naszą przeszłość. Prosimy o Twe błogosławieństwo dla naszej teraźniejszości, dla naszych osobistych zmagań o dobro i miłość. Powierzamy Twej Opatrzności naszą przyszłość. Prosimy o orędownictwo w naszych sprawach wszystkich naszych Świętych w niebie. Dlatego modlimy się dziś i wołamy:
Maryjo, Królowo Polski – módl się za nami.
Święty Janie Pawle II – módl się za nami.
Amen!

Stanisław kard. Dziwisz

 

XXIII spotkanie młodych na Lednicy zgromadziło 60 tys. młodych

ndz., 06/02/2019 - 19:26

„Miłość Chrystusa stoi u początków i dyktuje wszystkie inne rodzaje miłości, i nad nimi czuwa” – powiedział do zgromadzonych na XXIII spotkaniu młodych na Polach Lednickich przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Gądecki. W tegorocznym spotkaniu uczestniczyło 60 tysięcy młodych z różnych stron Polski, z kilku krajów Europy, a także delegacja z Panamy. Młodzi otrzymali pieczęć – symbol Ducha Świętego i specjalny rachunek sumienia oparty na treści obrazu Caravaggia „Powołanie św. Mateusza”. Hasłem spotkania były słowa „Wiesz, że Cię kocham”.

Uczestnicy spotkania wspominali, przeżywaną w Polsce, 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. Na rozpoczęcie spotkania odtworzone zostały słowa, jakimi Ojciec Święty przed 40 laty po wylądowaniu na ziemi gnieźnieńskiej powitał Polaków: „Witam Polskę ochrzczoną tutaj przed tysiącem lat”.

Jan Paweł II przybył do nas wtedy, by powiedzieć nam o mocy Ducha Świętego i jednocześnie – co stanowiło główny temat pielgrzymki – dodał «ciesz się Matko Polsko». Ja też w tym duchu cieszę się każdą i każdym z was, którzy przybyliście do źródeł chrzcielnych Polski, by zaczerpnąć siły i uwierzyć w miłość Jezusa, która jest większa niż grzech” – przywitał młodych Prymas Polski abp Polak.

Obok nawiązań do papieskiej pielgrzymki z 1979 roku na Lednicy obecny był także wątek wspomnianych Światowych Dni Młodzieży w Panamie, których bohaterką była – o czym przypomniał Prymas – Matka Boża. Dedykowana Jej pieśń Bogurodzica (o której w 1979 roku Jan Paweł II opowiadał w Gnieźnie młodym) wybrzmiała na otwarcie apelu, kiedy drogą III Tysiąclecia przeszła procesja z relikwiami świętych i błogosławionych z gnieźnieńskim relikwiarzem św. Wojciecha, patrona Polski i Europy, na czele.

Centralnym momentem spotkania była Eucharystia, której wraz z metropolitą poznańskim abp. Stanisławem Gądeckim celebrowali: Prymas Polski abp Wojciech Polak, bp nominat Szymon Stułkowski z Poznania oraz obecni na Lednicy księża.

Homilię podczas Mszy św. wygłosili wspólnie dominikanie o. Piotr Frey i o. Rafał Szymko, tłumaczyli młodym, że nie muszą patrzeć w górę, by zobaczyć Jezusa, wystarczy, że wejrzą właśnie tam, w swoje serce, bo On w nim jest i tam chce działać.

„To bijące serce to jest twoje życie – mówili. – Ono bije nie dlatego, że o to poprosiłeś. Twoje pragnienia, twoje myśli, twoje sumienie działają i żyją dla ciebie nie dlatego, że ty tego chcesz, ale często wręcz twoje życie jakby walczyło o ciebie bardziej niż ty walczysz o nie. Tym twoim wewnętrznym życiem jest Chrystus i on walczy o Ciebie czasami wbrew tobie” – tłumaczyli młodym.

Przed błogosławieństwem Prymas Polski nałożył lednickie korony na wizerunek Matki Bożej lednickiej. Ozdabiając nimi oblicze Madonny z Dzieciątkiem abp Polak powierzył Jej opiece wszystkich kapłanów, zapewniając nie tylko o modlitwie młodych, ale także własnej.

„Ja pierwszy się za was modlę – mówił. – Bądźcie pewni, że Jezus trzyma was w swoich dłoniach. Mocniejszych niż Jego dłonie nie ma. A ci wszyscy, którzy są dzisiaj razem z nami, niech was wspierają, niech dodają wam ducha. Bardzo wam dziękuję, każdego z was kocham, każdego z was ściskam i proszę, bądźcie Chrystusowi i Jego Matce zawsze wierni” – prosił kapłanów Prymas.

Po Mszy św. na Lednicy rozpoczęła się Godzina Jana Pawła II, podczas której młodzi modlili się litanią, a później wysłuchali świadectwa prof. Josepha Weilera, ortodoksyjnego Żyda, który mówił o swoim spotkaniu z Janem Pawłem II. Było ono dla niego i jego rodziny wielkim, głębokim i wzruszającym przeżyciem. Wychodząc od papieża – wspominał – był przekonany, że niczego takiego już nie przeżyje.

„Tak naprawdę to, o co toczy się bitwa to prawa, więcej i więcej praw. Dlatego na was młodych ludziach, tu w Polsce, spoczywa wielka odpowiedzialność. Musicie zrobić dwie rzeczy – z jednej strony bronić wolności, demokracji i praw człowieka, o które Polska walczyła i przelewała krew od zawsze, z drugiej w waszym życiu musicie bronić tej cywilizacji, z której wychodzicie, cywilizacji chrześcijańskiej. Przyjmijcie to od waszego starszego brata” – prosił na koniec prof. Weiler.

Do uczestników spotkania, swoje specjalne przesłanie skierował papież Franciszek, który zachęcał młodych, by uważnie słuchali głosu Chrystusa.

„Niech chwile przeżywane w polskiej Panamie, jak nazywacie w tych dniach Lednicę, przenika entuzjazm Waszej wiary, modlitwy, radości i wspólnego świętowania. Zabierzcie ze sobą w drogę to, co otrzymacie w darze: pieczęć – symbol więzi z Duchem Świętym oraz specjalny rachunek sumienia, oparty na treści obrazu Caravaggia Powołanie świętego Mateusza. Pamiętajcie, że przeobrażenie się grzesznika w świętego, jak w życiu celnika z Kafarnaum, jest możliwe. Niech Was prowadzi entuzjazm nawróconego serca, a Bóg niech Wam błogosławi. Ogarniam Was moją modlitwą” – zapewnił Ojciec Święty.

Do północy na Polach Lednickich trwała modlitwa śpiewem, tańcem oraz milcząca Adoracja Najświętszego Sakramentu, zakończona wyborem Chrystusa, którego tekst napisał o. Jan Góra OP, inicjator spotkań. Spotkanie zakończyło się jak co roku przejściem wszystkich uczestników przez Bramę Rybę.

W przyszłym roku Lednica odbędzie się 6 czerwca.

Lednica/KAI/BP KEP

Foto: Wspólnota LEDNICA 2000

kard. Dziwisz: Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny rozpoczęła pochód ku wolności i niepodległości nie tylko Polaków

ndz., 06/02/2019 - 11:15

Tu się rozpoczął pochód ku wolności i niepodległości nie tylko Polaków, nie tylko za żelazną kurtyną, ale na całym świecie. Tu rozpoczęła się walka z komunizmem – podkreślił kard. Stanisław Dziwisz na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie podczas otwarcia wystawy o Pierwszej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski.

Kardynał Dziwisz podkreślił, że wizyta ta nie była łatwa dla Ojca Świętego, ponieważ władze były jej przeciwne. „Nie chcieli, by Papież przyjechał na Uroczystość św. Stanisława, na 900. rocznicę jego męczeńskiej śmierci. Święty Stanisław bronił człowieka przed królem, bano się, że Papież spowoduje opozycję w stosunku do rządzących.” – zauważył kardynał.

Wieloletni sekretarz Ojca Świętego podkreślił, że czas Zesłania Ducha Świętego, wielka prośba i modlitwa do Ducha Świętego Jana Pawła II na Placu Zwycięstwa nie były przypadkowe.

„Papież wyzwalał ludzi z lęku dzięki słowom, wierze i modlitwie.Opatrzność zwyciężyła, zwyciężył Jan Paweł II, oraz Ci, którzy walczyli o wolność, niepodległość dla naszej Ojczyzny, o lepsze życie dla wszystkich Polaków. Tu się rozpoczął pochód ku wolności i niepodległości nie tylko Polaków, nie tylko za żelazną kurtyną, ale na całym świecie. Tu rozpoczęła się walka z komunizmem” – podkreślił kard. Dziwisz.

Wystawa upamiętniająca Pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Ojczyzny na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie została wykonana w Oddziale katowickim Instytutu Pamięci Narodowej. Składają się na nią zdjęcia z Archiwum IPN oraz Instytutu Prymasowskiego.

BP KEP.

Bądźcie dobrymi pasterzami – homilia wygłoszona podczas święceń kapłańskich w Poznaniu

sob., 06/01/2019 - 13:04

Abp Stanisław Gądecki

Bądźcie dobrymi pasterzami. Święcenia kapłańskie (Katedra Poznańska – 31.05.2019).

Ich Ekscelencje, Księża Biskupi,
Księże Biskupie Nominacie,
Prześwietna Kapituło Katedralna i inne Kapituły Archidiecezji,
Księże Dziekanie, Prodziekani i Profesorowie Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza,
Moderatorzy z Ojcami Duchownymi Arcybiskupiego Seminarium Duchownego,
Umiłowani Współbracia w kapłaństwie, a w szczególności Proboszczowie parafii pochodzenia diakonów,
Osoby życia konsekrowanego,
Szanowni Rodzice, Rodzeństwo, Krewni i Przyjaciele tych, którzy mają przyjąć święcenia prezbiteratu,

Ukochani w Chrystusie, Bracia i Siostry!

Dzisiejszy dzień jest dla nas wszystkich – zgromadzonych w katedrze poznańskiej – szczególnie radosny i wyjątkowy. Jest on niezwykły przede wszystkim dla Was, drodzy diakoni, bo dzisiaj przyjmiecie święcenia kapłańskie; staniecie się członkami naszego presbyterium. Wraz z księżmi biskupami i kapłanami naszej diecezji dziękuję Panu Bogu za dar Waszego kapłaństwa, które ubogaci naszą wspólnotę o siedmiu nowych pasterzy.

W takiej chwili czytania liturgiczne wyznaczają nam potrójny kierunek; od osoby Dobrego Pasterza, poprzez formacją dobrych pasterzy, aż do przepowiadania kerygmatu, czyli Dobrej Nowiny, która rodzi wiarę.

1. DOBRY PASTERZ

Fragment Ewangelii, który został przed chwilą odczytany pomaga nam łatwiej zrozumieć wagę i duchowe znaczenie dzisiejszej liturgii. Jezus zostaje tam nazwany Dobrym Pasterzem (J 10,11.15.17).

Osoba pasterza często występuje w Starym Testamencie i odnosi  się tam najpierw do Boga. W psalmie 23 czytamy: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego”. Ten obraz przywołuje atmosferę zaufania, bezpośredniości, czułości. Pasterz zna każdą ze swoich owiec, wzywa je po imieniu, a one idą za Nim, gdyż rozpoznają Go i Jemu ufają (J 10,2-4). Dba o nie, strzeże je jak cenne dobro, gotów je bronić, zapewnić im dobrobyt, sprawić by żyły w spokoju. Gdy Pasterz jest z nimi, niczego nie może im zabraknąć.  Pasterzowi zależy bowiem na dobru swego stada, dostosowuje swój rytm i wymagania do rytmów i wymagań swego stada, żyje z nim, prowadząc je po „właściwych” ścieżkach, to znaczy po drogach do nich dostosowanych, zwracając uwagę na ich a nie swoje własne potrzeby. Jego priorytetem jest bezpieczeństwo stada i temu podporządkowuje on wszystkie inne sprawy.

