Oddział Mazowiecki

Subskrybuj Kanał Oddział Mazowiecki
Strona mazowieckiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.
Zaktualizowano: 41 minut 47 sekund temu

24.02.2021 Walne Zgromadzenie Wyborcze OM KSLP

pt., 02/26/2021 - 21:52

Wielokrotnie przekładane ze względów epidemicznych WALNE  ZGROMADZENIE WYBORCZE  ODDZIAŁU MAZOWIECKIEGO KATOLICKIEGO STOWARZYSZENIA LEKARZY POLSKICH, bł. dr Ewy Noiszewskiej,  zwołano z zachowaniem reżimu sanitarnego na 24.02.2021r. o godz. 19:00 Program spotkania :

PROGRAM WALNEGO ZGROMADZENIA WYBORCZEGO 24.02.2021

 

Na Przewodniczącą Walnego Zgromadzenia wybrano dr Marzennę Koszańską, która  poprowadziła spotkanie wyborcze. Prof. Bogdan Chazan, prezes OM KSLP w latach 20216 -2021 zdał sprawozdanie z działalności oddziału.

  1. Sprawozdanie z działalności OM KSLP 2016-2017
  2. Sprawozdanie z działalności OM KSLP 2018-2019
  3. Sprawozdanie z działalności OM KSLP w 2020 r

Sprawozdania przedstawiali także: skarbnik, delegat oraz komisja rewizyjna”

 

Sprawozdanie z działalności Delegata OM KSLP 2016, 2020

Skład nowego Zarządu KSLP OM na lata 2021-2024: 

  • dr Grażyna Rybak, Prezes
  • dr Marzenna Koszańska, I zastępca Prezesa
  • dr Krzysztof Chabros,  II zastępca Prezesa
  • dr Marzena Grzybowska, sekretarz
  •  dr Maria Balcerzak, skarbnik

Komisja Rewizyjna:

  • prof. Bogdan Chazan
  • dr Maria Kozera

Delegaci na walny zjazd:

  • dr Katarzyna Andree -Łapińska
  • dr n. med. Małgorzata Kępińska

Nowo wybrana Prezes Zarządu  dr Grażyna Rybak zaproponowała i ustanowiła kol. Krzysztofa  Żochowskiego, stud.VI roku WUM  koordynatorem  Sekcji Studentów i Młodych Lekarzy.   

Bezpośrednio po wyborze dr Grażyna Rybak, Prezes OM KSLP na lata 2021-2024 powiedziała:  „Bardzo dziękuje za wybór, dziękuję, za to wszystko co we mnie dostrzegacie wybierając mnie na Prezesa, postaram się nie zawieść pokładanych we mnie nadziei. Pragnę przede wszystkim serdecznie podziękować panu Prof. Bogdanowi Chazan za 4,5 letnią kadencje i ogromny wkład i zaangażowanie w rozkwit Oddziału Mazowieckiego. Za twórczą i bardzo owocną współpracę w ramach zarządu. Bardzo wiele osobiście nauczyłam się od Pana Profesora i ufam, że to pomoże mi to w dobrym wypełnieniu funkcji Prezesa. …””

Słowa Prezes OM KSLP Grażyny Rybak po wyborze 24,02.2021

    

 

20-21.03.2021 REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE SŁUŻBY ZDROWIA

pt., 02/26/2021 - 07:15

Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia , ks. Arkadiusz Zawistowski zaprasza medyków na Rekolekcje Wielkopostne pt. „NIE UMŻEĆ ZA ŻYCIA”, które wygłosi ks. Robert Skrzypczak, doktor teologii i magister psychologii.

20-21. 03 2021, g. 16:00 Msza św. w Auli Kurialnej Katedry Praskiej (w sobotę i Niedzielę ) z nauką rekolekcyjną

zapraszamy by posłuchać o…. pułapkach  współczesności, fałszywych przekonaniach na temat chrześcijaństwa, krzyża, grzechu, relacji uczuciowych, czy roli pieniądza. Uświadomić sobie co oznacza pójść za  Chrystusem? Ile kosztuje opowiedzenie się za Nim ? Stawką jest nasze życie szczęśliwe, które nie znajduje porównania z niczym innym na tym świecie…

Chcę do Nieba

pon., 02/15/2021 - 20:29

Dzięki staraniom dr Bogumiły Sawickiej, we współpracy redakcyjnej z dr Grażyną Kozak oraz dr Grażyną Rybak, zostały przygotowane do druku, spisane z oryginału przez Stanisława i Barbarę Sawickich, notatki duchowe, które  w ostatnim roku choroby nowotworowej zapisywał Piotr Sawicki pt.:  Chcę do Nieba ( WSL, 2021 )  w w Instytucie Hematologii a opublikowało Wydawnictwo Sióstr Loretanek  w styczniu 2021 roku. 

Gorąco polecam budzący nadzieję prosty opis doświadczania przez Piotra, dzień po dniu ,trudów nieuleczalnej choroby. Książka ujawnia jak cierpienie ułatwia rozmowę z Bogiem, bliskim Przyjacielem -Jezusem. Wyznanie Piotra jest dla mnie bezcennym przykładem ufnego zgadzania się, pokornego przyzwalania na wszystko w życiu; chorobę, szpital, cierpienie i świadectwem wykorzystania tego daru cierpienia dla dobra swojej rodziny. Jego osobiste notatki pomogły mi zrozumieć skąd chory czerpie realne siły, pokój nadzieję i jak poprzez bezradność może wejść w bliski kontakt z Maryją. Ostatni dzień życia opisany przez żonę to jedno wielkie Miłosierdzie. Bardzo się cieszę, że dzienniczek Piotra został opublikowany. Grażyna Rybak.

Książkę można nabyć w księgarni wysyłkowej :

  • Księgarnia Świętej Rodziny  ul. Rozwadowska 9/11  Warszawa  tel. 605-07-99-65                     
  • księgarnia czynna:  pon -pt w g.17-19.00,  niedziela w g. 9.30 – 13.00,                       email: ksiegarnia@ksiegarniaswrodziny.pl, 
  • zamów wysyłkę przez internet:

http://ksiegarniaswrodziny.pl/pl/searchquery/chc%C4%99+do+nieba/1/desc/5?url=chc%C4%99,do,nieba

„Do notowania przemyśleń w czasie postępującej choroby nowotworowej zachęcił Piotra ks. Michał Dłutowski. Piotr podjął się tego zadania i tak powstał ten «dzienniczek», w którym nie ma ani jednej poprawki zrobionej ręką piszącego. Ostatni wpis jest pod datą 14 lutego 2020 roku. Gdy Piotr nie miał już sił, by pisać, prosił, abym uzupełniała «dzienniczek» w kolejnych dniach. Opisałam jedynie ostatni dzień życia Męża. Od tego też dnia wszystko zaczęło być inne. Dopadła mnie fala uczuć, obrazów, wspomnień. Zdumienie. To, co wcześniej było dla mnie prostą relacją z wydarzeń, przeżyć, zapisem refleksji, zaczęło przemawiać… Przemawiać wewnętrzną prawdą o moim Mężu, towarzyszu czterdziestoletniej, wspólnej wędrówki. Zaczęło mówić o Miłości, którą otrzymał i którą obdarowywał jakże licznych i o cierpieniu w nadmiarze, od którego nie uciekał, ale je przyjął, aby ofiarować Bogu za innych i za siebie. W końcu to wszystko, co czytałam, mówiło o celu, którego pragnął i do którego z determinacją dążył – o Niebie. Mawiał, na długo jeszcze przed wystąpieniem choroby: „Po śmierci nie chcę być ani na chwilę odłączony od Boga… Nie chcę być w czyśćcu… Chcę być od razu w Niebie”.