Ale ten sam tytuł „Pasterza Izraela” prorocy stosują nie tylko do Boga, ale również w odniesieniu do człowieka, do ziemskiego króla Izraela, przewodzącemu swojemu ludowi (Ez 34,23). To na nim, na królu Izraela spoczywał obowiązek troski o Pańską owczarnię (2 Sm 5,1-2; 7,8; Ps 78,70-72).

Ostatecznie jednak tytuł Dobrego Pasterza osiągnie swoją pełnię mocy i znaczenia dopiero w osobie Pana Jezusa. Ewangelista Jan określa Go słowem kalós, „piękny” i tego słowa używa on tylko w stosunku do Jezusa i Jego misji. Ten sam przymiotnik kalós pojawi się również w opisie wesela w Kanie Galilejskiej w odniesieniu do wina ofiarowanego przez Jezusa, w którym to napoju z łatwością możemy dostrzec symbol „dobrego” wina czasów mesjańskich (J 2,10). To Jezus jest owym prawdziwym „Dobrym Pasterzem”, który zna swoje owce, wyrusza na poszukiwanie zagubionej owcy i oddaje za nie swoje życie (Mt 18,12-14; Łk 15,4-7; J 10,2-4.11-18). To On, łagodny i miłosierny Król, zostanie ukoronowany na chwalebnym drzewie krzyża (J 3,13-15; 12,32; 17,4-5); (por. Benedykt XVI, Psalm 23 – Dobry Pasterz. Katecheza. Watykan – 5.10.2011).

„Dobry pasterz daje życie swoje za owce” (J 10,11). Jan używa tutaj czasownika tithénai — „dawać, ofiarować”, który powtarza też w następnych wersetach (15.17.18). To samo słowo spotkamy też w opisie Ostatniej Wieczerzy, gdzie Jezus „złożył” swoje szaty, aby je później ponownie „przyodziać” (J 13,4.12). W ten sposób Jan pragnie powiedzieć, że Odkupiciel z absolutną wolnością decyduje o swoim życiu; może je dobrowolnie ofiarować, a potem odzyskać. On jest prawdziwym Dobrym Pasterzem, który dał życie za swoje owce, czyli za nas, składając siebie w ofierze na krzyżu.

2.         PASTERZE

a.         Druga kwestia to następcy Dobrego Pasterza. Już w czasach Starego testamentu Pan Bóg obiecał swojemu ludowi, że nie pozostawi go nigdy bez pasterzy: „Ustanowię zaś nad nimi (czyli nad moimi owcami) pasterzy, by je paśli; i nie będą się już więcej lękać ani trwożyć” (Jer 23, 4). „Dam wam pasterzy według mego serca” – zapowiadał kiedyś prorok (Jer 3,15). Dlatego i Chrystus – „Wielki Pasterz owiec” (Hbr 13,20) – powierzył apostołom i ich następcom posługę pasterzy owczarni Bożej (J 21,15 nn.; 1 P 5,2). On zna swoje owce a Jego owce Go znają, tak jak Ojciec zna Jego, a On zna Ojca (J 10,14-15). Nie jest to poznanie czysto intelektualne, lecz głęboka międzyosobowa więź; poznanie sercem, typowe dla tego, kto kocha i jest kochany, kto jest wierny a zarazem wie, że może ufać. To poznanie właściwe miłości, w imię której Pasterz wzywa swoich, aby Go naśladowali.

Drodzy kandydaci do kapłaństwa, sakrament kapłaństwa, który macie przyjąć, da wam udział w misji samego Chrystusa. Waszym zadaniem będzie siać ziarno Królestwa Bożego. Jako szafarze Bożego miłosierdzia będziecie karmić wiernych u stołu Jego Ciała i Krwi. Abyście mogli być Jego godnymi sługami, sami musicie karmić się nieustannie Eucharystią, która jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego. Przystępując do ołtarza – czyli waszej codziennej szkoły świętości –  będziecie coraz bardziej odkrywać bogactwo i miłość boskiego Mistrza, który powołuje was do głębszej ze Sobą przyjaźni. Jeśli będziecie Go słuchać, jeśli będziecie Go wiernie naśladować, nauczycie się uobecniać w waszym życiu i posłudze duszpasterskiej Jego miłość i troskę o zbawienie dusz. Każdy z was stanie się – z pomocą Jezusa – dobrym pasterzem, gotowym oddać za Niego swoje życie, jeśli to będzie  konieczne (por. Benedykt XVI, Naśladujcie Jezusa i bądźcie dobrymi pasterzami. Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Msza św. i święcenia kapłańskie, Watykan – 29 IV 2007).

b. Ale święcenia kapłańskie są jednocześnie wezwaniem do rozpoczęcia stałej formacji, o czym wspomina czytany dzisiaj fragment Listu do Tymoteusza: „Niechaj nikt nie lekceważy twego młodego wieku, lecz wzorem (τυπος) bądź dla wiernych w mowie (εν λογω), w obejściu (εν αναστροφη), w miłości (εν αγαπη), w duchu (εν πνευματι), w wierze (εν πιστει), w czystości (εν αγνεια)! Do czasu, aż przyjdę, przykładaj się do czytania (προσεχε τη αναγνωσει), zachęcania (τη παρακλησει), nauki (τη διδασκαλια). Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez włożenie rąk kolegium prezbiterów. W tych rzeczach się ćwicz, cały im się oddaj, aby twój postęp (η προκοπη) widoczny był dla wszystkich. Uważaj na siebie i na naukę (τη διδασκαλια), trwaj w nich! To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają” (1 Tm 4,12-16).

Słowa Apostoła Pawła skierowane do biskupa Tymoteusza można słusznie odnieść do waszej formacji stałej, do której jesteście powołani – podobnie jak wszyscy kapłani – na mocy „charyzmatu Bożego” otrzymanego w sakramencie święceń. To „rozpalenie” charyzmatu nie jest jedynie owocem wysiłku umysłu i woli. Ono jest skutkiem działania dynamiki łaski, nieodłącznie związanej z darem Bożym. To sam Bóg rozpala dar, którego udzielił, a ściślej wyzwala całe bogactwo łaski i odpowiedzialności w nim zawarte (por. Pastores dabo vobis, 70).

Właśnie dlatego, że formacja stała jest kontynuacją formacji seminaryjnej, jej celem nie może być tylko przygotowanie do wykonywania zawodu, polegające na przyswojeniu sobie pewnych nowych technik duszpasterskich. Powinna ona raczej być kontynuacją ogólnego i integralnego procesu ciągłego dojrzewania, polegającego na pogłębianiu każdego wymiaru formacji – ludzkiego, duchowego, intelektualnego i duszpasterskiego – a jednocześnie na umacnianiu wewnętrznej i żywotnej więzi między nimi (por. Pastores dabo vobis, 71).

„Formacja stała – jak uczy Pastores dabo vobis – jest przede wszystkim obowiązkiem młodych kapłanów:częstotliwość i systematyczność spotkań winna nadawać jej taką samą powagę i solidność, jaką odznaczała się formacja seminaryjna, a jednocześnie prowadzić stopniowo młodych do zrozumienia i przeżywania niezwykłego bogactwa Bożego „daru” kapłaństwa oraz do wyrażania ich pasterskich zdolności i postaw służebnych, także poprzez coraz bardziej autentyczną i odpowiedzialną obecność w presbyterium, a więc poprzez wspólnotę z wszystkimi braćmi-kapłanami i współodpowiedzialność.

Choć zrozumiałe jest uczucie pewnego „przesytu”, jakiego może doznawać młody kapłan, gdy opuszczając seminarium staje wobec perspektywy dalszych studiów i spotkań formacyjnych, należy odrzucić jako absolutnie fałszywy i niebezpieczny pogląd, iż formacja kapłana kończy się w momencie, gdy opuszcza on seminarium.

Uczestnicząc w spotkaniach organizowanych w ramach formacji stałej, młodzi kapłani będą mogli pomagać sobie nawzajem, dzielić się doświadczeniami i refleksjami na temat konkretnej realizacji ideału kapłaństwa i posługi, który przyswoili sobie w latach seminaryjnych. Wasze czynne uczestnictwo w spotkaniach formacyjnych będzie przykładem i zachętą dla kapłanów starszych wiekiem, świadectwem miłości do całego presbyterium i gorliwej troski o Kościół lokalny, potrzebujący dobrze uformowanych kapłanów.

Przy okazji okresowych spotkań, wystarczająco długich i częstych, mających – jeśli to możliwe – charakter wspólnotowy i połączonych ze wspólnym zamieszkiwaniem, będą oni mogli znaleźć tak potrzebny czas na odpoczynek, modlitwę, refleksję i braterską wymianę doświadczeń. Dzięki temu będzie im łatwiej od samego początku kształtować swe kapłańskie życie w duchu ewangelicznej równowagi (por. Pastores dabo vobis, 76).

Nikt nie będzie lekceważył twojego młodego wieku, jeśli będziesz wzorem, symbolem, normą, przykładem, wcieleniem, ucieleśnieniem, obrazem (τυπος) dla wiernych w mowie, w obejściu, w miłości, w wierze, w czystości!

3. KERYGMAT

Trzecia sprawa to głoszenie kerygmatu. Zadaniem każdego apostoła jest głoszenie kerygmatu. O tym właśnie mówi dzisiejszy fragment z Dziejów Apostolskich, relacjonujący mowę św. Piotra w Cezarei, w domu Korneliusza (Dz 10,34.37-43). Ta mowa piotrowa nie jest niczym innym jak właśnie głoszeniem kerygmatu, który świadczy o tym, że Jezus został ukrzyżowany, Bóg Go wskrzesił z martwych i posadził po swojej prawicy. On jest Mesjaszem i Panem. On jest źródłem zbawienia dla wszystkich, którzy w Niego wierzą. Przez Niego otrzymujemy odpuszczenie grzechów i dar Ducha Świętego (2,32-33.36.38; 3,15.19; 4,12; 5,30-31; 10,39-40; 13,38-39).

„Wskrzeszając Jezusa z martwych, Bóg zwyciężył śmierć i w Nim zapoczątkował ostatecznie swoje Królestwo. W czasie życia ziemskiego Jezus jest prorokiem Królestwa, a po swej męce, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu uczestniczy we władzy Boga i w Jego panowaniu nad światem (por. Mt 28,18; Dz 2,36; Ef 1,18-21). Zmartwychwstanie nadaje zasięg uniwersalny orędziu Chrystusa, Jego działalności i całemu Jego posłannictwu. Uczniowie zdają sobie sprawę, że Królestwo jest już obecne w osobie Jezusa i budowane jest stopniowo w człowieku i świecie poprzez tajemniczą więź z Jego osobą. […]

To na głoszeniu Jezusa Chrystusa, z którym Królestwo się utożsamia, skupia się nauczanie pierwotnego Kościoła. Tak jak wówczas, również dzisiaj trzeba połączyć razem zwiastowanie Królestwa Bożego (treść kerygmatu Jezusa) i głoszenie wydarzenia Jezusa Chrystusa (które jest kerygmatem Apostołów). Te dwa orędzia uzupełniają się i wyjaśniają wzajemnie” (Redemptoris missio, 16).

Kerymat nie jest więc wiadomością, pouczaniem, filozofią  ani  doktryną. Jest on wydarzeniem,  które  przy każdym  głoszeniu  się  urzeczywistnia. Kerygmat to świadectwo. Kerygmat głosi „świadek”, czyli ten, kto doświadczył w swoim życiu owoców śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Nie wystarczy znać treść kerygmatu. Przepowiadać kerygmat może tylko ten, kto doświadczył mocy śmierci i zmartwychwstania we własnym życiu, kto głosi Słowo z mocą. Kto wyznaje Jezusa jako swego jedynego i wystarczającego Zbawiciela i ogłasza Go Panem całego swego życia. Jedynie ten, kto jest z Chrystusem może Go głosić prawdziwie i autentycznie. Ten, na kogo Chrystus spojrzał z miłością, czuje wewnętrzny nakaz, aby Go komunikować innym.