Dyrektor wydawnictwa, do którego zwróciłam się z prośbą o wydanie «dzienniczka», spytała mnie, dla kogo jest ta lektura? Po zastanowieniu się odpowiedziałam: „Dla każdego”.

Bogumiła Sawicka

22-23 V 2021 – 97. Ogólnopolska Pielgrzymka Służby Zdrowia na Jasną Górę

pon., 02/08/2021 - 17:17

Jak co roku w IV Niedzielę  maja  ks. Arkadiusz Zawistowski Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia zaprasza  22-23 V 2021 – na 97. Ogólnopolską Pielgrzymkę Służby Zdrowia na Jasną Górę

Rozpocznie ją zwyczajowo Apel Jasnogórski na wałach w sobotę,  22 maja br. o godz. 21.00.
Rozważania poprowadzi bp Romuald Kamiński,
Przewodniczący Zespołu KEP ds. Służby Zdrowia.
Będzie dostępna transmisja on-line na portalu Jasnej Góry.

W niedzielę, 23 maja br. o godz. 11.00
Msza Święta z Kaplicy Cudownego Obrazu będzie transmitowana przez program 1 TVP.

 

 

7.02.2021 Modlitwa środowisk medycznych w intencji chorych przed XXIX ŚDCH

ndz., 02/07/2021 - 13:30

Przedstawiciele służby zdrowia; lekarze z OM KSLP, pielęgniarki, położne  z KSPiPP zgromadzili się w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie na Mszy św. Radiowej 7.02.2021r. o godz. 9:00 w Niedzielę poprzedzającą obchody XXIX Światowego Dnia Chorych, przygotowali oprawę liturgiczną i  modlili się wspólnie w intencji chorych oraz pracowników służby zdrowia.

Eucharystię koncelebrowali:  Ks. Bp Romuald Kamiński, Przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych oraz ks. dr Arkadiusz Zawistowski, Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia.

https://www.polskieradio.pl/7/4420,Transmisja-Mszy-Sw-z-Bazyliki-Sw-Krzyza-w-Warszawie

Warto pamiętać w Roku Prymasa Tysiąclecia, że to dekret ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego we wrześniu 1980 roku ustanowił kościelną redakcję Transmisji Mszy Świętej przy kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Pierwsza Msza Święta Radiowa została odprawiona 21.09.1980 r.

Światowy Dzień Chorego, ustanowiony w 1992 r. przez papieża Jana Pawła II jest obchodzony jest, co roku 11 lutego w liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Lourdes. W ramach obchodów XXIX ŚDCH Bp Romuald kamiński w homilii podczas Mszy św. radiowej nawiązał do papieskiego orędzia na ten dzień, zatytułowanego w tym roku „Jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście”.  Biskup podkreślił, że: „Jedynie w Chrystusie cierpiącym i ukrzyżowanym odnajdujemy prawdę o cierpieniu, zyskujemy siły do zniesienia cierpienia i to, że cierpienie może być owocne” Zaznaczył także, że choroba, cierpienie, „nie są to pojęcia abstrakcyjne”. „To konkretny człowiek, któremu trzeba służyć, być z nim solidarnym, przez bliskość cielesną i duchową nieść wsparcie, pocieszenie, ulgę, nadzieję”. Przypomniał zebranym o potrzebie większej troski o życie sakramentalne, które zaniedbujemy, kiedy jesteśmy zdrowi i mamy możliwości.  „Nie lekceważmy i nie pozostawiajmy tak ważnych spraw na nieokreślony czas” Podkreślił jak ważne jest łączenie służby chorym i modlitwy, bo to jest źródło, z którego czerpiemy siły. „Doznajemy dzisiaj bardzo odczuwalnego przerostu działania nad wszelką inną potrzebą człowieka. Towarzyszy temu przyspieszone tempo codziennego życia, zauważamy ciągły brak czasu dla siebie i innych, pojawiają się dość uciążliwe choroby cywilizacyjne. Cierpi na tym bardzo życie wspólnotowe, szczególnie we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej”. Bp R. Kamiński podkreślił, że: „Mądrej porady szukamy intuicyjnie w słowie bożym”dziś rozważanie historii Hioba uczy nas, że trzeba wytrwać do końca by odkryć marność świata i dobroć Boga. Zwracamy oczy i myśli ku Jezusowi Chrystusowi, który wszystko ogarnia w modlitwie. W nim nasze życie staje się mądre i owocne. Dzień poświęcony chorym to czas wdzięczności dla Towarzystwa Opieki Duchowej w medycynie, bo w chwili choroby zagrażającej życiu ciężar trosk przesuwa się ku wartościom duchowym. Apostoł narodów dziś mówi nam: Biada mi gdybym w takiej sytuacji nie głosił Ewangelii.  Zwracając się do chorych, bp Kamiński poprosił ich, by: „odpowiednio wykorzystali dar cierpienia”- „Z serca proszę, abyście wspierali waszą modlitwą i cierpieniem Kościół Chrystusowy, naszą Ojczyznę, upraszali łaski dla podejmujących się odpowiedzialności za wyprowadzenie nas z pandemii. Nie może zmarnować się żaden trud i sposobność trwania na modlitwie. Zagospodarujcie to dobrze. Wszyscy was potrzebują jako szczególnych apostołów Pana Jezusa” W obecnej sytuacji „Bardziej rozumiemy, że zdrowie jest podstawowym dobrem wspólnym” – zauważył przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i powierzył na koniec chorych i pracowników medycznych Matce Bożej, która najpełniej wspiera naszą wiarę, nadzieje i miłość.

 

4.02.2021 Dr G. Rybak: Aborcjonistki namawiają kobiety, aby łamały prawo do życia

czw., 02/04/2021 - 23:21

Gościem Wielkopolskiego Popołudnia była pediatra, odznaczona przez Okręgową Radę Lekarską Medalem Jerzego Moskwy, Członek Komisji Etyki Lekarskiej oraz autorka wielu poradników, matka trójki dzieci, dr drugiego stopnia Grażyna Rybak.

Roman Wawrzyniak: Pani pozwoli, że zacytuję co krzyczą feministki: „Aborcja jest potrzebna, bo ratuje życie”. Co Pani myśli słysząc takie słowa?

   

Dr Grażyna Rybak: Przede wszystkim jest to ogromne kłamstwo. Aborcjonistki używają wiele kłamstw w swoich reklamach. Mówią na przykład, że aborcja jest bezpieczna, co nie jest prawdą, bo śmiertelnie uszkadza dziecko, a także uszkadza zdrowie i życie matki, albo, że aborcja jest OK, co też jest kłamstwem. Ułatwiają zakup tabletek poronnych. To nie jest łatwa aborcja, bo jest związana z przewlekłym krwawieniem, zaburzeniem miesiączkowania, z ryzykiem zakażenia i śmierci matki. Wiele kłamstw używają aborcjonistki, promując aborcję. Natomiast to hasło: „Aborcja ratuje życie” jest kuriozalne, ponieważ jest to esencja kłamstwa. Jest to procedura śmiercionośna dla dziecka i matki. Jeżeli taka, wielokrotnie używana, tabletka poronna nie zabije samej matki, to zabije jej życie kobiece i jej macierzyństwo. Mówią o tym kobiety, które dokonały aborcji, że zniszczyły tym swoją kobiecość, ponieważ są przez całe życie pogrążone w depresji. Takim kłamstwem, powielanym wielokrotnie, aborcjonistki próbują zwabić kobiety, które znalazły się w trudnej sytuacji, ponieważ mając niezaplanowaną ciążę na początku boją się tego macierzyństwa. Aborcjonistki wykorzystują ten moment, aby wprowadzić je w biznes aborcyjny. To jest prawda o aborcji, że to jest biznes. Nikt nikomu nie funduje zakupu tabletek, nikt nikomu nic nie ułatwia. Te kobiety płacą za wszystko z własnej kieszeni. Te obietnice na proaborcyjnych stronach, że pomogą pojechać do innego kraju, bo w Polsce nie można dokonać aborcji, oznaczają, że kobiety płacą za biznes aborcyjny poza naszymi granicami.

To są tacy pośrednicy śmierci.

Tak. W ten sposób należy o tym biznesie mówić, że to są pośrednicy śmierci. Zwłaszcza, że przy takich okolicznościach trzeba mówić o prawdzie czym jest aborcja i czym jest namawianie kobiety do zabicia własnego dziecka.

To wykorzystajmy okazję i powiedzmy, czym to jest.

Od strony prawnej jest to przede wszystkim łamanie polskiej Konstytucji. W Polsce jest zakaz aborcji, także jest to w sprzeczności z polskim prawem. Jest to też sprzeczne z prawem naturalnym. Aborcjonistki, proponując taką aborcję, są krzykaczami i naganiaczami do łamania prawa. Z uczciwej kobiety chcą uczynić przestępcę. Jest też łamanie prawa do życia, które jest naszym ogólnoludzkim prawem, które nie jest związane z religią, wiarą, krajem. To jest ogólne prawo do życia. Aborcjonistki namawiają uczciwe kobiety, aby łamały prawo do życia. Współczesna medycyna traktuje płód, jak odrębnego pacjenta.

Ostatnio jeden z poznańskich posłów, którego nie będę wymieniał nazwiska, żeby mu wstydu nie robić, chciał błysnąć w jakiś sposób i powiedział, że płód, to nie człowiek.

To jest brak wiedzy, albo niski poziom wiedzy medycznej. Przecież współczesna medycyna oferuje operacje wewnątrz łonowe na dzieciach, które wewnątrz łona mają rozpoznane wady wrodzone. Możemy je w tej chwili operować i poprawić im komfort życia po urodzeniu. W to też uderzają namowy aborcjonistek.

Idą dalej. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, nie można chyba spotkać bardziej przewrotnej nazwy, poinformowała, że jest gotowy projekt ustawy, zakładający przerywanie ciąży do 12. tygodnia życia bez podania powodu, a po 12. Tygodniu w przypadku wykrycia wad letalnych lub gdy dziecko zostało poczęte w wyniku czynu zabronionego. Jak wygląda dziecko w trzecim miesiącu?

Szkoda, że te Panie nie mają przed sobą takiego obrazu jak wygląda dziecko w 12. tygodniu życia. Przypomnę, że średnio w 21. dobie zaczyna bić serce u większości poczętych dzieci, co jest trzecim tygodniem. W 12. tygodniu takie dziecko jest już bardzo ukształtowane i przypomina malutkiego człowieka. Ma 6-8 cm, może ważyć maksymalnie do 15 gram, także jest bardzo malutkie. Ma już wszystkie kończyny, można rozpoznać nos, oczy, meszki włosowe, ma już zalążki paznokci. Jest już ukształtowanych bardzo dużo narządów i tkanek. Wielkim kłamstwem jest mówienie o tym, jako o zlepku komórek. Jest też ukształtowany mózg, który w pierwszych trzech tygodniach się rozwija, cała cewa nerwowa, wszystkie te tkanki są włączone w układ nerwowy. W 12. tygodniu potrafi też ssać własny kciuk.

Tymi kłamstwami posługuje się większość mediów, bo trudno usłyszeć w większości mediów te słowa, które Pani teraz wypowiada.

Jest to pewien dramat, że niektóre fakty nie są nagłaśniane. Dla mnie, jako lekarza, dramatem w tym wszystkim jest to, że te kobiety nie tylko namawiają do łamania prawa, ale też dokonują zamachu na etykę lekarską. Jak można namawiać lekarza, żeby zabijał pacjenta, żeby zabijał dziecko? Jak można namawiać matkę, żeby zabijała swoje dziecko? Jak można występować z pominięciem odpowiedzialności ojca? Jest charakterystyczne, że aborcjonistkami są głównie kobiety.

To jest bardzo ciekawe. Tak samo jak to, że Marta Lempart, która nie ukrywa swojej orientacji homoseksualnej, walczy o, jak to nazywa, „prawa kobiet” i domaga się prawa do aborcji. To jest bardzo przewrotna historia. Wspomniała Pani o lekarzach, a w tym projekcie ustawy jest zapis, który miałby się rozprawić z klauzulą sumienia. Czyli lekarz i pielęgniarka nie mieliby prawa odmowy przeprowadzenia aborcji, a jeśli chcieliby odmówić, to dyrektor miałby być zmuszony do wskazania innego lekarza, który dokona aborcji.

Przypomnę, że wiele instytucji wypowiedziało się o klauzuli sumienie. Od Trybunału Konstytucyjnego, poprzez prawa międzynarodowe, instytucje prawne, Ordo Iuris, Izby Lekarskie. Nie wyobrażam sobie, żeby głośno krzyczące kobiety, namawiające do przestępstwa, mogły zmienić cokolwiek w tej kwestii. My, lekarze, mamy prawo do klauzuli sumienia, ponieważ jesteśmy ludźmi i każdy z nas ma prawo do korzystania z własnego sumienia. Mam nadzieję, że to będzie główna przeszkoda w realizacji takiego prawa. Prawdą jest również to, że takie naganianie jest łamaniem godności człowieka. Lekarz, który wybiera ten zawód, żeby pomagać i ratować życie, które jest czasem skrajnie zagrożone, nagle jest postawiony przed faktem, kiedy pracodawca miałby go zmusić do wykonania zabójstwa?

Za tymi projektami mogą pójść pomysły eutanazji. Widać to już w krajach zachodnich. Takie próby już mamy. Takie zarzucania wędki. Słyszeliśmy Panią poseł lewicy, która żałowała, chyba w TVP, że nie ma takiego rozwiązania wobec dzieci.

To jest przykre, jeżeli mówią o tym posłowie. Przypominam, że w Holandii powstał projekt, gdzie dopuszczalna jest prawnie eutanazja dzieci. Na początku były to dzieci powyżej 12. roku życia, a w tej chwili wiemy, że są to dzieci znacznie młodsze, powyżej 1. roku życia. Nie powiem, że ta procedura jest zabójcza, bo już to mówiłam, ale blokuje ona rozwój medycyny. My w XXI wieku mamy możliwości leczenia chorób, które 10 lat temu były nie do wyleczenia, leczymy wady serca, które jeszcze 30 lat temu były dla dziecka wyrokiem śmierci. Leczymy nowotwory. Białaczka jest w tej chwili w 98 proc. wyleczalna. Każda choroba, do której lekarz podejdzie uczciwie, czyli zacznie ją leczyć, robić badania diagnostyczne, badania kliniczne, powoduje, że po wielu latach mamy kolejny lek i możemy leczyć kolejną chorobę. Leczymy już najcięższe choroby, które są w grupie wad letalnych, jak na przykład rdzeniowy zanik mięśni, na który mamy w tej chwili lek. Te dzieci mogą rozwijać się jak zdrowe, nie umierają.