Takie spotkanie z Chrystusem jako żywą Osobą, która zaspokaja pragnienie serca, musi rodzić pragnienie dzielenia się z innymi radością tej obecności, tak aby wszyscy mogli jej doświadczyć. Aby rozwijać nową ewangelizację wspólnot i krajów, mających długą tradycję chrześcijańską, a które tracą odniesienie do Boga, trzeba odnowić entuzjazm przekazywania świadectwa wiary. Troska o głoszenie Ewangelii nie powinna nigdy pozostawać na marginesie działalności Kościoła i życia chrześcijanina, a tym bardziej kapłana, ale powinna wyraźnie go charakteryzować wraz ze świadomością, że jest on najpierw adresatem, a potem misjonarzem Dobrej Nowiny.

ZAKOŃCZENIE

Drodzy bracia i siostry, uczestnicy tej pięknej liturgii, a przede wszystkim rodziny, krewni i przyjaciele tych siedmiu diakonów, którzy za chwilę zostaną wyświęceni na kapłanów, otoczmy tych naszych braci w Panu naszą duchową solidarnością. Módlmy się, aby byli wierni misji, do której dzisiaj wzywa ich Zbawiciel. Aby byli gotowi każdego dnia bez zastrzeżeń powtarzać Chrystusowi swoje „tak”.

Módlmy się, aby w każdej parafii i wspólnocie chrześcijańskiej otaczano z coraz większą troską powołania i formację kapłanów, która to formacja zaczyna się już w rodzinie, jest kontynuowana w seminarium a mają w niej udział wszyscy, którym leży na sercu zbawienie dusz. Prośmy Pana żniwa, aby nadal powoływał wielu świętych kapłanów, całkowicie oddanych służbie ludowi chrześcijańskiemu.

W tym tak bardzo uroczystym i ważnym momencie waszego życia jeszcze raz zwracam się do was, drodzy kandydaci do kapłaństwa. Dziś Jezus mówi do was: „Nie nazywam was już sługami, ale przyjaciółmi”. Pielęgnujcie z „eucharystyczną miłością” tę Bożą przyjaźń!

Niech wam towarzyszy Maryja, niebiańska Matka Kapłanów. Ta, która pod krzyżem złączyła się z ofiarą swego Syna, a po zmartwychwstaniu, w Wieczerniku, wraz z apostołami i innymi uczniami przyjęła dar Ducha. Niech wam pomaga – mocą łaski Bożej – dać się całkowicie przemienić wewnętrznie. Tylko w ten sposób będziecie mogli być zawsze wiernym odzwierciedleniem Dobrego Pasterza. Tylko w ten sposób będziemy mogli z radością pełnić waszą misję, czyli poznawać, prowadzić i kochać owczarnię, którą Jezus nabył za cenę swojej własnej krwi. Amen.

Film o 9 dniach, które zmieniły Polskę dostępny w Internecie

sob., 06/01/2019 - 07:19

Film „Pielgrzym” to zapis pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Spośród innych filmów wyróżnia się tym, że w sposób niezwykle emocjonalny pokazuje, jak Polacy przeżywali przyjazd Papieża Wojtyły do Ojczyzny – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik KEP. 

„Pierwsza pielgrzymka papieska była jednym z najważniejszych wydarzeń w 1000-letniej historii naszego kraju. Miliony ludzi na celebracjach, łzy, kwiaty i wzruszenie na twarzach, to wszystko porusza także dziś widzów filmu „Pielgrzym”. Ten film pomaga osobom pamiętającym tamte dni przeżyć je na nowo, a młodszym doświadczyć ich po raz pierwszy” – podkreślił rzecznik Episkopatu.

Od 1 czerwca film „Pielgrzym” – o 9 dniach, które zmieniły Polskę – jest dostępny w Internecie na YouTube na kanale Episkopat News: https://youtu.be/t2BtCvThuSg

BP KEP

2-10 czerwca: 40. rocznica pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski

sob., 06/01/2019 - 06:00

Z okazji 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski Centrum Myśli Jana Pawła II przygotowało liczne wydarzenia, m.in. projekt edukacyjny „Gra o wolność”, wortal z archiwaliami papieżu Janie Pawle II i konferencja naukowa. Zostanie również opublikowane wygłoszone wówczas, a dotąd nieznane, przemówienie polskiego papieża do Rady Głównej Episkopatu na Jasnej Górze.

Jubileuszowe inicjatywy odbędą się pod hasłem „Odpowiedzialność za dobro wspólne”. Jedną z nich jest zaplanowana na 2 czerwca „Gra o wolność” – inicjatywa organizowana w Łazienkach Królewskich przez stypendystów m.st. Warszawy im. Jana Pawła II wspólnie z Narodowym Centrum Kultury.

Z kolei 5 czerwca na Zamku Królewskim odbędzie się konferencja naukowa „Jan Paweł II – lider przemian wolnościowych w Polsce i na świecie”. Podczas wydarzenia francuski publicysta i pisarz Bernard Lecomte wygłosi wykład „Rola Jana Pawła II w upadku komunizmu”.

Za rok, w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły, Centrum Myśli Jana Pawła II uruchomi Wortal JPII. Nowoczesny serwis internetowy udostępni materiały – zdjęcia, filmy, dokumenty – związane z Janem Pawłem II, przechowywane w archiwach państwowych, kościelnych oraz przez osoby prywatne.

Podczas konferencji prasowej zapowiadającej obchody jubileuszowe, Centrum Myśli Jana Pawła II zaprezentowało obszerne fragmenty niepublikowanego dotąd przemówienia papieża, wygłoszonego na zamkniętym spotkaniu z Radą Główną Episkopatu Polski w 1979 roku. To niezwykły tekst i słowa, które dziś zadziwiają i pozwalają zrozumieć fenomen zmian, jakie nastąpiły w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.

„To jeden z najbardziej znaczących dokumentów pontyfikatu Jana Pawła II” – ocenił dr hab. Paweł Skibiński. Wskazał, że przemówienie do wąskiego grona polskich biskupów zawiera dwa aspekty. Pierwszy to odniesienie się polskiego papieża do sytuacji w Ojczyźnie, drugi to jego ogląd na sytuację w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Zdaniem historyka niektóre ówczesne sformułowania Jana Pawła II np. to iż „sprawy, które toczą się w Polsce, mają znaczenie światowe” są wciąż aktualne i mogą pomóc Polakom w zrozumieniu dzisiejszej sytuacji kraju i kontynentu.

W swoim słowie do biskupów wygłoszonym w 1979 r. papież powiedział też m.in.: „Pamiętajcie, że Kościół polski ma pozycję światową, czy chce czy nie chce. Fakt, że papieża wybrali z Polski, jest tylko dowodem na to. W myśleniu Kościoła w Polsce ma być stale obecny ten problem: dlaczego doświadczenia Kościoła w Polsce stały się potrzebne całemu Kościołowi? Kościół w Polsce stał się i staje się wciąż potrzebny i to w wymiarach uniwersalnych – na Południe, na Północ – wszędzie”.

Papieskie przemówienie zostanie wydane w formie książkowej przez Wydawnictwo Ojców Paulinów na Jasnej Górze.

Pierwsza wizyta Jana Pawła II do Ojczyzny, odbyła się w dniach 2-10 czerwca 1979 roku. Papież odwiedził wówczas Warszawę, Gniezno, Częstochowę, Kraków, Kalwarię Zebrzydowską, Wadowice, Oświęcim i Nowy Targ.

KAI / BP KEP

Foto: arch.PAP/Tomasz Prażmowski

XII Święto Dziękczynienia: podziękowanie za Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego

sob., 06/01/2019 - 06:00

2 czerwca, w Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, przypada XII Święto Dziękczynienia, które w tym roku będzie dziękczynieniem Bogu za dwóch wielkich pasterzy Kościoła – św. Jana Pawła II i Sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski.

Tego samego dnia przypada również  40. rocznica rozpoczęcia pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny. W 1979 roku w Warszawie, na Placu Zwycięstwa, (dziś plac Marszałka Józefa Piłsudskiego) Papież-Polak wygłosił pamiętne słowa: “Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”.

XII Święto Dziękczynienia rozpocznie się poranną procesją dziękczynną, która o godz. 8.00 wyruszy z Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego i przejdzie do Świątyni Opatrzności Bożej. W procesji będą niesione relikwie bł. Franciszki Siedliskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. O godz. 12 w Świątyni Opatrzności Bożej rozpocznie się uroczysta Msza św. pod przewodnictwem emerytowanego metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza.

Po Eucharystii, od godz. 14.00 zaplanowano szereg atrakcji dla rodzin z dziećmi. Nastąpi otwarcie Miasteczka dla Dzieci i gry rodzinnej, Panteonu Wielkich Polaków dla zwiedzających oraz Ruchomego Teatru XXI wieku dla dzieci. Nie zabraknie także wypuszczenia do nieba baloników z napisem “Dziękuję”. Po Mszy św. dziękczynnej odprawionej o godz, 19.00 organizatorzy zapraszają na Wieczór Uwielbienia. Modlitwę śpiewem poprowadzą Dariusz “Maleo” Malejonek wraz z Zespołem Wokalno-Instrumentalnym Canticum Gratiorum przy parafii Opatrzności Bożej w Wilanowie.

Zakończenie uroczystości nastąpi o godz. 21.37, w godzinie śmierci Jana Pawła II. Świątynia Opatrzności Bożej rozbłyśnie wtedy specjalną iluminacją.

Święto Dziękczynienia zostało ustanowione w 2008 r. przez abp. Kazimierza Nycza. Odwołuje się bezpośrednio do historycznych tradycji, jest bowiem kontynuacją inicjatyw podjętych jeszcze w czasach Sejmu Czteroletniego (1792). W czasie obrad sejmu postanowiono złożyć Bogu specjalny dar wotywny w podzięce za możliwość uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Darem tym miało być powstanie Świątyni Najwyższej Opatrzności. Ówczesnego planu nie zrealizowano z powodu rozbiorów. Prace nad rzecz budowy Świątyni podjęto na po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Z kolejną inicjatywą budowy Świątyni wystąpił w 1989 r. prymas Polski kard. Józef Glemp. Jest ona wotum narodu za Konstytucję 3 Maja, odzyskanie przez Polskę niepodległości oraz pontyfikat św. Jana Pawła II.

KAI / BP KEP

Papież błogosławi Papieskim Dziełom Misyjnym

pt., 05/31/2019 - 18:54

Papież Franciszek skierował do przewodniczącego Papieskich Dzieł Misyjnych abpa Giampietro Dal Toso list, w którym dziękuje „wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób tworzą Papieskie Dzieła Misyjne. Jesteście światową siecią modlitwy i misyjnych dzieł miłosierdzia Następcy Piotra. Kontynuujcie waszą gorliwą działalność, która realizuje nieodzowny i powszechny obowiązek Kościoła, aby głosić wszystkim Jezusa Chrystusa i świadczyć o Nim, z apostolskim zapałem, aż po krańce ziemi”.

W roku z Nadzwyczajnym Miesiącem Misyjnym tym bardziej zachęcamy do misyjnej współpracy. Przeżyjmy wspólnie ten wyjątkowy czas!

as/pdm

Tłumaczenie listu:

Do drogiego Brata
Giampietro DAL TOSO
Przewodniczącego Papieskich Dzieł Misyjnych

Z okazji Zgromadzenia Ogólnego Dyrektorów Krajowych Papieskich Dzieł Misyjnych, pragnę zwrócić się z serdecznym pozdrowieniem i wyrazić nadzieję, że praca tych dni stanie się zaczynem odnowionego zapału w działalności misyjnej Kościoła, wezwanego do głoszenia Ewangelii wszelkiemu stworzeniu, budząc w innych świadomość misji ad gentes.

W tej perspektywie październik tego roku jako Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny jest sprzyjającą okazją do zaangażowania wszystkich ochrzczonych w podjęcie z większą odpowiedzialnością i twórczą odwagą wyzwań, które dzisiaj stawiają przed nami misje, aby stać się paradygmatem i formą codziennego życia Kościoła i wszelkiej jego działalności duszpasterskiej (por. Evangelii gaudium, 15).