Padały takie argumenty, że lepiej uśmierzyć ból przez eutanazję, niż pomagać przetrwać w tym bólu.

Eutanazja to jest fikcja. To jest jeszcze jedno, kolejne kłamstwo. Widać jak bardzo aborcja jest związana z myśleniem eutanatycznym.

Dlatego na koniec naszej rozmowy poruszam ten wątek.

Nie ma możliwości szacunku do życia, jeśli się na samym początku wprowadza myślenie aborcyjne, że masz prawo, żeby zabić drugiego człowieka. Taka matka nigdy nie osiągnie szczęścia, jeżeli wydała wyrok na swoje dziecko i uległa presji tych bardzo prężnie działających środowisk. Warto to wiedzieć, że oni działają prężnie. To jest międzynarodowa sieć, która działa w wielu krajach, która ma bardzo dobrze zrobione informacyjne strony internetowe.

A to kosztuje.

Nikt nikomu nie daje nic za darmo. To jest biznes. To nie jest pomoc. To jest biznes, żeby skorzystać na tym, że kobieta znalazła się w trudnej sytuacji. A można jej po prostu pomóc. Jest wiele instytucji państwowych i poza państwowych, które pomagają kobiecie, która znalazła się w sytuacji nieoczekiwanej ciąży, czy została sama z dzieckiem, czy poczęła dziecko z chorobą, która wymaga wsparcia. Można pomóc i kończy się to wzajemnym szczęściem matki i dziecka.

Bardzo dziękuję Pani doktor, że podzieliła się Pani z nami tymi refleksjami.

11.02.2021 Środowisko Medyczne Świętej Rodziny zaprasza w XXIX Światowym Dniu Chorego

pon., 02/01/2021 - 17:02

na spotkanie o Sł. bożej ANTONIETTA MEO, NENNOLINA (1930-1937),  6 letnia mistyczka z nowotworem kolana,  19:00 MSZA ŚWIĘTA -modlitwa w intencji pacjentów,  Kościół Świętej Rodziny, Ul. Rozwadowska 9/11 Warszawa Zacisze.   20:00 KONFERENCJA: o sposobie przeżywania śmiertelnej choroby. ks. Andrzej Mazański ,  prelekcja pt.: NOWOTWÓR KOŚCI A ZAUFANIE BOGU.  www.srodowiskomedyczne.pl

7.02.2021 Msza św. w intencji chorych z udziałem pracowników służby zdrowia

pon., 02/01/2021 - 16:51

Z okazji zbliżającego się XXIX Światowego Dnia Chorych, Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia ks. Arkadiusz Zawistowski serdecznie zaprasza;  lekarzy pielegniarki , położne i farmaceutów oraz diagnostów laboratoryjnych  na wspólną modlitwę w intencji chorych w  Niedzielę 7.02.2021 o godz. 9:00 podczas Mszy św.  w Warszawie  w Parafii pw. Św. Krzyża,  ul. Krakowskie Przedmieście 3

 

28.01.2021 doc. dr hab. Tomasz Dangel – o stanie wegetatywnym i żywieniu pacjentów terminalnych.

sob., 01/30/2021 - 22:00

Dr hab. n. med. Tomasz Dangel ,anestezjolog, specjalista medycyny paliatywnej – w wywiadzie dla Radio Jasna Góra 25.01.2021- o stanie wegetatywnym i  żywieniu pacjentów terminalnych w kontekście odłączenia od żywienia Polaka- pana Sławka w Szpitalu w  Plymouth w Anglii. 

Polak w śpiączce, przez media określany jako pacjent RS, zmarł w szpitalu University Hospitals Plymouth NHS Trust we wtorek 26 stycznia 2021 r. Doc. T. Dangel jest Założycielem Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci, pracował jako anestezjolog w Centrum Zdrowia Dziecka, inicjator wspierania rozwoju hospicjów dziecięcych w krajach Europy środkowej i wschodniej. W Instytucie Matki i Dziecka kierował Zakładem Opieki Paliatywnej, gdzie uzyskał habilitację w dziedzinie medycyny paliatywnej. Zainicjował powstanie pierwszego w Polsce komitetu etyki klinicznej w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”. Kierował zespołem ekspertów Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, który opracował wytyczne dla lekarzy „Zaniechanie i wycofanie się z uporczywego leczenia podtrzymującego życie u dzieci”. Autor wielu badań i publikacji na temat leczenia bólu, opieki paliatywnej i bioetyki w pediatrii. ( Doc.T.Dangel od: 4:47 min.)

 

 

30.01.2021 Dr Helena Pyz na Światowy Dzień Trędowatych

sob., 01/30/2021 - 20:02

W programie na antenie Radia Znad Wilii pt.: „Niezwykłe pasje – niezwykłych ludzi”,   Krzysztof Renik rozmawia z polską lekarką dr Heleną Pyz – naczelną lekarką Ośrodka Leczenia Trędowatych w Indiach – Jeevodaya to znaczy „Świt życia” (http://www.jeevodaya.org/To ośrodek rehabilitacji dzieci z rodzin dotkniętych trądem. W  ostatnią niedzielę stycznia –  obchodzony jest w 150 krajach świata Dzień Pomocy Chorym na Trąd. Dr Helena od 30 lat pracuje  w Indiach dla osób trędowatych i ta  praca jest jej ogromną pasją. 

Niezwykłe Pasje – niezwykłych ludzi. Helena Pyz

Światowy Dzień Trędowatych – Światowy Dzień Pomocy Chorym na Trąd – został ustanowiony  z inicjatywy francuskiego podróżnika, poety i dziennikarza Raoula Follereau  i  jest obchodzony od 1954 roku, w ostatnią niedzielę stycznia  (w tym roku 30 .01. w dniu śmierci Mahatmy Gandhiego)  w około 150 krajach na świecie. Jest okazją do zwrócenia uwagi świata, szczególnie bogatej jego części, na problem ludzi chorych na trąd i wyrażenia solidarności z nimi. Od 1995 roku Światowy Dzień Trędowatych organizuje w Polsce Fundacja Polska Raoula Follereau. Od 2002 r. również Sekretariat Misyjny Jeevodaya z siedzibą w Warszawie organizuje w Warszawie modlitwę w intencji ludzi chorych na trąd.