Raz jeszcze wyrażam moją wdzięczność wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób tworzą Papieskie Dzieła Misyjne. Jesteście światową siecią modlitwy i misyjnych dzieł miłosierdzia Następcy Piotra. Kontynuujcie waszą gorliwą działalność, która realizuje nieodzowny i powszechny obowiązek Kościoła, aby głosić wszystkim Jezusa Chrystusa i świadczyć o Nim, z apostolskim zapałem, aż po krańce ziemi.

Niech Duch Święty was wspiera. Towarzyszę wam całym sercem i moim błogosławieństwem.

Franciszek

Watykan, 29 maja 2019 r.

fot. A. Siemiątkowska/ PDM

 

 

 

Przygotowania do Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego – Polska wyróżniona

pt., 05/31/2019 - 18:41

Dyrekcja Krajowa Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce została wskazana jako przykład przygotowań do Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

Podczas zebrania generalnego dyrektorów krajowych PDM w Rzymie abp Giovanni Pietro Dal Toso, przewodniczący Papieskich Dzieł Misyjnych, podkreślił szczególnie dwa aspekty polskich przygotowań do Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

Pierwszy to „Nowenna modlitewna”, czyli zaproszenie skierowane do zakonów klauzurowych z prośbą o modlitwę w intencji dobrego przygotowania i owocnego przeżycia Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Począwszy od stycznia 2019 r., przez kolejne dziewięć miesięcy siostry omadlają Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Jak podkreślił abp Dal Toso, to właściwe zrozumienie Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego, czyli powrót do modlitewnych fundamentów misji.

Więcej informacji o liście: https://missio.org.pl/pontyfikat/536-list-do-zenskich-zgromadzen-kontemplacyjnych

Przewodniczący PDM zwrócił również uwagę na specjalną publikację „Wyrusz na misję już dzisiaj” przygotowaną przez dyrekcję krajową Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce na ten wyjątkowy czas. „Dzięki zawartym w nich tekstom papieża i listom misjonarzy wierni będą mogli poczuć, jaki jest konkretny owoc ich modlitw i wsparcia materialnego” – podkreślił abp Dal Toso.

Papieskie Dzieła Misyjne zachęcają, aby za wskazaniami papieża Franciszka każdy wykorzystał czas przygotowania do Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego, by poznać bliżej problemów mieszkańców krajów misyjnych i podjąć realne działania – „podążenia za herosami, którzy swoje życie poświęcili niesieniu Dobrej Nowin”.

Więcej informacji o Nadzwyczajnym Miesiącu Misyjnym: https://missio.org.pl/pontyfikat/nadzwyczajny-miesiac-misyjny

ta/pdm

 

 

2-10 June: Millions of Poles will celebrate the 40th anniversary of the first pilgrimage of John Paul II to Poland

pt., 05/31/2019 - 13:54

Millions of Poles will celebrate the 40th anniversary of the first pilgrimage of John Paul II to Poland on 2-10 June. All Polish dioceses, as well as public institutions, have prepared numerous events. The speech of Pope Wojtyła to the General Council of the Polish Bishops’ Conference at Jasna Góra from 1979, hitherto unknown, will also be published.

During the press conference announcing the jubilee celebrations, the Center for the Thought of John Paul II presented extensive fragments of the unpublished Pope’s speech delivered at a closed meeting with the General Council of the Polish Bishops’ Conference in 1979. This is an extraordinary text that allows us to understand the phenomenon of changes that had taken place in Poland and Central and Eastern Europe.

In his speech to the bishops in 1979, the Pope said: “Remember that the Polish Church has a global position, whether she wants or does not want to. The fact that the Pope was chosen from Poland is only proof of this. In the thinking of the Church in Poland, this problem is to be constantly present: Why did the experiences of the Church in Poland become necessary for the whole Church? The Church in Poland has become and is still needed, and in universal dimensions – to the South, to the North – everywhere”.

“This jubilee of the first pilgrimage of St. Pope John Paul II to his homeland, during which these memorable words +Let Your Spirit descend+ were proclaimed, indicates to us that the cry for the sending of the Holy Spirit does not refer to the past, but that it is always current. He prayed this way and the fruit of his prayers were transformations in Europe and in the world. This is an example for us that we must keep on praying for Poland and for our nation even if now we live in freedom” – said Archbishop Stanisław Gądecki, President of the Polish Bishops’ Conference.

Jubilee initiatives will be held under the motto “Responsibility for the common good”. The scientific conferences have already been held in Warsaw, Cracow, Gniezno with the participation of foreign guests. The Institute of National Remembrance prepared a portal dedicated to the first visit of the Polish Pope in Poland. Also, this year’s theme of the Thanksgiving Feast in the Temple of Divine Providence in Warsaw will be the thanksgiving to God for Pope John Paul II and Cardinal Stefan Wyszyński.

The first visit of Pope John Paul II to the Homeland took place on June 2-10, 1979. The Pope visited then Warsaw, Gniezno, Częstochowa, Cracow, Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim, and Nowy Targ.

Press Office of the Polish Bishops’ Conference

President of the Polish Episcopate: St. John Paul II is an example of the care for the good of the youngest

pt., 05/31/2019 - 11:57

The whole life of St. John Paul II – from his vicar work with young people to such a global event as World Youth Day – is an example of how to raise the youngest and care for their good. His attitude in moral issues was always uncompromising, and it is also a model for us today – emphasizes Archbishop Stanisław Gądecki, President of the Polish Bishops’ Conference.

Archbishop Gądecki referred to the interview published on Tuesday, May 28, by Pope Francis. “The Holy Father unequivocally said that no one can doubt the sanctity and good will of John Paul II. These are very important words of Pope Francis, which cut off all attempts to defame the Polish Pope” – stressed the Metropolitan of Poznań.

The President of the Polish Episcopate pointed out that St. John Paul II from the beginning saw in the youth and children the hope of the Church and took care of their formation. Already on November 9, 1978, or three weeks after the election, the Pope spoke to the American bishops who visited the Holy See with Ad limina Apostolorum visit, about the need to maintain a strong moral discipline in priestly work.

In moral matters, St. John Paul II was uncompromising and expressed it in a very unambiguous way. For example, during the World Youth Days in Denver in the USA – August 14, 1993 – he spoke clearly about the “scandal caused by the sins of some of the ministers of the altar”.

Archbishop Gądecki pointed out that John Paul II was declared the “Man of the Year 1994” by the American weekly “Time”. The explanation states: “In a year in which so many people regretted the fall of moral values ​​or tried to justify wrongdoing, Pope John Paul II with power proclaimed his vision of righteous life and called the world to accept it. For this steadfastness – or severity, as his critics would say – he was declared the Man of the Year. Such justification gives us a lot to think about in the current discussion” – emphasized the President of the Polish Episcopate.

Metropolitan of Poznań pointed to the document of St. Pope John Paul II of April 30, 2001, in which the Pope confirmed that the sexual abuse of minors is one of the most serious crimes dealt with exclusively by the Vatican Congregation for the Doctrine of the Faith. “St. Pope John Paul II urged the bishops to provide the Vatican with all information on the clerical abuse of children and young people. Bishops’ Conferences – on Pope’s order – prepared special guidelines for the proceedings”.

The President of the Polish Bishops’ Conference also recalled the words of Poland’s former ambassador to the Holy See, Hanna Suchocka, who was appointed by Pope Francis as a member of the Pontifical Commission for the Protection of Children and Youth. “The ambassador mentioned that the Pope’s actions were intensifying with the expanding range of knowledge about the scale of sexual abuse in the Church. He was never indifferent, he reacted strongly, which makes us take the same attitude today”.

Press Office of the Polish Bishops’ Conference

1 czerwca: XXIII Spotkanie Młodych Lednica 2000

pt., 05/31/2019 - 06:00

1 czerwca odbędzie się XXIII Spotkanie Młodych Lednica 2000 pod hasłem: „Wiesz, że Cię kocham”. Słowa te, zaczerpnięte z Ewangelii według świętego Jana (J 21,15), towarzyszą uczestnikom spotkań lednickich od wielu lat. Prowadzą one w modlitwie na Polach Lednickich, wyśpiewywanej tysiącami głosów: „Panie mój, wiesz, że Cię kocham. Ty wszystko wiesz, miłuję Cię!”. 

Wiedzeni intuicją Ojca Jana W. Góry OP, pierwszego duszpasterza Lednicy, uczesnicy spotkania czerpać będą z przemówienia św. Jana Pawła II, wygłoszonego do młodych w Krakowie w 1987 roku. Ojciec Święty wskazał wówczas na Eucharystię jako na sakrament dający „siłę przebicia”, czyli moc potrzebną do zmagania się z codziennością, ze wszystkim, co jest wyzwaniem dla młodego życia. Papież powiedział również, że „człowiek jest mocny wtedy, kiedy wie, że jest kochany”.

Program spotkania:

8.00 Otwarcie Pól Lednickich
Spowiedź
12.00 Anioł Pański
15.00 Koronka do Bożego Miłosierdzia
17.00 Rozpoczęcie XXIII Spotkania Młodych LEDNICA 2000
Część I: Opowiem Ci o spowiedzi
Część II: Opowiem Ci o Eucharystii
20.00 Eucharystia
Godzina św. Jana Pawła II
Część III: Opowiem Ci o Miłości
23.15 Adoracja Najświętszego Sakramentu
23.45 Wybór Chrystusa
24.00 Przejście przez Bramę III Tysiąclecia

Symbole spotkania:

PIECZĘĆ

Używana od najwcześniejszych czasów jako sposób uwierzytelniania dokumentów i potwierdzenia własności. Przypomni Ci o tym, że wszyscy zostaliśmy opieczętowani Duchem Świętym w sakra- mencie chrztu oraz bierzmowania. W tym momencie Bóg zawarł przymierze z każdym z nas jako wyraz bezgranicznej miłości, a zostało ono wypełnione w Jezusie Chrystusie przez śmierć na krzyżu.

Tegoroczne spotkanie przepełnione będzie doświadczeniem Bożej miłości, która szczególnie przejawia się w sakramentach spowiedzi i Eucharystii. Za symbol będzie miało właśnie pieczęć. Zostanie w niej wyryte siglum odsyłające do Pieśni nad pieśniami. To nim zosta-
niesz opieczętowany jako dziecko nieskończenie miłosiernego Ojca. Tę pieczęć będziesz nosić w czasie XXIII Spotkania Młodych LEDNICA 2000 oraz później, w codziennym życiu, jako znak, że Bóg nieustannie powtarza Ci słowa: „Wiesz, że Cię kocham”.

Wspólnota LEDNICA 2000 to ludzie w różnym wieku, porwani wizją ojca założyciela – charyzmatycznego dominikanina Ojca Jana W. Góry OP, którego główną troską było wychowanie młodzieży w duchu wartości chrześcijańskich i jej integralny rozwój – duchowy,
intelektualny i zawodowy.

Lednica 2000 / BP KEP

Podziękowanie Sekretarza Generalnego dla m. Maksymilli Pliszki za 9-tygodniową Nowennę w intencji kapłanów

czw., 05/30/2019 - 15:23

Z wielką radością przyjąłem wiadomość o wspaniałomyślnej inicjatywie podjęcia przez żeńskie zgromadzenia zakonne czynne i klauzurowe 9-tygodniowej Nowenny w celu otoczenia kapłanów siostrzanym wsparciem w postaci codziennej, wspólnej modlitwy różańcowej – napisał bp Artur G. Miziński, Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski, w podziękowaniach dla m. Maksymilli Pliszki, Przewodniczącej Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce.

Publikujemy pełny tekst podziękowań:

Czcigodna Matko Przewodnicząca,

z wielką radością przyjąłem wiadomość o wspaniałomyślnej inicjatywie podjęcia przez żeńskie zgromadzenia zakonne czynne i klauzurowe 9-tygodniowej Nowenny (od 30 maja do 1 sierpnia 2019 r.), w celu otoczenia kapłanów siostrzanym wsparciem w postaci codziennej, wspólnej modlitwy różańcowej.