27.01.2021 Ważny dzień dla ochrony życia w Polsce.

śr., 01/27/2021 - 22:57

Z radością  przyjmujemy pisemne uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ochrony życia –   jako lekarze, matki i ojcowie , dla których troska o zdrowie i życie każdego dziecka, także chorego jest powołaniem codziennego życia.  TK w opublikowanym na swojej stronie pisemnym uzasadnieniu wyroku z 22.X.2020 dotyczącego przesłanki eugenicznej, podtrzymał stanowisko, że życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju.  Zgodnie z Konstytucja RP – zakres ochrony życia został zwiększony i po długim oczekiwaniu , zgodnie z wymogami konstytucyjnymi wyrok TK zostanie opublikowany w Dzienniku Ustaw.  W ocenie Trybunału, dziecko jeszcze nieurodzone, jako istota ludzka – człowiek, któremu przysługuje przyrodzona i niezbywalna godność, jest podmiotem mającym prawo do życia. Zdaniem Trybunału, omawiany warunek umożliwiający przerwanie ciąży, który zawarty jest w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., ma charakter eugeniczny.  Ryzyko urodzenia dziecka chorego czy niepełnosprawnego, nie może być powodem aborcji –  nie można przerwać ciąży, jeśli przyczyną jest wyłącznie prawdopodobieństwo urodzenia dziecka niepełnosprawnego.  Z wdzięcznością i uznaniem przyjmujemy uzasadnienie  Sędziów TK  : „Trybunał zwraca zatem uwagę, że nie odwołuje się, podobnie jak nie odwoływał się wcześniej, do argumentów natury filozoficznej, a ściślej, argumentów etycznych odnoszących się do statusu człowieka, a także początku ludzkiego życia. Trybunał opiera swoje wnioski na przesłankach czysto normatywnych, wynikających z przekonania o spójności, zwłaszcza aksjologicznej, systemu prawnego, a także konsekwencji wynikającej z przyjętego w systemie prawa założenia o racjonalności prawodawcy, szczególnie aktualnego w odniesieniu do kwestii najbardziej ważkich, do których należy bez wątpienia ochrona ludzkiego życia

21.01. 2021 Prof. Jérôme’a Lejeune niebawem trafii na ołtarze

wt., 01/26/2021 - 23:30

21.01.2021 r. Stolica Apostolska  wydała dekret Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w sprawie heroicznośći cnót prof. Jérôme’a Lejeune’a, francuskiego genetyka, pierwszego prezesa Papieskiej Akademii Życia.  Dekret zatwierdzony przez  Papieża Franciszka, oficjalnie oznacza, że niebawem Profesor J.Leyeune może on trafić na ołtarze. Do beatyfikacji potrzeba już jedynie uznania cudów za jego wstawiennictwem.

Prof. Jérôme Lejeune (1926-1994) odkrył w 1958 r. trisomię chromosmu 21, odpowiedzialną za zespół Downa. Mimo nacisków znacznej części środowiska lekarskiego przeciwstawiał się próbom wykorzystywania swego odkrycia jako argumentu za aborcją w przypadku wykrycia tej choroby u dzieci w łonie matki. Z jego inicjatywy powstało we Francji stowarzyszenie „Pozwólcie im żyć”, sprzeciwiające się legalizacji aborcji.

Pracował w jednym z największych szpitali dziecięcych na świecie – paryskim Hôpital Necker-Enfants malades. Cieszył się wielkim zaufaniem i przyjaźnią św. Jana Pawła II, który przyjął go po raz pierwszy na audiencji 13 maja 1981 r. krótko przed zamachem na placu św. Piotra, a w 1997 r. przebywając w Paryżu z okazji Światowego Dnia Młodzieży odwiedził jego grób. Na wieść o jego śmierci Jan Paweł II stwierdził, iż prof. Lejeune był wybitnym chrześcijaninem XX wieku, który stał się apostołem obrony ludzkiego życia.

W 1952 roku ożenił się z Dunką, Birthe Bringsted (zmarłą 6 maja 2020 roku w wieku 92 lat), z którą miał pięcioro dzieci.

Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2007 r. 11 kwietnia 2012 roku zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego, a następnie akta zostały przekazane do Rzymu. Do beatyfikacji pierwszego prezesa Papieskiej Akademii Pro Vita potrzebne będzie jeszcze stwierdzenie cudu za jego przyczyną.

(za Źródło: KAI)

17.01.2021 Noworoczne spotkanie kolędowe służby zdrowia.

wt., 01/19/2021 - 21:05

Z inicjatywy Krajowego Duszpasterza Służby Zdrowia Ks. Arkadiusza Zawistowskiego , lekarze KSLP i pielegniarki KSPiPP ,  tradycyjnie w styczniu spotkali się na pierwszej w Nowym Roku Mszy św. Środowiska Medycznego.

 

22.02.2021 Obchody 90 rocznicy Objawień Jezusa Miłosiernego św. Faustynie w Płocku

ndz., 01/17/2021 - 10:26

W poniedziałek 22 lutego 2021 r. obchodzone będzie 90-lecie pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego, których doznała w Płocku św. Faustyna Kowalska (1905-1938). Przygotowania do jubileuszu rozpoczęły się tam na początku 2020 r. pod hasłem „Odkryj miejsce, które wybrał Jezus”.

https://www.milosierdzieplock.pl/pl/przygotowania-do-90-rocznicy-objawienia-plocku-jezusa-milosiernego

Św. Faustyna Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. we wsi Głogowiec koło Kutna (50 km od Płocka, obecnie woj. łódzkie). W wieku 20 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie. W 1930 r. przybyła do klasztoru w Płocku. Do dziś zachował się na tamtejszym Starym Rynku budynek dawnej przyklasztornej piekarni i sklepu, gdzie pracowała późniejsza święta.

W Płocku w swej klasztornej celi 22 lutego 1931 r. św. Faustyna Kowalska doznała pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego. Wydarzenie to opisała w swym „Dzienniczku”, który powstawał w latach 1934-1938: „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie: jeden czerwony, a drugi blady (…). Po chwili powiedział mi Jezus: wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: +Jezu, ufam Tobie+. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie”.

W Płocku św. Faustyna Kowalska przebywała dwa lata, do czasu wyjazdu do Wilna, gdzie w 1934 r. powstał obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego (1873-1939). Artysta polegał na wskazówkach św. Faustyny, która zmarła 5 października 1938 r. w Łagiewnikach pod Krakowem. W 1993 r. na placu św. Piotra w Rzymie papież Jan Paweł II beatyfikował Faustynę Kowalską, a w 2000 r.  podczas kanonizacji ogłosił, że każda pierwsza niedziela po Wielkanocy będzie obchodzona w całym Kościele jako Niedziela Miłosierdzia Bożego.

Od 2015 r. trwa rozbudowa sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku. W ramach tego przedsięwzięcia, w sąsiedztwie klasztoru i kaplicy, powstaje kościół na 1,5 tys. miejsc i dom pielgrzyma dla 50 osób, a także nowe Muzeum św. siostry Faustyny. Zrealizowano już ponad 90 proc. stanu surowego zamkniętego

24.01.2021 Wybory Prezesa i Zarządu Oddziału Mazowieckiego KSLP

sob., 01/16/2021 - 11:14

Zapraszamy wszystkich członków OM KSLP na spotkanie wyborcze do Sali Konferencyjnej  Akademika Praskiego przy ul Floriańskiej 3.

18:00 Msza święta w Katedrze Praskiej

19:00 Spotkanie wyborcze Akademik Praski

 

Orędzie Papieża Franciszka na XXIX Światowy Dzień Chorego 11.02.2021

sob., 01/16/2021 - 10:56

Jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście (Mt 23, 8). Relacja zaufania u podstaw opieki nad chorymi.

Drodzy Bracia i Siostry!

Obchody XXIX Światowego Dnia Chorego, które odbędą się 11 lutego 2021 r., we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, to odpowiedni moment, by zwrócić szczególną uwagę na chorych i na tych, którzy się nimi opiekują, zarówno w miejscach przeznaczonych na ich pielęgnację, jak i na łonie rodziny czy wspólnot. Nasze myśli kierujemy w szczególności do tych, którzy na całym świecie cierpią z powodu skutków pandemii koronawirusa. Wszystkim, zwłaszcza najuboższym i usuniętym na margines wyrażam moją duchową bliskość, zapewniając o trosce i miłości Kościoła.

  1. Temat tego dnia czerpie inspirację z fragmentu Ewangelii, w którym Jezus krytykuje obłudę tych, którzy mówią, ale nie czynią (por. Mt23, 1-12). Kiedy wiara sprowadza się do pustej retoryki, nie angażując się w historię i potrzeby drugiego, wówczas brakuje spójności między wyznawaną wiarą a prawdziwym życiem. Jest to poważne zagrożenie. Dlatego Jezus używa mocnych wyrażeń, aby ostrzec przed niebezpieczeństwem popadnięcia w bałwochwalstwo samego siebie i stwierdza: „Jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście” (w. 8).

Krytyka, którą Jezus kieruje do tych, którzy „mówią, a nie czynią” (w. 3) jest zbawienna zawsze i dla wszystkich, ponieważ nikt nie jest odporny na zło obłudy, zło bardzo poważne, które uniemożliwia nam rozwój jako dzieci jedynego Ojca, powołane do życia powszechnym braterstwem.

Wobec sytuacji potrzeby brata i siostry, Jezus przedstawia wzór zachowania całkowicie przeciwny obłudzie. Proponuje, by zatrzymać się, wysłuchać, nawiązać bezpośrednią i osobistą relację z drugim człowiekiem, poczuć dla niego czy dla niej empatię i wzruszenie, zaangażować się w jego cierpienie do tego stopnia, by zatroszczyć się o niego w posłudze (por. Łk 10, 30-35).

  1. Doświadczenie choroby sprawia, że odczuwamy naszą bezradność, a jednocześnie wrodzoną potrzebę drugiego człowieka. Jeszcze wyraźniejszym staje się fakt, iż jesteśmy stworzeniem i w sposób oczywisty odczuwamy naszą zależność od Boga. Gdy jesteśmy chorzy, niepewność, strach a niekiedy przerażenie przenikają bowiem nasze umysły i serca. Znajdujemy się w sytuacji bezsilności, ponieważ nasze zdrowie nie zależy od naszych zdolności ani od naszego „zatroskania” (por. Mt6, 27).

Choroba narzuca pytanie o sens, które w wierze skierowane jest do Boga: pytanie, które szuka nowego znaczenia i nowego kierunku dla egzystencji, a które niekiedy nie od razu może znaleźć odpowiedź. W tych żmudnych poszukiwaniach nie zawsze są w stanie nam pomóc przyjaciele i krewni.

Symboliczna pod tym względem jest biblijna postać Hioba. Jego żona i przyjaciele nie potrafią towarzyszyć mu w nieszczęściu, wręcz przeciwnie, oskarżają go, potęgując jego samotność i zagubienie. Hiob wpada w stan opuszczenia i niezrozumienia. Ale właśnie poprzez tę skrajną kruchość, odrzucając wszelką obłudę i obierając drogę szczerości wobec Boga i wobec innych, sprawia, że jego uporczywe wołanie dociera do Boga, który w końcu odpowiada, otwierając przed nim nową perspektywę. Potwierdza, że jego cierpienie nie jest naganą ani karą, nie jest też stanem oddalenia od Boga ani oznaką Jego obojętności. Zatem z poranionego i uzdrowionego serca Hioba wypływa ta tętniąca życiem i wzruszająca wypowiedź, skierowana do Pana: „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem” (42, 5).

  1. Choroba ma zawsze oblicze, i to nie tylko jedno: ma oblicze każdego chorego i każdej chorej, także tych osób, które czują się lekceważone, wykluczone, ofiar niesprawiedliwości społecznej, która odmawia im praw podstawowych (por. Fratelli tutti, 22). Obecna pandemia ujawniła wiele nieprawidłowości w systemach opieki zdrowotnej oraz braki w zakresie pomocy udzielanej chorym. Osoby starsze, najsłabsze i najbardziej bezbronne nie zawsze mają zapewniony dostęp do opieki i nie zawsze odbywa się to w sposób sprawiedliwy. Zależy to od decyzji politycznych, sposobu zarządzania zasobami i zaangażowania osób zajmujących odpowiedzialne stanowiska. Inwestowanie środków w leczenie i opiekę nad chorymi jest priorytetem związanym z zasadą, że zdrowie jest podstawowym dobrem wspólnym. Jednocześnie pandemia uwydatniła poświęcenie i wielkoduszność pracowników służby zdrowia, wolontariuszy, pracowników i pracownic, księży, zakonników i zakonnic, którzy dzięki profesjonalizmowi, ofiarności, poczuciu odpowiedzialności i miłości bliźniego pomagali, pielęgnowali, pocieszali i służyli wielu osobom chorym i ich rodzinom. To milcząca rzesza mężczyzn i kobiet, którzy postanowili spojrzeć na te oblicza, troszcząc się o rany pacjentów, których odczuwali jako bliskich z racji wspólnej przynależności do rodziny ludzkiej.

Bliskość jest tak naprawdę cennym balsamem, który daje wsparcie i pocieszenie tym, którzy cierpią w chorobie. Jako chrześcijanie, przeżywamy bliskość jako wyraz miłości Jezusa Chrystusa, Dobrego Samarytanina, który ze współczuciem stał się bliskim każdego człowieka zranionego przez grzech. Zjednoczeni z Nim przez działanie Ducha Świętego jesteśmy powołani, by być miłosierni jak Ojciec i miłować zwłaszcza naszych braci chorych, słabych i cierpiących (por. 13, 34-35). Przeżywamy tę bliskość nie tyko osobiście, ale także w formie wspólnotowej. Braterska miłość w Chrystusie rodzi bowiem wspólnotę, która potrafi leczyć, która nikogo nie opuszcza, która włącza i przyjmuje przede wszystkim najsłabszych.

W związku z tym chciałbym przypomnieć o znaczeniu solidarności braterskiej, która wyraża się konkretnie w służbie i może przybierać różne formy, które wszystkie są ukierunkowane na wspieranie naszego bliźniego. „Służenie oznacza troszczenie się o osoby słabe w naszych rodzinach, w naszym społeczeństwie, w naszym narodzie” (Homilia na placu Rewolucji w Hawanie, 20 września 2015 r.: L’Osservatore Romano, wyd. polskie, n. 10 (376)/2015, s. 23). W tym zaangażowaniu każdy jest w stanie „zostawić na boku swoje dążenia, oczekiwania, swoje pragnienia bycia wszechmocnym w obliczu konkretnego spojrzenia najsłabszych. […] Służba zawsze patrzy w twarz brata, dotyka jego ciała, czuje jego bliskość, a nawet w pewnych przypadkach «znosi» ją i zabiega o rozwój brata. Dlatego służba nigdy nie jest ideologiczna, ponieważ nie służy się ideom, ale służy się osobom” (por. tamże).

  1. Dla dobrej terapii decydujące znaczenie ma aspekt relacyjny, dzięki któremu można mieć podejście całościowe do chorego. Docenianie tego aspektu pomaga również lekarzom, pielęgniarkom, specjalistom i wolontariuszom, aby otoczyć opieką osoby cierpiące, aby im towarzyszyć w procesie uzdrowienia, dzięki relacji międzyosobowej, opartej na zaufaniu (por. Nowa Karta Pracowników Służby Zdrowia[2016], 4). Chodzi zatem o ustanowienie paktu między osobami potrzebującymi opieki a tymi, którzy się nimi opiekują; paktu opartego na wzajemnym zaufaniu i szacunku, szczerości i dyspozycyjności, aby przezwyciężyć wszelkie bariery obronne, umieścić w centrum godność chorego, chronić profesjonalizm pracowników służby zdrowia i utrzymywać dobre relacje z rodzinami pacjentów.