Na ręce Wielebnej Matki składam wyrazy wdzięczności. Ich adresatkami niech staną się także wszystkie Siostry, które rozważając w modlitewnym skupieniu Tajemnice Światła, wypraszać będą kapłanom pomoc Jezusa Miłosiernego i duchowe umocnienie wobec trudnych wyzwań, przed którymi obecnie stają. Szczególnie dziękuję za trud modlitwy w intencji świętości życia kapłanów i osób konsekrowanych oraz wynagrodzenia za grzechy i niewierno-ści osób poświęconych Bogu.

Pełen uznania dla wielkoduszności Sióstr, pragnę z całym przekonaniem odnieść do Was słowa św. Jana Pawła II z Listu do kobiet: „Społeczeństwo najwięcej zawdzięcza «geniuszowi kobiety» właśnie w tym wymiarze, który bardzo często urzeczywistnia się bez rozgłosu…” Drogie Siostry przez Wasz szczodry dar duchowego wsparcia kapłanów, w piękny sposób ukazujecie realizację swojego powołania do stawania się drugą Maryją, zdolną by karmić siebie oraz innych mocą wiary, nadziei oraz miłości.

Czcigodnej Matce i Wszystkim Siostrom z serca błogosławię. Proszę Boga, aby dodawał Wam sił do rozwoju charyzmatów, które otrzymałyście od Ducha Świętego dla dobra wspólnoty Kościoła.

Z serdecznym pozdrowieniem w Chrystusie Panu,

Bp Artur G. Miziński

Sekretarz Generalny

Konferencji Episkopatu Polski

Kard. Dziwisz: Pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny w 1979 roku zmieniła radykalnie sytuację Kościoła w Polsce

czw., 05/30/2019 - 12:14

Cała pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny w 1979 roku zmieniła radykalnie, w sensie mentalnościowym, sytuację Kościoła w Polsce – podkreślił kard. Stanisław Dziwisz podczas spotkania edukacyjnego pt. „Jan Paweł II: Fundamenty demokracji” zorganizowanego w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski. Spotkanie odbywa się z okazji 40-lecia pierwszej papieskiej pielgrzymki do Polski oraz 30. rocznicy odzyskania wolności.

Kard. Stanisław Dziwisz mówił w swoim wystąpieniu o przesłaniu religijnym i politycznym pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1979 roku. „Cała pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny w 1979 roku zmieniła radykalnie, w sensie mentalnościowym, sytuację Kościoła w Polsce. Jak twierdzi wielu obserwatorów życia publicznego ‘chrześcijanie się policzyli’ i nabrali odwagi. Doświadczyli także poczucia wspólnotowości, będącej połączeniem chrześcijańskiej ideowości z masowością, co zrodziło wkrótce fenomen ‘Solidarności’” – powiedział kard. Dziwisz.

Na zakończenie kard. Dziwisz podkreślił, że „nie można eliminować Kościoła z życia publicznego. Nie przeczy to postulatowi neutralności światopoglądowej państwa. Ma być ono właśnie neutralne światopoglądowo, a nie świeckie”.

Z kolei kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, zaznaczył, że pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski miała ogromny wpływ na cały późniejszy pontyfikat Papieża jak również na historię naszego kraju. „To, że w jakiś sposób przy Papieżu poczuliśmy się wolni i mocni, objawiło się tym, co się stało w roku 1980 – powstaniem ‘Solidarności’ i wszystkich tego konsekwencji, które później dzięki tej pielgrzymce następowały w kolejnych, trudnych dla Polski latach, były umocnieniem aż do roku 1989” – powiedział kard. Kazimierz Nycz.

W trakcie spotkania został odczytany list premiera Mateusza Morawieckiego, który podkreślił, że trudno sobie wyobrazić dalsze losy naszej Ojczyzny bez wydarzenia, jakim była pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II. „Papież uczył nas, że prawdziwa wspólnota ludzka zawiązuje się w dialogu, a więc w poszanowaniu i otwarciu na drugiego człowieka. Ta wspólnota ludzka potrzebuje miłości zakorzenionej w tym, co transcendentne, w Bogu” – zaznaczył premier.

Z kolei marszałek Sejmu Marek Kuchciński zauważył w swoim wystąpieniu, że „Jan Paweł II mówił nam, jak budować sprawiedliwe państwo, jak utrwalać związki polityki z etyką. Konsekwentnie uświadamiał, że demokracja musi mieć aksjologiczne fundamenty. Mówił o groźbie sprzymierzenia się demokracji z relatywizmem etycznym; że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”.

KAI / BP KEP

Homilia abp. Gądeckiego z okazji 30-lecia translacji św. Urszuli Ledóchowskiej (Pniewy)

czw., 05/30/2019 - 11:05

Relikwie św. Matki Urszuli wzywają nas do pójścia za jej przykładem. Za przykładem tej świętości, która nie domaga się od nas rzeczy nadzwyczajnych, a tylko wiernego spełniania obowiązków życia codziennego, spełniania woli Bożej – powiedział abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, w homilii Mszy św. z okazji 30-lecia translacji św. Urszuli Ledóchowskiej w Pniewach dn. 29 maja b.r.

Publikujemy pełną treść homilii:

Zgromadziliśmy się dzisiaj u grobu Matki Urszuli Ledóchowskiej w 30. rocznicę translacji jej szczątków doczesnych z Rzymu do Pniew, aby zastanowić się nad trzema sprawami, nad jej życiem, translacją oraz jej kultem w Pniewach.

1. ŻYCIE

a. Pierwszą sprawą jest życie Matki Urszuli. Znają je dobrze siostry urszulanki, lecz mimo to warto je przypomnieć, ponieważ każde wspomnienie odświeża zacierające się kontury i sprawia, że to co ważne nie ulega zapomnieniu. A zatem matka Urszula urodziła się 17 kwietnia 1865 r. w Loosdorf koło Wiednia. Wyrastała w atmosferze mądrej i wymagającej miłości rodziców, wśród licznego rodzeństwa. Trójka najstarszych dzieci obrała drogę życia konsekrowanego: Maria Teresa (beatyfikowana w 1975) założyła w przyszłości Sodalicję św. Piotra Klawera, a młodszy brat Włodzimierz był generałem Jezuitów.

„Bóg chciał, bym wstąpiła do klasztoru [czarnych] sióstr Urszulanek [Unii Rzymskiej], bo ja tego nie chciałam. Znałam urszulanki tylko z opowiadania i był to jedyny zakon, do którego czułam niechęć nic do niego mnie nie ciągnęło […] Jednak trudności, które miałam w domu w przeprowadzeniu moich zamiarów, doprowadziły mnie do tego, by wstąpić tam, gdzie najłatwiej mogłam się dostać a więc wstąpiłam do sióstr urszulanek w Krakowie […]. Nie ja wybrałam, wybrał Bóg”.

W Krakowie pracowała jako nauczycielka i wychowawczyni w szkole prowadzonej przez urszulanki. Brała też lekcje malarstwa i ozdobiła klasztorną kaplicę malowidłami ściennymi i obrazami. Pierwszą profesję zakonną złożyła 28 kwietnia 1889 roku, przyjmując imię Maria Urszula od Jezusa. Słowa zaś – „Obym tylko miłować umiała! Palić, spalać się miłością” – stały się linią przewodnią całego jej życia.

W 1904 roku – już jako przełożona domu – miała duże trudności ze starszymi matkami, które nie rozumiały jej apostolskiego ducha i krępowały jej działalność. Dwa lata później – odkąd kobiety rozpoczęły studia na Uniwersytecie Jagiellońskim – doprowadziła do otwarcie pierwszej w Polsce bursy dla studentek, gdzie mogły otrzymać bezpieczne miejsce do życia i studiów, a także solidną formację religijną. Matka Urszula przeżyła w klasztorze krakowskim 21 lat.

b. W 1907 roku wyjechała do pracy dydaktycznej w Petersburgu, gdzie objęła kierownictwo zaniedbanego internatu i liceum św. Katarzyny. W Petersburgu Matka i powiększająca się wspólnota sióstr (erygowana wkrótce jako dom autonomiczny) żyły w ukryciu i choć pod stałym niemal nadzorem policji, prowadziły intensywną pracę wychowawczą i religijną ukierunkowaną także na zbliżenie między Polakami i Rosjanami. „Swą troską obejmowała prawosławnych, protestantów, żydów, mahometan i niewierzących. Znajdowała z nimi wspólny język miłości, poparty czynem” (Jan Paweł II, 20.06.1995).

c. Z powodu wybuchu wojny 1914 roku Matka musiała opuścić Rosję. Wyjechała do Sztokholmu. W okresie skandynawskiej peregrynacji (Szwecja, Dania, Norwegia) działalność Matki skupiła się – obok pracy wychowawczej – na twórczym udziale w życiu miejscowego Kościoła, pracy na rzecz pomocy ofiarom wojny i zaangażowaniu ekumenicznym. Dom sióstr był oparciem dla ludzi o różnych orientacjach politycznych i religijnych. Jej gorący patriotyzm szedł w parze z otwarciem na inność i różnorodność. Zapytana jaką politykę prowadzi, odpowiedziała bez wahania: moją polityką jest miłość. (vatican.news: M.Urszula (Julia) Ledóchowska (1865-1939)).

Święta Urszula posiadała wszechstronne zainteresowania a ponadto znakomitą pamięć. Prócz sześciu głównych języków europejskich znała też język hiszpański i portugalski, nauczyła się szwedzkiego i duńskiego. We wszystkich tych językach mogła z łatwością przemawiać publicznie. „Słuchając jej podziwialiśmy – pisze Norweg, Ivar Hamre – jak szczodrze przez naturę muszą być obdarzeni Polacy i jacy są zdolni, skoro pani Ledóchowska, która bawi w krajach skandynawskich dopiero od jedenastu miesięcy, mogła tak dobrze opanować obcy zupełnie dla niej język”.

Mimo tego, iż była urodzona w małżeństwie mieszanym z ojca Polaka i matki Szwajcarki i wychowana w Austrii, posiadała od dzieciństwa świadomość przynależności do narodu polskiego. Miłość do polskiej ojczyzny wyrażała się u niej w konkretnych czynach, zwłaszcza w okresie I wojny światowej. Wtedy to rozpoczęła akcję charytatywną na rzecz Komitetu Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, założonego w Vevey (Szwajcaria) przez Henryka Sienkiewicza, Ignacego Paderewskiego i Antoniego Osuchowskiego. Jako przedstawicielka tegoż Komitetu na kraje skandynawskie wygłosiła w tych krajach 80 odczytów o Polsce. Żarliwością i autentyzmem swoich wypowiedzi budziła nie tylko sympatię dla umęczonego polskiego narodu, ale przyczyniała się w dużej mierze do wydatnej pomocy materialnej dla rodaków. Ojczyzna – widziana w Bożej perspektywie – stanowiła jej wielką miłość. „W naszym kraju – mówiła – miłość Ojczyzny i miłość Kościoła łączą się w jedną żarliwą miłość. Dwa te uczucia wspierają się nawzajem jedno jest siłą drugiego. Kochamy Ojczyznę, bo takie jest przykazanie Kościoła, kochamy Kościół, bo jest podwaliną i rękojmią naszego życia narodowego”.

d.Po wojnie – w roku 1920 – Matka wróciła do Polski z grupą sióstr oraz czterdziestką sierot po polskich emigrantach. Osiedliła się tutaj, w Pniewach, gdzie – z myślą o pracy apostolskiej – założyła zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, zwane szarymi urszulankami. Papież Benedykt XV zatwierdził to nowe zgromadzenie dnia 7 czerwca 1920 roku. W tym zatwierdzeniu pomagał jej ówczesny generał jezuitów, Włodzimierz Ledóchowski, rodzony brat Urszuli.

Nowe Zgromadzenie rozwijało się bardzo dynamicznie. Powstały wspólnoty sióstr w Polsce i na ubogich, wielonarodowych i zróżnicowanych religijnie kresach wschodnich. W 1928 roku powstał dom generalny w Rzymie i bursa, aby uboższe dziewczęta mogły zapoznać się z bogactwem duchowym i religijnym serca Kościoła i europejskiej cywilizacji. Siostry podejmowały też pracę wśród ubogich na obrzeżach Rzymu. W 1930 roku siostry, towarzysząc dziewczętom jadącym w poszukiwaniu pracy, osiedliły się we Francji. Wszędzie, gdzie to było możliwe Matka tworzyła ośrodki pracy wychowawczej i nauczycielskiej, posyłała siostry do katechezy i pracy w dzielnicach nędzy, organizowała wydawnictwa dla dzieci i młodzieży, sama pisząc artykuły i książki. Inicjowała tworzenie organizacji dla dzieci (Krucjata Eucharystyczna), starszej młodzieży i dla kobiet. Brała czynny udział w życie Kościoła i Kraju, za co otrzymała wysokie odznaczenia kościelne i państwowe.

Matka wyczuwała potrzeby czasu i miejsca, próbując odważnie nowych dróg. Dlatego – chociaż wyczuwano, że praca nowego zgromadzenia odpowiada potrzebom zmieniających się czasów – jej poczynania zaskakiwały, budziły dyskusje a nawet zastrzeżenia. Tworzyła przedszkola, domy wychowawcze, biblioteki, czytelnie, wydawnictwa, prewentoria, internaty dla studentek, organizowała katechizację, prowadziła kursy, rekolekcje, wykłady. Wychowywała dzieci i młodzież w taki sposób, aby przyniosły one zaszczyt Polsce. Spotykała się z książętami, kardynałami, biskupami, gościła ministrów, dyplomatów, generałów, a jednocześnie potrafiła rozmawiać z bardzo prostymi ludźmi z najniższych warstw społecznych. Przemawiała w salonach i teatrach, w ubogich izbach szkolnych i biednych chatach. We wszystkich tych poczynaniach była inspirowana wyłącznie miłością Boga i człowieka.

Praca z młodzieżą i dla młodzieży w celu kształtowania jej życia umysłowego i duchowego była potrzebą jej serca. Często mówiła: „Mamy w dziele wychowania dwojakie zadanie: pierwsze — wychowanie dzieci dla Boga, dla ojczyzny niebieskiej, drugie — to wychowanie dzieci dla społeczeństwa, dla ojczyzny ziemskiej”. Była wychowawczynią wymagającą, ale jednocześnie przekonaną, że żądając wiele, należy jednocześnie głęboko kochać ludzi. Trzeba uśmiechem dawać temu wyraz, bo uśmiech jest triumfem życzliwości nad chłodem, zwycięstwem miłości nad egoizmem. W trosce o młode dusze organizowała w Pniewach podczas wakacji rekolekcje zamknięte dla różnych stowarzyszeń i osób prywatnych, które często sama prowadziła. Matka osiągała niezwykłe wyniki w swojej pracy wychowawczej dzięki prostemu, indywidualnemu i matczynemu podejściu. Była przy tym ogromnie subtelna, pełna naturalnej prostoty, co sprawiało, że młodzież darzyła ją pełnym zaufaniem i otaczała czcią. Chociaż żyła życiem zakonnym, miała zrozumienie dla kwestii życiowych dziewcząt. Przygotowywała je do przyszłych zadań w rodzinie i ojczyźnie. Przede wszystkim chciała, aby były dobrymi katoliczkami, mądrymi matkami, pełnowartościowymi obywatelkami kraju. Po opuszczeniu szkoły, interesowała się ich dalszymi losami. Życzyła sobie, by ze swoimi problemami, bólami i wątpliwościami powracały do Pniew, aby tutaj zaczerpnąć sił do dalszego życia. Matka Urszula znała życie i posiadała intuicyjne wyczucie, które sprawiało, że jej rady i wskazania były trafne i przekonujące (ze wspomnień Marii Górnickiej).

W formacji duchowej sióstr akcentowała wagę liturgii, a w niej Eucharystii, w której dostrzegała szczyt i źródło zjednoczenia z Bogiem. Codzienne uczestnictwo we Mszy św. miało prowadzić siostry do coraz pełniejszego zjednoczenia z Kościołem a codzienna – osobista i wspólnotowa – adoracja Najświętszego Sakramentu stała się trwałym elementem duchowości szarourszulańskiej.

Kult Eucharystii łączyła Matka z nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny, której słowa: „Oto ja służebnica Pańska” uczyniła hasłem Zgromadzenia. Na pytanie, jaka jest urszulańska droga do świętości, odpowiadała: Wpatruj się w Matkę Najświętszą i naśladuj Ją w tych Jej postawach, które wyraziła słowami i życiem (por. rozmowa ze świadkiem życia Matki Urszuli Ledóchowskiej. Z Matką Andrzeją Górską rozmawiał ks. dr Ireneusz Skubiś).

W siostrach starała się o wyrobienia szerokich i otwartych serc dla każdej nędzy moralnej i materialnej, serc palących się do poświęcenia. Kształtowała ducha ewangelicznej radosnej służby. „Naszą polityką jest miłość. I dla tej polityki jesteśmy gotowe poświęcić nasze siły, nasz czas i nasze życie” – często powtarzała. Święta Urszula do wszystkich mówiła językiem miłości popartej czynem. Była w swoich czasach apostołką nowej ewangelizacji, dając swoim życiem i działaniem dowód, że miłość ewangeliczna jest zawsze aktualna, twórcza, skuteczna – powiedział św. Jan Paweł II podczas jej kanonizacji (18.05.2003).

Jednym słowem była to kobieta nadzwyczajna. Człowiek mocny, piękny i pełen wiary. Człowiek umiejący harmonizować intensywne życie wewnętrzne z intensywną działalnością. Nie żyła dla siebie, ale wyłącznie dla Boga i innych. „Jeżeli dziś święta Urszula staje się przykładem świętości dla wszystkich wierzących, to dlatego, że jej charyzmat może być podjęty przez każdego, kto w imię miłości Chrystusa i Kościoła, chce skutecznie dawać świadectwo Ewangelii we współczesnym świecie. Wszyscy możemy uczyć się od niej, jak z Chrystusem budować świat bardziej ludzki świat, w którym coraz pełniej będą realizowane takie wartości, jak sprawiedliwość, wolność, solidarność, pokój. Od niej możemy uczyć się, jak na co dzień realizować ‚nowe’ przykazanie miłości” (Jan Paweł II, Homilia podczas Mszy św. kanonizacyjnej).

Gdy Matka Urszula zmarła w Rzymie dnia 29 maja 1939 roku, mówiono, że „zmarła święta”. Pochowano ją na cmentarzu Campo Verano, w grobowcu, który nieco wcześniej kupiła dla rzymskich domów Zgromadzenia. Potem – w ramach rozpoczynającego się procesu beatyfikacyjnego – dokonano ekshumacji ciała matki Urszuli (22.04.1959). Okazało się, że jest ono zachowane w całości. Dnia 2 grudnia tego samego roku przeniesiono je do specjalnie przygotowanego grobowca w kaplicy domu generalnego Zgromadzenia przy via Casaletto.

Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował Matkę Urszulę w Poznaniu dnia 20 czerwca 1983 roku i kanonizował w Rzymie dnia 18 maja 2003 roku. W roku, w którym Pan Bóg odwołał Matkę do siebie, założone przez nią Zgromadzenie liczyło około 800 sióstr, których praca rozwijała się w 29 placówkach w kraju i 6 za granicą.

2. DZIEJE TRANSLACJI

Druga sprawa to translacja. Translacja (łac. translatio, gr. anakoimide) jest formą kultu relikwii. Polega ona na  przetransportowaniu ciała świętego na inne miejsce. W czasach wielkich prześladowań przenoszono do Rzymu lub do innego miasta ciało świętego, który zginął lub zmarł z wycieńczenia na zesłaniu. Innych translacji nie dokonywano, bo prawo rzymskie surowo ich zabraniało.

Pierwszych translacji dokonywano na Wschodzie. Znacznie później pojawiły się one w Rzymie, do czego przyczyniły się najazdy barbarzyńców. Dla większego bezpieczeństwa papieże przenosili wówczas szczątki męczenników z katakumb do bazylik w obrębie murów miejskich.

Podobne motywy wpłynęły na potajemne sprowadzenie relikwii św. Mikołaja z Miry w Azji Mniejszej do Bari. Czesi wywieźli relikwie św. Wojciecha oraz Pięciu Braci Męczenników do Pragi i Ołomuńca. W czasach nam bliższych do najbardziej uroczystych translacji należało przeniesienie relikwii św. Andrzeja Boboli z Rzymu do Warszawy w 1938 r.

Gdy idzie o translację szczątków Matki Urszuli, to pomysł by Jej ciało przenieść z Rzymu do Pniew, do domu macierzystego Zgromadzenia podsunął urszulankom święty Jan Paweł II. W przeddzień przewiezienia relikwii bł. Urszuli (11 maja 1989 r.), podczas nabożeństwa majowego w Ogrodach Watykańskich, tak uzasadnił on ten krok: „Wiemy, że ziemia ojczysta ma prawo do Twojej obecności. Że tam właśnie, w Pniewach, na prastarej ziemi piastowskiej w Wielkopolsce, jest główne gniazdo Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Szarych. Tam powinnaś spocząć. Tam – takie jest prawo Twojej rodziny, Twojego Zgromadzenia”. Jest to najlepsze uzasadnienie translacji Matki Urszuli.

Przygotowania do uroczystego translatio rozpoczęły się w sierpniu 1987 roku. Po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń przystąpiono w Pniewach do budowy kaplicy błogosławionej Urszuli. Siostry odpowiedzialne za translację ustaliły trasę i przebieg towarzyszących temu wydarzeniu celebracji. Jesienią 1988 roku dokonano kolejnej ekshumacji ciała Matki Urszuli – 30 lat po złożeniu go w grobowcu w kaplicy domu generalnego. Ponownie stwierdzono ich nienaruszony stan. Na początku maja 1989 roku – tuż przed rozpoczęciem translatio – relikwie włożono do nowego relikwiarza.

Wreszcie – dnia 12 maja 1989 roku, tj. 50 lat po jej śmierci – bł. Matka udaje się w drogę powrotną z Rzymu do Pniew. Trasa wiedzie przez północne Włochy, Austrię i Czechosłowację do Polski. Z okazji przybycia Jej relikwii w 30 miejscach związanych z jej życiem i działalnością odbywają się uroczystości, jak np. w Brescii (12-15 maja), Loosdorf (15-17 maja), w Lipnicy Murowanej (19-20 maja), w Krakowie (20-21 maja), Częstochowie (21-22 maja), Łodzi (24-26 maja), Warszawie (26-27 maja) i Poznaniu (27-28 maja).

W dniu 28 maja relikwie dotarły do Pniew. W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. przy relikwiach bł. Urszuli 29 maja 1989 ksiądz Prymas nazwał Matkę Urszulę człowiekiem wprowadzającym pokój (Mt 5,9). Miejsce, gdzie spoczywają Jej relikwie, będzie miejscem, „w którym będzie się rodzić pokój, w którym ma być wprowadzana myśl o prawdzie, sprawiedliwości, wyzwoleniu i miłości”. Następnego dnia relikwie zostały złożone do sarkofagu w kaplicy domu macierzystego a uroczystościom – z udziałem wielu biskupów, kapłanów i tłumu wiernych – przewodniczyli ks. kardynał Józef Glemp, Prymas Polski i ks. arcybiskup Jerzy Stroba, metropolita poznański.

Na pamiątkę przywiezienia relikwii bł. Matki Urszuli do Pniew został poświęcony dzwon imieniem „Urszula”. A w ramach przygotowań do uroczystości powstał chór dziecięco-młodzieżowy „Promyki Słoneczne”, który swoim śpiewem uświetnił zakończenie translatio, wykonując Akatyst skomponowany ku czci bł. Urszuli.