To właśnie ta relacja z osobą chorą znajduje niewyczerpane źródło motywacji i mocy w miłości Chrystusa, jak pokazuje tysiącletnie świadectwo mężczyzn i kobiet, którzy stali się świętymi służąc chorym. Z tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Chrystusa wypływa bowiem ta miłość, która potrafi nadać pełen sens zarówno sytuacji pacjenta, jak i tego, kto się o niego troszczy. Zaświadcza o tym wielokrotnie Ewangelia, ukazując, że uzdrowienia dokonane przez Jezusa nigdy nie są gestami magicznymi, lecz zawsze są owocem spotkania, relacji międzyosobowej, w której dar Boży, ofiarowany przez Jezusa, odpowiada na wiarę osoby, która go przyjmuje, co podsumowują słowa, które Jezus często powtarza: „twoja wiara cię ocaliła”.

  1. Drodzy bracia i siostry, przykazanie miłości, które Jezus pozostawił swoim uczniom, znajduje konkretną realizację także w relacji z chorymi. Społeczeństwo jest bardziej ludzkie, jeśli potrafi bardziej zatroszczyć się o swoich słabych i cierpiących członków, a zdoła czynić to skutecznie będąc ożywione miłością braterską. Dążmy do tego celu i sprawmy, aby nikt nie został pozostawiony sam sobie, aby nikt nie czuł się wykluczony lub opuszczony.

Powierzam wszystkich chorych, pracowników służby zdrowia i tych, którzy troszczą się o cierpiących, Maryi, Matce Miłosierdzia i Uzdrowieniu Chorych. Niech z Groty w Lourdes i z Jej niezliczonych sanktuariów na całym świecie wspiera naszą wiarę i naszą nadzieję, i pomaga nam troszczyć się o siebie nawzajem z bratnią miłością. Wszystkim i każdemu z was z serca udzielam mojego błogosławieństwa.

Rzym, u św. Jana na Lateranie, dnia 20 grudnia 2020 r., w IV Niedzielę Adwentu.

Franciscus

© Copyright – Libreria Editrice Vaticana

http://www.vatican.va/content/francesco/pl/messages/sick/documents/papa-francesco_20201220_giornata-malato.html

 

 

 

11.02.2021 XXIX Światowy Dzień Chorego

sob., 01/16/2021 - 10:52

Obchody XXIX Światowego Dnia Chorego, które odbędą się 11 lutego 2021 r., we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, to odpowiedni moment, by zwrócić szczególną uwagę na chorych i na tych, którzy się nimi opiekują, zarówno w miejscach przeznaczonych na ich pielęgnację, jak i na łonie rodziny czy wspólnot. (Papież Franciszek w Orędziu na XXIX ŚDCH 2021)

Jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście (Mt 23, 8).  Relacja zaufania u podstaw opieki nad chorymi.

Temat tego dnia czerpie inspirację z fragmentu Ewangelii, w którym Jezus krytykuje obłudę tych, którzy mówią, ale nie czynią (por. Mt23, 1-12). Kiedy wiara sprowadza się do pustej retoryki, nie angażując się w historię i potrzeby drugiego, wówczas brakuje spójności między wyznawaną wiarą a prawdziwym życiem. Jest to poważne zagrożenie. Dlatego Jezus używa mocnych wyrażeń, aby ostrzec przed niebezpieczeństwem popadnięcia w bałwochwalstwo samego siebie i stwierdza: „Jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście” (w. 8).

Krytyka, którą Jezus kieruje do tych, którzy „mówią, a nie czynią” (w. 3) jest zbawienna zawsze i dla wszystkich, ponieważ nikt nie jest odporny na zło obłudy, zło bardzo poważne, które uniemożliwia nam rozwój jako dzieci jedynego Ojca, powołane do życia powszechnym braterstwem.

Wobec sytuacji potrzeby brata i siostry, Jezus przedstawia wzór zachowania całkowicie przeciwny obłudzie. Proponuje, by zatrzymać się, wysłuchać, nawiązać bezpośrednią i osobistą relację z drugim człowiekiem, poczuć dla niego czy dla niej empatię i wzruszenie, zaangażować się w jego cierpienie do tego stopnia, by zatroszczyć się o niego w posłudze (por. Łk 10, 30-35)…..

http://www.vatican.va/content/francesco/pl/messages/sick/documents/papa-francesco_20201220_giornata-malato.html

 

11.01.2021 ZG KSLP w obronie Polaka zagrożonego eutanazją

śr., 01/13/2021 - 00:43

Zarząd Główny Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich (ZG KSLP) zaniepokojony jest sytuacją Polaka R. S., zagrożonego eutanazją w Wielkiej Brytanii,  wystosował pisma do Pana Prezydenta, Premiera, Ministra Spraw Zagranicznych oraz do Ministra Zdrowia, prosząc, aby poczyniono wszelkie możliwe kroki celem ratowania Jego życia, a nie dopuszczenia do eutanazji.

Temat, który poruszamy, w istotny sposób dotyczy profesji lekarskiej, a w szczególności kolegów na oddziałach intensywnej opieki medycznej. Dlatego zwróciliśmy się z prośbą do Pana Prezesa Profesora dr hab. n. med. Andrzeja Matyja, aby Naczelna Rada Lekarska też wystąpiła w obronie życia i zdrowia naszego Rodaka.

Poniżej list do Pana Prezydenta. Podobne pisma wysłaliśmy do Pana Premiera, Ministra Spraw Zagranicznych oraz Ministra Zdrowia.

Katowice, 11.01.2021

Szanowny Pan  Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Dr Andrzej Duda    

         W imieniu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich (KSLP) pragniemy podziękować za dotychczasowe działania mające na celu uchronienie przed decyzją o eutanazji Polaka R.S. przebywającego w szpitalu w Wielkiej Brytanii.  Decyzją Sadu Opiekuńczego ma on być pozbawiony jedzenia i picia, a przez to skazany na śmierć głodową. Jednocześnie Sąd Opiekuńczy nakazuje otoczenie go opieką paliatywną tak, aby jak najmniej cierpiał.   

            Nie zgadzamy się z takim rozumieniem opieki paliatywnej. Leczenie i opieka paliatywna polegają na utrzymywaniu życia aż do naturalnej śmierci, oczywiście bez stosowania środków nadzwyczajnych (nieproporcjonalnych). Zapewnienie płynów i pokarmów, gdy chory jest w stanie je przyjąć i przyswoić, samodzielnie oddycha, nie jest żadnym środkiem nadzwyczajnym, terapią daremną, ale podstawową czynnością pielęgnacyjną wobec chorego, nawet jeśli płyny i pokarmy podawane są za pomocą różnych urządzeń medycznych. Wielu naszych pacjentów żyje dzięki nawadnianiu i odżywianiu ich przez gastro- lub ileostomie, sondy żołądkowe, a także przy pomocy całkowitego żywienia pozajelitowego.

Ogromnym niepokojem przejmują nas plany wykorzystania organów (żyjącego jeszcze przecież) pacjenta R. S. Nie orzeczono śmierci mózgu ani śmierci pnia mózgu, bo nie ma ku temu podstaw i pewnie dlatego trzeba poczekać, aż zostanie zagłodzony na śmierć. 

Decyzja Sądu Opiekuńczego jest zaprzeczeniem etyki i deontologii lekarskiej jasno precyzującej, że powołaniem i powinnością lekarza jest ratowanie i utrzymywanie życia a nie zabijanie.