Odtąd Dom Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK w Pniewach przybrał podwójny charakter: domu macierzystego bo jest to pierwszy dom Zgromadzenia oraz macierzystego z uwagi na obecności relikwii Założycielki.

3. CZEŚĆ DLA RELIKWII

Trzecia sprawa to cześć oddawana relikwiom, czyli szczątkom świętych ludzi. Cześć ta ma swoje biblijne korzenie. Wystarczy wspomnieć dotknięcie kości proroka Elizeusza przez zmarłego człowieka: „Elizeusz umarł i pochowano go. Oddziały zaś Moabitów wpadały do kraju każdego roku. Zdarzyło się, że grzebiący człowieka ujrzeli jeden oddział [nieprzyjacielski]. Wrzucili, więc tego człowieka do grobu Elizeusza i oddalili się. Człowiek ten dotknął kości Elizeusza, ożył i stanął na nogi” (2 Krl 13,20-21).

a. Dzieje Kościoła czasów poapostolskich przekazują nam oczywisty przykład czci oddawanej relikwiom. W II wieku po Chr. (ok. +167) – w opisie męczeństwa biskupa Polikarpa ze Smyrny – znajdziemy wzmiankę o uniemożliwianiu chrześcijanom przez tamtejsze władze zabrania ciała męczennika „chociaż wielu chciało to zrobić, żeby posiadać święte szczątki. […] Wówczas setnik oświadczył, że ciało jest własnością państwa i polecił je spalić, tak jak jest to w zwyczaju. Tak więc mogliśmy później zebrać jego kości, cenniejsze od klejnotów i droższe od złota, aby je złożyć w miejscu stosownym”. Z czasem chrześcijanie – zainspirowani słowami Apokalipsy – „ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, jakie mieli” (Ap 6,9), zaczęli umieszczać ciała męczenników pod ołtarzami. Według myśli św. Augustyna relikwia stawała się ołtarzem samego Boga (Contra Faustum 20,21).

Po edykcie mediolańskim w roku 313 – gdy w Cesarstwie Rzymskim zapanowała wolność wyznania – coraz popularniejsze stały się pielgrzymki do grobów męczenników. Pielgrzymki te były doskonałą okazją ku temu, by uczyć się wiary od kogoś, kto szedł za Chrystusem krok w krok po drodze naznaczonej cierpieniem.

„Relikwie w Kościele zawsze otaczano szczególną czcią i uwagą, gdyż ciała błogosławionych i świętych, mające zmartwychwstać, były na ziemi żywą świątynią Ducha Świętego i narzędziami świętości, uznanej przez Stolicę Apostolską na drodze beatyfikacji i kanonizacji” – mówi instrukcja Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o autentyczności i przechowywaniu relikwii (8.12.2017).

b. Dlatego relikwie św. Matki Urszuli wzywają nas do pójścia za jej przykładem. Za przykładem tej świętości, która nie domaga się od nas rzeczy nadzwyczajnych, a tylko wiernego spełniania obowiązków życia codziennego, spełniania woli Bożej. Nie polega ona na nadzwyczajnych pokutach, na długich modlitwach, na heroicznych aktach cnót, ale na cichym spełnianiu woli Bożej. Najlepsza modlitwa – to ciągłe zgadzanie się z wolą Bożą; najlepsza pokuta – to radosne przyjmowanie woli Bożej; najcudowniejszy akt miłości – to wierne wykonywanie woli Bożej we wszystkim.

Ale my czcimy świętą Matkę Urszulę nie tylko ze względu na jej przykład. Czcimy jej relikwie także dlatego, aby umacniała się jedność całego Kościoła przez praktykowanie braterskiej miłości. Bo jak wzajemna łączność między chrześcijanami prowadzi nas bliżej do Chrystusa, tak obcowanie ze świętymi łączy nas z Chrystusem, z którego – niby ze Źródła i Głowy – wypływa wszelka łaska i życie Ludu Bożego (por. Lumen gentium, 50; KKK 957).

Relikwie mają nam przypominać o nieustającej obecności świętych i błogosławionych wśród nas. Mają nam uświadamiać więź między nami, bliskość ze świętymi. Świętych obcowanie to duchowa łączność istniejąca między wiernymi na ziemi, duszami w czyśćcu oraz zbawionymi. Wszyscy tworzymy jedną wspólnotę wzajemnie się miłującą i wspierającą. Kult świętych stanowi wyraz naszej miłości do zbawionych. Zbawieni zaś i dusze w czyśćcu okazują nam swoją miłość przez wstawianie się za nami u Boga. „Łączność pielgrzymów z braćmi, którzy zasnęli w pokoju Chrystusowym, bynajmniej nie ustaje; przeciwnie, według nieustannej wiary Kościoła umacnia się jeszcze dzięki wzajemnemu udzielaniu sobie dóbr duchowych” (Lumen gentium, 49; KKK 955).

W ostateczności jednak, wszelkie relikwie muszą prowadzić nas do praźródła świętości, czyli do samego Chrystusa. Kościół bowiem pragnie głosić misterium paschalne Chrystusa, które zrealizowało się w życiu świętych. Święci odzwierciedlają misterium paschalne; mękę, śmierć i zmartwychwstanie Pana. Inaczej relikwie utraciłyby swój właściwy sens i przeznaczenie.

Kościół przez wieki – z różnym skutkiem – starał się utrzymać kult relikwii w ramach poprawności teologicznej. Pilnował, by nie przerodził się on w zabobon ani w bałwochwalczą cześć dla świętego. Wybitni ludzie Kościoła sprzeciwiali się magicznemu traktowaniu relikwii. Święty Hieronim wyraźnie mówił, że nie relikwiom oddajemy cześć, ale wyłącznie Stwórcy. Mistrz Eckhart z kolei nawoływał: „Nie szukajcie martwej kości, szukajcie świętości żywej, która da wam życie wieczne”. Nie modlimy się więc do kości, podobnie jak nie modlimy się do obrazu świętego, ale modlimy się za wstawiennictwem konkretnej osoby; za wstawiennictwem kogoś, kto jest nam bardzo bliski.

ZAKOŃCZENIE

Na koniec więc módlmy się: Boże, Miłości Przedwieczna, Ty powołałeś św. Urszulę, aby poszła za Twym Umiłowanym Synem drogą rad ewangelicznych w całkowitym oddaniu się Chrystusowi i Jego ciału, którym jest Kościół.

Uczyłeś ją życia w modlitwie, pokorze, pogodzie ducha i w gorliwej pracy nad szerzeniem królestwa Serca Jezusowego.

Wybrałeś ją jako narzędzie Twojej miłości ku ludziom przez apostolstwo wychowania i służby najbardziej potrzebującym.

Prosimy Cię, daj także nam odwagę i wytrwałość, abyśmy – za jej przykładem i wstawiennictwem – przeżywali naszą codzienność w duchu miłości i służby Tobie i naszym siostrom i braciom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Rozpoczyna się 9-tygodniowa nowenna modlitwy w intencji księży

czw., 05/30/2019 - 06:51

Wszystkie zgromadzenia zakonne żeńskie będą modliły się w intencji kapłanów przez 9 tygodni, począwszy od 30 maja. Każdego dnia o godz. 20.30 siostry będą spotykały się na modlitwie różańcowej, do której zapraszają wszystkich, kapłanów i osoby świeckie – poinformowała Siostra Maksymilla Pliszka, Przewodnicząca Konsulty Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Wszystkie zgromadzenia zakonne żeńskie czynne i klauzurowe każdego dnia otaczają kapłanów siostrzaną modlitwą.

Mając na uwadze powierzoną im przez Boga misję, realizowaną aktualnie w obliczu trudnych i bolesnych wydarzeń w Kościele w Polsce, podejmujemy 9-tygodniową nowennę. Codziennie od 30 maja do 1 sierpnia 2019 r. będziemy spotykać się w naszych wspólnotach na modlitwie różańcowej o godz. 20.30, by rozważać tajemnice światła. Ofiarujemy je w następujących intencjach:

– o pomoc Jezusa Miłosiernego i duchowe umocnienie wobec wyzwań, przed którymi stają obecnie kapłani,

– o świętość życia kapłanów i osób konsekrowanych,

– w intencji wynagradzającej za grzechy i niewierności osób poświęconych Bogu.

Trwając w duchowej więzi i zatroskaniu o Kościół Święty zapraszamy kapłanów i osoby świeckie do włączenia się w tę nowennę.

Dziękując za wszelkie posługi podejmowane w naszych siostrzanych wspólnotach, za duchową pomoc i modlitwę serdecznie pozdrawiam w imieniu wszystkich sióstr.

Siostra M. Maksymilla Pliszka
Przewodnicząca Konsulty Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych

BP KEP

Card. Dziwisz thanks Pope Francis for putting an end to attempts to defame St. John Paul II

śr., 05/29/2019 - 11:55

Cardinal Stanisław Dziwisz thanks Pope Francis for putting an end to attempts to defame St. John Paul II.

We publish the whole text:

In connection with the repetition in the media of false information that misleads many people, I would like to remind that St. John Paul II was the first Pope who systemically introduced the protection of children and youth in the Church. His uncompromising attitude in this matter is testified by, among others, the following facts:

  1. In 1993, St. John Paul II wrote a letter to the bishops from the USA, in which he stated unequivocally: “The evangelical word ‘woe’ is of special significance, especially when Christ applies it to cases of scandal, and above all to the scandal of the ‘little ones’. How severe are the words of Christ when he speaks of such a scandal, and how great this evil must be, for ‘it would be better for him to have a great millstone hung around his neck and to be drowned in the depths of the sea’ (cfr. Mt 18:6 )”.
  2. In 1994, the Pope issued an Indult for the Church in the United States, and two years later he expanded it to the Church in Ireland. It aimed to introduce greater protection for children and young people against the crime of abuse.
  3. In 2001, the Holy Father introduced restrictive legal norms in the Church, which subsequent popes were updating. The document “Sacramentorum sanctitatis tutela” (On the protection of the sacraments’ sanctity) and the norms “On the most serious crimes” were of crucial importance. John Paul II raised the age of protection of minors up to the age of 18 years. In addition, he obliged each bishop and religious superior to report to the Congregation for the Doctrine of the Faith all crimes against minors.
  4. In 2002, St. John Paul II clearly stressed his position in this matter: “People need to know that there is no place in the priesthood and religious life for those who would harm the young” (Address to the Cardinals of the United States, April 23, 2002).
  5. During the pontificate and according to the will of St. Pope John Paul II, the Congregation for the Doctrine of the Faith began an investigation of the accusations concerning Maciel Delgollado, the founder of the Legionaries of Christ. In December 2004, the then promoter of justice and today the Archbishop Charles Scicluna was sent with another lawyer to Mexico and the United States, in order to investigate the case. The investigation was carried out after the death of John Paul II and therefore, at the beginning of the pontificate of Benedict XVI, a sentence could have been issued.
  6. In addition, it should be noted that 122 witnesses, including those being far from the Catholic Church, were interrogated in order to examine the life of John Paul II and 2414 pages of procedural documentation were prepared. The holiness of John Paul II has been confirmed by the authority of two popes: he was beatified by Pope Benedict XVI, and canonized by Pope Francis. The Holy See, considering the opinion of a board of physicians, recognized two healings through the intercession of St. John Paul II as inexplicable from a medical point of view.

For this reason, attempts to defame St. Pope John Paul II insult the feelings of millions of people around the world for whom St. John Paul II was and is an unquestionable authority and advocate in various life situations, which is expressed in thousands of testimonies about graces continually received through his intercession.

I thank the Holy Father Francis for putting an end to attempts to defame the Polish Pope, saying that no one can doubt the holiness of John Paul II.

+ Card. Stanisław Dziwisz

Senior Archbishop of the Archdiocese of Kraków

Kraków, May 28, 2019

Card. Dziwisz ringrazia il Papa Francesco per aver messo fine ai tentativi di diffamare il Papa Giovanni Paolo II

śr., 05/29/2019 - 11:13

Cardinale Stanisław Dziwisz ringrazia il Papa Francesco per aver messo fine ai tentativi di diffamare il Papa Giovanni Paolo II. 