Nie domagamy się środków nadzwyczajnych, ale podstawowej opieki możliwej także w domu pacjenta. Uważamy, że ochrona ludzkiego życia jest podstawowym nakazem. 

Jeszcze raz dziękujemy za podjęte kroki, ale prosimy gorąco o kontynuowanie starań mających na celu ochronę życia naszego Rodaka. Chodzi tutaj zresztą nie tylko o jego życie. Zrealizowanie decyzji brytyjskiego sądu opiekuńczego stworzy precedens, który umożliwi w przyszłości brutalne pozbawianie życia osób, których świadomość jest prawdopodobnie utrzymana, chociaż nie mogą nas o tym poinformować. Jest to walka o przyszły kształt naszej cywilizacji. Walki tej nie powinniśmy zaniechać.  

Z wyrazami szacunku

  • Dr n. med. Elżbieta Kortyczko – prezes Zarządu Głównego KSLP, specjalista pediatrii, specjalista neonatologii 
  • Prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan – wiceprezes Zarządu Głównego KSLP, specjalista ginekologii i położnictwa
  • Dr Barbara Kopczyńska – sekretarz Zarządu Głównego KSLP; specjalista medycyny paliatywnej, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii; Dyrektor Hospicjum w Chorzowie.

Do wiadomości:

 

10.01.2021 Rzeź niewiniątek kiedyś i obecnie

śr., 01/13/2021 - 00:29

Pandemia Covid 19 wywołała na całym świecie poczucie zagrożenia, niepewności, strachu. Ludzie boją się o swoją przyszłość możliwość zapewnienia poprzednich warunków życia. Boją się o swoje zdrowie, o swoje życie. W celu ochrony życia własnego i swoich bliskich godzą się na ograniczenia wolności osobistej, pogorszenie jakości kształcenia dzieci i warunków funkcjonowania biznesów. Pomimo poczucia zagrożenia swojej egzystencji nie widać, aby ludzie byli skłonni choćby z tego powodu darować życie tam, gdzie jest obecnie zagrożone, na początku istnienia istoty ludzkiej, jeszcze w łonie matki i wówczas, kiedy w zaawansowanym wieku ludzkie życie zbliża się do swojego naturalnego zakończenia.

Przeciwnie, instytucje i osoby zaangażowane w przemysł aborcyjny nawołują, by pomimo pandemii nie zapominać o koniecznym, ich zdaniem, dostępie do tej procedury, którą zaliczają do opieki medycznej. W kilku krajach zdecydowano, by ze względu właśnie na pandemię Covid – 19 zrezygnować z konieczności badania lekarskiego i badań ultrasonograficznych przed decyzją o wykonaniu aborcji farmakologicznej we wczesnej ciąży i po jej wykonaniu. Sama procedura jest przenoszona z poradni do mieszkania matki. Powszechnie dostępna wiedza o dużym prawdopodobieństwie wystąpienia w tych okolicznościach powikłań zagrażających zdrowiu a nawet życiu matek nie powstrzymuje ludzi przed niewytłumaczalnym parciem w kierunku aborcji.

Hedonistyczne podejście sprawia, ze życie dziecka jest oceniane niżej pilnie potrzebna możliwość skorzystania z przyjemnych stron życia bez zastanowienia się nad możliwym poczęciem dziecka, natomiast ze świadomością, że w przypadku nieplanowanej niespodzianki „łatwo” można się go pozbyć.  Teraz, w epoce pandemii Covid – jeszcze łatwiej.

W analizach demograficznych dotyczących urodzeń i zgonów zwykle nie bierze się pod uwagę strat dzieci przed urodzeniem z przyczyn naturalnych (poronienia samoistne, martwe urodzenia) oraz będących wynikiem aborcji. Nie jest to podejście słuszne bowiem duża liczba niepowodzeń położniczych wpływa negatywnie na liczbę rodzących się dzieci, przyrost naturalny, materialny rozwój społeczeństw, wydolność systemów emerytalnych. Wiadomo, że aborcja niszczy zdrowie kobiet, zwłaszcza prokreacyjne. Zwiększa częstość niepowodzeń następnych ciąż, utrudnia poczęcie następnego dziecka, zwiększa częstość nowotworów, samobójstw.

Niedawno zostały ogłoszone dane dotyczące liczby wykonanych na świecie aborcji.  W 2020 roku dokonano na świecie 42,7 milionów aborcji, więcej niż w poprzednich latach. Dane te opublikował portal Worldometer, znany jako jedna z najbardziej wiarygodnych źródeł informacji, która corocznie publikuje dane nie tylko dotyczące populacji (urodzenia, zgony) ale również produkcji przemysłowej czy zatrucia naturalnego środowiska.  Informacja na temat ogólnoświatowej liczby aborcji pochodzi z publikacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Te informacje możemy porównać z liczbą zgonów w tym samych roku, których przyczyną były rzeczywiście przyczyny medyczne, choroby i inne zdrowotne okoliczności..  Ponad 8 milionów ludzi zmarło z powodu raka,  palenie papierosów przyczyniło się do ponad 5 milionów a picie alkoholu do 2,5 miliona zgonów. Ponad 7 milionów zgonów dotyczyło już urodzonych dzieci to piątego roku życia.   1,3 miliona ludzi zmarło w wyniku wypadków drogowych. Samobójstwa były przyczyną ponad miliona zgonów.  Można zadać sobie pytanie, jak duża część zgonów ludzi dorosłych z powodu nowotworów, samobójstw, a dzieci z powodu powikłań okołoporodowych w tym porodów przedwczesnych ma związek przyczynowo – skutkowy z ogromnym somatyczno – psychicznym wstrząsem, jakim dla większości kobiet jest aborcja.

Jednocześnie te same źródła podają, że 1,8 miliona zgonów ma związek z zakażeniem wirusem Covid – 19.  Ten fakt niepokoi i przeraża wielu. Czy jednak okoliczność, że ponad 20 razy więcej dzieci ginie z powodu aborcji nie powinien wzbudzić choćby współczucia dla ich losu, stanięcia w ich obronie ?

Ta liczba zgonów ludzi z powodu aborcji określona jest przez autorów publikacji jako szokująca. Ich przyczyną nie jest najczęściej stan zdrowia matki czy dziecka. Wynikają  z lekkomyślnego zachowania, egoizmu, chęci przeżycia przyjemnej chwili i brutalnego, bezwzględnego, egoistycznego odrzucenia dziecka jako jej dość oczywistej konsekwencji.  Bez oglądania się na prawo człowieka do życia.

W szczycie pandemii ogłasza się w Argentynie „ nie cierpiącą zwłoki” decyzję o zwiększeniu dostępu do aborcji zamiast zadbać o wypełnienie rzeczywistych naglących potrzeb ludności w tym kraju. Decyzja Trybunału Konstytucyjnego w Polsce by aborcja ze względu na obecność wad rozwojowych nie była możliwa, co jest sprzeczne  z Konstytucją wywołała gwałtowny uliczny sprzeciw  młodych kobiet, które  tłumnie, pomimo pandemii, domagały się nieskrepowanego dostępu do aborcji.

Papież Franciszek przemawiając w dniu 28 grudnia porównał rzeź niewinnych chłopców zrządzoną przez króla Heroda by zabić wśród nich nowonarodzonego Chrystusa  do współczesnego masowego zabijania dzieci podczas aborcji.

Jak długo jeszcze będziemy niewrażliwi na takie przejmujące apele ?

Bogdan Chazan

6 stycznia 2021 r.

(obraz )

 

Strony