Pubblicchiamo la Dichiarazione di Sua Eminenza Cardinale Stanisław Dziwisz:

In riferimento alle ripetute false informazioni di alcuni media, che ingannano molte persone, desidero ricordare che San Giovanni Paolo II fu il primo Papa che introdusse in modo sistematico la protezione dei bambini e dei giovani nella Chiesa. La sua posizione intransigente in questa materia è testimoniata, tra le altre cose, dai seguenti fatti:

1. Nel 1993, San Giovanni Paolo II inviò una lettera ai vescovi degli Stati Uniti, in cui scrisse in modo inequivocabile: “La parola evangelica “guai!” ha un significato particolare, in special modo quando Cristo la usa nei casi di scandalo, e soprattutto di scandalo “dei piccoli”. Quanto sono severe le parole di Cristo quando parla di tale scandalo, quanto grande deve essere quel male se “chi scandalizza anche uno solo di questi piccoli che credono in me, sarebbe meglio che gli fosse appesa al collo una macina girata da asino, e fosse gettato negli abissi del mare” (cf. Mt 18, 6).

2. Nel 1994, il Papa emise un Indulto per la Chiesa negli Stati Uniti, e due anni dopo lo estese alla Chiesa in Irlanda. Questo Indulto mirava a introdurre una maggiore protezione per i bambini e i giovani contro il crimine di abuso.

3. Nel 2001, il Santo Padre introdusse nella Chiesa delle norme restrittive in materia, aggiornate poi dai successivi Pontefici. D’importanza cruciale si rivelarono il documento “Sacramentorum sanctitatis tutela” (sulla protezione della santità dei sacramenti) e la norma „Circa i delitti più gravi”. Giovanni Paolo II portò l’età della protezione dei minori ai 18 anni. Inoltre, obbligò ogni vescovo e superiore religioso a riportare alla Congregazione per la Dottrina della Fede tutti i casi di crimine contro minori.

4. Nel 2002 San Giovanni Paolo II sottolineò con chiarezza la propria posizione su questo tema: „ La gente deve sapere che nel sacerdozio e nella vita religiosa non c’è posto per chi potrebbe far del male ai giovani” (Discorso ai Vescovi degli Stati Uniti, 23 aprile 2002).

5. Durante il pontificato di San Giovanni Paolo II e secondo la sua volontà, la Congregazione per la Dottrina della Fede iniziò un’indagine sulle accuse rivolte a Maciel Delgollado, fondatore dei Legionari di Cristo. Nel dicembre 2004, fu inviato in Messico e negli Stati Uniti l’allora promotore di giustizia, e oggi Arcivescovo Charles Sciclunia, assieme ad un altro avvocato, per indagare sulla questione. L’indagine fu realizzata dopo la morte di Giovanni Paolo II e per questo, all’inizio del pontificato di Benedetto XVI, si poté avere la sentenza definitiva.

6. Inoltre va notato che per esaminare la vita di Giovanni Paolo II sono stati interrogati 122
testimoni, compresi anche coloro che non erano collegati alla Chiesa cattolica, e sono state
preparate 2414 pagine di documentazione procedurale. La santità di Giovanni Paolo II è stata

confermata dall’autorità di due papi; fu beatificato da Benedetto XVI e canonizzato da papa
Francesco. La Santa Sede, considerando l’opinione della commissione dei medici, ha riconosciuto due guarigioni per intercessione di San Giovanni Paolo II come inspiegabili dal
punto di vista medico.

A questo proposito, il tentativo di diffamare San Giovanni Paolo II offende i sentimenti di milioni di persone in tutto il mondo per le quali San Giovanni Paolo II era ed è un’autorità indiscussa e un forte intercessore, come confermato da migliaia di testimonianze di grazie ricevute per sua intercessione.

Ringrazio il Santo Padre Francesco per aver messo fine ai tentativi di diffamare il Papa polacco, affermando con forza che nessuno può dubitare della santità di Giovanni Paolo II.

+ Card. Stanisław Dziwisz
Arcivescovo emerito dell’Arcidiocesi di Cracovia

Cracovia, 28 maggio 2019

Przewodniczący Episkopatu: św. Jan Paweł II jest przykładem dbałości o dobro najmłodszych

śr., 05/29/2019 - 06:00

Całe życie św. Jana Pawła II – począwszy od jego pracy wikariuszowskiej z młodymi ludźmi, aż do globalnego wydarzenia, jakim są Światowe Dni Młodzieży – jest przykładem tego, jak wychowywać najmłodszych i dbać o ich dobro. Jego postawa w kwestiach moralnych była zawsze bezkompromisowa, i także dzisiaj jest dla nas wzorem – podkreśla abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.  

Abp Gądecki nawiązał do opublikowanego we wtorek 28 maja wywiadu Papieża Franciszka. „Ojciec Święty jednoznacznie powiedział, że nikt nie może wątpić o świętości i dobrej woli Jana Pawła II. To bardzo ważne słowa Papieża Franciszka, które ucinają wszelkie próby zniesławienia Papieża Polaka” – podkreślił metropolita poznański.

Przewodniczący Episkopatu wskazał na to, że św. Jan Paweł II od początku widział w młodzieży i dzieciach nadzieję Kościoła i troszczył się o ich formację. Już 9 listopada 1978 r., czyli trzy tygodnie po wyborze, papież mówił do biskupów amerykańskich, którzy przybyli do Stolicy Apostolskiej z wizytą ad limina Apostolorum, o konieczności zachowania mocnej dyscypliny moralnej w pracy kapłańskiej.

W kwestiach moralnych św. Jan Paweł II był bezkompromisowy i wyrażał to w bardzo jednoznaczny sposób. Dla przykładu, podczas Światowych Dni Młodzieży w Denver w USA – 14 sierpnia 1993 roku – mówił jasno o „zgorszeniu wywołanym  przez grzechy niektórych sług ołtarza”.

Abp Gądecki zwrócił uwagę na to, że Jan Paweł II został ogłoszony „Człowiekiem Roku 1994” przez amerykański tygodnik „Time”. W uzasadnieniu napisano „W roku, w którym tak wielu ludzi ubolewało nad upadkiem wartości moralnych albo próbowało usprawiedliwić złe postępowanie, Papież Jan Paweł II z mocą głosił swoją wizję prawego życia i wzywał świat do jej przyjęcia. Za tę niezłomność – czy też bezwzględność, jak powiedzieliby jego krytycy – został ogłoszony Człowiekiem Roku. Takie uzasadnienie daje wiele do myślenia w obecnej dyskusji” – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

Metropolita poznański wskazał na dokument św. Jana Pawła II z 30 kwietnia 2001 r. w którym papież potwierdził, że wykorzystywanie seksualne małoletnich należy do najcięższych przestępstw, którymi zajmuje się wyłącznie watykańska Kongregacji Nauki Wiary. „Św. Jan Paweł II wezwał biskupów do przekazywania do Watykanu wszelkich informacji o nadużyciach duchownych wobec dzieci i młodzieży. Episkopaty – na polecenie papieża – przygotowały specjalne wytyczne postępowania”.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przywołał też słowa byłej ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej, Hanny Suchockiej, która została mianowana przez Papieża Franciszka członkinią Papieskiej Komisji ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. „Pani ambasador wspominała, że działania papieża wzmagały się wraz z poszerzającym się zakresem wiedzy na temat skali zjawiska seksualnego wykorzystywania w Kościele. Nigdy nie był obojętny, reagował zdecydowanie, co dziś skłania nas do takiej samej postawy”.

BP KEP

Oświadczenie kard. Stanisława Dziwisza

wt., 05/28/2019 - 18:59

W związku z nieprawdziwymi i wprowadzającymi w błąd opinię publiczną artykułami w niektórych mediach, uderzających w autorytet Św. Jana Pawła II Wielkiego oraz Jego współpracowników, publikujemy oświadczenie Jego Eminencji Księdza Kardynała Stanisława Dziwisza, osobistego Sekretarza Ojca Świętego.

Oświadczenie Księdza Kardynała Stanisława Dziwisza

W związku z powtarzaniem w mediach nieprawdziwych informacji, które wprowadzają w błąd wiele osób, pragnę przypomnieć, że św.  Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który w sposób systemowy wprowadził ochronę dzieci i młodzieży w Kościele. O jego bezkompromisowej postawie w tej kwestii świadczą m.in. następujące fakty:

1. W 1993 r. św. Jan Paweł II skierował list do biskupów z USA, w którym napisał jednoznacznie: „Ewangeliczne słowo „biada” ma szczególne znaczenie, zwłaszcza, gdy Chrystus stosuje je wobec przypadków zgorszenia, a przede wszystkim wobec zgorszenia „najmłodszych”. Jak surowe są słowa Chrystusa, kiedy mówi o takim zgorszeniu i jak wielkie musi być to zło, skoro „dla tego, który sieje zgorszenie, lepiej byłoby mieć wielki kamień młyński zawieszony na szyi i utonąć w głębinach morza” (por. Mt 18,6)”.

2. W 1994 r. Papież wydał Indult dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych, a dwa lata później rozszerzył go na Kościół w Irlandii. Miał on na celu wprowadzenie większej ochrony dzieci i młodzieży przed przestępstwem wykorzystywania.

3. W 2001 r. Ojciec Święty wprowadził w Kościele restrykcyjne normy prawne, które kolejni papieże uaktualniali. Przełomowe znaczenie miał dokument „Sacramentorum sanctitatis tutela” (O ochronie świętości sakramentów) oraz normy „O najcięższych przestępstwach”. Jan Paweł II podniósł wiek ochrony osób małoletnich do 18. roku życia. Ponadto zobowiązał każdego biskupa i wyższego przełożonego zakonnego do zgłaszania Kongregacji Nauki Wiary wszystkich przestępstw przeciw małoletnim.

4. W 2002 roku św. Jan Paweł II jednoznacznie podkreślił swoje stanowisko w tej sprawie: „Ludzie muszą wiedzieć, że w stanie kapłańskim i życiu zakonnym nie ma miejsca dla tych, którzy krzywdziliby nieletnich” (Przemówienie do biskupów amerykańskich, 23 kwietnia 2002 r.).

5. Za pontyfikatu i zgodnie z wolą św. Jana Pawła II Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń dotyczących Maciela Delgollado, założyciela Legionistów Chrystusa. W grudniu 2004 roku wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z jeszcze jednym prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili dochodzenie. Zostało ono prowadzone po śmierci Jana Pawła II i dlatego na początku pontyfikatu Benedykta XVI mógł zapaść wyrok.

6. Oprócz tego należy zauważyć, że w celu zbadania życiorysu Jana Pawła II przesłuchano 122 świadków, w tym także niezwiązanych z Kościołem katolickim oraz sporządzono 2414 stron dokumentacji procesowej. Świętość Jana Pawła II potwierdziło swoim autorytetem dwóch papieży, beatyfikował go Benedykt XVI, a kanonizował Papież Franciszek. Stolica Apostolska, biorąc pod uwagę opinię komisji lekarzy, uznała dwa uzdrowienia za wstawiennictwem św. Jana Pawła II za niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia.

W związku z tym próby zniesławienia św. Jana Pawła II obrażają uczucia milionów osób na całym świecie, dla których św. Jan Paweł II był i jest niepodważalnym autorytetem i orędownikiem w rozmaitych sytuacjach życiowych, czego wyraz dają tysiącami świadectw o łaskach nieustannie otrzymywanych za jego wstawiennictwem.

Dziękuję Ojcu Świętemu Franciszkowi za to, że położył kres próbom zniesławienia Papieża Polaka mówiąc o tym, że nikt nie może wątpić w świętość Jana Pawła II.

+ Kard. Stanisław Dziwisz
Arcybiskup Senior Archidiecezji Krakowskiej

Kraków, 28 maja 2019 r.

Strony